Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano
Godzinę temu, Jedburgh_Ops napisał:

muzgofcy PiS nie mają

Przecież w ich imieniu wypowiedział się DTrump i szychy z jego administracji...
To raz.

Dwa- "coś" o własnej polskiej broni atomowej rezonował Belweder. Cóż... nie zająknął się, że byłoby to wbrew umowom i przepisom.

Co także Wam pod rozwagę poddaję.

Napisano
37 minut temu, Czlowieksniegu napisał:

... byłoby to wbrew umowom i przepisom.

 

Przepisy w kraju można zmienić, przecież rząd i prezydent są chyba podobnego zdania. A umowy? A kto ich dzisiaj przestrzega🤣

Dodam tylko, że już wystąpiliśmy z jednej umowy dotyczących min przeciwpiechotnych. Ciekawi mnie tylko jak na to zareagowaliby i raSSija i nasz sojusznik juesej (bo ci drudzy już coś przebąkiwali, że nie ma ich zgody na takie nasze kroki).

Napisano
48 minut temu, bodziu000000 napisał:

Pośle Waldemarze Budo, wybitny polski patrioto, „nie” z rzeczownikami piszemy razem. Polska język trudna język, ale tak w duchu PiSowskiego patriotyzmu już czas się go nauczyć.

Napisano
12 minut temu, pawel_breslau napisał:

Przepisy w kraju można zmienić

Nie bardzo...., bo to nie w krajowych rzecz, a np w "Układzie o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej"

Pomijam, że przez kilka kolejnych pokoleń, Polska nie będzie miała ani możliwości technologicznych, ani środków- także na przymiarki do tych możliwości technologicznych.

Trzy- Nuclear Sharing ( USA vs np Francja ), to jedno. Od jakiegoś czasu promowana jest idea ogólnoeuropejskiego planu.


PS Francuskie "A" nie jest powiązane z NATO....

Napisano
2 godziny temu, Cypis napisał:

o bombie A , pisdzielcy nic nie bedą mówili , ponieważ pozbawili nas materiałów na produkcję takiej broni.

W 2016 roku, za rządów PiS, Polska przekazała do Rosji 750 kg wysokowzbogaconego uranu (HEU) pochodzącego z reaktora badawczego "Maria" w Świerku. 

750kg wysokowzbogaconego Uranu to ilość pozwalajaca na budowę około 30 bomb/głowic

Pisdzielcy w sprawie polskiej bomby A siedzą cicho jak mysz pod miotłą, bo dobrze wiedzą dlaczego, a sprawa rozpoczyna się duuużo wcześniej.

Gdy po 1989 roku zmienił się nam ustrój, to kowboje natychmiast rozpoczęli tutaj swoje panoszenie się. I natychmiast zainteresowali się Świerkiem, który pracował na uranie wysoko wzbogaconym. On wprawdzie nie był jeszcze „weapon grade”, bo nikomu na tym nie zależało, ale mógłby być, gdyby nad nim stosownie popracować. I co kowboje zrobili? Zapłacili Polsce za przerobienie reaktora „Maria” na taki, który może pracować tylko na bardzo ubogim uranie.

I Zakon PC, czyli obecni pisdzielcy nie protestował wtedy. Dlatego dziś ani pisną czy Polska ma sobie własnymi siłami ulepić bombę A, czy nie. A to nie jest takie proste, bo po cichu bomby A z wielu powodów zrobić się nie da - ani z przyczyn technicznych i zakupowych, ani z powodów prawnych, bo trzeba by wyjść z NATO. Państwom-członkom traktatów wojskowych dziś już nie wolno klecić sobie atomówek - Francja i UK zdobyły broń A tuż przed wejściem w życie takiego prawa.

Napisano

Z tym całym SAFE to może głównie chodzić o to że będzie bardzo mocno kontrolowany z kilku poziomów i jest wielki problem by kraść kasę na lewo i prawo. A jak pójdzie z funduszu krajowego to będzie można kraść na całego. I dlatego boją się SAFE.

  • Super 1
Napisano

Prezydent Karol Nawrocki odbył konsultacje z szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, gen. Wiesławem Kukułą oraz szefem Agencji Uzbrojenia, gen. dyw. Arturem Kuptelem. Spotkanie było poświęcone kwestii modernizacji Sił Zbrojnych w kontekście unijnego programu pożyczek SAFE.

Kancelaria Prezydenta w wydanym komunikacie zaznaczyła także, że rozmowy miały miejsce w obecności szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Sławomira Cenckiewicza.

Decyzja o wdrożeniu SAFE leży teraz w gestii prezydenta, który ma czas na podjęcie decyzji do 20 marca.

Napisano
20 godzin temu, Jedburgh_Ops napisał:

Pisdzielcy w sprawie polskiej bomby A siedzą cicho jak mysz pod miotłą, bo dobrze wiedzą dlaczego, a sprawa rozpoczyna się duuużo wcześniej.

Gdy po 1989 roku zmienił się nam ustrój, to kowboje natychmiast rozpoczęli tutaj swoje panoszenie się. I natychmiast zainteresowali się Świerkiem, który pracował na uranie wysoko wzbogaconym. On wprawdzie nie był jeszcze „weapon grade”, bo nikomu na tym nie zależało, ale mógłby być, gdyby nad nim stosownie popracować. I co kowboje zrobili? Zapłacili Polsce za przerobienie reaktora „Maria” na taki, który może pracować tylko na bardzo ubogim uranie.

I Zakon PC, czyli obecni pisdzielcy nie protestował wtedy. Dlatego dziś ani pisną czy Polska ma sobie własnymi siłami ulepić bombę A, czy nie. A to nie jest takie proste, bo po cichu bomby A z wielu powodów zrobić się nie da - ani z przyczyn technicznych i zakupowych, ani z powodów prawnych, bo trzeba by wyjść z NATO. Państwom-członkom traktatów wojskowych dziś już nie wolno klecić sobie atomówek - Francja i UK zdobyły broń A tuż przed wejściem w życie takiego prawa.

PS

Pamiętają forumowe starszaki namolną PRL-owską propagandę lat 70. i 80. trąbiącą, że laser to jakoby polski wynalazek? Mimo że byliśmy o 3 lata za państwem bijącym murzynów.

No więc prędzej uwierzę, że zbudujemy własne przeciwdronowe działo laserowe niż własną bombę A.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie