Skocz do zawartości

Krzyżacy w jedwabiach


Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 50
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi
cyt. z powyższego tekstu
Wymagające przepisy Reguły, wraz z nabieraniem przez Zakon coraz wyraźniejszego charakteru świeckiego, były z pewnością coraz rzadziej przestrzegane"

Idea, kanony i obraz zakonu piekny jak na tamte czasy, ale.... życie zyciem.
Pod płaszczykiem wiary budowali własne imperium, i to nie za pomocą krzyża lecz miecza...co widzimy przez pryzmat historii....
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Też lubię żarty ale przez te żarty lub kłótnie niejeden fajny temat sie już wyłożył"

Jaka ignorancja ?

W którymś miejscu nie napisałem prawdy o Krzyżakach ?
Państwo Krzyżackie to prawie takie ówczesne średniowieczne NRD, mały reżim to było - życie uregulowane wzdłuż i wszerz, tym się wolno osiedlać w mieście a tym nie...

Wszyscy byli zadowoleni z rządów Krzyżackich, że aż się w 1440 roku zbuntowali ?

Zasadami Chrystusowymi to sobie co najwyżej geby wycierali - bo działalność za życia doczesnego to ogniem, mieczem i niewolą.

Co do kobiet, to nic nie poradzę, że nie liczono się z nimi i traktowano je przedmiotowo. Zakon tu też dawał wiele przykładów.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak ogólnie dużo by pisać. Konturów krajowych i mistrzów Krzyżacki do momentu wybudowania kaplicy na zamku chowano w Chełmży. Tylko ciało Wernera von Orseln prawdopodobnie przewieziono do Kwidzynia gdzie Kapituła Pomezańska przeprowadzała dochodzenie w związku z jego zamordowaniem. Kaplica w kwidzyniu była wtedy jeszcze w budowie. Od 1335 roku mistrzów zakonu chowano w kaplicy na zamku w Malborku . Ponadto chowano w katedrze w Królewcu, kilku za granicą gdy tam mistrz tam przebywał i zmarł.
Jednocześnie wiadomo na pewno że grupa rycerzy zakonnych z Francji przybyła do Pomezanii w 1308 r. Byli to Templariusze których istnienie potwierdza heraldyka niektórych przybyłych rycerzy.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Acer nie chce sie spierać ale to ty przecież napisałes:

Chłop pruski tak, ale takiż litewski czy polski był potencjalnym buntownikiem i miast pracować w rzemiośle czy na roli pryskał z rodziną do boru i próbował partyzantki."

Gdybys poczytał troche o Prusach jako narodzie po zakończeniu podboju ich ziemi to bys takich głupot nie wypisywał. Oto jeden z przykładów jak walczyli" z zakonem Twoi partyzanci" :

w latach 1519 — 1521, gdy trwała wojna polsko — krzyżacka, a do wybrzeży Sambii zbliżała się sprzymierzona z Polską flota gdańska. Pruski kapłan pogański Waltin Supplit oficjalnie zwrócił się wówczas do władz zakonu krzyżackiego z prośbą o zgodę na publiczne odprawienie masowych obrzędów pogańskich. Celem obrzędów miało być — wedle słów Supplita — poproszenie pogańskich bogów o to, by wroga flota odpłynęła od pruskich brzegów. I Waltin Supplit zgodę Krzyżaków dostał, w dodatku dwukrotnie !
W obrzędach wzięły udział tłumy Prusów, przybyłych z całego państwa krzyżackiego. Obie ceremonie religijne odbyły się w miejscowości Rantau, na wzgórzu, z którego dobrze widoczne były wody Bałtyku."
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czy ten Henryk albo Konrad myśleli wówczas w kategoriach narodowych, i to w rozumieniu XIX/XX wiecznych ? Bo teraz mamy XXI w i znowu mamy jakby takie takie troche nowe średniowiecze, czyli coś w rodzaju ówczesnej kolonizacji miast i wsi, nowych technologii z zachodu, uniwersalnego j. angielskiego, wspólnoty już wprawdzie nie chrzescijańskiej ale wciąż niby europejskiej, odrzucenia nacjonalizmów i wzrostu znaczenia regionów i samorządności czyli nowego podziału dzielnicowego etc. :)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pomsee nie zasłaniaj całości historii kotarką jednego wybiórczego zdarzenia. Ciekawe czy chłopi z Ziemi Dobrzyńskiej czy najeżdżani chłopi z Litwy też Dzięki temu czynili".Nie sądzę, biorąc też pod uwagę jak Państwo Polskie przedstawiało sprawę postępowania krzyżackiego na forum międzynarodowym.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wydawało się, że koniec krzyżactwa nastąpił w 1945r., ale wyraźnie widoczne są próby restytucji tego problemu Polski, Europy i świata. Ciągle nie rezygnują z posiadania jedwabii", kosztem innych narodów. Hańba i zbrodnie, którą popełniali przez wieki, coraz bardziej idą w zapomnienie, przybliżając czas powtórki z historii.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pomorze to bastion ostatniego oporu przed chrześcijaństwem, to tu trwanie przy wierze katolickiej było najkrótsze. Cały XIV wiek to ciąg powstań Prusów przeciw Krzyżakom, którzy niejednokrotnie głodowali w oblężonych zamkach a mistrzowie przebywali za granicą. Po klęsce państwa krzyżackiego pod Grunwaldem faktycznie dopiero krzyżacy zapanowali nad Prusami w granicach państwa pruskiego. Jednak wiara katolicka za niespełna półwieku zaczęła traciła na znaczeniu na rzecz . kościoła ewangelickiego. Dopiero po I WŚ nastąpił rozkwit kościoła katolickiego na tych ziemiach.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks later...
Studiowalem kiedys dzieje zakonu , ciekawym faktem byla nie tylko Jedwabna ale takze nie istniejacy obecnie
zmaek w Swieciu nad Wisla .do chwili obecnej pozostala
tam tylko kaplica oraz gdzie niegdzie szczatki morurow
czerwona cegal tzw dwureczna swiadczy o powstaniu zamku
w swieciu nad Wisla . Po czalym Swiueciu kraza legendy
o tajemniczych lochach . O ile byla to zamek murowany
to nie watpliwie lochy musialy istniec !! Podobna historie spotkalem w Fabiankach gdzie istnial zamek wczesno sredniowieczny zostal doszczetnie spalony i nigdy nie odbudowany jedyne pozostalosci to oslawiiona gora zamkowa
oraz pozostalosci fundamentow z informacji , ktore uzyskalem legendarne lochy nie istnialy lub tez nie mogly istniec ( w tym wypadku krazaca legenda nie ma uzasadnienia ) Zamek drewniany posiadal tylko i wylacznie niskie podpiwniczenie natomiast .Wielokrotne badania
archelogiczne wykazaly iz jedynym obiektem gdzie napotkano
na tzw zanleziska to to wczesno srednowieczny cmentarz
wskazywal go ogromy kamien wapieny bedacy poniekad czescia
kaplicy .Co sie dzas tyczy Swiecia nad Wisla rzeczywiscie
zgodnie ze starymi mapami zamek powinien sie znajdowac na terenie dzialek pracowniczych .Czy ktos prowadzil jakiegolwiek poszukiwania na terenie Swiecia ?
szmajser38
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie