Jump to content

Haubica 122mm M 30, z długą lufą.


Recommended Posts

  • Replies 539
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Dodam jeszcze dla potomnych😀 wykaz uczelni wojskowych, szkół oficerskich, ośrodków szkolenia i jednostek szkolnych według stanu z przełomu lat 1951/1952. Akademia Sztabu Generalnego- Warszawa

Dodam jeszcze do poprzedniego wpisu że funkcjonował także Korpus Kadetów w Warszawie oraz Ośrodek Szkolenia Oficerów Rezerwy Nr 1 w Ciborzu i Ośrodek Szkolenia Oficerów Rezerwy Nr 2 w Zambrowie ale te

Jeszcze małe uzupełnienie do poprzednich wpisów.   3 Szkolny Batalion Czołgów (8 DZmech.)   4 Szkolny Batalion Czołgów (11 DZmech.)   5 Szkolny Batalion Czołgów (16 DZmech.)   7 Sz

Posted Images

Hipolit, na powyższych fotach jest 2S7 "Pion" 203 mm i chyba BM 24 240 mm na Zile 157. A tej mapki to za bardzo nie rozumiem, 1950 to zapewne data ale stan i podział terytorialny to gdzieś tak 1989 r.

Ptasznik, czy dotarła już do Ciebie książka o artylerii WP ? Jestem ciekaw Twojej opinii, czy warto zakupić tą pozycję, czy są tam tylko "suche" dane techniczne (to akurat najmniej mnie interesuje) czy też coś więcej o użytkowaniu lub organizacji jednostek ? Jak z fotografiami, czy to bardziej album lub leksykon czy też coś więcej ? A więc warto nabyć ?

A co do haubic D-1 czyli wz. 43 152 mm to masz rację, w artykule z NTW 6/2019 w wykazie uzbrojenia na dzień 1 sierpnia 1988 r. było ich 70 sztuk a więc starczyło na 5 dywizjonów (po 12 sztuk) plus 10 w szkolnictwie/rezerwie.

Edited by Edmundo
Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Edmundo napisał:

dzień 1 sierpnia 1988 r. było ich 70 sztuk a więc starczyło na 5 dywizjonów (po 12 sztuk) plus 10 w szkolnictwie/rezerwie.

Jak to napisano w WiT Historia nr specjalny 1/2019, w meldunkach o stanie bojowym tradycyjnie  nie podawano sprzętu będącego w remontach i w składach. W rzeczywistości uzbrojenia i sprzętu było więcej.

Tu pytanie o ile więcej ?

 

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, ptasznik napisał:

W artykule we wspomnianym wyżej WiT jest mowa o zmodernizowanych w latach 1984 - 86

 

Mowa jest tam zresztą o wszystkich zmodernizowanych działach. Czy 1986 rok był rokiem końcowym przeróbek ? Osobiście widziałem wiosną 1987 armatohaubice w WZR.

8 godzin temu, Edmundo napisał:

w artykule z NTW 6/2019 w wykazie uzbrojenia na dzień 1 sierpnia 1988 r. było ich 70 sztuk a więc starczyło na 5 dywizjonów (po 12 sztuk) plus 10 w szkolnictwie/rezerwie.

Może cztery dywizjony po dwie baterie i jeden z trzema, plus cztery  sztuki gdzieś ? Jest też mowa o 31 haubicach i armatohaubicach 152 mm, i tu nie wiemy ile których.

Link to post
Share on other sites
W dniu 23.06.2020 o 06:12, Edmundo napisał:

Ptasznik, czy dotarła już do Ciebie książka o artylerii WP ? Jestem ciekaw Twojej opinii, czy warto zakupić tą pozycję, czy są tam tylko "suche" dane techniczne (to akurat najmniej mnie interesuje) czy też coś więcej o użytkowaniu lub organizacji jednostek ? Jak z fotografiami, czy to bardziej album lub leksykon czy też coś więcej ? A więc warto nabyć ?

Dotarła.

Uczucia mieszane. W sumie jest cały sprzęt w jednej książce, trzy do czterech stron historii i danych o każdym z nich, o użytkowaniu kilka zdań w tym żadnych konkretów, zdjęcia c-b. Internet na papierze.

O ilości D-1 tylko tyle, że 38 sztuk 1 maja 1945.

Edited by ptasznik
Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, ptasznik napisał:

Dotarła.

Uczucia mieszane. W sumie jest cały sprzęt w jednej książce, trzy do czterech stron historii i danych o każdym z nich, o użytkowaniu kilka zdań w tym żadnych konkretów, zdjęcia c-b. Internet na papierze.

O ilości D-1 tylko tyle, że 38 sztuk 1 maja 1945.

Dzięki za info, to jednak odpuszczę sobie tą pozycję.

Link to post
Share on other sites

Wiem, wiem, że nie nie ten dział i nie ten temat ale przy okazji książki to polecam, opracowanie ze wszech miar doskonałe "Szwedzka Broń Pancerna 1920-1939. Organizacja, przegląd konstrukcji". Wydawnictwo Tetragon 2020 r. Ech, żeby tak jeszcze o innych państwach i w tej formie coś wyszło.

A wracając do tematu SKOT-ów oraz moździerzy, granatników i ppk to według stanu z dnia 1 stycznia 1989 r. były tylko 92 transportery SKOT-Art. i 15 SKOT-2AM (czyli z dwoma ppk) a więc dużo za mało w stosunku do potrzeb. Równocześnie w służbie pozostawało nadal 110 SKOT-1 (bazowych) i 367 SKOT-2A (ze "starą" wieżą) czyli mogły być one (przynajmniej w części) używane jako "nośniki" i holowniki moździerzy 82 mm i 120 mm oraz granatników SPG-9 i ppk (wyrzutnie przenośne) użytkowanych w batalionach piechoty zmotoryzowanej wyposażonych w standardowe "bojowe" transportery SKOT-2AP.

Edited by Edmundo
Link to post
Share on other sites

Jeszcze jedno pytanie związane ze SKOT-em, czy były prowadzone prace, ewentualnie czy wyprodukowaną jakąś serię tychże transporterów w wersji medycznej, oczywiście dla WP, bo zdaje się że CSLA miała SKOTY w wersji med. tak jak wcześniejsze półgąsienicowe OT-810. Czy może do ewakuacji medycznej stosowano bazowe SKOT-1 ? Jest to raczej wątpliwe zważywszy że cały "taktyczny transport sanitarny i ewakuacja medyczna" WP w ówczesnych latach oparta było o sanitarki na bazie Lublina 51 (czyli Gaza 51), terenowego Gaza 63 i szosowe Stary 21 i 25 plus wozy bardziej specjalistyczne na Starach 66/660 i oczywiście zwykłe ciężarówki, mające doraźnie przewozić rannych i poszkodowanych. Ale w pododdziałach czołgów do przewozu rannych miały być także używane wozy zabezpieczenia technicznego i ciągniki ewakuacyjne powstałe na bazie czołgów i dział samobieżnych jak WZT-34, WZT-2, WZT-3, itd.

Ptaszniku posiadasz monografię SKOT-a z serii wozy bojowe świata, czy jest tam coś o wersji medycznej ?

Link to post
Share on other sites

Mówiąc o ewakuacji medycznej nie zapominajmy o autobusach. Jelcze, Sany, Autosany.

Jeśli w czołgowych ewakuacją medyczną miały zajmować się WZT-y, które nie miały jakiegoś specjalistycznego wyposażenia sanitarnego, to może w zmechanizowanych miały to robić WPT-y ?

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, ptasznik napisał:

Mówiąc o ewakuacji medycznej nie zapominajmy o autobusach. Jelcze, Sany, Autosany.

Tak, tak, ale autobusy to trochę na innym szczeblu niż drużyny lub plutony medyczne w batalionach zmechanizowanych oraz kompanie medyczne w pułkach (czyli na szczeblu taktycznym). Autosany miały specjalne zestawy do montowania noszy (po zdemontowaniu foteli dla pasażerów) plus "drzwi bagażowe" z przodu dla łatwiejszego wkładania noszy z rannymi. I chyba nawet przewidywano wystawiane kompanii autobusów sanitarnych ale czy dla jednostek frontowych czy też dla OTK tego to nie wiem.

Godzinę temu, ptasznik napisał:

Jeśli w czołgowych ewakuacją medyczną miały zajmować się WZT-y, które nie miały jakiegoś specjalistycznego wyposażenia sanitarnego, to może w zmechanizowanych miały to robić WPT-y ?

WZT miały miejsce dla bodajże dwóch rannych na noszach plus takowe i apteczkę, czy w etacie "W" był przewidziany sanitariusz, nie wiem, być możliwe że to samo dotyczyło SKOT-ów WPT czy też MTLB WPT, tego też nie wiem.

Link to post
Share on other sites

Szczytowa ilość SKOTów to rok 1975. Dziwne, gdyż produkcję zakończono w 1971. Albo było ich więcej upchanych w ZN i akurat wyciągniętych do linii, albo pozyskane od Czechów ?

Wersja Art. zniżkuje już w 1980, przy czym jednocześnie wzrosła liczba bazowych i Inż.

Szczyt 2AM to rok 1982, spadek od 1986.

Liczba ogólna SKOTów zaczyna maleć od 1985.

Moździerze 82 mm używane do początku lat 80-tych.

DB B-10 wycofano w latach 60-tych po wprowadzeniu SPG-9

DB SPG-9 wycofane w drugiej połowie lat 70-tych.

DB B-11 (kto tego używał ???)wycofane na początku lat 80-tych.

Od 1988 roku mamy pogrom etatów i jednostek (2, 3, 9 ,15 DZ,  26, 28, 31, 32 RDZ), likwidację pułków w dywizjach, przeformowywanie DPanc na DZmech.

Czy ''ubyte'' SKOTy nikną fizycznie czy w ZN ?

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, ptasznik napisał:

MTLB ma też wersję sanitarną na 4 nosze. Nie wiem czy tylko prototyp, czy seryjny.

Powstał chyba tylko jeden egzemplarz.

Godzinę temu, ptasznik napisał:

Moździerze 82 mm używane do początku lat 80-tych.

Były jeszcze na początku 90-tych, według spisu z dnia 1 sierpnia 1988 r. (NTW Nr 6/2019, Tabela 1) było ich 233 sztuki.

Godzinę temu, ptasznik napisał:

B-10 wycofano w latach 60-tych po wprowadzeniu SPG-9

Nie wycofano, były w WOW i RDZ.

Godzinę temu, ptasznik napisał:

SPG-9 wycofane w drugiej połowie lat 70-tych.

Te nie zostały nigdy wycofane.

Edited by Edmundo
Link to post
Share on other sites

Taka ciekawostka, w kolejności następującej.

Stan bojowy etatowy ''P'' 1.1.81 /// stan bojowy faktyczny ''P'' 1.1.81 /// wyposażenie etatowe ''P'' 1.1.81 /// zmodernizowane w latach 1984-86 do wz.85.

Haubice 152 mm wz.43 D-1 <>  46 /// 46  ///  4, 8 i 12 DZ po 12 =36, 1, 2 i 15 DZ od 0 - 7 (czyli 0+3+7)  ///  70

Jeśli w 1,2 i 15 po rozwinięciu miało być również po 12 to brakuje 26 które gdzieś musiały być. W sumie musiało by ich być 72, a zmodernizowano tylko 70. Koniec projektu ? Brak sprzętu ? 

31.12.90 zostały w służbie dwie, w 1991 w MWP w Warszawie nie było na ekspozycji ani jednej, obecnie można się doliczyć pięciu niezmodernizowanych.

Ciekawie też jest w artylerii ciężkiej.

122 mm <> 21 /// 21 /// 18 /// 65

152 mm <> 58 /// 58 /// 52 /// 225 !!!  W 1952 było ich aż 430 !!!

Edited by ptasznik
Link to post
Share on other sites

Bo to liczenie sprzętu według etatów pokojowych (niezmiernie pomieszanych) nijak się miało do do etatów wojennych, oczywista że aby uzupełnić sprzęt to takowy musiał być wyciągnięty z magazynów a tegoż nie było w spisach. Podobnie rzecz się miała z czołgami T-34, według stanu n.p. z 1961 r. było ich etatowo 204 sztuki a faktycznie 1452 sztuki (bo nie było wystarczającej ilości czołgów T-54 wpisanych do etatu ), natomiast w 1970 r. były już według "urealnionego" etatu 903 T-34 a faktycznie 576 sztuk ("Poligon" Nr 2 (63) 2018 r.). To jak "kreatywna księgowość". Na przykład pczś (szkolny) z 1 DZ w 1966 r. miał według etatu pokojowego 52 czołgi ale na czas "W" etat przewidywał 69 czołgów, tak jak w innych pczś, z kolei pczś z 3 i 9 DZ (skadrowanych) miały tylko po 3 czołgi a gdzie reszta do 69 ? Zapewne na "głębokiej konserwacji". Polecam artykuł "Czołgi T-34 w Wojsku Polskim. Lata 1945-1989" opublikowany w "Poligonie" Nr 2 (63) z 2018 r. I tak zapewne był liczony inny sprzęt, wcześniej pisałem że jak ktoś to kiedyś ogarnie w jakiejś większej publikacji to będzie bardzo dobrze, bo takowego "całościowego" opracowania o ewolucji struktur WP w latach 1945-1989 to nie ma.

Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, ptasznik napisał:

Szczytowa ilość SKOTów to rok 1975. Dziwne, gdyż produkcję zakończono w 1971. Albo było ich więcej upchanych w ZN i akurat wyciągniętych do linii, albo pozyskane od Czechów ?

Właśnie wtedy przypadła duża liczba wprowadzanych wozów specjalistycznych w tym w wersji dowodzenia, a więc zapewne gdzieś "sobie stało" dużo wyprodukowanych wcześniej "bazówek" nie wprowadzonych do linii (bo pewnikiem czekały pod projektowane zabudowy specjalne), od CSRS raczej tego nie pozyskaliśmy, oni właśnie wtedy wycofywali "stare" OT-810, pozostawiając tylko wozy w wersji medycznej a pamiętać należy że CSLA miała większy stopień zmechanizowania wojsk, ponadto wprowadzali także BWP. Tam chyba cały zmech. posiadał transportery u Nas tylko I linia, II linia i rezerwa to zmech. tylko z nazwy bo właściwie to była zwykła piechota zmotoryzowana przewożona ciężarówkami. Ale jako ciekawostka to u Nas cały czas funkcjonowała nazwa pułk zmechanizowany ale bataliony w jego składzie na kołowych transporterach opancerzonych lub ciężarówkach to bataliony piechoty zmotoryzowanej (i prawidłowo), dopiero wraz wprowadzeniem bojowych wozów piechoty i zmianą struktury przemianowane zostały na bataliony zmechanizowane. Na ten przykład w AR i NVA krótko były pułki zmechanizowane potem cały czas pułki strzelców zmotoryzowanych (bez względu na wyposażenie).

Jako bonus do powyższego "wywodu": pułk zmechanizowany I linii według stanu z 1966 r. liczył 31 czołgów (T-34-85M lub T- 54A), 79 transporterów opancerzonych SKOT (9 kompanii piechoty zmotoryzowanej po 7 wozów plus 16 t.o. zapewne w wersjach specjalistycznych, ale jakich ? Jakie były dostępne w połowie lat 60-tych ? A może te 16 sztuk to tylko bazowe albo pusty etat) oraz 11 BRDM (7 sztuk na pewno w kompanii rozpoznawczej a pozostałe 4 sztuki gdzie, po jednym w każdym z batalionów ?). I tu kolejne pytanie, gdzie były (i ile ich było) węgierskie wozy rozpoznawcze FUG, do chwili obecnej w Polsce jest zachowanych 6 wozów (według Wikipedii).

Edited by Edmundo
Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Edmundo napisał:

plus 16 t.o. zapewne w wersjach specjalistycznych, ale jakich ? Jakie były dostępne w połowie lat 60-tych ? A może te 16 sztuk to tylko bazowe albo pusty etat)

W połowie lat 60-tych ? Żadne.

Od 1969 wersja R, pozostałe od 1970.

Link to post
Share on other sites

W sumie to da się to troszkę na siłę rozpisać czyli w pułku zmechanizowanym według stanu z 1966 r. (oczywiście rozumiemy że chodzi o pułk rozwinięty do "boju"):

Wariant I

- 9 kompanii piechoty zmotoryzowanej (trzy w bpz), każda po 7 sztuk (po dwa w plutonie plus wóz dowódcy kompanii)= 63 wozy SKOT-1(wkm DSzK 12,7 mm lub ckm SGMT 7,62 mm)

- 3 kompanie wsparcia (jedna w bpz), każda po 3 sztuki SKOT (bazowy) dla 3 moździerzy 82 mm plus 2 sztuki SKOT dla 2 armat bezodrzutowych 82 mm= 15 wozów SKOT

- 1 SKOT (bazowy) dla dowódcy pułku

Łącznie 63 uzbrojone SKOT-1dla piechoty, 15 nieuzbrojonych/ bazowych SKOT dla broni ciężkiej (moździerze 82 mm i armaty bezodrzutowe 82 mm) plus 1 SKOT nieuzbrojony ("improwizowany" opancerzony wóz dowodzenia dla dowódcy pułku, wzorem wcześniejszych BTR-152)= 79 transporterów opancerzonych SKOT

Wariant II

- 9 kompanii piechoty zmotoryzowanej (trzy w bpz), każda po 7 sztuk (po dwa w plutonie plus wóz dowódcy kompanii)= 63 wozy SKOT-1(wkm DSzK 12,7 mm lub ckm SGMT 7,62 mm)

-  3 kompanie wsparcia (jedna w bpz), każda po 3 sztuki SKOT (bazowy) dla 3 moździerzy 82 mm= 9 sztuk

- 3 SKOT-ty (bazowe) "improwizowane" opancerzone wozy dowodzenia dla dowódców batalionów (wzorem wcześniejszych BTR-152)

- 3 SKOT-ty (bazowe) dla kompanii saperów (w następnych latach było w niej 5 SKOT-Inż.)

- 1 SKOT (bazowy), "improwizowany" opancerzony wóz dowodzenia dla dowódcy pułku (wzorem wcześniejszych BTR-152)

Łącznie 63 uzbrojone SKOT-1dla piechoty, 9 nieuzbrojonych/bazowych SKOT dla broni ciężkiej (moździerze 82 mm), 3 SKOT nieuzbrojone dla saperów, plus 4 SKOT nieuzbrojone ("improwizowane" opancerzone wozy dowodzenia dla dowódców batalionów i dowódcy pułku, wzorem wcześniejszych BTR-152)= 79 transporterów opancerzonych SKOT

Ale czy tak było w rzeczywistości ? Czy też tak jak napisałem wcześniej, etaty były ale "realnych" wozów nie było, bo tak jak napisałeś wersji specjalistycznych jeszcze w tychże latach nie było. Ale od kiedy był w "linii" SKOT-Art.dla moździerzy i dział bezodrzutowych ?

Edited by Edmundo
Link to post
Share on other sites

Ale, ale, przyszedł mi na myśl  jeszcze jeden wariant pułku zmechanizowanego "co by było weselej"😃 czyli:

Wariant III

- 9 kompanii piechoty zmotoryzowanej (trzy w bpz), każda po 7 sztuk (po dwa w plutonie plus wóz dowódcy kompanii)= 63 wozy SKOT-1(wkm DSzK 12,7 mm lub ckm SGMT 7,62 mm)

-  3 kompanie wsparcia (jedna w bpz), każda po 3 sztuki SKOT (bazowy) dla 3 moździerzy 82 mm= 9 sztuk

- 6 SKOT-ów (bazowych) w pułkowej baterii przeciwpancernej dla armat bezodrzutowych 82 mm (w baterii dwa plutony po 3 armaty bezodrzutowe plus pluton z ppk "Trzmiel" a więc wszystko zmechanizowane)

- 1 SKOT (bazowy), "improwizowany" opancerzony wóz dowodzenia dla dowódcy pułku (wzorem wcześniejszych BTR-152)

Łącznie 63 uzbrojone SKOT-1dla piechoty, 9 nieuzbrojonych/bazowych SKOT dla broni ciężkiej (moździerze 82 mm), 3 SKOT nieuzbrojone dla saperów, plus 4 SKOT nieuzbrojone ("improwizowane" opancerzone wozy dowodzenia dla dowódców batalionów i dowódcy pułku, wzorem wcześniejszych BTR-152)= 79 transporterów opancerzonych SKOT

Można się tak jeszcze dalej bawić, ale jak było w rzeczywistości ? Ptaszniku czy masz numery NTW (bodajże z ubiegłego roku) z dwoma artykułami tyczącymi transporterów opancerzonych w WP, niestety nie mam tychże egzemplarzy (od lat kupuję to pismo "wybitnie wybiórczo") a to może by co nieco wyjaśniło.

Edited by Edmundo
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.




×
×
  • Create New...

Important Information