Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • 5 weeks later...
  • 1 month later...
Napisano

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/w-kalifornii-rozbil-sie-mysliwiec-f-16-nie-ma-ofiar-ani-rannych/3mrbh8d

"W Kalifornii rozbił się myśliwiec F-16, nie ma ofiar ani rannych

Pilot zdążył katapultować się, samolot uderzył w komercyjny budynek magazynowy. Według agencyjnych doniesień nikt nie został ranny - poinformowały agencje.

Agencja Reuters, powołując się na dziennik "The Los Angeles Times", napisała, że samolot uczestniczący w rutynowych ćwiczeniach spadł tuż po starcie i uderzył w magazyn na końcu pasa startowego. Zdjęcia lokalnej stacji telewizyjnej KCAL-TV ukazują dziurę w dachu dużego szarego budynku i niewielki pożar, wywołany przez rozbity samolot.

Rzecznik bazy major Perry Covington poinformował, że w chwili wypadku w magazynie nikogo nie było. - Pilot zdążył się katapultować, nic mu się nie stało, nie ma też innych poszkodowanych - powiedział.

Baza March Air Reserve położona jest ok. 105 km na wschód od Los Angeles. Na co dzień przebywa w niej od 2000 do 6000 żołnierzy i personelu.

Wypadek spowodował zamknięcie międzystanowej autostrady 215 na odcinku w pobliżu bazy."

la-1558057288-daa313drsi-snap-image.jpg

la-1558057360-nj1lcf2vbb-snap-image.jpg

Napisano

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2019-05-16/helikopter-rozbil-sie-na-skoczni-narciarskiej-w-oberstdorfie-66-letni-pilot-zostal-ranny/?ref=kafle

"Helikopter rozbił się na skoczni narciarskiej w Oberstdorfie. 66-letni pilot został ranny

Helikopter wykorzystywany do prac na terenie skoczni w niemieckim Oberstdorfie spadł z wysokości kilkunastu metrów - informuje portal all-in.de. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że pilot maszyny chciał ustawić maszt na linii startu. Mężczyzna, który siedział za sterami, trafił z poważnymi obrażeniami do szpitala. Straty spowodowane wypadkiem szacowane są na 2,5 mln euro.

Do zdarzenia doszło na obszarze Audi Arena Oberstdorf, gdzie co roku organizowany jest Turniej Czterech Skoczni.

Pilot z licznymi obrażeniami przewieziony został do szpitala, lecz - jak podaje rzeczniczka lokalnej policji - jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. 

Przyczyny wypadku nie są jeszcze znane. "

 

D6ro_MRXoAAFUf9.jpg

Napisano

https://www.o2.pl/artykul/usa-stracily-smiglowiec-chinook-w-afganistanie-calkowicie-zniszczony-6384732056733313a

"USA straciły śmigłowiec Chinook w Afganistanie. "Całkowicie zniszczony"

Załoga i pasażerowie śmigłowca Chinooka odnieśli obrażenia. Armia USA informuje, że śmigłowiec został całkowicie zniszczony podczas "twardego lądowania" w prowincji Helmand w Afganistanie.

Siły USA nie używają słowa katastrofa. Jednak całkowite zniszczenie śmigłowca pozwala mówić o wydarzeniach w Afganistanie w takiej kategorii. Rany w wypadku Chinooka odnieśli zarówno Amerykanie, jak i Afgańczycy.

CH-47 Chinook uderzył w ziemię podczas misji w prowincji Helmand - potwierdził pułkownik David Butler, rzecznik sił Stanów Zjednoczonych w Afganistanie.

Stan rannych jest stabilny. Lekarze spodziewają się, że poszkodowane osoby dojdą do siebie po leczeniu. Nikt nie jest w stanie zagrażającym życiu - informuje Al Arabija.

"Twarde lądowanie" śmigłowca nie miało związku z wrogim ostrzałem - zapewnia pułkownik Butler.

Wyposażone w dwa wirniki Chinooki są łatwo rozpoznawalne. Służą do transportu wojska i zaopatrzenia. Amerykanie wykorzystują śmigłowce na terenie całego Afganistanu."

Napisano

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,24843262,ukraina-katastrofa-smiglowca-wojskowego-nie-zyje-czterech.html#a=66&c=154&s=BoxNewsLink

"Ukraina. Katastrofa śmigłowca wojskowego - nie żyje czterech żołnierzy

Czterech ukraińskich żołnierzy zginęło w katastrofie śmigłowca, który spadł niedaleko wioski Sestriatyn. Do tragicznego wypadku doszło podczas lotu ćwiczebno-treningowego.

Informację na temat wypadku podano na oficjalnej stronie Dowództwa Sił Zbrojnych Ukrainy. W środę 29 maja około godziny 23:27 obsługa naziemna straciła kontakt z załogą helikoptera Mi-8.

Wtedy też rozpoczęły się poszukiwania załogi oraz maszyny. Rozbity helikopter został znaleziony koło wioski Sestriatyn w obwodzie rówieńskim na zachodzie Ukrainy. W wyniku wypadku zginęło czterech żołnierzy, w tym dowódca 16. Brygady Sił Powietrznych w Brodach w obwodzie lwowskim, pilot-nawigator, pokładowy technik lotnictwa i starszy technik lotnictwa.

Jak napisano na Facebooku Dowództwa Wojsk Lądowych Sił Zbrojnych Ukrainy na miejscu działa specjalna komisja Ministerstwa Obrony i Sztabu Generalnego. Kondolencje dla rodzin ofiar przesłał już prezydent Ukrainy Wolodymyr Zełenski, który polecił szefowi Sztabu Generalnego osobisty nadzór nad śledztwem. Przyczyny katastrofy na razie nie są znane."

Napisano

https://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/indie-samolot-zniknal-z-radarow-na-pograniczu-z-chinami,941558.html

"Wojskowy samolot zniknął z radarów przy granicy z Chinami

Samolot indyjskich sił powietrznych z 13 osobami na pokładzie zaginął w poniedziałek w słabo zasiedlonym, górzystym terenie na pograniczu z Chinami - przekazały władze w New Delhi. 

Transportowy samolot AN-32 wystartował z lotniska w mieście Jorhat w stanie Asam na wschodzie Indii. Miał dolecieć do Menchuki w stanie Arunachal Pradesh, położonej zaledwie 10 km od granicy z Chinami. Odległość między lotniskami wynosi tylko nieco ponad 100 km, ale około godz. 13. (8.30 w Polsce) wieża kontroli straciła kontakt z maszyną. Indyjski urzędnik cytowany przez agencję Reutera powiedział, że samolot "nie dotarł do lotniska i rozpoczęto niezbędne działania" w terenie. Zaznaczył, że na pokładzie było ośmioro członków załogi i pięcioro pasażerów. Inne źródło rządowe w stolicy Indii powiedziało agencji, że w poszukiwaniach bierze udział myśliwiec. Minister obrony Indii napisał w mediach społecznościowych, że modli się o bezpieczeństwo wszystkich na pokładzie."

Napisano

Witamy kolejnego laureata Nagrody Darwina. Wszystko już widziałem na lotniskach polskiego general aviation, ale kretyna motocrossowca, który by wjechał na lotnisko w czasie lotów to jeszcze nie. Czekamy teraz na godnego rywala tego laureata, który może wjedzie przed lądujący statek powietrzny na elektrycznej hulajnodze.

Napisano
W dniu ‎2019‎-‎05‎-‎31 o 18:12, Woodhaven napisał:

 

Ten samolot ma niestety właściwości podobne do prototypów PZL-130 i ich pierwszej wersji seryjnej. Słabo się toto trzyma powietrza i wystarczy sekunda zapomnienia o niezbyt interesujących cechach mechaniki lotu tego latadła i nieszczęście gotowe. Ale z drugiej strony wypadek jest bardzo, ale to bardzo dziwny. Nie widać zabiegów pilota nie tylko o wyjście z korkociągu, ale nawet o pierwszą czynność, jaką się robi dla wyjścia z korkociągu. Typowe to nie jest.

Napisano

Czysty darwinizm, za coś w końcu zostaje się zacnym laureatem Nagrody Darwina I Stopnia.

Dobrze, że to był Puchatek, bo kompozytowy to i mocny. Gdyby to był Bocian, a ciągle jeszcze są, to i z pilotem mogłoby być nie za wesoło,

Napisano
W dniu 9.04.2019 o 15:57, Czlowieksniegu napisał:

https://www.rp.pl/Konflikty-zbrojne/190619979-Japonia-Katastrofa-F-35-Przyczyna-dezorientacja-pilota.html

"Japonia: Katastrofa F-35. Przyczyną dezorientacja pilota

Japońskie siły powietrzne poinformowały, że dezorientacja przestrzenna prawdopodobnie spowodowała, że w kwietniu jeden z pilotów wpadł do Pacyfiku. Maszyna uderzyła w wodę z prędkością ponad 1100 km/h.

Myśliwiec F-35 i jego pilot, major Akinori Hosomi, zaginęli w trakcie lotu szkoleniowego wykonywanego z bazy lotniczej Misawa.

Przed zniknięciem maszyny z radarów Hosomi, doświadczony pilot, który miał za sobą 3200 godzin lotu, poinformował kolegów z eskadry, że będzie musiał przerwać lot szkoleniowy.

Do 3 maja odnaleziono tylko fragmenty ogona maszyny. Dopiero niemal miesiąc po zaginięciu samolotu znaleziono fragmenty rejestratora parametrów lotu.

Resort obrony Japonii nie ujawnił na jakiej głębokości znaleziono fragmenty maszyny. Podkreślono natomiast, że poszukiwania kolejnych elementów wraku nadal będą prowadzone.

Japońskie siły powietrzne (JASDF) wydały komunikat w sprawie katastrofy. Do wypadku doszło prawdopodobnie w wyniku stanu zdrowia pilota. Major Hosomi miał mieć silne zawroty głowy i nie był świadomy swojego stanu.

Podkreślono, że wojsko nie traktuje tego jako błędu pilota. Nic nie wskazuje na to, by były jakiekolwiek problemu z maszyną.

Po katastrofie F-35 Japonia uziemiła wszystkie posiadane przez siebie samoloty F-35 (Japonia ma ich 12). Do japońskich sił powietrznych ma trafić jeszcze 147 kolejnych maszyn tego typu."

Napisano
8 godzin temu, bodziu000000 napisał:

Ponieważ od dekad zajmuję się wypadkowością lotniczą to niestety słabo wierzę w tę informację. Tzw. utrata orientacji w przestrzeni to klasyka general aviation (polskiego), ale nie w wojsku i nie na takich samolotach. Podczas II wojny to jeszcze może bym uwierzył...

Napisano

I kolejny taki wypadek w Polsce w ciągu trzech tygodni. Zarówno u pilota zabitego 31 maja koło Kłobucka, jak i u tego dzisiejszego nie widać nawet najmniejszego starania, aby doprowadzić choćby do pierwszej fazy wyprowadzania stałopłata z korkociągu, nie mówiąc o pełnym wyprowadzeniu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie