Jump to content
Sign in to follow this  
jaca2003

Czołgi w Gdańsku

Recommended Posts

Witam
Żeby rozwiać wątpliwości. Zdjęcie z przed wojny ul. Wałowej z zaznaczonym hydrantem" przy I LO (widocznej na pierwszej fotce z PzKpfw III), oraz budynek zcharakterystycznymi oknami i gzymsem (foto nr 2).
Pozdrawiam
Blitz45

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie to żebym negował zdanie Beavisa po prostu słyszałem o jakichś Tygrysach" stojacych w miejscach podanych przeze mnie.
A może jednak posiada ktoś zdjęcia skorup z Hejbud?
Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Odnosnie identyfikacji zdjec:
1) na 99.9% budynek LO nr 1, strzalki schronu sa do dzisiaj
2) tu nie jestem pewien, nie pamietam aby ktoras z czesci plotu byla zniszczona. Moze byc tez to podobny plot i budynki, kawalek dalej, tez na Walowej, bo przy aktualnym schronisku mlodziezowym, naprzeciw przedszkola.
3) ano dawne KC PZPR, glowne wejscie

Popytam sie rodziny do kiedy wraki mogly stac, bo mieszkali zaraz po wojnie na Walowej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
swoja droga, jak sie dobrze przyjrzec temu kociakowi, to dziwnie sie w ten lej wpasowal.Szyny tramwajowe wzial na siebie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam
Dalton masz rację, Kotek" trochę ważył, także się zapadł i zamoczył łapki w gó.....
Dziś byłem w miejscu przebywnia innego Kotka", nie zmieszczę wszystkich zdjęć ponieważ ktoś może zlokaliaować miejsce i wykopać biedaka...
Pozdrawiam
Blitz45

Share this post


Link to post
Share on other sites
Odrazu widac,ze to Matemblewo,teren przeszukany wzdloz i wszerz, zaden kociak nie wyskoczyl..
O tym grobie miejscowi ciekawe historie opowiadaja,prawie tak dobre jak twoje filmy przyrodnicze;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kotek od strony ogona.
Zdjęcie z nr 5/2000 miesięcznika 30 Dni" z artykułu Historia pewnego Tygrysa"
Fotografie tego wraku wykonane zostały przez sowieckich fotooperatorów frontowych i znajdują się w zbiorach Rolanda Józefowicza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdjecie z nr 3/2000 miesięcznika 30 Dni".
Wykonał je Sylwester Braun Kris" (fotograf Powstania Warszawskiego), znajduje się w zbiorach Centralnego Muzeum Morskiego.

ps.
Shermana na cmentarzu też fotografował S. Braun

Share this post


Link to post
Share on other sites
Do kol. Bocznica nie wchodź do lasu bez mamy bo się zgubisz, Twoja orientacja w terenie jest jak sex, między ,,funf'' a ,,sieben''.
Jutro wrzucę Ci zdjęcia grobów z Matemblewa (nie jedyne).
Pozdrawiam Blitz
Ps. Przepraszam Jaca za te pierdoły, które nie są na temat ale kol. nie jest chyba z 3miasta.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeszcze taka myśl, skądinąd wiadomo, że z Przymorza wyruszyły ocalałe tylko 4 TK. Jeżeli jeden poległ na Długich Ogrodach, to na Stogi mogły dotrzeć maximum 3.
Z tego jeden lub dwa (podobno) przeprawiły się na Wyspę Sobieszewską.
Czy ten z pierwszego zdjęcia, to ze Stogów?

Share this post


Link to post
Share on other sites
@Tomen: Tak, ze Stogów.


Zastanawiająca jest rejterada Królewskich z Przymorza. Trochę się powymądrzam, bo ta okolica to moje podwórko i mam je schodzone wzdłuż i wszerz. W artykule W. Molskiego podane są pewne daty (zapewne za opracowaniem zachodnim), z którymi się nie zgadzam. Napisane jest, że 25.marca 2 KT prowadziły działania rozp. w kier. Sopotu, a 26.marca zajęły poz. obronną na granicy Oliwy i Sopotu. Wieczorem (26.marca) 4 KT przemieściły się do centrum Oliwy, a w nocy 26/27 poszły na Przymorze, do Białego Dworu. Uważam, że pomyłka liczy sobie 2 doby - powyższe daty trzeba pomniejszyć o 2 dni, aby pokrywały się z sytuacją frontową. Oliwa została bowiem zajęta przez Rosjan w nocy 24/25.marca, a już od przedpołudnia 25.marca wyszły z niej ataki w kierunku Przymorza (lotniska), zaś nad brzegiem Zatoki - w kierunku Brzeźna. O ile udało się utrzymać odcinek na skraju lotniska, to do granic Brzeźna Rosjanie doszli 25. wieczorem. Świtem 26. Niemcy posłali batalion piechoty aby zabezpieczał lotnisko od strony Rosjan siedzących nad brzegiem Zatoki, ale zdało się to na niewiele, bo ok. godz. 1400 puściła obrona skraju lotniska i walki przeniosły się do pierwszych budynków Wrzeszcza, skąd Niemcy wycofali się późnym wieczorem 26, nawet przed północą.
Biorąc powyższe pod uwagę dochodzimy do wniosku, że KT mogły być w Oliwie po raz ostatni nie 26. lecz 24. wieczorem, a od rana 25. musiały znajdować się już za rowem przeciwczołgowym - na terenie lotniska lub łąk. I tu rodzi się pytanie - kiedy poszły dalej? Jakie są opcje? Spójrzmy na mapę Gdańska, zobaczmy gdzie był Biały Dwór (Przymorze, 10 minut piechotą od brzegu morza) i zastanówmy się: Jeżeli faktycznie KT trafiły do Białego Dworu, to musiało być to w nocy 24/25, kiedy to upadła Oliwa. I jeżeli nie wzięły udziału w boju, to musiały pójść dalej raczej niezwłocznie. Inaczej niechybnie wzięłyby udział w walce w ciągu dnia 25.marca, gdy Rosjanie nacierali nieopodal Białego Dworu z Jelitkowa na Brzeźno. Czyli wycofanie bez uwikłania w walkę nastąpić powinno najpóźniej rano 25, dwie doby wcześniej niż mówi literatura i artykuł. A może jednak walczyły na tamtym odcinku? Tak naprawdę, to droga odwrotu została odcięta dopiero 26. wieczorem. Zwracam uwagę, że pomiędzy nocą 24/25 (faktyczne przybycie KT z utraconej Oliwy do Białego Dworu) a 26. wieczorem (utrata Wrzeszcza w okolicach lotniska i strzelnicy) upłynęło przynajmniej 36 godzin! Tyle czasu Niemcy trzymali lotnisko, utraciwszy jedynie teren nad samym morzem. Dziwi mnie marnowanie siły ognia 4 KT, to niezwykłe raczej, zważywszy ich dotychczasowe wykorzystanie. W.Molski sugeruje, że to logiczne, że oszczędzano cenne siły, chcąc uniknąć ich odcięcia. Zawczasu? To byłoby i słuszne, gdyby daty w artykule odpowiadały rzeczywistości. A jednak do Białego Dworu one musiały przybyć wcześniej, o ile nie biły się o drodze gdzieś na wschodnich krańcach Oliwy... Czyli kolejna możliwość ich zastosowania. Podsumowując, jestem skłonny przypuszczać, że w ciągu tych 36 godzin, które upłynęły między porankiem 25. a wieczorem 26.marca 1945, KT mogły jednak wziąć udział w akcji - prawdopodobnie w okolicach ul. Czarny Dwór, bo tam była największa szansa styczności z wrogiem w dniu 25.marca. A jeśli nie, to wycofały się niezwłocznie, zgodnie z wcześniejszymi domniemywaniami. Ale nie było to w trakcie lub już po nocy 26/27, jak to jest w literaturze, lecz całe DWIE DOBY wcześniej. Bo inaczej wzięłyby w naturalny sposób udział w boju toczącym się od rana 25. - nie sądzę, że czekałyby bezczynnie na głównej linii frontu... A może to jednak one zajmowały pozycję między skrajnymi domami Wrzeszcza, na tyłach dzisiejszej hali-hangaru ETC? Bo, jak twierdzi mieszkaniec tych domów, było tam kilka" wozów. A walki w tym rejonie rozgrywały się 26.marca późnym popołudniem i wieczorem.

M.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A mnie zastanawia jeszcze jedna sprawa.J.Ledwoch w publikacji PzKpfw VI Tiger"wyd.Warszawa 1993,podaje iż w walkach w Sopocie (Kamienny Potok)i Gdańsku (Oliwa i Wrzeszcz), KT untersturmfürera K.Bromanna zniczył 66 czołgów i dział samobieżnych (także polskie T-34 z I BrygPanc im.Bohaterów Westerplatte).Czy nie wydaje się wam,że jest to trochę przesadzona liczba? Czytałem też gdzieś (za nic nie mogę sobie przypomnieć gdzie),że dwa Tygrysy zajmowały pozycje na ulicy Piastowskiej w pobliżu dworca kolejowego Gdańsk-Oliwa.Popuściłem trochę wodze swojej fantazji i tak sobie wykombinowałem,że zniszczone T-34 na ulicy Pomorskiej,to mogła być sprawka królewskich", a przynajmniej tego bliżej torów kolejowych.Zdjęcie przedstawia prawdopodobnie wrak eciaka" zniszczonego w okolicy stawu w Jelitkowie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
@Jayms:
To nie tak z Brommanem. Poniżej oryginalna wzmianka:

Im Kampfgebiet von Gotenhafen hat sich der SS-Untersturmführer Karl Brommann, Kompanieführer in der schweren SS-Panzer-Abteilung 503, hervorragend bewährt. Er hat mit seiner Panzerbesatzung in der Zeit vom 2. Februar 1945 bis zum 18. März 1945 trotz dreimaliger Verwundung 66 Panzer, 44 (Pak) Geschütze und 15 LKW vernichtet."

Jak widzisz te 66 zniszczonych czołgów przypada na okres 02.02. do 18.03. Tu z kolei dziwi nieco ostatnia data, dlaczego 18.03 a nie na przykład 26.03. Aha, wzmianka pochodzi z początku kwietnia. Być może informacje płynęły z opóźnieniem i informacja o 66 trafieniach poszła wyżej zaraz po 18.03. A od tego dnia Bromman uzyskał pewnie dalsze zwycięstwa.

Tak czy inaczej, liczba obejmuje okres przypadający jeszcze na walki na Pomorzu Zachodnim oraz na walki toczące się na dalekich rubieżach Gdańska od końca lutego. A wtedy staje się bardziej realna.

M.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  



×
×
  • Create New...

Important Information