Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano
22 godziny temu, Jedburgh_Ops napisał:

Tak, dziękuję za korektę.

Przedwczoraj był podcast, że Wildberries to w olbrzymiej mierze biznes Kadyrowa.

"„Yandex Market”, podobnie jak Ozon i Wildberries, zrzuca z siebie odpowiedzialność za niewywiązanie się z zobowiązań w przypadku ataków dronów.

 

Niedawno platforma zaktualizowała swoje warunki, i teraz również nie ponosi żadnej odpowiedzialności w takich sytuacjach.

 

W umowie z sprzedawcami wyraźnie zaznaczono, że takie zdarzenia kwalifikują się jako siła wyższa. W listę wpisano również „wszelkie konsekwencje” użycia dronów."

IMG_20260723_095043_846.jpg

Napisano
10 minut temu, bodziu000000 napisał:

 

 

To ten sam kierunek o którym pisaliśmy wczoraj, który zgodnie z wolą łysego marzyciela musi przyspieszyć o tysiące procent, żeby dogonić kolejny (...nasty) termin "wyzwolenia".

I to tam ma wystąpić "dodatkowy strategiczno-taktyczny przyrost strat wyzwolonego już terytorium, w celu ochrony ludności cywilnej powodowany czynnikami niezależnymi, aczkolwiek długoterminowo dobrymi i spodziewanymi, generujący zyski w bilansie ujemnym, gdyby był dodatni"

Napisano
2 godziny temu, bjar_1 napisał:

Tylko kim i czym putler miałby chcieć otworzyć sobie drugi front, tym razem przeciwko wrogowi z innej ligi niż Ukraina?

Pytał putlera - jak kogo dobrego - duch Stalina, czy po ponad 4 latach jest już w Berlinie, a putler nie jest nawet w Charkowie.

No więc z czym do gości?

Napisano
44 minuty temu, MarekA napisał:

Kto zamówił w Europie myśliwce? U Włochów! Jeśli okaże się że na niemieckich częściach, to powinien wisieć. 😎

https://portalobronny.se.pl/lotnictwo/f-35-z-ziemi-wloskiej-do-polski-pierwszy-lot1-husarza-zbudowanego-w-europie-aa-3KxK-JbwA-TQs4.html

Do pewnego stopnia tradycji stało się za dość. :classic_smile: Pierwsze Fiaty 126p na włoskich częściach były świetne. Tym razem części są z 8 państw, a Włochy to tylko montownia F-35, niemniej centropłat w F-35 jest produkcji włoskiej.

Napisano (edytowane)
1 godzinę temu, Jedburgh_Ops napisał:

Tylko kim i czym putler miałby chcieć otworzyć sobie drugi front, tym razem przeciwko wrogowi z innej ligi niż Ukraina?

Pytał putlera - jak kogo dobrego - duch Stalina, czy po ponad 4 latach jest już w Berlinie, a putler nie jest nawet w Charkowie.

No więc z czym do gości?

13 godzin temu, karpik napisał:

Moim zdaniem ruska maszynka wojenna osiągnęła swój max dawno. To jest jej cała wydolność, jakość i możliwości.

Mam identyczne wrażenie, że max jest osiągnięty i wyżej nie podskoczą. Sama tylko ekonomia ich wykańcza. Co Nabiullina prorokowała mniej więcej 1,5 roku temu to ma to już miejsce. Liczba debili chętnych zakontraktować się na front (i pożyć tam do 30 minut wg wywiadu) też bardzo spadła. A jak zrobią pobór to różne rzeczy mogą zacząć się dziać i to na pewno nie będą rzeczy korzystne dla putlera.

Ponadto na horyzoncie jest rekwirunek kasy z kont bankowych dziczy, a tego dzicz jeszcze nie przerabiała w jej ustroju powszechnej szczęśliwości i mogłaby tego nie zdzierżyć...

Edytowane przez Jedburgh_Ops
Napisano
3 godziny temu, karpik napisał:

Ukraińcy piszą, że to był su-57🙄

Pod Moskwą rozbił się najnowszy rosyjski myśliwiec Su-57. Pilot zdołał się katapultować. Oficjalne czynniki mówią o awarii technicznej, ale konta rosyjskich komentatorów wojennych oględnie donoszą o potrzebie konsultacji tej kwestii z lokalnie działającymi grupami ogniowymi obrony powietrznej.

Według agencji Tass utracony samolot był w wersji szkolno-bojowej, co oznacza, że był to był ujawniony ostatnio prototyp dwumiejscowego Su-57D!

Napisano (edytowane)
1 godzinę temu, Cronos napisał:

Friendly fire? 😄 Może wystające nity, w ich technologii stealth, dawały sygnaturę radarową drona?:D

Ależ co tak skromnie❓

Nie zapominajmy docenić szpar pomiędzy płatowcem zasadniczym a otwieranymi w nim panelami. Po jednej z lotniczych wystaw międzynarodowych świat zachwycił się tymi szparami, więc i my je doceńmy. Pięknie świecą w technice radiolokacyjnej.

I łącznie nity oraz szpary ludziom radzieckim zaświeciły się w tym wynalazku na radarze na takim poziomie rcs, jak niezwykle efektywny ukraiński dron Lutyj.

Сухой Су-57 - аналогов в мире нет 👋 🤣 

Edytowane przez Jedburgh_Ops
Napisano

"Dziś Ukraina zmusiła rosyjską obronę przeciwlotniczą do zestrzelenia najnowocześniejszego myśliwca Su-57 w obwodzie moskiewskim, – InformNapalm.

 

Ukraińcy przechwycili materiały dotyczące pracy systemów obrony przeciwlotniczej "BARS Moskwa", zidentyfikowali słabe punkty i przekazali te informacje Siłom Zbrojnym Ukrainy. Dzięki cyberatakowi udało się przekierować rosyjską obronę przeciwlotniczą na własny samolot."

IMG_20260723_175704_142.jpg

IMG_20260723_175708_685.jpg

Napisano
14 minut temu, karpik napisał:

"Obiektywna analiza dzisiejszego ataku dronów "Lutyj" na podstację elektroenergetyczną "Subhankulo" w Republice Baszkorstan."

To jest po prostu nie do wiary, że takie byle co, jak dron Lutyj, co wygląda jak zaprojektowane przez uczniów ostatniej klasy polskiego technikum lotniczego, albo co najwyżej przez studentów pierwszego roku MEiL, robi sobie kompletne jaja z mitologii ruskiej „bańki antydostępowej”.

Nigdy nie byłem jakoś dumny z polskiego szkolnictwa lotniczego, jako jego dziecko, ale naprawdę widzę, że czas zweryfikować swój pogląd i z moim lotniczym wykształceniem, wyszkoleniem i doświadczeniem można śmiać się ruskiemu bydłu prosto w twarz.

Jak to jednak wojny weryfikują masę spraw i poglądów. :classic_biggrin:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie