Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano
13 godzin temu, MarekA napisał:

Cytat:

"Circular Error Probable wynosi około 9 metrów. Oznacza to że 50% wystrzelonych pocisków spadnie w takim promieniu od celu. "

Z pomiaru na google mapa wynika że część drogowa ma szerokość ok. 24m a kolejowa ok. 14m. Kolejny mądrala.

 

IMG_20240502_090130_677.jpg

Napisano
17 godzin temu, MarekA napisał:

Kolejny mądrala.

Ale oczywiście masz świadomość, że piszesz jako laureat Państwowej Nagrody Federacji Rosyjskiej za wybicie do nogi kilkuset ukraińskich cywilów po tym, jak zaplanowałeś odpalenie ATACMS-ów o zasięgu 300 km przeciwko Mostowi Kerczeńskiemu w środku osiedla mieszkaniowego miasta Zaporoże, u wschodniego wylotu dwóch mostów z Wyspy Choryckiej i zaledwie 39 km od linii frontu.

Napisano
32 minuty temu, Jedburgh_Ops napisał:

Ale oczywiście masz świadomość

Mam świadomość że Himars, wymiarowo i wagowo jest jednym z najmniejszych i najlżejszych samobieżnych systemów artyleryjskich używanych w tej wojnie.  Do tego jest jednym z najszybszych. To ma znaczenie jeśli chodzi o przeżywalność w strefie przyfrontowej.

Napisano
Teraz, bodziu000000 napisał:

 

 

Dziwne , że tego tramwaju nie opancerzyli i nie uzbroili w jakiś wrak armaty , na potwierdzenie tego , że walczą tylko z armią.

Napisano
8 minut temu, Cypis napisał:

Most Kerczeński już ruskim niepotrzebny , uruchomili już kolej na okupowanym terenie.

photo_2024-05-02_17-02-42.jpg

I to ponoć zdublowaną linię, żeby uchronić się przed atakami „czegoś” z powietrza i utratą drożności tej linii kolejowej. Jak mówi ppłk Korowaj dzicy jako jedyni w (co najmniej) Europie mają wojska kolejowe i właśnie się one spisały i zbudowały tę linię.

Napisano
3 minuty temu, bodziu000000 napisał:

Sami się śmieją z tego, z czym przyszło im pracować.

Ciekawe, czy w amerykańskich magazynach głębokiego składowania są jeszcze ckm-y M1917A1, a jeśli tak, to czy dałoby się je przekazać Ukrainie?

Napisano
1 godzinę temu, bodziu000000 napisał:

 

 

Malowanie jakieś dziwne, ale to chyba „przekolorowany” filmik. Natomiast samolot na pierwszym planie to na pewno wyrób 9.12, a więc szansa, że to były Malborszczak albo Słowak. Ukraińskie izd. 9.13 mają spasione karczycho, podczas gdy 9.12 wyróżnia się smukłą szyją ;)

Dymią jak s-syn. Ciekawe, bo z 10 lat temu nieraz rozmawiałem z technikiem z Malborka i ten obstawał przy stanowisku, że w MiGu jest „przełącznik” (dostępny z ziemi) trybu pracy silników. Dymienie nasilone występuje w trybie wydłużonej eksploatacji. A na czas „W” rzekomo jest tryb bojowy, gdzie dymienie jest mniejsze, osiągi lepsze, ale zużycie silników znacznie szybsze. Te na filmie dymią jak nasze „za pokoju”, ciekawe zatem w jakim trybie latają, o ile to w ogóle prawda z tymi ustawieniami. Chyba że po prostu - „bez żadnego trybu” :D

 

M.

Napisano

Też na to zwróciłem uwagę, przy czym jeden (bliżej kamery) dymi bardziej, a drugi mniej. Głowę dam, że tam już nikt nie patrzy na jakieś pojęcia resursów, tylko trwa dorzynanie ostatnich silników, których sprężarki i turbiny jeszcze się obracają bez urywania łopatek.

Napisano
32 minuty temu, beaviso napisał:

Ciekawe, bo z 10 lat temu nieraz rozmawiałem z technikiem z Malborka i ten obstawał przy stanowisku, że w MiGu jest „przełącznik” (dostępny z ziemi) trybu pracy silników. Dymienie nasilone występuje w trybie wydłużonej eksploatacji. A na czas „W” rzekomo jest tryb bojowy, gdzie dymienie jest mniejsze, osiągi lepsze, ale zużycie silników znacznie szybsze.

„Metodyka szkolenia lotniczego” na MiG-u-29 w części o pilotażu nic nie mówi o takich funkcjonalnościach jego silników. Tak samo „Obliczanie zasięgu i długotrwałości lotu” - też milczy na taki temat. Gdyby takie funkcjonalności istniały to niemożliwe, żeby w tak ważnych działach szkolenia nic o tym nie było.

Więc to chyba tak, jak napisałeś - „bez żadnego trybu”. ;-)

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie