Wyro Posted August 25, 2013 Posted August 25, 2013 Może cześć poszukiwaczy się obrazi za mocną wypowiedź o rabunku na reducie, ale tak bez wątpienia było. Niestety. Świat archeo (częściowo tylko, beton) szufladkuje pasjonatów negatywnie. To bzdura, ale czarne owce są, czego dowodem jest niestety reduta. Artykuł z dzisiaj:http://www.zw.com.pl/artykul/2,663573-Szczatki-zolnierzy-w-miejscu-Reduty-Ordona.htmlFot. w załączniku: J. RadochaNiedługo informacje szczegółowe o guzikach z Reduty na www.exploratorzy.pl
osyjan Posted August 26, 2013 Posted August 26, 2013 Tu to samo info ale ze zdjęciem szczątków żołnierza odnalezionymi na reducie.http://fakty.interia.pl/historia/news-szczatki-20-zolnierzy-odkryto-juz-w-miejscu-gdzie-byla-redut,nId,1015970
Listopadowy Posted August 27, 2013 Posted August 27, 2013 Najciekawsze dla pasjonatów-poszukiwaczy, są chyba guziki, a przynajmniej ciekawe. Tu notatka na temat guzików z Reduty Ordona i tego, co wynika z tych znalezisk:http://exploratorzy.pl/guziki-z-reduty-ordona-dopelniaja-historie-bitwy.php
Lipek Posted August 29, 2013 Posted August 29, 2013 Wyro,Oczywiście nikt z członków Waszego stowarzyszenia nigdy tam nie szukał, a lokalizację Reduty zdradził Wam wróżbita Maciej? :)Sorry, ale takimi wypowiedziami utrwalacie negatywny obraz poszukiwaczy. Być może jest trochę prawdy w tym co powiedziałeś, ale postąpiłeś baardzo niepolitycznie.Mdli mnie za każdym razem gdy czytam o Niepokalanie Poczętych Poszukiwaczach z jakiegoś stowarzyszenia. Oni są super, reszta to rabusie. Zapomniał wół, jak cielęciem był.
emes Posted August 29, 2013 Posted August 29, 2013 a co jest niepolitycznego w napisaniu po prostu prawdy?
Lipek Posted August 30, 2013 Posted August 30, 2013 Kiedyś istniało coś takiego jak solidarność środowiska, Emes. Więcej chyba nie muszę pisać. O gigantycznej hipokryzji również.
emes Posted August 30, 2013 Posted August 30, 2013 Ja bym nazwał hipokryzją zamiatanie pewnych spraw pod dywan Lipku...Poza tym Wyro wyraźnie pisze o czarnych owcach", a nie o tym, że stowarzyszenia są cacy", a pozostali poszukiwacze e".
thanatos Posted August 30, 2013 Posted August 30, 2013 SNAP już ma używanie (vide: ich profil na Facebooku - Wyro próbuje replikować) i pisze o dzikich eksploratorach militariów.
Wyro Posted August 30, 2013 Author Posted August 30, 2013 Kolego, po pierwsze, jak zauważyłeś eplikuję". Po drugie, są czarne owce zarówno wśród poszukiwaczy jak i archeologów i to pisze na stronie SNAP. To źle? Po trzecie, Reduta została uratowana przez poszukiwaczy i przez poszukiwaczy częściowo zniszczona. Taka jest prawda i solidarność środowiskowa w tym przypadku to krycie złodziei a nie żadna solidarność. Po trzecie, Twoje sugestie są nie smaczne, a reduta była eksplorowana na wiele lat przed tym zanim powstało nasze Stowarzyszenie jak i większość znanych mi stowarzyszeń o tym profilu.Dzięki Emes za ten głos. To jest internet. A w internecie każdy może pisać niestety co chce:)
Arseon Posted August 31, 2013 Posted August 31, 2013 Wyro, w internecie każdy jest swoim własnym bohaterem, pisze wpis, potem sam siebie czyta i jest dumny, że tak fajnie napisał:) Zawsze tak było, jest i będzie, że jak ktoś coś zacznie robić to będą malkontenci, bo albo zazdrość albo głupota albo jedno i drugie. Ten typ to raczej to drugie, bo cytuje Twoją ripostę na stronie SNAP, ale jej nie zakumał, więc brak umiejętności czytania ze zrozumieniem wskazywałby na ten drugi przypadek - głupotę. Darz dół! i na pohybel internetowym kwaśnym wpisom Miłego dnia! A co nowego dzieje się na Reducie?
thanatos Posted August 31, 2013 Posted August 31, 2013 Wyro, na profilu SNAP-u (oddział warszawski) piszesz - i tutaj cytat: z tego co wiem główny "badacz reduty z 2005 r. jest dzisiaj już archeologiem", by później się już rakiem wycofać: Gdyby były dowody na zniszczenie reduty przez konkretną osobę i - mało tego - ograbienie zwłok, to należałoby nie tylko prawić o tym na forach internetowych, ale zgłosić to prokuraturze, bo to osobny paragraf w Kodeksie Karnym.".Sam sobie przeczysz człowieku. Raz piszesz, że z tego co wiesz, a potem, że nie należałoby pisać o tym po forach, lecz to zgłosić. Więc zgłoś. ;)Tak na marginesie. O jakim paragrafie w Kodeksie karnym myślisz? Bardzo mnie to ciekawi?? :)
Wyro Posted August 31, 2013 Author Posted August 31, 2013 Przypominają mi się stare, złe czasu, jak każda inicjatywa (tu na forum też), kończyła się takimi właśnie pyskówkami. Dzisiaj na Reducuie jeden z użytkowników tego forum powiedział mi: Po co Ty w ogóle odpisujesz na takie posty?" Bo co? Bo jeszcze chyba nie zmądrzałem... Ja wyciągam za to z tego jeden tylko wniosek i biorę go sobie do serca. Niektórzy poszukiwacze postrzegają archeologów jak diabłów (wszystkich), a niektórzy archeolodzy tak samo widzą poszukiwaczy. Niestety i jedni i drudzy - nie wiedzieć czemu - o dziwo posiedli umiejętność pisania i obsługi internetu i stąd rodzą się takie czcze dyskusje jak ta. To tyle z mojej strony. Gdyby wszyscy szukali jedynie takiej pikanterii, to zamiast wspaniałych inicjatyw mielibyśmy jedynie bicie piany w internecie. Pewnie dlatego większość co mądrzejszych już dawno się z forowania" wycofało. Może i mieli rację. To moja kropka. Pozdrawiam wszystkich tych, dla których ważna jest Reduta i pamięć o roku 1831.
VanWorden Posted August 31, 2013 Posted August 31, 2013 Odbiegając tylko na chwilę od tematu, który bezsprzecznie pokazuje, że w większości poszukiwacze zachowali się wzorcowo w badaniach Reduty Ordona - Lipek pisze kiedyś istniało coś takiego jak solidarność środowiska". Czyżby? Być może tak było w latach 70tych czy 80tych, ale od wielu lat nie widziałem zbyt wielu przykładów takiej solidarności. Jest znacznie więcej przykładów egoizmu, zazdrości, parcia za wszelką cenę na szkło, kłótni i vendetty, łącznie z donosicielstwem. Zawsze były tendencje do wybielania się i odcinania od innych i środowisko nie potrafiło pokazać jednej twarzy w obliczu ewidentnych nagonek na poszukiwaczy. Panuje zasada kto pierwszy ten lepszy, byle tylko asze" było na wierzchu. Wydaje mi się, że do prawdziwej solidarności środowiska dopiero musimy dojrzeć i nia ma sensu powoływać się na zjawisko, które nigdy nie istniało w liczącej się formie.PozdrawiamVW
Wyro Posted August 31, 2013 Author Posted August 31, 2013 Igor, pomimo różnej historii naszych dyskusji za jedno Cię cenię. Za takie przytomne wpisy, które sprowadzają na ziemię, ale nie zabierają nadziei. Dzięki.
motylanoga Posted August 31, 2013 Posted August 31, 2013 Cóż, każdą inicjatywę można próbować obrzydzić i zszargać. Dziwi mnie to szczerze powiedziawszy. Bo takie działania jak te na Reducie pozwalają nam w ogóle rozpocząć dialog z archeologami. Pokazać się z innej strony niż jesteśmy postrzegani. Pogadać i wspólnie odkrywać.I piszę to jako osoba, która bywa na Reducie i widzi jak to wygląda od wewnątrz.A pojęcie solidarność środowiska" kojarzy mi się jak najgorzej. Z sądami lekarskimi kryjącymi nieudolność swoich kolegów po fachu, adwokatami przymykającymi oko na sk***syństwo swoich itd... Chyba wystarczy po prostu być przyzwoitym.
macvsog Posted September 3, 2013 Posted September 3, 2013 Na facebookowej stronie Stowarzyszenie Naukowe Archeologów Polskich Oddział w Warszawie pojawiły się fotki znalezisk, w tym pałasza/szabli ...
maro20 Posted September 14, 2013 Posted September 14, 2013 Kopałem na Reducie on profit" i byłem dumny z tego że uczestniczę w takich działaniach.Przy okazji poznałem fajnych ludzi/archeologów/ i nauczyłem się pewnych podstawowych zasad panujących w tym środowisku.Myślę że wzajemne relacje zbliżają nas do wypracowania consensusu.Kulturalnego kopania", akceptacji drugiej strony.Może nieco podpadnę ale na handlowe" wykopki nie ma i nie będzie akceptacji. Z czasem może i całego naszego środowiska :}
Listopadowy Posted September 16, 2013 Posted September 16, 2013 Raczej nie podpadniesz, bo na tym forum każdy kto wrzuca rzeczy tylko dla wycenienia i ma gdzieś wartość historyczną, żerując jedynie na wiedzy innych jako szacunku pod Allegro" ma zamykany wątek (robi to na szczęście m.in. Tyfus).A od archeologów warto się uczyć i warto być pomocnym (może niektórym brakuje do tego trochę pokory).
Czlowieksniegu Posted September 16, 2013 Posted September 16, 2013 obi to na szczęście m.in. Tyfus"Awansowałeś :-)
kopijnik2 Posted September 16, 2013 Posted September 16, 2013 qrdeposzukiwacze zniszczyli fosę... koparkąposzukiwacze zniszczyli prochownię... była wysadzona------------------sprawdźcie czy nie macie na sobie rosyjskich guzików - bo takie mieli napastnicy
ginerus Posted September 17, 2013 Posted September 17, 2013 Nie ma takich wykopalisk z których nic by nie zgineło, przez wiele osób cytowane niestety prawdziwe.
kopijnik2 Posted September 17, 2013 Posted September 17, 2013 jakby tu powiedzieć...działania społeczne - oddolne - ze współudziałem detektorystów, doprowadziły do obecnych badań...niechcianych przez wszystkie" siły -------------------czyli dać prawdzie właściwą miarę"...
SZZ Posted September 18, 2013 Posted September 18, 2013 Łatwo jest teraz archeologom ze SNAPu potępiać tych, którzy zryli koparką fosę Reduty Ordona w latach 2005-2008. A dlaczego nie zapobiegli temu wcześniej? Marcin Zdrojewski zlokalizował to miejsce bodaj w 1998 r. Przez wiele lat kołatał do różnych drzwi, żeby pies z kulawą nogą zainteresował się redutą. Odniosło to skutek dopiero w 2011 r.Teren reduty został sprzedany już kilka lat wcześniej hiszpańskiemu deweloperowi. Nie było wiadomo, czy za chwilę nie ruszy budowa, a ziemia z wykopów pod budowę ze szczątkami ludzkimi i pamiątkami z bitwy nie zostanie wywieziona po cichu poza teren budowy, żeby sprawa się nie rozeszła. Spora część terenu reduty została zniszczona już wcześniej, przy poszerzaniu Alei Jerozolimskich. Można domniemywać, że natrafiono tam na szczątki poległych oraz artefakty z bitwy. Nie zostało to jednak ujawnione. Nie wiadomo też, gdzie trafiła ziemia wybrana podczas poszerzania trasy. Możliwe że na pozostałości z bitwy natrafiono również podczas budowy meczetu. Na ten temat też brak informacji.W załączeniu zdjęcie wilczych dołów, jedyny ślad zarysu umocnień reduty.
SZZ Posted September 20, 2013 Posted September 20, 2013 W związku z budową alej zniszczono przedpole reduty oraz relikty umocnień od strony północno-zachodniej. W ocenie M. Zdrojewskiego (z zawodu kartografa) to co najmniej 1/4 terenu reduty.Z tej strony nacierały 2 pułki: 41 jelecki i 42 siewski. Wilcze doły powinny były być pełne trupów. Meczet wbił się w część północno-wschodnią. To też dziwna sprawa - błyskawiczna sprzedaż działki, budowa z wielkim wykopem, gdzie zupełnie nic nie trafiono pomimo nadzoru archeologicznego.Popatrzcie jeszcze na wycinek z narysem reduty 54 z pracy mjr. Tomasza Świtkowskiego O wzięciu Woli"(wydanej w Paryżu, w 1833 r.) przygotowany przez Louisa (dzięki:)dzięki uprzejmości Gnoma, który dotarł do książki (dzięki:). Czerwonym kółkiem został zaznaczony fragment reduty uchwycony dzięki tegorocznym wykopaliskom PMA.
steell Posted September 20, 2013 Posted September 20, 2013 Moze czas by prokuratura zajęła się tymi sprawami, w końcu prawdopodobnie ktoś z WKZ nie dopełnił swoich obowiązków lub celowo naraził na straty skarb państwa usuwając dowody o znaczeniu historycznym.
Recommended Posts
Archived
This topic is now archived and is closed to further replies.