bjar_1 Napisano 15 Maj 2024 Napisano 15 Maj 2024 Pojawiły się już w Niemczech i Czechach. Niedawno odnotowano je też na Dolnym Śląsku. Kleszcze z rodzaju Hyalomma opanowują Europę. Przenoszone były zawsze przez ptaki wędrowne z Afryki. Stwierdzono, że mogą przemieszczać się też przez zwierzęta gospodarskie, które przewozi się żywe z miejsc gdzie te kleszcze występują. Dotąd w warunkach Europy szybko ginęły. Preferują bowiem tereny suche i ciepłe - sawanny i stepy Afryki i Azji. Zmiany klimatyczne pozwalają im przetrwać. Mogą przenosić na człowieka krymsko-kongijską gorączkę krwotoczną, ciężką chorobę w której śmiertelność waha się od 10 do 60%. Są też wektorami babeszjozy i riketsjozy. W odróżnieniu od pospolitych u nas kleszczy Ixodes ricinus, Hyalomma nie czeka na ofiarę, ale aktywnie do niej zmierza. Jeśli wyczuje ruch, ciepło ciała, większe stężenie CO2 w związku z oddychaniem, przemieszcza się do ssaka lub ptaka. Stwierdzono, że w takich sytuacjach w 10 minut jest w stanie przejść 100 m! Wizualnie rozpoznaje ofiarę nawet z odległości 9 metrów. Hyalomma marginatum, najczęściej spotykany w Europie gatunek z rodzaju Hyalomma, jest dwa razy większy od kleszcza pospolitego. Mierzy ok. 8 mm długości. Gdy jest odżywiony krwią może mieć nawet blisko 2 cm. Osoby, które trafiły na nietypowe kleszcze, proszone są o ich przesłanie na Uniwersytet Warszawski, który prowadzi ich monitoring. Szczegóły: https://narodowekleszczobranie.pl/pl
Czlowieksniegu Napisano 15 Maj 2024 Napisano 15 Maj 2024 Ale pomyśl, że za oknem będziesz miał gaje pomarańczowe...
bjar_1 Napisano 15 Maj 2024 Autor Napisano 15 Maj 2024 Ciekawe czy do Europy przyjeżdżają też na grzbietach lekarzy i inżynierów w tratwach... 1
Czlowieksniegu Napisano 15 Maj 2024 Napisano 15 Maj 2024 Bjar... pomijając patriotyczną histerię, to jak sobie sprawdziłem, to Hyalomma w standardzie mieszkało sobie w, np. Turcji...
Cronos Napisano 15 Maj 2024 Napisano 15 Maj 2024 Nosz odkrycie. Temat stary i wałkowany jak co roku. W sam raz dla ludzi którzy las znają z fotografii. Zaraz kolejny o Tarantuli Ukraińskiej ?
bjar_1 Napisano 15 Maj 2024 Autor Napisano 15 Maj 2024 W tamtym roku faktycznie coś było słychać, ale wcześniej? Takich na żywo, ja przynajmniej, nie widziałem.
Czlowieksniegu Napisano 15 Maj 2024 Napisano 15 Maj 2024 bjar- nie chce mi się i nie mam czasu, ale szybkie sprawdzenie i.... co za zaskoczenie- na pierwszej stronie wyników, w przypadku raju nad Wisłą i przyległych, to info 2019/2020...
bjar_1 Napisano 15 Maj 2024 Autor Napisano 15 Maj 2024 Ło kurewa, to muszą słabo się rozprzestrzeniać, jeśli nam PRL v.2.0. jeszcze nie opanowały.
bjar_1 Napisano 21 Maj 2024 Autor Napisano 21 Maj 2024 Dziś trochę czytałem o nich i pierwsze stwierdzenie w Polsce to 1979 rok.
sqr Napisano 21 Maj 2024 Napisano 21 Maj 2024 Ja osobiście nie rozumiem kleszczowej paniki. Od dziecka w lesie całe dnie spędzałem, teraz nawet po kilka dni i nocy bez wychodzenia z lasu i ostatniego kleszcza miałem jakieś 5 może 6 lat temu. I nie zauważyłem większej ilości kleszczy niż 20 czy 30 lat temu. A lasy w których operuję, to naprawdę ogromne połacie lasów liściastych i mieszanych. Owszem strzyzakow jest o wiele więcej i może ludzie je mylą z kleszczami, ale kleszczy wcale nie ma więcej niż kiedyś. 1
bjar_1 Napisano 21 Maj 2024 Autor Napisano 21 Maj 2024 Zależy gdzie i zależy kiedy. Bywa, że ze spodni w lesie zdejmuję 30-40 sztuk, a innym razem jest jeden czy dwa.
bjar_1 Napisano 21 Maj 2024 Autor Napisano 21 Maj 2024 Był kleszcz z Afryki no to jeszcze na dokładkę ślimak-morderca: https://wiadomosci.onet.pl/kraj/slinik-luzytanski-rozprzestrzenia-sie-po-calej-polsce-alarm-przyrodnikow/04ncjjj
Czlowieksniegu Napisano 21 Maj 2024 Napisano 21 Maj 2024 sqr "Ja osobiście nie rozumiem kleszczowej paniki. .." Z mojej perspektywy patrząc, to problem nie tylko w ilości kleszczy, ale... w zmianach terminów ich pojawienia się. Na dziś, to kleszcze rządzą od dobrego miesiąca z okładem- coś, co jeszcze kilka lat temu było nie do pomyślenia.
canabis.dw Napisano 22 Maj 2024 Napisano 22 Maj 2024 5 godzin temu, Czlowieksniegu napisał: Na dziś, to kleszcze rządzą od dobrego miesiąca z okładem- coś, co jeszcze kilka lat temu było nie do pomyślenia. Mnie w tym roku jeden zaatakować chciał w lutym!! i to w piwnicy! Nie mam pojęcia skąd się tam wziął, ale był normalnie aktywny
TomiZitto Napisano 16 godzin temu Napisano 16 godzin temu Ja tam panie z Boleriozą prawie 20 lat żyje coś mnie strzyka coś mnie pyka ale żyje
bjar_1 Napisano 16 godzin temu Autor Napisano 16 godzin temu (edytowane) Różnie to bywa. Znam kobitę, co przez kleszcza skończyła na wózku. Edytowane 16 godzin temu przez bjar_1
lowiec Napisano 15 godzin temu Napisano 15 godzin temu 23 minuty temu, TomiZitto napisał: Ja tam panie z Boleriozą prawie 20 lat żyje coś mnie strzyka coś mnie pyka ale żyje Ostatnio nerwobóle wędrujące. Taki urok chodzenia za dzikami. A kleszczami koledzy leśnicy chwalili się w cieplejszą pogodę zimy. Dlatego na mróz nie narzekam na razie. I brzydkie to było - ale kiedy wypalanie pól znikło zaczęły się kleszcze na ostro. Kiedyś za młodu walałem się w samych majtach po krzakach i łąkach, robactwa różnego pełno a kleszczy nic A teraz nawet na przechadzkę idę z dodatkowymi okularami Plus w nocy latarka. Zawsze jak zatrzymuję się na krótko sprawdzam czy już coś nie łazi. Ale jest sposób dla latających jak ja pomocny. Nazywa się permetryna. Do nabycia allegro. Pod inną nazwą handlową w formie proszku do stworzenia roztworu wodnego. Tanie jak barszcz. Po wypraniu ubrania roboczego i wyschnięciu powtórnie zamoczyć w całości w roztworze - niech wyschnie. I można zakładać i chodzić. Starczy na jakiś czas - ma długie trwanie na ubraniu. Dodatkowo wozić jakiś sprey z permetryną w stężeniu mocnym doraźnie na buty, skarpety kostki nóg itp Uwaga tylko ważna ! Szkodliwe bardzo dla kotów.
fala Napisano 10 godzin temu Napisano 10 godzin temu 5 godzin temu, lowiec napisał: Szkodliwe bardzo dla kotów. Bardzo toto śmierdzi?
Cronos Napisano 8 godzin temu Napisano 8 godzin temu 7 godzin temu, lowiec napisał: ale kiedy wypalanie pól znikło zaczęły się kleszcze na ostro. Kiedyś za młodu walałem się w samych majtach po krzakach i łąkach, robactwa różnego pełno a kleszczy nic And the winner is ?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się