Jump to content

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

WP1945

Historia kamuflażu wz 93

Recommended Posts

Poszukuje informacji na temat mundurów wz 93 Pantera od lat 1993 do 1999.
Wiem że w porównaniu do dzisiejszych panterek wz 93 były jasne z wyrazistym kamuflażem.
Również poszukuje munduru z lat 90 tych.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Taki komplet wisi u mnie w szafie ale nie jest na sprzedaż. Kolor faktycznie jest bardziej kontrastowy oraz jaśniejszy i wg mnie lepiej maskuje niż późniejsze ciemne wersje które z paru metrów zlewają się w burą plamę. Bluza (mam firmy Kama) różni się podszewką, krój taki sam. Spodnie ( firma Modvest ) oczywiście mają z tyłu i z przodu kieszenie na udach, standardowo kieszeń na nóż, i dwie kieszenie u góry. Materiał trochę cieńszy niż w późniejszych spodniach na tyłku jedna warstwa materiału (w późniejszej wersji są dwie) kolory wiadomo soczyste i kontrastowe. Nie są to duże różnice ale myślę że trochę pomogłem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Podobno w pierwszych egzemplarzach do 1999 roku było widać w noktowizji bo farba odbijała światło podczerwone.
Czy mógłbyś przesłać tu na forum kilka fotek ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
To nie te, tylko te poprzednie, przejściowe - tzw. żaby", jak je nazywaliśmy na SPR.
A tak swoją drogą, to jakością obecne mundury polowe niestety nie dorównują poczciwemu szaremu moro" z (L)WP. Tamte były nie do zdarcia, a obecne po kilku praniach wyglądają jak szmaty.

Share this post


Link to post
Share on other sites
To nie te, tylko te poprzednie, przejściowe - tzw. "żaby, jak je nazywaliśmy na SPR.
A tak swoją drogą, to jakością obecne mundury polowe niestety nie dorównują poczciwemu szaremu "moro z (L)WP. Tamte były nie do zdarcia, a obecne po kilku praniach wyglądają jak szmaty."


Potwierdzam,oprócz tego wcześniejsze wz 93 były zdecydowanie staranniej wykonane,w późniejszych nagminnie mi się krok rwał :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posiadam bluzę z 02r,używana ostro w terenie.Swoje przeszła.
Jedyne co zrobiłem to wyprułem ściągacz w pasie.Kolory wyblakły ale poza poprzecieranymi końcówkami mankietów w rękawach dalej nie ma żadnego sprucia,dziury,naderwania.
Jeśli chodzi o sam wzór kamuflażu zdecydowanie lepiej wtapia się w leśne tło szkopski flecktarn.Jednak krój polskiej jest bardziej funkcjonalny,więcej kieszeni,cieplejsza..

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nasze kamo od lat 90-tych do dziś różni się znacznie. Ale nie tyle zależy to od zmian kolorów co od zmian materiału i firm produkujących. Zupełnie inaczej wzór wygląda na starych awełnianych" spodniach z początku lat 90-tych, a zupełnie inaczej na dzisiejszych ripstopach. A i pomiędzy firmami jest znaczna różnica, przyłóż sobie Miwo do Helikona to zobaczysz jala paleta zmian. Koło mnie w Pławnie było centrum logistyczne" tych starych morówek. Do dziś można spotkać u chłopów pełne stodoły z demobilu ;))

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przy okazji tematu chciałbym zweryfikować pewną historię. Mój ojciec opowiadał mi że jak był w wojsku to palili całe stosy nowych wz 68. Tłumaczyli to tym że jak mundur przeleżał określony okres w magazynie to chociaż był nieużywany i tak musiał zostać zniszczony. Niektórzy żołnierze próbowali trochę chować ale było to surowo karane. Czy taka sytuacja mogła mieć miejce? Żeby niszczyć nowiutkie umundurowanie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Hebda oba w Polsce kryją doskonale, tak samo jak DPM.
Dobrze się sprawdza i nieco podobny jest do polskiej pantery kamuflaż M93 Jugosłowiański http://camopedia.org/index.php?title=Yugoslavia
Należy sprawdzić czy nasza pantera nie była wzorowana na tej jugosłowiańskiej amebie" M93 lub jej poprzedniczce - M89..


Beznadziejnie w polskich warunkach kryje oldschool'owy woodland USA oraz denne, nie sprawdzające się jako uniwersalne francuskie CCE.

pozdro.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przemko - w PRL nie było obrotu (przynajmniej oficjalnie) demobilem, ogólnie mundur i uprawnienia do jego noszenia (lub jego elementów) traktowano bardziej restrykcyjnie. Dlatego niektóre stare sorty mundurowe po prostu niszczono - palono, rąbano siekierami na pieńkach (!) lub donaszano jako robocze itp. Znam też przypadki znaczenia sortów do wybrakowania - poprzez dziurawienie lub np. nadrywanie. Czasami w okolicach dawnych garnizonów (L)WP można trafić na miejsca palenia gratów - w ziemi zalegają sprzączki od toreb po maskach, wypalone orzełki itp. Inna sprawa, ze przy okazji wybrakówki" sporo gratów wychodziło z jednostki na lewo, ale to już inna historia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przemko113 takie akcje były robione w całej Polsce,sam uczestniczyłem w porąbaniu 3 tysięcy kompletów starego lotniczego moro po TSWLu w 1995r! Po paru miesiącach do komendanta zgłosiło się paru strażaków z okolicznych OSP z pytaniem czy mogli by dostać teraz już zbędne mundury dla strażaków?" Były bardzo podobne do tych co używali.Cóż komendant powiedział że aki dostali rozkaz że wszystko ma iść na przemiał komisyjnie nadzorowane to poszło i tyle"Trochę to głupie ale wtedy magazyny były pełne starych mundurów i to była powszechna praktyka.Na poligonie pod Zamościem przez wiele dni spaliło się też w dołach wiele tysięcy masek pgaz i OP1 w pełni sprawnych w większości nigdy nie nakładanych!Ile potem się na denerwowaliśmy na wojskową głupotę jak musieliśmy używać starego i podartego sprzętu opchem!!!Czołem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Faktycznie ceny wysokie!!Ciekawe skąd ktoś ma jeszcze takie magazynowe stany,czyżby to ktoś z tych komisji;))????

Share this post


Link to post
Share on other sites
Drodzy forumowicze chcę wyjaśnić kilka kwestii, które nasunęły mi się po przeczytaniu tego forum. Owszem pierwsze wzory mundurów polowych wz 93 były niedoskonałe. Chodziło o nie to, że ponoć świeciły w noktowizji - dotyczyło to mundurów poprzednich tzw Żaba" - dlatego notabene tak szybko je wycofano - chodziło o nie praktyczność, zwłaszcza kieszeni na spodniach z przodu i z tyłu. Kto używał tych spodni w praktyce wie doskonale, że po wsadzeniu czegoś w tylną kieszeń spodni praktycznie nie szlo zgiąć nogi w kolanie bo wypchana kieszeń utrudniała ten ruch. Po wsadzeniu czegoś większego w przednią życzę powodzenia czołgając się. Co do mundurów tzw strażaków. Owszem były one wygodne bo jak na tamte czasy w miarę z cienkiego materiału, ale z wytrzymałością bywało różnie. W codziennym żołnierskim życiu i owszem OK. W polu jak się zahaczyło to rwały się jak każdy cienki materiał. Jeśli chodzi o pranie mundurów wz 93 to owszem prane w proszku spierają się, ale ich nie pierze się w proszku a w płynie do tkanin lub zwykłym do naczyń. Ponadto nowy mundur wz 93 jest specjalnie impregrowany środkiem utrudniającym łatwopalność tkaniny dlatego nie pierze się go w proszku. Współczesny mundur letni wz 93 z tzw tkaniny sniper jest myślę już bardzo udanym wzorem. Tkanina wzmacniana nicią stylonową, lekka, kieszenie na wytrzymałe rzepy, przewiewny, ściągacze u dołu spodni umożliwiające noszenie na obuwiu. Kolejna jego wersja jest z kieszeniami wszywanymi po skosie i tzw stójką pod szyją.

Share this post


Link to post
Share on other sites
A ja mam US'a prawie nowy, 2 razy prany, hehe służył jako legowisko dla psa pana ppłkownika:)
Bluzy moro to od chyba 3 lat uzywam tych samych- niezniszczalne. A co do spodni, to zawsze ciężko było je dostać, a szkoda bo też niezniszczalne podobno.
Pzdr.W

Share this post


Link to post
Share on other sites
kolego 11021979, po troszę prawda po troszę pierdoły!!!! W tak zwanych żabach nie świeciły mundury, ale Ci co sprawdzali i autentycznie patrzyli przez noktowizje, świeciły szfy na mundurze!!! A w ubiór specjalny w skrócie US wz. 93 kamuflażu nie różnił się krojem od przedniego US-a. Różnicą było tylko i wyłącznie ubarwienie zwane kamuflażem. Następna partia przychodziła z gorszym materiałem i zależnie od producenta ( najlepsza była firma Kama do 1999r. później było różnie ). Kieszenie przednie i tylne na spodniach w teorii służyły do przenoszenia min typu piórnik wz.66 bodajże bo nie pamiętam. Następną ewolucja munduru było dodanie drugiego guzika do kieszeń wszystkich na mundurze oprócz kieszeń mapnika, które były na suwak( tylne kieszenie bluzy na wysokości nerek). Anegdota wśród wojska i oficerów szła, że dodatkowy guzik nakazał doszyć generał bo mu przeszkadzały odstające końce klap kieszeni, które były zapinane na jeden guzik, tak jak w starym modelu US-a do lat 93 r. Ubawiła mnie nazwa tkaniny sniper" bo z taka nazwa się pierwszy raz spotykam, ale zapewne chodzi o RIP-stop ( czy jakoś tak, nie chcę strzelić gapfy(py)). Jestem otwarty na dalsze gdybania na temat tego umundurowania, może ktoś mnie sprostuję.
( Ps. w latach bodajże 80 wyszedł wzór kamuflażu pustynnego US-a podobnego wzorem plam do wz.93 tylko plamki były większe. )

Share this post


Link to post
Share on other sites
małe dopowiedzenie Us - to nomenklaturze... jakby dwa rozwiązania skrótu UBIÓR SPECJALNY , albo UBIÓR SPADOCHRONIARZA, tak to wyglądało w zależności od jednostki która miała na wyposażeniu uw ubiór

Share this post


Link to post
Share on other sites
dodając do tematu, który jest rozległy:
http://allegro.pl/ultra-rzadkie-spodnie-lwp-maskujace-paprotka-i1928816753.html

Share this post


Link to post
Share on other sites
Te ultra rzadkie spodnie z aukcji to radziecka ''pietrucha''. Czy Polacy też produkowali ten wzór, czy przejęli po wojnie część mundurów od Rosjan?

Share this post


Link to post
Share on other sites



×
×
  • Create New...

Important Information