Jump to content

Zakuta-Zarzycki

Forum members
  • Content Count

    193
  • Joined

  • Last visited

    Never

Community Reputation

0 Neutral

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Zdjęcie wyżej to nie przypadkiem nie mur koło cmentarza na ul. Cmentarnej ? Tylko z której strony ? Jest tam taka polna uliczka ( na wprost dawnej kostnicy ) i układ pasuje ale nie ma tam już takiego domu po prawej, a i Niemcy jechali by taką boczną drogą ?
  2. Przy okazji szukania całkiem innego tematu znalazłem taki zlepek materiałów filmowych podpisanych jako Sandomierz 1944 http://www.youtube.com/watch?v=d7NviTzRyzg
  3. Leszku, wierzysz że nie znajdzie się kilku oszołomionych ktorzy pobiegną z wykrywaczem ale nie na wierzchołek tylko w miejsce dawnych mogił ? Chyba jednak zbyt swobodnie rozmawiamy sobie o tych Daleszycach... Ale coż - my wymieniamy swoje poglądy i doświadczenia na temat tych okolic a inni szykują się do sezonu. Dlatego znacznie wcześniej prosiłem kolegow na forum w podpowiedzeniu jakich procedur trzeba dokonać by ekshumować z leśnej mogiły szczątki młodej kobiety i jej dwojga dzieci; boję się że jakiś odkrywca" pomyśli że to samotna mogiła żołnierska i poszukiwaniu fantow wykopie szczątki.
  4. Kol. to17071990 i leszekraner11 tak klepiemy" o tych okolicach Daleszyc ale pochwalcie się czy coś tam znaleźliście ?
  5. Padła odpowiedż na temat partyzantow - cofam pytanie.
  6. Kol. Konradiigor napisał że /.../ gdyby te okopy były obsadzone to wojna trwała by do 1946 r" - moim skromnym zdaniem to druga linia obronna przyczołka sandomierskiego. Pamiętajmy że front utrzymywał się nie tak daleko bo w rejonie Życin, Szydłowa i Rakowa. A co do obsadzenia tych linii; zwarte jednostki pewnie ich nie broniły ale zapewne oddziały osłonowe w trakcie ewakuacji po ruszeniu ofensywy styczniowej korzystały z umocnień. Głośna była sprawa / poruszana na jednym z internetowych forum / o wykopaniu w 2001 r. w starych okopach koło łukawy szkieletu niemieckiego żołnierza wraz z oprzyrządowaniem do karabinu maszynowego. Szczątki tego żołnierza znajdowały się na stanowisku strzeleckim dla karabinu maszynowego co sugeruje że człowiek ten poległ w boju a nie został tam wrzucony przez okolicznych chłopow po walkach. Wspominałem wcześniej że w okolicach o ktorych mowiono znajdowano części ekwipunku żołnierskiego jak np. hełmy ktore były nosiły ślady uszkodzeń spowodowanych pociskami. P.S. Co Kol. miał na myśli mowiąc o nocnych partyzantach - czy przypadkiem miejscową młodzież na baletach " ?
  7. Jeśli Koledzy wiecie coś więcej o tych terenach to chętnie wymienię naszą wiedzę na ten temat./ W moich zainteresowaniach pozostaje obszar; Rakow, Drogowle,Korzecko, Huta, ociesęki,Widełki, Cisow, Niwki, Daleszyce. Do Kolegi to17071990; w omawianym terenie oprocz niemieckich jednostek kręciły się rożnej maści jednostki pomocnicze; Kałmucy czy inni, trudno powiedzieć bo z relacji świadkow wynika że raz mieli to być Własowcy, potem że Kałmucy innym razem że cyt; jacyś Mongołowie". Znani byli wtedy nie z zamiłowania do wojaczki lecz dokuczania mieszkańcom wiosek; rabunki, podpalenia, gwałty to ich ulubione zajęcie. I raz trafiła kosa na kamień ". Chłopi z jednej wioski dopadli taką grupkę i za pomocą narzędzi rolniczych skończyli ich żywot. By Niemcy nie zastosowali represji ciała Kałmukow pochowano za stodołą gdzie leżą do dzisiaj. A o samych Niemcach słyszałem taką informację że mieli w tej miejscowości / w budynku starej szkoły / szpital polowy ktorego nie ewakuowano. Po przejściu frontu Rosjanie wywlekli rannych na noszach i poukładali ich na drodze, po ktorej przejechały czołgi. Resztę za pomocą sznura i koni pochowali miejscowi chłopi tuż za wsią. Takie okrutne makabreski z zimy 44/45 r. P.S. A czy Kol. to17071990 może sprecyzować pytanie, może pomogę ? Pozdrawiam.
  8. Czytam i czytam więc dokleję" się do dyskusji; cmentarz niemiecki znajdował się w Hucie Nowej lecz bliżej Widełek - już go nie ma bo wszyscy mieszkańcy zostali ekshumowani w 2003 r. i przeniesieni do Siemianowic Śląskich. Sam mam działkę w ociesękach,więc do drugiej linii obronnej przyczołka bardzo blisko - zresztą temat odkryć w pobliskim terenie był na forum poruszany nie raz; wystarczy sprawdzić. I jeszcze w sprawie jednostek broniących tych terenow - oprocz korpusu pancernego stacjonowały tam jednostki XXXXII Korpusu / 72,88,91 dywizje piechoty /, te co potem dostały się do kotła pod Ruskim Brodem. I jeszcze o pochowanych Niemcach; wiem od okolicznych mieszkancow gdzie leżą do dzisiaj żołnierze Adolfa w kilku dołach; ale ponieważ wiem co wyprawiali w okolicznych wsiach gdy stał zimą 44/45 front nie spieszę się do żadnej Fundacji.
  9. Do GrzeM; oczywiście fotki z internetu są mi znane. Może ktoś z uczestników forum posiada zdjęcia niepublikowane, które warto pokazać.
  10. Jak wiemy samolot pasażerski dalekiego zasięgu PZL-44 Wicher zakończył swoją karierę na prototypowym egzemplarzu wobec zakupu tańszych samolotów w USA. I tutaj mam pytanie do znawców problematyki lotniczej; czy istniał pomysł ( może jest jakaś dokumentacja ) przebudowy tego samolotu na bombowiec dalekiego zasięgu ? Z takich prób przebudowy samolotu pasażerskiego powstał Żubr, może więc i Wicher miał trafić do lotnictwa bombowego, mimo już zaawansowanego projektu nowego Łosia/ Misia. I jeszcze jedna prośba; proszę o wklejenie tutaj, jeśli ktoś dysponuje, zdjęć Wichra.
  11. Odbiegając od tematu kolejki; czy ktoś z uczestników forum wie jakie jednostki niemieckie i sowieckie stały naprzeciw siebie na przełomie 1944/1945 na linii Szydłów-Raków-Łagów ? Szczególnie interesują mnie jednostki które biły się o Raków i przez Drogowle, Mędrów, Ociesęki, Widełki, Cisów i Daleszyce przeszły do bitwy o Kielce.
  12. Marcinie Pe ! Możesz coś więcej powiedzieć na temat tych niemieckich polówek, ewentualnie podać info na temat strony mówiącej o tym zagadnieniu ? Betonowe filary mostu o których wspominałem zachowały odcięte resztki szyn kolejowych, być może wystarczy zmierzyć szerokość toru i będziemy wiedzieć jaki to rodzaj kolejki. Jednak solidność konstrukcji przemawia za tym że nie była to jakaś polowa forma, chociaż świadkowie wspominają o wybudowaniu kolejki w lata okupacji. Na mapach WIG z 1938 r. nie ma takiego torowiska. Podobnie mapy PKP z lat 60-ych i dalszych nie wskazują żadnej kolejki. Była kiedyś regionalna mapa turystyczna pt. Góry Świętokrzyskie, wydanie z lat 80-ych i tam linia była zaznaczona jako stare torowisko. Miałem tą mapę ale gdzieś zapodziałem. Na nowych wydaniach tej mapy takiej linii już nie ma. Jest to więc ciekawy temat do wyjaśnienia, bo jest to nie tylko zapomniana linia ale i nawet negowana że istniała. Brak wzmianek w mapach PKP przemawia za tym że jest robota okupanta. Po wojnie być może polskie koleje nie opiekowały się ta linią, chociaż słyszałem że kolejka funkcjonowała do tych tartaków w Rakowie także po wojnie. Czyli PKP musiała przejąć linię i tabor; dlaczego więc brak śladów na ich mapach ?
  13. Niedługo będę rozmawiał z człowiekiem który był maszynistą tej kolejki, dzisiaj to wiekowy emeryt. Myślę że jeśli ten Pan zachował świeży umysł to jego wiadomości będą bardzo cenne. Wrzucę wtedy informacje do tego wątku. Pozdrawiam. P.S. władz Rakowa - szkoda że nie myślą o reaktywacji linii, przecież mają obok zalew w Chańczy. Niejeden urlopowicz przejechałby się kolejką nad zalew a wieczorkiem wrócił do domu. No ale cóz... Na Zachodzie nie takie tematy są robione by podnieść atrakcyjność danego regionu.
  14. Do Marcina Pe. Mylisz się okrutnie. Nie mówię o powszechnie znanej ciuchci lecz o wąskotorówce której widoczny ślad w postaci nasypu kolejowego ciągnie się od Rakowa po Daleszyce. W lasach rakowskich do dzisiaj widać betonowe resztki mostku z odciętymi torami nad strumykiem. Kolej ta jest mało znana gdyz przed wojną jej nie było a po wojnie używana była podajże tylko do końca lat 50 -ych lub początku 60 -ych. Wożono ja drewno z tartaku rakowskiego do Daleszyc ( we wsi Niwki Daleszyckie zachował się budynek stacji; dzisiaj siedziba Nadleśnictwa). Z Daleszyc wożono towary do Kielc, gdzie tartaki znajdowały się w dzisiejdzej dzielnicy Domaszowice. To tyle. Powszechnie znana jest ta kolejka chmielnicka, widać ją na wielu mapach stąd ten bład Marcina Pe. Podaję mu wykaz stacji kolejowych do mojej kolejki" na odcinku do Daleszyc; Raków - Dębno Las - Niwy Daleszyckie - Daleszyce.
  15. A tak odbiegając od działań frontowych; wiesz coś więcej Generale na temat ,dziś już zniszczonej i rozkradzionej, kolejki wąskotorowej która szła od Rakowa przez Daleszyce do Kielc ? Poniekąt była związana z wojskowością bo jej fundatorem" był okupant niemiecki. A słyszałem że i nasi partyzanci lubili urządzać na nią zasadzki.
×
×
  • Create New...

Important Information