Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano
1 godzinę temu, karpik napisał:

1750336761_ml63lh_600.jpg

1750336710_exxnf8_600.jpg

Iran był pod brytyjsko - radziecką okupacją. Nikt o nic nie pytał się Irańczyków (Persów). Twierdzenie że Iran pomógł Polakom jest mocno naciągane. 

  • Tak trzymać 3
Napisano
11 minut temu, MarekA napisał:

Iran był pod brytyjsko - radziecką okupacją. Nikt o nic nie pytał się Irańczyków (Persów). 

Dokładnie. Brytyjczycy polskim uchodźcom z zsrr pomogli trochę logistycznie a ruscy wcale. Pomoc płynęła od zwykłych Irańczyków i nie była wymuszona, opłacona czy opłacalna. 

  • Tak trzymać 2
Napisano (edytowane)
14 minut temu, karpik napisał:

Hłe hłe, dobre :classic_biggrin:

System idealnie ten sam, co podczas II wojny, a jedynie towar spożywczy się ździebko skorygował 🤣

Tak jak pisałem o WW2 - jak chłopaki z 17., albo 82., albo 101. DPD dostali na obiad pyszny stek, a na deser lody to wiadomo było, że mają przerąbane, chociaż nikt nic nie mówił o jakiejś akcji. Ale wiadomo było, że jak już są lody (których normalnie nigdy nie było) to mogiła - trza czyścić pukawki i ostrzyć bagnety, noże itp., bo trzeba będzie skakać i iść na szkopa.

A dziś drugowojenne lody zastąpiły homary. I po homarach rozpoznaje się, że ma się przerąbane i trzeba czyścić M16A4, bo jest gwarantowane, że będzie dym i to na grubo.

:classic_smile:

Edytowane przez Jedburgh_Ops
Napisano

Niech zwolennicy kolejnej wojny prewencyjnej, z niezbitymi dowodami i racją, nie zapomną przeprosić putina za krytykę jaką od was otrzymał, gdy zaatakował śmiertelnie im zagrażającą Ukrainę.

  • Super 1
Napisano
Godzinę temu, karpik napisał:

Niech zwolennicy kolejnej wojny prewencyjnej, z niezbitymi dowodami i racją, nie zapomną przeprosić putina za krytykę jaką od was otrzymał, gdy zaatakował śmiertelnie im zagrażającą Ukrainę.

Ambasador Izraela w Polsce.

"Jaakow Finkelstein: Po pierwsze chciałbym wyjaśnić, że to operacja. Specjalna operacja przeciw irańskiej agresji, a nie pełnoskalowa wojna."

  • Haha 2
Napisano (edytowane)
28 minut temu, karpik napisał:

Ambasador Izraela w Polsce.

"Jaakow Finkelstein: Po pierwsze chciałbym wyjaśnić, że to operacja. Specjalna operacja przeciw irańskiej agresji, a nie pełnoskalowa wojna."

Ponieważ Japonia średnio rzecz biorąc raz na pięć lat fałszuje swoje podręczniki historii w części poświęconej II wojnie światowej (wybielacz leje się wówczas hektolitrami), co jest pilnowane przez USA i natychmiast na szczeblu rządowym oprotestowywane to przy najbliższym japońskim fałszowaniu historii II wojny atak na Pearl Harbor będzie nazwany tylko „specjalną operacją wojskową”, a nie wojną, bo tę bogobojnej Japonii wypowiedziały dopiero Stany Zjednoczone.

Taką mamy teraz modę.

Edytowane przez Jedburgh_Ops
Napisano
3 godziny temu, karpik napisał:

Ambasador Izraela w Polsce.

Jaakow Finkelstein: Po pierwsze chciałbym wyjaśnić, że to operacja. Specjalna operacja przeciw irańskiej agresji, a nie pełnoskalowa wojna”.

Premier Izraela Benjamin Netanjahu zapowiedział atak na wszystkie nuklearne instalacje Iranu, podkreślając, że Izrael ma takie możliwości. Zastrzegł, że trwa wojna i w tej sytuacji nie powie, czy istnieje przewidywany termin zakończenia operacji militarnych.

 

Izraelscy gentlemani nie uzgodnili wersji.

Napisano

I tak będzie sobie trwała ta bitwa na słowa obok bitwy na balistyki.

Inni spece twierdzą, że jeśli ma się taki uran, jaki ma Iran, czyli 83,7% to głowicę robi się z tego w ciągu dwóch tygodni. Itd., itd., itd.

A kto ma rację zdecyduje empiria. Jak Izraelczycy (albo USAFmeni) trafią w coś, z czego będzie grzyb, albo grzyba nie będzie to coś może się okaże...

Heaven knows, jak mawiali starożytni Indianie.

Napisano

 

14 minut temu, Jedburgh_Ops napisał:

I tak będzie sobie trwała ta bitwa na słowa obok bitwy na balistyki.

Inni spece twierdzą, że jeśli ma się taki uran, jaki ma Iran, czyli 83,7% to głowicę robi się z tego w ciągu dwóch tygodni. Itd., itd., itd.

A kto ma rację zdecyduje empiria. Jak Izraelczycy (albo USAFmeni) trafią w coś, z czego będzie grzyb, albo grzyba nie będzie to coś może się okaże...

Heaven knows, jak mawiali starożytni Indianie.

Moje uczucia co do obydwu stron tego konfliktu (USA/Izrael vs. Iran) są niemiłe, ale nie wrogie. Każdy cośtam za uszami ma ale w stosunkach z Polską oba kraje nazwę obojętnymi/ neutralnymi*, tj. oni nie przepadają za nami i vice, mimo okresowych uśmiechów na pokaz. 

Żeby nie być hipokrytą nie mogę wskazać, że zbrojenie się Iranu jest gorsze od tego izraelskiego. 

Jeżeli powodem do prewencyjnego ataku na wrogie państwo( słabsze militarnie przy koalicji usa/izr) jest rosnąca w siłę armia, to przypomnę, że Polska w badaniach w Rosji jest w szczycie im zagrażających i najwyższą niechęcią do nas.

Dla krajów Europy (szczególnie Niemcom) silna armia Polski też nie jest po myśli, gdy ma z tyłu głowy wizję dojścia do władzy opcji jawnie antyeuropejskiej/ antyniemieckiej i rosnącej w siłę na całej prawicy- prorosyjskiej.

 

*Ktoś mi przypomni ci dobrego zrobiło dla nas państwo Izrael lub jego wpływowi politycy?

Napisano

Na wojnę izraelsko-irańską patrzę podobnie. Historycy ukuli termin „wojen sprawiedliwych”, gdy umowny „dobry” walczy z umownym „złym”. „Wojna sprawiedliwa” to oczywiście np. II wojna światowa, gdzie wszystko było jasne, klarowne, przejrzyste i oczywiste, kto jest dobrem, a kto jest złem.

Ale to, co się teraz dzieje między Izraelem a Iranem to wojna złego ze złym, bo wojny dwóch agresywnych fanatyzmów nie da się inaczej nazwać.

Już nawet Konstanty Gebert w ostatnich dniach nie za bardzo chce oceniać, gdzie jest „dobro”, a gdzie „zło” w obecnym starciu Izraela z Iranem.

Napisano
8 minut temu, Jedburgh_Ops napisał:

Na wojnę izraelsko-irańską patrzę podobnie. Historycy ukuli termin „wojen sprawiedliwych”, gdy umowny „dobry” walczy z umownym „złym”. „Wojna sprawiedliwa” to oczywiście np. II wojna światowa, gdzie wszystko było jasne, klarowne, przejrzyste i oczywiste, kto jest dobrem, a kto jest złem.

Ale to, co się teraz dzieje między Izraelem a Iranem to wojna złego ze złym, bo wojny dwóch agresywnych fanatyzmów nie da się inaczej nazwać.

Już nawet Konstanty Gebert w ostatnich dniach nie za bardzo chce oceniać, gdzie jest „dobro”, a gdzie „zło” w obecnym starciu Izraela z Iranem.

Stąd było moje wczorajsze przytoczenie słów kanclerza Niemiec, jednoznacznie pochwalające atak na Iran.

Wiem, że w polityce hipokryzja za pan brat, ale tak po ludzku, trzeba czasem zamknąć japę, gdy na ustach wciąż nie wyschła ślina po mówieniu o bohaterskiej Ukrainie walczącej z agresorem, który powód do wojny znalazł bliźniaczo podobny do izraelskiego.

Napisano
49 minut temu, karpik napisał:

 

*Ktoś mi przypomni ci dobrego zrobiło dla nas państwo Izrael lub jego wpływowi politycy?

Ja bym zadał inaczej pytanie. Co by było, gdyby nie było Izraela, szczególnie tam gdzie jest aktualnie. Bo koncepcje utworzenia państwa Izrael po II wojnie to jedno (cały ruch syjonistyczny), ale to że utworzono tam gdzie (moim zdaniem) jego miejsce. Póki panoszyli się tam np. Brytole jako koloniści, trzymali bat. Gdyby nie Izrael mielibyśmy czarna plamę ultra arabskiej ortodoksji, o której za bardzo byśmy nie wiedzieli co się tam dzieje.

Napisano
14 minut temu, Cronos napisał:

Ja bym zadał inaczej pytanie. Co by było, gdyby nie było Izraela, szczególnie tam gdzie jest aktualnie. Bo koncepcje utworzenia państwa Izrael po II wojnie to jedno (cały ruch syjonistyczny), ale to że utworzono tam gdzie (moim zdaniem) jego miejsce. Póki panoszyli się tam np. Brytole jako koloniści, trzymali bat. Gdyby nie Izrael mielibyśmy czarna plamę ultra arabskiej ortodoksji, o której za bardzo byśmy nie wiedzieli co się tam dzieje.

Tak. Przeprowadzanie kolejnych krucjat jest świadome, autorzy wiedzą, że każda miała swoją kontrę, nie przyniosła nic dobrego żadnej ze stron. Równowaga, która jest zbędna do naszej egzystencji, ale potrzebna fanatykom, żądnym władzy i pieniędzy 

Jaskrawy przykładem, że każda religia to wróg człowieczeństwa i prędzej czy później staje się narzędziem zła.

Napisano
Godzinę temu, karpik napisał:

Jaskrawy przykładem, że każda religia to wróg człowieczeństwa i prędzej czy później staje się narzędziem zła.

Specjalna izraelska jednostka wojskowa, której zadaniem jest walka w mediach społecznościowych, zaatakowała naszego doktora Wojciecha Szewkę, czyli wybitnego speca od Izraela i Bliskiego Wschodu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie