Jump to content

Mój pierwszy czołg lub to co z niego pozostało


Recommended Posts

  • Replies 268
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 5 months later...

Witam z powrotem w starym temacie. Drugi sezon wykopkowy w miejscu rozbicia czołgu Renault R35, jak zwykle podróż przez cały kraj do lasku z fantami, zacząłem jak zwykle wykopywaniem sporej ilości różnych dziwnych elementów. Niestety po pierwszym sezonie jak ktoś czytał wątek oraz drugi wątek z zgadulami czyli z elementami znalezionymi w miejscu rozbicia pojazdu wychodziło sporo detali których nijak do czołgu tego nie można było przylepić, spasować czy udokumentować. Tak i w tym roku znowu zaczęły wychodzić elementy które nijak nie mogłem dopasować, wychodziły mi elementy pancerza ale o grubości nie pasującej mi do Renaulta R 35 pancerze o grubości od 1 cm do trochę ponad 2 cm. No ale jak zwykle trzeba szczęśliwego trafu że wyskoczyło to co widać . Element charakterystyczny pewnego czołgu w dodatku oprócz zachowanej farby 3 kolorowej widać jeszcze oznaczenia jedna to cała literka F i kawałek drugiej. Kamuflaż 3 kolorowy, zielony, ciemnobrązowy, i kakaowy, w dodatku widać że to kamuflaż japoński czyli granice barw oddzielone są paskiem w kolorze czarnym. a teraz zagadka popatrzcie dobrze na główki śrub i kombinujcie co to za czołg, przypatrzcie się też mimo że to kawałek z całości to jest odlew, ma to kształt kolisty i tam gdzie są 3 nity to jest prawidłowe zakończenie oraz kawałek prosty na dole. widać też w górnej części że pancerz zaczyna się załamywać pod ostrym kątem tworząc górę . Tyle dla ułatwienia . Za jakiś czas dalsza część i następne pojazdy jakie odnalazłem w tym jednym małym lesie z wykopków pancernych, a w między czasie jak zwykle wystawię elementy kompletnie dla mnie nie rozpoznane. miłego przeszukiwania zdjęć i odgadnięcia zagadki

Link to comment
Share on other sites

Oj ciężko widzę idzie zagadka. A przecież już sam kamuflaż mówi jakie mniej więcej czołgi wchodzą w grę. Na tym zdjęciu zidentyfikowałem mosiężny kawałek rozerwanego wieńca łożyska pod wieżę, znajdowaliśmy zazwyczaj tak rozerwane że nie było elementu ciągłości i dopiero ten kawałek oraz przymiarka do wieńca pod wieżę oraz odciśnięte w wieńcu miejsca gdzie były kulki dały odpowiedź. Eksplozja wyrywając wieżę i rozrywając łożyska odcisnęła dołki po metalowych kulkach łożyska które siłą eksplozji wyskoczyły z miejsca swego toczenia

Link to comment
Share on other sites

a tu widać tę poręcz nad zegarami kierowcy. A co do zagadki z uwagi że spostrzegawczość widzę nikła to daję odpowiedź . drugim czołgiem jaki znaleźliśmy to Renault FT 17 . Okazuje się że w tym samym miejscu stały obie renówki i obie zostały wysadzone w powietrze. dlatego pancerze nam się nie zgadzały oraz części które odnajdywaliśmy nie mogliśmy dopasować do Renaulta R 35 .Najciekawsze jednak nie jest to że odnaleźliśmy kawałki charakterystyczne z rozsadzonej wieży czołgu Renault FT 17 , ale to że te kawałki wszystkie mają malowanie zewnętrzne i wewnętrzne z epoki. i tak wieża posiada oryginalny podkład farby mini o ostro pomarańczowej barwie, a następnie pod podkładem jest farba pierwsza jaką czołg został pomalowany w kolorze jasnozielonym , następnie została nałożona druga barwa tak zwany kamuflaż Japoński składający się przynajmniej z rozpoznanych 3 kolorów , tak jak wspomniałem powyżej była to barwa czekoladowa lub ciemnobrązowa, następnie ciemnozielona, oraz kolor można by rzec kakaowy a także rozdzielenie barw czarnym paskiem. Czemu uznaję że to chyba najciekawsza sprawa ,zz uwagi że do czasów współczesnych praktycznie prawie wszystkie wozy jakie znajdują się w muzeach przeszły renowacje i zostały od pierwszej wojny światowej wielokrotnie przemalowywane co spowodowało że w niektórych przypadkach trudno o potwierdzenie jakie naprawdę były odcienie barw czołgów I wojennych . Nawet odnaleziony ostatnio w Afganistanie Renault FT 17 który mam nadzieję że dotrze do naszego kraju przez lata stojący w pustynnym klimacie Afganistanu i braku jakiejkolwiek konserwacji jest udą wiewiórą" bez jakichkolwiek zachowanych malowań. Dlatego jeżeli jakieś muzeum będzie kiedykolwiek remontowało Renaulta R 17 lub osoba prywatna to oczywiście udostępnię pancerze aby można było mieć potwierdzone odcienie barw w jakie malowano te czołgi czołgi

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

znalazłem trochę czasu więc dla ciekawych piszę dalej co w tym roku znalazłem z kolegą . Tu na zdjęciu widać zaznaczony na wieży czołgowej z renaulta FT 17 jaka jest część odnaleziona przez nas . w sumie znaleźliśmy 4 kawałki z wieży , wszystkie z resztkami malowania tak zewnętrznego jak i wewnętrznego.

Link to comment
Share on other sites

Tu na zdjęciu widać ten zawias. Powoli niektóre elementy ustalam gdzie były zamontowane , co nie omieszkam powoli wstawiać zdjęcia. Niestety znowu przywiozłem skrzynię detali których nijak nie mogę utrafić gdzie były zamontowane i czy należały do FT 17 czy do R 35 , z tego zauważyłem że wychodzą następne elementy z jeszcze innych pojazdów. Zastanawiam się czy pojazdy nie były przypadkiem wkopane w ziemię jako stałe punkty ogniowe, bo praktycznie nie znajdujemy elementów podwozi a tylko to co siłą detonacji zostało wyrwane w górę. Niestety mój i kolegi wykrywacz mimo najlepszych chęci bierze mi max na głębokość 50 cm. Czyli jeżeli reszta jest w ziemi, a po wojnie teren został wyrównany i doły zostały zasypane to marne szanse aby resztę odnaleźć bo mi wykrywacz nie złapie nawet jak tam całe podwozie leży.

Link to comment
Share on other sites

Landszaft, fajnie się identyfikuje poszczególne elementy pojazdu gdy już wiadomo co to za sztuka. Wiem coś o tym. To jak szukanie czegoś w miejscu, gdzie mamy 100% pewności że zguba własnie tam jest.:) Można to robić całymi tygodniami i się nie nudzić.
Oczywiście warunek sukcesu to dokładny, szczegółowy materiał zdjęciowy pierwowzoru.

Gratuluję i życzę jak najwięcej identyfikacji.
Link to comment
Share on other sites

Domilud pl masz rację najważniejsza dokumentacja. Niestety nie posiadam nic z dokumentacji Renaulta FT 17 . Jedynie setki zdjęć z Netu. Latałem po francuskim necie ale tam dopiero echo. Mam trochę planów ze strony Ministere de la Defense (otrzymałem 30 oryginalnych planów konstrukcyjnych Renaulta R 35 przez które kilka elementów rozpoznałem ale to i tak za mało). W necie jest mało dobrej jakości zdjęć budowy wewnętrznej pojazdów. Z R 35 są tylko zdjęcia z wnętrza pojazdu z Saumur oraz z rozbitego zardzewiałka w Deganii. Wydawnictwa o pojazdach z serii Militaria czy Focus to bardziej historyczne niż techniczne. Niestety budowy silnika obu pojazdów i ich oporządzenia to kicha, jest trochę zdjęć z góry po remontach przy otwartych lukach, ale to niewiele daje w konstrukcję pojazdu i jego mechanikę . Dlatego rozdzieliłem wątek na elementy rozpoznane aby ciekawi mogli poczytać i elementy do rozpoznania dla osób które mają sprawne oko i wiedzę o pojazdach. Jak na razie jedynym który rozpoznawał kilka elementów to niezawodny Woodhaven .
Link to comment
Share on other sites

Dziś dwie frajdy pierwsza to wydobycie Valentaina MKIX z Warty brawo !! i Kolega Steell w rozpoznawanych elementach zidentyfikował detale z 3 czołgu który jest w lesie rozbity. Jest to na pewno albo A9 MK I Cruiser albo A10 MK II Cruiser .Elementy które zostały rozpoznane przez Kolegę Steell występują na wieżach obu pojazdów. Oby dwa typy czołgów Niemcy zdobyli w kampanii Francuskiej. Na czerwono zaznaczyłem oba rozpoznane detale

Link to comment
Share on other sites

i następny detal to oczko na szczycie wieży przeznaczone do montażu elementów luźno przewożonych na wieży pojazdu oraz montażu maskowania. Może detale nie wzbudzające ochy! i achy! ale ważne że udało się mniej więcej zidentyfikować jeden z pojazdów . Czyli las w którym kopię ze znajomym rozszerzył się o 3 pojazd tym razem brytyjski na co wskazywały detale z angielskimi napisami oraz odnalezione w terenie brytyjskie łuski do KM-ów. Zapraszam wszystkich co chcą rozpoznawać odnajdywane elementy z różnych pojazdów do udziału w zabawie na spostrzegawczość http://www.odkrywca.pl/renault-ft-17-i-renault-r-35-oraz-cos-jeszcze,710786.html#710786 . stwierdzamy z kolegą że w lesie musiał być jeszcze jeden jakiś pojazd gąsienicowy rozbity i przynajmniej jeden samochód francuski.

Link to comment
Share on other sites

okazało się że mam i drugi hak z tyłu . Jeżeli Muzeum Broni Pancernej będzie potrzebowało te części przy remoncie sprowadzonego FT 17 to oczywiście przekażę je nieodpłatnie. A widzę ze zdjęć sprowadzonego Ft 17 że jeden z tych haków jest zdekompletowany o te oczka.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...

Important Information