Jump to content
ekiosk egazety next prenumerata

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

esus

INKA 1946- nie przegapcie!

Recommended Posts

W poniedziałek Teatr Telewizji o 21-szej,spektaklInka 1946"(Danuta Siedzik),sanitariuszka i łączniczka oddziału AK Łupaszki(Zygmunta Szyndzielorza),aresztowana przez UB w 1946 po brutalnym przesłuchaniu skazana na śmierć-wyrok wykonano.

Share this post


Link to post
Share on other sites
z tego co można wyczytać w necie, to ten spektakl chyba powstał przy walnym udziale dzielnych wojaków z TGRH!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tak TGRH tam gra . Gręcili mi sie po mojej " ulicy Obr.Westerplatte :-)
pozdrawiam.
Oksio

Share this post


Link to post
Share on other sites
Generalnie dobre przedstawienie.Troche moze raziły zbyt sterylne" mundury, tak jakby caly czas odprasowane. Na marginesie kapitalna scena ze zdjęciem Bieruta w knajpie...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przedstawienie fajne. Szkoda że nie ustrzeżono się jak dla mnie rażacych błędów- Żołnierze AK w wyprasowanych drelichach LWP [choć to można jeszcze wytłumaczyć]ale że Inkę grała szczupła blondynka... mogli tego dopilnować. Tym bardziej że pokazali prawdziwe oblicze INKI na zdjęciach [włosy ciemne i twarz owalna]
To tak jak pokazać np. Śmigłego w blond lokach :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Spektakl niczego sobie, ale o INCE" różne rzeczy czytałem,
napisane współcześsnie, trochę kolidujące z wersją oficjalną....

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wszystko w biuletynach IPN.

Wypowiadały się dwie strony - spowiadający ksiądz i człowiek z drugiej strony " barykady. Konkretnie zbrojmistrz przygotowywujący broń dla żołnierzy z plutonu egzekucyjnego. Okazało się, że władza wydała żołnierzom mniej naboi do magazynków automatów, bo obawiali się, że żołnierze sypną, ale nie po skazanych....
Co do Inki samej, cóż jego wersja nie jest tak jednoznaczna. Wcale to nie miało być takie dziewczę niewinne ani niedojrzałe. To była już świadoma tego co robi kobieta. A różne rzeczy miała robić. Nie będę opisywał szczegółów, bo zaraz zakrzyczą mnie że komunistyczna propaganda. Odsyłam do wspomnień w biuletynach IPN.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jak by Ci to Acer powiedzieć – dziwne rzeczy o „Ince” piszesz.

Może jednak podasz te szczegóły? Co konkretnie, i na jakiej podstawie, „Ince” zarzucasz? I czy możesz podać numery biuletynów IPN, a także do jakich konkretnie i czyjego autorstwa artykułów odsyłasz? Chętnie przeczytam.

Przy okazji – istotnie, Danuta Siedzikówna (”Inka”)raczej „niedojrzałym dziewczęciem” nie była, choć została zamordowana na tydzień przed swoimi osiemnastymi urodzinami.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Myślę że to dobrze że powstają takie spektakle,za moich czasów w szkole na historii to nawet nikt nie wspominał o tego typu bohaterach a na korytarzach wisiały zdjęcia Wojciecha J. i jego spółki(nawet kilka sobie gwiznąłem" na pamiątkę )Był chyba z rok temu taki spektakl o Witoldzie Pileckim chętnie bym go jeszcze raz obejrzał.Czasem w tej telewizji dadzą coś ciekawego ale tylko czasem.;]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ta Inka to rzeczywiście jakaś taka za ładna po tych przesłuchaniach była

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam, zaiste dziwne rzeczy piszesz acer, zapewne masz na myśli nr 11 (22) Biuletynu IPN z listopada 2002 roku w którym to numerze zawarty jest materiał autorstwa Piotra Szubarczyka z rozmów pracowników OBEP IPN Gdańsk z zastępcą naczelnika więzienia karno-śledczego w Gdańsku w latach 1946/47 Alojzem Nowickim. To bardzo ciekawy materiał wnoszący wiele nowego do całej sprawy, tymniemniej należy czytać ze zrozumieniem, pan Nowicki w odniesieniu do osoby Danusi Siedzikówny parokrotnie mija się z prawda opowiadając jakieś bzdury o tym że była kochanką mjr. Z. Szendzielarza Łupaszki" o używaniu przez nią broni, tymczasem Inka" otrzymała swoją pierwszą broń dopiero 19 maja 1946 roku po akcji szwadronu ppor. Z. Badochy Żelaznego" w Starej Kiszewie w powiecie kościerskim, była to broń odebrana rozstrzelanym wówczas funkcjonariuszom UB oraz NKWD, nigdy z tej broni nie wystrzeliła. W stosunku do Inki" naczelink Nowicki w swoim wywiadzie być może bez złej woli powtarza sentencje które w owym czasie mógł przeczytac parokrotnie w Dzienniku Bałtyckim" i innej prasie która wówczas dość szeroko o tych wydarzeniach podawała.
pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites
Widowisko Teatru Telewizji Śmierć rotmistrza Pileckiego" w wydaniu dvd dołączone było do nr 7 (66) Biuletynu IPN z lipca 2006 roku, podejrzewam że można jeszcze zakupić w oddziałach IPN
pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
esus nie lej wody - za moich czasów w szkolach wisiał Gomółka Cyrankiewicz i Ochab - po nich juz tylko zawieszono krzyże -Gierek z Jaruzelem nigdy nie wisieli w szkolach

Share this post


Link to post
Share on other sites



×
×
  • Create New...

Important Information