Jump to content

Kolejny poszkodowany Niemiec"...


Recommended Posts

  • Replies 58
  • Created
  • Last Reply
Posted
Tak oto fakt, który przez ponad pół wieku był powodem do pogardy (podpisanie volkslisty) zwolna staje się przyczynkiem do chwały :(
Posted
Nie rozumiem problemu, bo nie wiem, co ma Polska do tego, ze ktos czuje sie Niemcem??? Swoboda wyboru przynaleznosci narodowosciowej nie podlega na ogol reglamentacji, przyklad 1:
- I ty zostaniesz Indianinem!
Tylko raz spotkalem sie z przypadkiem reglamentacji przynaleznosci narodowej, przyklad 2:
- Pewien osobnik ze Slaska ukradl kiedys setki milionow zlotych i cmychnal do Izraela, gdzie chcial uzyskac izraelskie obywatelstwo, ktore chroniloby go przed ekstradycja. Ale Izrael odmowil i wydal go Polsce. Tak wiec, ocena aspiracji petenta nie nalezy do Polski, lecz do Niemiec, ktore wiedza lepiej.
Posted
Kiedyś oglądałem na Planete film dokumentalny, Alzatczyk pokazywał zdjęcie swojego ojca, młodego, śmiejącego się wszystkimi zębami, w niemieckim mundurze z mocno wyeksponowaną opaską z hakenkreuzem. Był tym zawstydzony, nie potrafił tego racjonalnie wytłumaczyć. Tak bywa w Alzacji, bo u mnie... taka fotografia to nie jest powód do wstydu, to bonus...
Posted
Kolega Grba świetnie to podsumował; nic dodać nic ująć... A to Polska właśnie.
P.S. wyrażnie było powiedziane że dziadek tego pana zapisał się na volkslistę i był członkiem NSDAP - rozumiem jeszcze że na Śląsku czy Pomorzu, to nagle w 1939 roku przypomniał sobie swoje niemieckie korzenie" ale w Kieleckim ? Ironizując, to może taki prawy Niemiec jak kielecki konfident Franz Wittek ?
Posted
Panowie, ale o co chodzi? Nad czym sie tak wytrzasacie? Ma prawna mozliwosc to korzysta

@ Der Panzerfahrer

dlaczego wszyscy ktorzy wyjechali, staraja sie wyjechac albo poprostu maja dwa obywatelswa musza miec dziadkow w ss?? czy ktos mi to moze wyjasnic?? jak dla mnie to troche zagadkowy tor myslenia..."

Ja juz dawno odpuscilem sobie proby zrozumienia tego...
Posted
No cóż nie każdy w naszym kraju musi być Polakiem !- a jak się jeszcze nie chce ? Dziadek lubił tego w ząbek czesanego to i we wnuku obudził się duch patriotyzmu –ma do tego prawo –po lini miecza :):) -pozdro
Posted
A tak na marginesie to mojej drugiej połowy dziadek służył w WH byli Polakami ale nosili nazwisko na Pomorzu brzmiące Klaman i nie mieli nic do gadania –przyszli do nich z listą i dostali propozycje nie do odrzucenia –rożnie to się toczyły ludzkie losy – jej dziadek przeżył wojnę ale wiecznie zmieniali miejsce zamieszkania –bał się że ktoś go sprzeda mimo że nie miał nic na sumieniu -ale to już inny temat pozdor
Posted
wlasnie o tym mowie, moj dziadek skolei zaraz po kampanii wrzesniowej (w ktorej sluzyl jako porucznik WP) dostal powolanie do WH... jako leutlant der WH... i co?? musial isc, rodzina na karku i potworny strach przed tym co bedzie. poszedl i na cale szczescie wrocil. ach i jeszcze jedno, nie powiedzial nic o tym co widzial i przezyl... umarl trzy lata temu zabierajac z soba to co mu zgotowano...
zdrow
Posted
na swiecie nie bylo nie ma nie bedzie sprawiedliwosci - niestety.
Niemcy w swoich archiwach maja wszystko - zaplaci troszke euro i bedzie mial to co chce
Posted
facet mieszkał przez całe swoje życie w Polsce i nagle zachciało się jemu być Niemcem. Jeżeli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Wydaje mi się, że poświadczenia o swoich niemieckich korzeniach potrzebuje do tego, aby uzyskać w Niemczech jakieś przywileje, np zasiłek dla bezrobotnych. Zwyczajny kosmopolita: tam moja ojczyzna gdzie mi dobrze.
Posted
Grba
Tak, takie zdjęcie to bonus. Dla matki której syn zgnił gdzieś pod Żytomierzem w 1943. To nic,że w mundurze FJ. Tuż przed wyjazdem na front zrobiono mu zdjęcie.
Dla niej to bonus od losu. A zdjecie wisiało, olbrzymie, w ramie, nad jej łóżkiem.
Posted
A Gustlik z Czterech pancernych też pochodził ze Śłązka zdaje się, że z Ustronia i też był wcielony do WH ale nawiał z tamtąd, mało tego zarypał jeszcze szkopą czołg. Wstapił do LWP i u boku naszych towarzyszy gonił okupanta aż do samiutkiego Berlina.

pozdro :)
Posted
No niestety nasz młody hitlersyn (bo tak można chyba nazwać potomka członka NSDAP chcącego otrzymać obywatelstwo na podstawie volkslisty (tfuuu) )ma rację. Nasz urząd nie musi potwierdzać obywatelstwa przyjętego w czasie II WŚ zwłaszcza jeżeli tak stanowi prawo RP, ale nie rozumiem dlaczego nie chcą poświadczyć kopii ksero??? Przecież to nie jest poświadczenie pochodzenia tylko faktu legalności kserówki...
Jakiś zawzięty urzędas typu ie bo nie..."

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information