Cypis Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu Godzinę temu, Cypis napisał: trzy zatopione irańskie okręty albo sześć
Cypis Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu (edytowane) kolejna rakieta , która chyba się przedarła w Jerozlimie video_2026-03-01_22-03-37.mp4 video_2026-03-01_22-00-36.mp4 Edytowane 2 godziny temu przez Cypis
Jedburgh_Ops Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu Będą ofiary, ale to "wspaniałe dla świata" P..........y typ, bo tego ładniej, grzeczniej, estetyczniej nazwać się nie da.
Cypis Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu Wielka Brytania poprosiła Ukrainę o wsparcie sojuszników z Zatoki Perskiej w przechwytywaniu irańskich dronów — Kir Starmer (może fejk AI ?) шаеди.mp4
karpik Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu 38 minut temu, Cypis napisał: Wielka Brytania poprosiła Ukrainę o wsparcie sojuszników z Zatoki Perskiej w przechwytywaniu irańskich dronów — Kir Starmer (może fejk AI ?) шаеди.mp4 Trochę za późno. Właśnie tłuką brytyjską bazę na Cyprze.
Jedburgh_Ops Napisano 43 minuty temu Napisano 43 minuty temu Godzinę temu, Jedburgh_Ops napisał: Będą ofiary, ale to "wspaniałe dla świata" P..........y typ, bo tego ładniej, grzeczniej, estetyczniej nazwać się nie da. Szczególnie rodzice zabitych wczoraj Tomahawkiem w szkole 108 dziewczynek podzielają pogląd tego pomarańczowego popaprańca, że to jest „wspaniałe dla świata”. W 1991 roku musiałem w czasie rzeczywistym obserwować i relacjonować wojnę powietrzną nad Irakiem w ramach tej ówczesnej „Gulf War”. Gdy 13 lutego 1991 roku dwa F-117A zbombardowały przez pomyłkę bagdadzki schron dla rodzin husajnowskiej bezpieki i zginęło wtedy ponad 400 osób to USAF natychmiast publicznie się kajał, przepraszał i składał kondolencje rodzinom zabitych. Tak samo, gdy 13 lutego 1991 roku RAFowskie Tornado GR Mk. 1 miało zadanie zburzenia mostu w Al-Falludży, ale nie trafiło i trafiło bombą w pobliski bazar zabijając ponad 130 osób to rzecznik prasowy RAF płk Niall Irving też natychmiast przepraszał za to w imieniu RAF, królowej i rządu. I Irving wyszedł przed szereg, zaryzykował karierę, powiedział, co powiedział, zanim nadeszły dyspozycje z Londynu, ale autentycznie był wstrząśnięty tym, co się stało. Długo tym rzecznikiem potem już nie pobył, ale zachował się na najwyższym poziomie. Taka wtedy była kultura wojowania, jeśli cokolwiek takiego w ogóle istnieje. A dziś zadowolone z siebie prostackie, narcystyczne, chamskie bydlę wchodzi na mównicę, nikogo nie przeprasza za zabicie 108 dzieci i mówi, że „spodziewa się ofiar śmiertelnych”, ale „koniec końców to będzie wspaniałe rozwiązanie dla świata”.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się