Jump to content
Prenumerata eKiosk eGazety Nexto
1111

DOMILUD PL

Forum members
  • Content Count

    3454
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by DOMILUD PL

  1. Nie zawracałbym sobie głowy gdyby nie fakt, że odnaleziona w leju po upadku samolotu. Ma jakiś związek z lotnictwem, czy trafiła tam przypadkiem?
  2. i tu też http://fortoved.ru/forum/index.php?t=msg&th=206&goto=38469&rid=0&S=9509c589bcaca6bf7880c4a69d6229c8
  3. http://www.patronen.su/forum/index.php?action=gallery;sa=view;id=14302
  4. Też tak zakładałem, ale to WWI. Nie może być.
  5. Mam problem z nazwą jednostki: I.Ers.Bat.F.R.36.
  6. Też tak patrzyłem, ale jakoś nic w oko nie wpadło. Przy drodze leżało, a ruskich było tam w bród. Dzięki.
  7. Stalowy dekiel, pokrywka ze śrubą kontrującą, na pozycjach militarnych
  8. Woody, bez Ciebie bym tego nie ogarnął. Gdyby nie te aluminiowe nity w ogóle potraktowałbym to jako część jakiejś maszyny do karczowania lasu. Jesteś wielki!!!
  9. Znalezione w miejscu upadku samolotu, być może pochodzi z niego i pomoże w identyfikacji. Stalowa obejma, uchwyt, jarzmo. Widoczne aluminiowe nity na jednym z końców. Sygnatura: R8217 352 0401 Mogłem pomylić jakieś cyfry.
  10. Ten 76,2 wcale nie musi być carski. W czasie WW2 jeszcze w 45r. Sowieci stosowali dość powszechnie amunicję szrapnelową właśnie tego kalibru. pzdr
  11. No faktycznie ta butelka to naprawdę unikat. Pośród niemczyzny tak polski rarytas. Gratulacje!
  12. To akurat już wiadomo na pewno, skoro był pogrzeb. Tylko na jakiej podstawie identyfikacja i co znaleziono przy zwłokach - dalej nie wiadomo? :) http://www.terazkrosno.pl/wiadomosci/2456-w-dukli-pochowano-szczatki-rumunskiego-pilota
  13. @zadora nie czytałeś chyba dokładnie. Na razie wiemy tylko tyle, że jest samolot, numer silnika i szczątki jednego pilota. Za to nie wiemy rzeczy podstawowych: 1. Nie wiemy na pewno czy odnalezione zwłoki należą do w/w Rumuna? 2. Nie wiemy z jakiej jednostki był samolot? 3. Nie wiemy czy leciał drugi pilot? 4. Nie wiemy kiedy rozbił się samolot? i jeszcze parę innych pytań. Istotne są fakty, na które trzeba jeszcze poczekać. Domniemania, w stylu Niemcy próbowali wyciągnąć samolot, urwali ogon, a może nie tylko ogon ale i połowę kabiny, a jak kabinę to zapewne z instruktorem, no to gdzie go pochowali? itd. itp. Po numerze silnika jak sądzę w końcu pewnie dojdziemy do jednostki itd. Tak że trzeba jeszcze poczekać. A co do obecności drugiej osoby na pokładzie. Czytając wspomnienia niemieckich pilotów np. w trakcie dostarczania na front samolotów po remoncie - często lecieli sami.
  14. Wszystko wskazuje więc na to, że wbrew kategorycznym stwierdzeniom red. Sikorskiego, zresztą nieprawdziwym jakoby Stukas do lotu musiał mieć 2 osobową załogę, pilot rumuński leciał sam.
  15. Chociaż jak ich widzę czasami na wywczasach czy lecznicach w Świeradowie Zdr. np. to trzeba przyznać ze naród długowieczny jest.
×
×
  • Create New...

Important Information