Skocz do zawartości

Jedburgh_Ops

Użytkownik forum.
  • Zawartość

    11 998
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    33

Zawartość dodana przez Jedburgh_Ops

  1. To jest taka sytuacja, jak wybór między dżumą a cholerą. Nie ma się z czego cieszyć, żeby nawet Ukraina miała dostać i 200, i 300, i 400 F-16. Nie dać im szybko tych F-16 – bardzo źle; dać im te F-16 szybko – bardzo źle. Nie ma żadnego dobrego wyjścia z tej sytuacji; każde jest bardzo złe. Polska ma F-16 od 17 lat, a ich najwyższej rangi piloci mówią, że nawet po tylu latach jesteśmy w stanie wykorzystać najwyżej ok. 85 proc. potencjału tego samolotu. To jaki procent potencjału będzie mógł wykorzystać ukraiński pilot po półrocznym, a nawet rocznym kursiku? Tu jest interesujący dwugłos amerykańsko-polski na temat F-16 dla Ukrainy. Co ważne, dwugłos pilotów, nie jakichś dzieci osintu – generała pilota F-15 i F-22 oraz pułkownika pilota F-16C. Ukrainian F-16 combat proficiency at scale not likely before 2027, Air Force General says Polski instruktor: Jeśli Ukraińcy nie zastosują się do rad USA, to zobaczymy spadające F-16 Takich głosów od dawna jest wiele ze strony pilotów, którzy są zgodni, że normalnie trzeba ok. 5 lat, żeby zacząć być efektywnym pilotem F-16. Inni, przyparci do muru twierdzą, że jeśli już mówić o jakimkolwiek minimalnym porządnym wykształceniu i wyszkoleniu do F-16 to jest to ok. 2 lat. Wszyscy piloci F-16 wypowiadający się na temat „F-16 dla Ukrainy” i potencjalnego czasu kształcenia i szkolenia ukraińskich pilotów jak ognia unikają najważniejszych tematów, które są tabu, bo piloci nie mogą?/nie chcą? o tym mówić. Są to tematy nietknięte, a przy tym podstawowe. Jakie? Mogę przy okazji opisać. Amerykanie musieliby zwariować, żeby dać Ukraińcom F-16 za szybko z niedoszkolonymi pilotami i skompromitować siebie, ten samolot i system szkolenia pilotów. Ruscy na tej wojnie skompromitowali swoje uzbrojenie, a efekt jest taki, że Indie, Brazylia, Serbia i Wietnam (co najmniej) zakończyły swoje zainteresowanie tym uzbrojeniem. Amerykanie na coś takiego sobie nie pozwolą.
  2. Ruski Su-25 zestrzelony pod Robotyne.
  3. Płk Piotr Gąstał (GROM) współpracował z tą ukraińską jednostką specjalsów, która wykonała rajd na Krym. Warto posłuchać jego komentarza na temat tego rajdu.
  4. Szykują się do wejścia. Zachodni spece zarzucają UA, że to niby nie za dobrze, bo to za oczywiste dla kacapii.
  5. Absolutna racja. Rozbandażowywałem się zaraz po lądowaniu.
  6. Dokładnie tak było. Chociaż... jako gość niegdyś skaczący (a dziś mający replikę double-buckle boots) to zrobiłbym tak, jak robiłem w realu, że przed skokiem bardzo mocno bandażowałem stawy skokowe i dopiero zakładałem wysokie buty. Nigdy kontuzji nie miałem. Ale co kultowe Jump Boots to jednak Jump Boots - laski wymiękały...
  7. A bo ja zła kobieta jestem. Ale to nie nowina. Od dawna wiadomo... Tiaaa... Jak nic ETO 1944-45. I amerykańscy spadochroniarze chowający w plecakach Jump Boots na szpan na przepustki i na rwanie francuskich lasek, a do okopu to goowniane double-buckle boots...
  8. Super. Nie ma to jak wojna w klapkach i z 4‰...
  9. W roku 2019 w Kongu Prigożyn też „zginął” w katastrofie lotniczej.
  10. „Piwny gigant Heineken sprzedał swoją działalność w Rosji za symboliczną kwotę 1 euro. Nabywca będzie musiał spłacić wewnątrzgrupowe zadłużenie, które wynosi ponad 100 mln euro. Według oceny firmy jest to lepsze niż całkowita utrata kontroli nad rosyjskimi aktywami. Inny duży światowy producent piwa Carlsberg nie mógł sprzedać swojej działalności w Rosji - jego rosyjskie aktywa zostały przejęte przez państwo”.
  11. Pamiętasz kampanię prezydencką 2015 roku? Pamiętasz, pod jakim warunkiem znaczna część Polaków chciała głosować na Magdalenę Ogórek? Ta discopolowa pani musi się bardziej postarać dla partii PiS, żeby zaciągnąć się do WP.
  12. W Potylicę.pl... - Człowieku...
  13. A Ty weź nie strasz partii rządzącej! Czy Ty wiesz, co teraz będzie? Zniknie tych stu wagnerowców, co to się mieli zamachnąć na istnienie całej III½ RP i co to mieli dojść do Zgorzelca, aby połączyć się z grenzschutzami, bahnschutzami i Bundeswehrą, żeby domknąć likwidację III½ RP. Masz pojęcie, że PowerPoint może tego wydarzenia nie wytrzymać? Masz pojęcie, że na erszoł za kilka dni mają być czołgi, chociaż to er-szoł, a nie tank-szoł? Musiałeś wszystko zepsuć partii rządzącej? Jeśli za sześć tygodni - jak podlinkowałeś - ze stanu skwarki podniesie się tylko Führer to zanim na powrót zbierze się stu wagnerowców to już będzie za późno.
  14. Ale to tylko teraz. Po wyborach - i po wyjściu z meksykańskiej „kliniki” tego śmiecia, który siedzi za tym biurkiem - to Pierożyn będzie...
  15. Ooooops. pardon. Już 17. Gdyby ktoś nie wiedział, to na skutek pogody samoloty też spadają w niekontrolowany sposób i płonąc jak beczka z napalmem. „Sołowjow połączył się z prezenterem pogody, Jewgienijem Tiszkowcem, który niespodziewanie nawiązał do monologu propagandysty. Zasugerował, że ważnym czynnikiem, który mógł przyczynić się do katastrofy samolotu z szefem Grupy Wagnera na pokładzie, była... właśnie pogoda”.
  16. Spoko wodza, bawimy się dalej :-) Na razie jest 12 wersji wydarzenia z Embraerem Prigożyna.
  17. Na skutek ataku serca pilota samoloty nie spadają płonąc. Ale ponieważ w FR wszystko jest „Нет аналогов в мире”, więc jest to zapewne pierwszy taki przypadek w całej historii aeronautyki.
  18. Jest już wątek czeczeński i wątek francuski.
  19. Festiwal ruszył. Dokładnie policzyłem to, ile podano w Polsce wersji tego, co zrobił Prigożyn 23 czerwca br. - było tych wersji 27. Można rozpoczynać zakłady, ile będzie teorii na temat tego, co się stało z samolotem Prigożyna i z nim samym, albo z jego sobowtórem? Może być przebitka liczby 27.
  20. Ukraińskie jednostki przeprowadziły desant na Krymie. „Cel osiągnięty” Ciekawa informacja. Wygląda na to, że być może odbyło się coś odrobinę à la drugowojenna operacja Biting tylko bardziej agresywna.
  21. W tych wszystkich komentarzach w tym wątku zapomina się, że Prigożyn miał sobowtórów.
  22. Normalnie Ocean's Eleven...
  23. Coś w tym jest. Zawsze było wiadomo, że jak wagneryci kupują broń, żywność, pojazdy, czy inne rzeczy do bandyterki to płacili workami baksów albo euro. To samo wypłata żołdu - płatnik batalionu siedział nad worem gotówki i wypłacał. Oni jak ognia unikali cyfrowego kilwateru po ewentualnych transakcjach elektronicznych. Zero kart płatniczych było/jest? u nich. Dwóch szefów pagibło dziś - gdzie poszły wory z gotówką? Matki, żony i kochanki...? Czy sołncew i inne takie? Pewnie nigdy się nie dowiemy...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie