Jump to content

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

Lokomotywa

Wielkie ucieczki 2

Recommended Posts

jazlowiak trochę mnie zaskoczyłeś - ja nigdy ale to nigdy nie miałem wśród przyjaciół zomowców ,ormowców milicjantów i ubowców oraz pracowmików informacji wojskowej ??????- po prostu tacy ludzie nigdy nie należeli do mojego świata

Share this post


Link to post
Share on other sites
:)

Pominąłeś jeszcze Lokomotywa WSW i Straż Więzienną :)

A mnie zastanawia ta wspomniana przez pana Ilkenau pozycja

Walki uliczne w PRL" ????

Share this post


Link to post
Share on other sites
Panie Ilkenau - proszę aby reklame swej twórczości przeniosł Pan na inny topik- np reklamowy a martrologię i kombatanctwo raczej też zalożył sobie cos własnego.
Jest Pan typowym przykładem jak z mlodego gniewnego robi się stary wkurwiony Nie zaimponuje mi Pan niczym ,niestety z was dwojga to jednak wiekszym szacunkiem darze jazłowiaka mimo że pisze bez sensu .

Przytoczyłem parę Pańskich wypowiedzi z innego topiku bo pojawił się Pan na forum z bufonadą rozdmuchując własne pierdnięcia

Jakoś nie czuje sie zaszczycony Pańską obecnością w moim topiku . Przypomina mi Pan pijanego faceta którego w latach siedemdziesiątych widziałem w jednej z wrocławskiej restauracji . Facet ten obrzygany i zachlany wykrzykiwał do szatniarki Pani nie wie kim ja jestem , ja pania załatwię "
Nie wiem kim był ten facet i nigdy nie chciałewm wiedzieć

Zarzucil mi Pan brak matury i wykształcenia ale tu się Pan myli bo trochę Pana przewyższam wykształceniem . Że nie używam jezyka bardziej literackiego - cóż na codzień muszę mówic i pisać w dośc skomplikowanym języku technicznym lub jezyku budowlańców . Pańscy koledzy ze studiów archeologicznych otwieraja mi z uklonami na codzień drzwi do mojego samochodu prosząc wzrokiem abym któregoś z nich wybrał do przeprowadzenia badan archeologicznych w miejscu posadowienia nowego budynku bo też chcieliby zarobić na banany.


Pozdrawiam - zyczę większych sukcesów na innych topikach
Lokomotywa

Share this post


Link to post
Share on other sites
o rety acer ale mnie złapałeś - rzeczywiście ,chodzę na polowania teraz z kolegą który dwa lata słuzył w WSW

Share this post


Link to post
Share on other sites
Walki uliczne w PRL" ????

W pobliskiej mi Legnicy był jeszcze lepszy komik - przed poprzednimi wyborami samorzadowymi lokalna prasa donosiła o patryiocie walczacym" faceciku który walczył z Armią Czerwoną w Legnicy pisząc na murach ruskich koszar sowieci do domu" i tym podobne androny - oczywiście załączono całą dokumentację fotograficzna napisów i zdjęcia członków organizacji " która malowała te napisy - wzbudziło to nielichą wesołośc starych legniczan bo w tle zdjęc bylo widać pootwierane na oścież okna budynków koszarowych a juz szczególnie brama do kwadratu " przy ulicy Okrzei która podczas pobytu ruskich była zamknięta i nigdy nie otwierana teraz stała otworem - ot drobny szczegół walcząc z ruskimi facet nawet nie zauważył że już dawno wyjechali z Legnicy - nie został nawet gminnym radnym

Share this post


Link to post
Share on other sites
Żal mi Ciebie naprawdę - jesteś prosty człowiek, namieszano Ci w głowie i nawet tego nie widzisz. Biedny wiejski chłopaczyna, którego wyawansowano w wachmanii. Nauczyli co neico czytać, a nie nauczyli jeść widelcem.

Polecam wiersz na wieczór:

Ty w uniformie - my w mroku poniekąd
Sztywno podchodzisz siadasz do klawiszy
I zamiast zagrać zatrzaskujesz wieko
Skrzydło opada salwą przeciw ciszy


Do fortepianu po coś siadał chamie
Nie wydobędziesz zeń dźwięku rozkazem
Pod pięścią pryśnie kość i klawisz złamiesz
Ale nie zabrzmią dziejowe pasaże


A w rękawiczkach z od krwi sztywnej skóry
Nigdy nie trafisz w klawisz zamierzony
I zamiast dźwięku z twojej partytury
Zawsze się ozwie inny nieproszony


W szkłach czarnych zamiast nut studiujesz co dnia
Zawiłe klątwy wschodnich alfabetów
Lecz nawet obcej nie zagrasz melodii
Trzeba się schylić pozbyć się gorsetu


Tego nie umiesz więc połam klawisze
Struny grać będą bunt i cichą skargę
Pozrywaj struny znowu pieśń usłyszysz
To pudło w usta zamieni się czarne


Roztrzaskaj pudło - zagra miejsce po nim
Jak gra powietrze pod tańczącym dzwonem
To puste miejsce dziełem twoich dłoni
Struną powietrza gardła okręcone


Gdy umrzesz - trumny które z fortepianów
Zbijać kazałeś o milczącym świcie
Muzykę dotąd zagrają nieznaną -
Marsz żałobny co obwieszcza życie

Share this post


Link to post
Share on other sites
Temacik był fajny a teraz jakaŚ poezja czy cos w tym rodzaju .Może poprosic Bociana o założenie jakiegos kącika dla niespołnionych poetów i innych wierszokletów? :-))
pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jazłowiak Ty to sam wymyślasz?Czy może zapodajesz kolejnych niespełnionych walczących z UB?
Napisz cos konkretnego np dlaczego CI BOHATEROWIE" powinni w IV Najjaśniejszej mie swoje pomniki , ulice , place , dlaczego o nich powinni się uczy w szkołach a nie pitolisz i pitolisz.
Kol Ilkenau ja po prostu zazdroszczę Ci udokumentowanych sukcesów w walce z nieboszczką potwierdzonych przez wiarygodne żródła.
Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Hm No cóz obejrzałem i zadumałem się nad cięzkimi losami elit w PRL.W końcu kapitanem LOT-u nie zostawał żaden półgłówek wziety z łapanki.Ach ta siermięzna żeczywistosc PRL , niepewnosc jutra po wprowadzeniu stanu wojennego, ruscy piloci chcący latac w barwach LOT-u(pewnie w ramach interwencji którą zastapił stan)tajne organizacje spiskowe wsród personelu LOT-u( w hotelu wiesza się na drzwiach kartkę Nie przeszkadzac śpię" a oni pewnie na klamce wieszali kartkęNie przeszkadzac zebranie spiskowe")i genialny tajny plan co Dziewula zaskoczył.(po 25 latach TVN poinformował Dziewula że porywaczy było dwóch.Więc nie ma się co dziwic ze się udało skoro przez tyle czasu wywiad PRL nie wiedział ze znikł im obywatel).Ale we wszystkim podobała mi się najbardziej cała prawda pokazana na końcu.Szybki bieg ku wolności, jak szczury gdy łajba idzie na dno.
I teraz rodzi się pytanie.Gdzie tu bohaterstwo walki z komuną?te zebrania przy wódce i fajanie?
I czy przypadkiem nie był to program sponsorowany przez zainteresowanych aby sie choc w małym stopniu wybielic?
Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
no - po obejrzeniu tego odcinka Wielkich ucieczek - powiem krótko -zatkało mnie . Zwracam honor redakcji Wielkich ucieczek i wybaczam im nawet że umiescili lotnisko Przylep kolo Wrocławia
Grażyne i Czeska tak samo jak pozostałych ucieczkowiczów znałem doskonale a także motywy które nimi kierowały - oczekiwałem że sprubuja zrobic z niego antykomunistę .
Może zresztą próbowali ale nawet jak próbowali to nie zauważyli ze to kolega Czesiu steruje ta rozmową .
Najlepiej jednak wypadł Dziewulski strugając idiote że nie wiedział że na pokładzie był koleś ktory zablokował drzwi
Pan komandos Dziewulski zapomniał dodać że znał Czeska doskonale bo tenże uczył go skakać ze spadochronem tak samo jak jego gadów (sic)

Share this post


Link to post
Share on other sites
jaca ale pierwszy raz w tym programie ci ludzie powiedzieli o co im faktycznie chodziło przy okazji wydymali naszych topikowych oponentów

Share this post


Link to post
Share on other sites
zresztą musze sie przyznać że w sprawie kapitana Kudłka nie potrafię byc obiektywny - widziałem go w telewizji po prawie 30 latach

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jazlowiak, błagam, skończ z tą poezją bo na sznur się ktoś jeszcze rzuci! Poza tym pozdrawiam kolege adwersarza :)

Ilkenau, wychowałem sie na blokowisku, gdzie panowały proste zasady-nie słowa a czyny mówiły o człowieku. Takich ohaterów" walczacych na ulicy znałem wielu. Zawsze ujawniali sie w knajpie, przy piwie i sporo po zadymie. Powoływali sie na cuda i niewidy ale zawsze znikali, gdy pojawili sie realni świadkowie.
Co Ty na to jak i ja odnajdę się" w jakiejś kombatanckiej" książce? Mało możliwosci? Zero weryfikacji faktów.
Krótko mówiąc-sorry Stary ale Ci nie wierzę w tę cała kombatancką" bajkę! Życie mnie nauczyło, że najwięksi ohaterowie" wyrastaja za czyimiś plecami.
Pozdrawiam-prosty ulicznik, bez poetyckiego zaciecia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Załozę się że nie siedział bo w tym czasie był konsultantem ksiązki o swoim bohaterstwie.Tytuł już podawał.
Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lokomotywa - delikatnie mówiąc - nalez jestes subtelny w wypowiedziach. Zaiste wachmania kształciła wzorowo, a słowo onanizm" było wam bardzo dobrze znane co? Tylko tyle zapamiętałeś z przyśpieszonej edukacji na oficera lu chorążego LWP? Oj biedaku, jak Ja Ci współczuję. Nie dośc że wachman, to jeszcze kobiety go nie chcą:-)Pozdrwoiemia dla Irenki i Hanny Grabównej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ales Jazłowiak zabłysnął?lokomobila wyśmiewasz za luki w wykształceniu a sam chyba grypserą antykomunistyczną zaczynasz jechac..........
Pozdrawiam
P.S
Pozdrwoiemia To słowo jest FAJNE

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.



×
×
  • Create New...

Important Information