Jump to content
ekiosk egazety next prenumerata

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

Lokomotywa

Wielkie ucieczki 2

Recommended Posts

he he he wielki lingwisto - oczywiście przepraszam za literówki - chodziło mi o to, ze koleś Lokomobila ma uraz psychiczny związany ze słowem onanizm" - co wynika ze specyficznego szkolenia wachmanii i pozostawia głęboki ślad do końca życia. Poza tym Kolego Jaca przejdź do merytorycznych argumentów a nie próbuj wekslować (trudne słowo) tematu na sprawy z nim nie związane. A jak na razie kopytko człowieku. pa

Share this post


Link to post
Share on other sites
jazłowiak - powaliłeś mnie na łopatki ,przegrałem przywalony mocą twego intelektu - ja komunistyczny siepacz i wachman
ale idz sobie pisac na inny topik -proszę

Share this post


Link to post
Share on other sites
AKMS" - ja akurat nie z blokowiska, tylko ze wsi. Tam wyżej masz podane moje imię i nazwisko, jeśli zadasz sobie trud doczytasz też o moich czynach (akurat nie tych związanych ze stanem wojennym, bo tymi prawie nigdy dotychczas się się nie chwaliłem). Napisałeś zero weryfikacji faktów" - jeśli chcesz je zweryfikować możesz korzystać ze źródeł, które podałem lub innych, a jest ich całkiem sporo. Nie to jest jednak celem tego wątku. Jeżeli jesteś bardzo zainteresowany, to zapraszam do mnie na piwo (stawiam pierwsze cztery, żebym mógł zdążyc opowiedzieć swój bogaty zyciorys:-)).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jak to o czym?

Jazłowiak z godnym podziwu uporem stara się przy pomocy poezji Herberta i Karczmarskiego trafić do „serc i głów”.
Z miernym, jak widać, skutkiem, bo przypomina to rzucanie fragmentów naszyjnika Barbary Radziwiłłówny w całkiem niewłaściwe miejsce …

Share this post


Link to post
Share on other sites
nie wszystko Piii co się swieci Panie darda
i nie dla każdego fragmenty naszyjnika sa klejnotami


Post został zmieniony ostatnio przez moderatora woytas 22:30 31-05-2006

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ilkenau, może się i kiedyś skuszę na to piwo? No i oczywiście na dyskusję! :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tak sie zastanawiam czy po zakończeniu serialu o Bohaterach walki z komuną TVN zrobi reportaż o Zdrajcach którzy ostatnie wolne i niepodległe skrawki II RP oddawali komuchom.Za jednego z takich zdrajców i sprzedawczyków można uzna przeciez kmd Bolesława Romanowskiego który to wydał w rece czerwonych Błyskawice.Inny z tej półki kmd Salamon który wydał komuchom nasze OP ze Szwecji.
No bo skoro tamci sa bohaterami zwalczającymi komunę wszelkimi srodkami i sposobami(np sprzedaz miga która to sprzedaz osłabiła potencjał wojskowy LWP)to jak nazwac tych wymienionych przeze mnie Panów?
Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dla Ciebie Kolego Jaca dedykuję:

pójrzcie na królów naszych poczet -
Kapłanów durnej tolerancji.
Twarze jak katalogi zboczeń
Niesionych z Niemiec, Włoch i Francji!
W obłokach rozbujane dusze,
Ciała lubieżne i ułomne,
Fikcyjne pakty i sojusze,
Zmarnotrawione sny koronne -


Nie czyja inna - lecz ich wina:
Sojusz Hitlera i Stalina!

Spójrzcie na podgolone łby,
Na oczy zalepione miodem,
Wypukłe usta żądne krwi,
Na brzuchy obnoszone przodem,
Na czuby, wąsy, brody, brwi,
Do szabel przyrośnięte pięści -
To dumnej szlachty pyszne dni
Naszemu winne są nieszczęściu!


To za ich grzechy - myśmy czyści -
Gnębią nas teraz komuniści!

Sejmy, sejmiki, wnioski, veto!
I - nie oddamy praw o włos!
Ten tłum idący za lawetą,
Nieświadom, co mu niesie los!
Nie to nie nasi antenaci!
Nie mamy z nimi nic wspólnego!
Nie będą nam ułani - braćmi!
My już - nie dzieci Piłsudskiego!


To ich historia temu winna,
Że nasza będzie całkiem inna:

Zapomnieć wojny i powstania,
Jedynie słuszny szarpać dzwon
Narodowego - byle trwania
W zgodzie na namiestniczy tron.
W zamian - w tej ziemi nam mogiła,
I przodków śpiew, jak echa kielich,


Że - Jeszcze Polska wtedy żyła,
Gdy za nią ginęli!"...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Całe szczęscie ze nie ma możliwości wklejania dżwieku do postów.Poezję Jazłowiaka jeszcze zniosę ale co by było gdyby tak po otwarciu postu zaczynał nam towazyszy jego śpiew?
Az strach sie bac.......
Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie trzeba śpiewać, należy czytać i rozumieć. Zdolność refleksji i analizy przynosi w życiu wiele dobrego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cóż z racja jest jak z dupą - każdy ma swoją. Na zakończenie wierszyk ku pogodzeniu wszystkich. Miło było podyskutować.

O zachowaniu przy stole
(za J. Kitowiczem)

Polski stół zastawiony. Na chorągwi obrusach
Potu, patoki, posoki - tysiącletni lśni haft.
Śniadał na nim król, kanclerz, ksiądz, parobek i husarz,
Nici Turczyn dostarczył, Niemiec dodał warsztat i kraft.
Litwin podszył uporem Lachów niefrasobliwość
Dziką serca tęsknotę Kozak wniósł, smutek - Żyd;
Włoch łacińskie sentencje wplótł w tkaninę cierpliwą,
Estetyczny z cyrylicą wywołując tym zgrzyt.

Penelopa narodów - co utkała to pruła,
Zalotników zachłanność dopełniła jej los;
Zanim pracę podjęła Dejanira nieczuła
Szyjąc giezła śmiertelne rzeszom Herkulesów - na stos.
Na żałobno-rubasznym więc ucztujem brokacie,
Gdy ze słomy zza cholew dobywamy swych łych!
Może nie tak jak drzewiej, nie obficiej, bogaciej
Lecz - na swoim sięgamy do kielichów i mich!

Wielki budzą apetyt świeżego państwa pasztety,
Krzepki kordiał szaleju ciska iskrę w dusz chrust!
Rozgryzamy na miazgę krwawych kiszek konkrety
A na wety - kościoła kołacz podnosimy do ust.
Na subtelne bebechy zbyt treściwa to strawa,
W łby, gdzie mózg się przelewa - nie nalejesz po brzeg!
Torsy w torsjach trzepoczą na złocistych zastawach,
Z rybich warg - farszu kartacz, w zadach z hukiem pruje się ścieg!

Braćmi wzgardzi, kto z gardła puści sok na uboczu:
Nie odzyska pozycji w towarzystwie ich mord;
Zajmą wnet jego miejsce, gdy się tylko z krzesła wytoczy
Pożądliwe żołądki z chrapką na wyżerkę na borg.
Nieudana to uczta co się kończy przytomnie,
Jeśli goście w otchłanną nie zapadną się głąb,
Kiedy jeden za drugim zdoła sobie przypomnieć
Komu nakładł po pysku, kto mu złamał nos, wybił ząb.

Zatem jedzmy i pijmy, korzystajmy z okazji
Bo Bóg wie kiedy znowu sam nakryje się stół!
Będą o nas pamiętać w Europie i w Azji
Jak się biesi docześnie, kto historią się struł!
Europa i Azja! Miazmatów małmazja!
Karuzela i rzeźnia! Paysage idéal!
Hipokryzja finezji! Na amnezję - fantazja!
Dzień za dniem zmartwychwstanie - msza, pokuta - i bal!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wszystko zrozumiem i uszanuję. Każdy ma swoje zdanie i ma do tego prawo. Tylko proszę, nie róbmy z tego postu wieczorka poetyckiego.
Czy Pan Jazlowiak nie ma własnych słów na podparcie swoich racji i musi na siłę wciskać nam tu jakieś teksty spod celi" ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
AKMS" - zaproszenie aktualne cały czas, jakbyś kiedyś był w mojej okolicy (Olkusz), to daj znać na maila, stale mam przy sobie klucze do piwnej knajpki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
A propos Wielkich Ucieczek i równie Wielkiej Poezji - gdyż ten topik [który warto by utopić], przerodził się w iebanalną dysputę literatów", przytoczę naszą niepokalaną noblistkę, która nie musiała uciekać kajakiem do Szwecji...
Wisława Szymborska o śmierci Józefa Stalina (z wiersza „Ten dzień”):

Jaki rozkaz przekazuje nam
na sztandarach rewolucji profil czwarty?
- Pod sztandarem rewolucji wzmacniać warty!
Wzmocnić warty u wszystkich bram!

Oto Partia - ludzkości wzrok.
Oto Partia: siła ludów i sumienie.
Nic nie pójdzie z jego życia w zapomnienie.
Jego Partia rozgarnia mrok.

Niewzruszony drukarski znak
drżenia ręki mej piszącej nie przekaże
nie wykrzywi go ból, łza nie zmaże.
A to słusznie. A to nawet lepiej tak.

Może teraz TVN zrobi cykl pt. Wielkie Pozostania"? Zobaczymy...

Share this post


Link to post
Share on other sites
i tak przerobili mi topik na kącik poezji , a jeszcze na dodatek pedał z Krainy Emaliowanej Patelni próbuje łowić sobie chłopaków na piwko i piwniczke

KONIEC TEMATU - THE END

Share this post


Link to post
Share on other sites
Honor oficera LWP, jak widać, panie Lokomootywa, pozwala Panu zwracać się do mnie per pedał", pozostając cały czas anonimowym (ja się Panu przedstawiłem!). Po czym podkulił Pan ogon pod siebie i zwiał pisząc THE END", mam nadzieję, że rzeczywiście Pan już do tego wątku nie powróci, bo niezaleznie od Pańskich upodobań seksualnych, dyskusja z Panem nie należy do przyjemności...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Panowie - macie coś do siebie, to umówcie się w jednym miejscu, dajcie sobie po mordzie, ale nie róbcie z forum miejsca na czepianie się cudzych poglądów, upodobań seksualnych, pisma, czy pseudonimu. Nauczcie się dyskutować jak cywilizowani ludzie, a nie podpita szlachta na sejmiku, czy też grupka oszołomów politycznych (dowolnej orientacji).

To tak gwoli przypomnienia, że temat traktuje o wielkich ucieczkach, a nie wierszach Herberta, cudzej przesłości ani niczym innym, co nie zawiera się w wyrażeniu wielka ucieczka"

Share this post


Link to post
Share on other sites
I tak to jest jak dać ludziom możliwość dyskusji na tematy zapalne. Istnieje coś takiego jak samokontrola a jeżeli bardzo chcecie się obrażać to też da się to zrobić kulturalnie.

I co mam teraz zrobić z tym wątkiem? Zablokować i pozostawić dla potomności ku rozwadze czy wyciąć jak wrzód?

Share this post


Link to post
Share on other sites
http://wiadomosci.onet.pl/1316040,11,item.html

Jednym programy w tv a innym izby pamięci. Zdrada wciąż jest w modzie...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mnie natomiast zastanawia jedno: jeśli komuna była taka straszliwa i właściwie identyczna z hitleryzmem, to idąc tokiem rozumowania, który z ucirkinierów zrobił bohaterów, największymi bohaterami PW byli ci, którzy zwiali z Warszawy, odznaczenia za Kampanie Wrześniową powinni dostać żołnierze, któzy rzucili natychmiast broń w krzaki i byle do granicy...

Mówienie, że ucieczka kajakiem była bohaterską walką z komuną, jest wg. mnie dość naciągane - chyba, że uciekinierzy uwierzyli propagandzie koministów, że Amerykanie nie umieją budować kajaków i chcieli ten cud polskiego przemysłu zawieźć i w ten sposób storpedować monopolistyczne plany eksportowe komunistycznego rządu ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Obserwuję ten temat i stwierdzam że jest to typowo polski sposób dyskusji :) Od meritum schodzimi stopniowo do poglądów politycznych... Pokazałem ten temat mojej dziewczynie, która kompletnie nie interesuje się historią czy polityką. Tarzała się ze śmiechu ze sposobu w jaki rozmawiacie :) (to naprawdę jest zabawne ).
Jestem młodzikiem. Mam dopiero 24 lata więc PRL to dla mnie czas Pewexu, wyjazdów na FWP, upragnionego wyczekiwania na gwiazdkę" na upragniony model esoraka" Matchbox'a :)i tym podobnych. Tym bardziej chce mi się śmiać gdy widzę innych gówniarzy" w moim wieku skandujących hasła że walczyli z PRL, ZOMO, że stan wojenny wyrządził w ich życiu znaczne szkody.
Mój brat jest z rocznika 1976. Gdy ogłoszono stan wojenny miał niecałe 5 lat. Co pamięta? To że nie było teleranka tylko pan w okularach :) A lata 80? Obchodziło nas tylko wtedy kiedy będzie odpust i dostaniemy jakies zabawki - i nic więcej :) wiec do tych wszystkich mojego rocznika - trochę więcej autoironii. Jedyne szkody jakie mógł nam wyrządzić PRL w życiu to krzywy kręgosłup od g**nianych krzesełek w przedszkolu czy szkole podstawowej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
A teraz ma byc jakiś rusek.To on też bedzie Polskim Bohaterem Narodowym wqalczacym z komuną?I czy też co niektórzy będa pisac wiersze na jego czesc czy jak rusek to okupant zdrajca szmaciaż i do piachu z nim?
Ciekawe
Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Gunship - jakbyś się urodził w Auschwitz to też mógłbyś jako dizcko zapamietac łądne niemki w dobrze skrojonych mundurach i miłego wilczura liżącego Cię po twarzy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.



×
×
  • Create New...

Important Information