Jump to content

Kałach


41pp

Recommended Posts

W 1968 r. byłem właścicielem" pmK nr GG10445, oczywiście nie z własnej" woli, tylko na szkółce". Otóż zauważyłem że, niezależnie od pory roku i temperatury, po odciągnięciu suwadła i puszczeniu", mechanizm często zatrzymywał się 10-12mm przed właściwą pozycją, /przednią/, trzeba było dopchnąć". Czy ktoś z Kolegów spotkał się z taką sytuacją?????
Pozdrawiam
GW
Link to comment
Share on other sites

Twój musiał być wyjątkowy/uszkodzony,ja się w woju z takim czymś nie spotkałem,za to pamiętam że można przeładować machając kałachem" trzymanym za lufę i miotać wycior włożony do lufy na odległość 3 metrów że o standardowym podczas czyszczenia dostaniu sprężyną powrotną pod oko nie wspomnę:)
Link to comment
Share on other sites

tutaj problem moze lezec stricte w latach produkcji Karabinka, dlatego młodsze pokolenia, mogły nie załapać" się na te niedociągnięcia..
Myślę Kol. 41pp, iż problem mógł leżeć, w niedokładnosci wykonania (obróbki) - początkowych egzemplarzy AK, które w kolejnych latach - mogły być z tego leczone"..

słyszałem wiele relacji na temat kałacha" i przyznam szczerze iż nikt nie wspominał o problemie z suwadłem", narzekano jedynie na nieprecyzyjne (zużyte) lufy, na grzanie się ogolne konstrukcji, oraz w wersji ze składana kolbą - na dyskomfort zwiazany z uzywaniem jej.

pozdrawiam!
Link to comment
Share on other sites

Możliwe jest to, że był a dotarciu", lub miał niedokładnie obrobione elementy, przez to wspomniane wcześniej suwadło zadziorami" zahaczało o inne elementy i wtedy za słaba sprężyna nie dawała sobie rady, gdyż było to pod koniec jej drogi, spotykam się z tym w ieco" innej roni" więc piszę to czysto teoretycznie :D
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information