-
Zawartość
13 913 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
33
Zawartość dodana przez Jedburgh_Ops
-
Zainteresuj się swoimi pisowskimi pojebami: Liczba łóżek w szpitalach w Polsce: w latach 2005-2007 (PiS) zmniejszyła się ↓ o 4470 w latach 2007-2015 (PO-PSL) zwiększyła się ↑ o 11 971 w latach 2015-2018 (PiS) zmniejszyła się ↓ o 5262 A dziś każde łóżko szpitalne na wagę złota. Ale tego Danka Koreanka oczywiście nie powie w przekazie dnia dla takich, jak Ty.
-
Osłona wylotu lufy aka "zapiaszczacz"
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Piotr J. Bochyński → Wojny Światowe
Jak obiecałem – ostatnia amerykańska z II wojny metoda ochrony broni przed zapiaszczeniem, szczególnie w operacjach desantowych, gdy poniewierka żołnierzem na brzegu rzeki lub morza jest największa. Jest to żołnierski „wynalazek”. Toreb z Pliofilmu nie wystarczało dla wszystkich, więc amerykańskie desanty lub forsowania rzek były, jakie były – jedni mieli broń w torbach foliowych, inni nie, a jeszcze inni robili „wynalazki” antyzapiaszczeniowe. Wynalazek poniższy widać na żołnierzach uzbrojonych w karabiny M1 i karabinki M1. Ani karabinek M1, ani karabin M1, ani rkm-y z rodziny M1919 nie miały swoich wyciorów, ale był jeden wycior uniwersalny do wszystkich tych broni. Co któryś żołnierz w kompanii miał go przytroczonego. Wycior miał swój pokrowiec i haczyk M1910. Można go było nosić na pasie głównym albo przytroczonego do któregoś z plecaków – możliwość taką dawał plecak M1928 i M1944, a pod koniec wojny ostatni model plecako-torby M1936 z doszytym paskiem brezentowym z dwoma nitami oczkowymi do troczenia różnych rzeczy na haczyk M1910. Poniżej mój wycior w pokrowcu, jaki wspomniałem. Amerykańscy żołnierze nie obawiali się zmoczenia i/lub zapiaszczenia Garandów od strony zamka, a w każdym razie mniej się tego obawiali. Bardziej obawiali się zapiaszczenia od strony wylotu lufy. Gdyby bardzo obawiali się zapiaszczenia od strony zamka to z całą pewnością powstałby „wynalazek” chroniący zamek na czas desantu. „Wynalazek” choćby na bazie plastra bez opatrunku. Żołnierze amerykańscy mieli szeroki dostęp do takiego plastra i używali go do różnych „wynalazków”, ale tego nie opisuję, ponieważ wykracza to poza temat wątku. Powstała za to maniera ochrony Garandów wyciorem. Nie każdy mógł to zrobić, bo nie każdy był wyposażony w wycior, ale ci, którzy go mieli spokojnie mogli go użyć. Wycior był skręcany z trzech prętów i wystarczyło użyć tylko dwóch elementów wyciora, czyli do części z uchwytem „T” dokręcić tylko pręt z wyfrezowanym kanałkiem na przetknięcie szmatki. Wcześniej oczywiście przez kanałek trzeba było przetknąć odpowiednio solidny kawałek szmatki, aby powstał korek chroniący wylot lufy przed zapiaszczeniem. Diabeł nie trafi za systemem dystrybucji toreb z Pliofilmu i na czas inwazji na Francję toreb tych nie dostała taka elita, jak rangerzy, którym przydzielono wyjątkowo podłe zadanie zdobycia Pointe du Hoc. Na poniższym zdjęciu widać właśnie rangerów siedzących w brytyjskiej łodzi desantowej LCA tuż przed odpłynięciem do Normandii. W prawym górnym rogu widać rangera z Garandem zabezpieczonym przed zapiaszczeniem za pomocą wyciora ze szmacianym korkiem. -
Luftwaffe. Ciekawostki z aukcji - część 3
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na bodziu000000 → Marynarka, Lotnictwo i okolice
Dziękuję za ten schemat. Właśnie nie mogłem uwierzyć, żeby w płaszczyźnie poziomej nie było separacji między samolotem nr 2 a nr 3, bo Niemcy byli za mądrzy w takich sprawach. Jak widać separacja 10-metrowa była, przynajmniej w sensie długości liny. Na fotografii „crainsmilitaria” tej separacji nie widać, ale to normalne. Zawsze na holu raz jest się bliżej, raz dalej samolotu holującego, lina nieustannie pracuje, raz jest silnie naprężona, raz jest luźna, czyli wizualnie z ziemi „krótsza”, dlatego na tej fotografii jest wrażenie, że samoloty nr 2 i 3 są obok siebie, ale to tylko kwestia niestałego naprężenia liny. Dzięki! ? -
Podczas czwartkowej konferencji prasowej szef rządu stwierdził, że w Polsce zaszczepiono przeciwko koronawirusowi ponad pięć mln osób. W rzeczywistości Morawiecki przytoczył jednak liczbę wykonanych szczepień, która nie odpowiada liczbie zaszczepionych Polaków. Każdy zarejestrowany na szczepienie otrzymuje bowiem dwie dawki preparatu. Wcześniej nieprawdziwą informację na temat liczby szczepień podał szef KPRM Michał Dworczyk, a także Wiadomości TVP. Jak zawsze...
-
Za to na pewno nie opuszczony przez żonę z przepisanym na nią majątkiem dziesiątków milionów... Spłakać się można. Piechociński - piłeś, nie pisz.
-
Biskup Dec o otwartych kościołach: „Nonsensem jest w okresie epidemii zamykanie źródła uzdrowień duchowych i fizycznych”. Antoni Piś Stanisław Konieczny Marian Derkaczewski Kazimierz Kubacki Zbigniew Korab Ryszard Michalik Jerzy Kołodziejczak Marek Piotrowski Bruno Kalinowski Kazimierz Bednarski Sławomir Walczak Edward Sienkiewicz Artur Filipiak Piotr Sikora Antoni Pietras Jan Sudoł Piotr Leśniak Adam Dzióba Tadeusz Giedrys Edward Poniewski Zygmunt Sędziak Sławomir Kaczmarek Janusz Gozdalik Antoni Piś Marek Zienkiewicz Tomasz Blicharz Andrzej Trzeciak Adam Szkóp Leszek Kaczor Edward Poniewierski Andrzej Miszewski Henryk Borzęcki Piotr Wowry Roman Góral Józef Wojtasek Julian Jóźwik Andrzej Chmielecki Stanisław Mleczko Ludwik Olszewski Roman Kopacz Piotr Miler Zygmunt Nabzdyk Sebastian Majcher Kazimierz Małek Stanisław Augustyn Stanisław Kapica Julian Jóźwik Polscy duchowni katoliccy (nie wszyscy), którzy - biskupie Dec- nie spotkali się w otwartych kościołach ze „źródłem uzdrowień duchowych i fizycznych”. Zabił ich COVID. A ilu Ci księża zakazili innych duchownych i świeckich to już nikt nigdy nie policzy.
-
Miała być Narodowa Fabryka Maseczek i oczywiście wyszła z tego kicha, jak zawsze w partii PZPR (Polska Zjednoczona Prawica Rzeczpospolitej). Te świry z PZPR czego się nie dotkną, to wszystko jest kicha w ramach ich PRL-owskiej gigantomanii. Z narodowego portu komunikacyjnego jest i będzie kicha; narodowy przekop narodowej mierzei będzie miał głębokość taką, że przepłynie nią narodowy ponton; dwie nowiutkie narodowe wieże narodowej elektrowni Ostrołęka - kicha do wyburzenia. Czego się nie dotkną Misiewicze / Pisiewicze idzie w niwecz za nasze pieniądze. Narodowy milion samochodów elektrycznych też popyla po naszych drogach, nieprawdaż? Narodowy okręt „Miecznik” też czeka w PZPR na swoją aferę, tylko kwestia czasu. Jakim trzeba było być skończonym głupcem, żeby sądzić, iż prywatny biznes nie nasyci rynku maseczek w miesiąc, najdalej w kwartał i żeby porywać się na „Narodową Fabrykę Maseczek”. Będziecie PZPR-owcy siedzieć za to wszystko, a przyjemność z oglądania was z pieczątkami „ZK” na gustownych ubrankach będzie bezcenna.
-
Luftwaffe. Ciekawostki z aukcji - część 3
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na bodziu000000 → Marynarka, Lotnictwo i okolice
Okay, dzięki. Wszedłem na eBay.de i do sklepu crainsmilitaria i szukam, bo na niemieckojęzyczne hasła szybowcowe albo messerschmittowskie to zdjęcie nie wyskakuje, musi być opisane jakoś inaczej. Gość ma 8797 zdjęć na sprzedaż, więc do końca weekendu może je znajdę. -
Luftwaffe. Ciekawostki z aukcji - część 3
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na bodziu000000 → Marynarka, Lotnictwo i okolice
Ten górny W6+SW razem z Zwillingami obsługiwał Übermenschom logistykę na Krymie. -
Luftwaffe. Ciekawostki z aukcji - część 3
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na bodziu000000 → Marynarka, Lotnictwo i okolice
Tak właśnie zauważyłem po powiększeniu tego zdjęcia. Świetni piloci holują to pudło. Bardzo małe są separacje między samolotami. Z drugiej strony na pewno są pewne separacje także w płaszczyźnie, której nie widzimy z ziemi, czyli w płaszczyźnie pionowej. A to dlatego, że jak świat światem w każdym wieloholu lotniczym zawsze były wypadki od kolizji z liną holowniczą i każdy trójhol, nawet konwencjonalny, to już jest dla pilotów z dużym doświadczeniem. Kapitalne to zdjęcie. -
Nie szczepiły się Nie szczepili się W tym środowisku też są antyszczepionkowcy krwią Jezusa.
-
Psychoprawicowe gadzinówki z ich wybroczynami umysłowymi idą do dna ze sprzedażą i nie można ścierpieć, że OKO Press stać nawet na zamawianie badań społecznych? O to chodzi w ramach tematu wątku „Pandemia”?
-
Ale że co? Chodzi o to, że Gazeta Polska i Sieci mają największe spadki czytelnictwa i sprzedaży i nie można ścierpieć, że OKO Press bardzo dobrze sobie radzi? O ten rodzaj goryczy chodzi?
-
Luftwaffe. Ciekawostki z aukcji - część 3
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na bodziu000000 → Marynarka, Lotnictwo i okolice
Super! Moja branża. Dzięki za tę fotkę. ? Cały świat na hasło „trójhol szybowcowy” na sto procent odpowie: Jeden samolot-holownik i trzy szybowce. Takich numerów, jak Luftmeni to jednak nikt nie odstawiał, żeby „trójhol szybowcowy” nabierał odwrotnego znaczenia. -
A skoro temat wątku to „Pandemia” to taka grafika również pasuje. Biedaczkowie piszczą, żeby ich wspierać.
-
Bardzo „inteligentny” post. Temat wątku: „Pandemia”. Grafika w poście? Każdy może sobie „inteligencję” tego postu skomentować.
-
Ano tak się to stało.
-
Jak to się stało? Przecież „Chrystus nie roznosi zarazków ani wirusów”.
-
George Orwell: „Wszystkie zwierzęta są równe, ale niektóre są równiejsze od innych”.
-
Polskie przedwojenne samoloty i szybowce w obcych barwach
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na KayFranz → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
Szkopstwo nawet nie musiało wymieniać sobie przyrządów pokładowych. Znaczna część Askanii. -
Polskie przedwojenne samoloty i szybowce w obcych barwach
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na KayFranz → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
Dobre zdjęcie. Ciekawe, ile hitlersyny nachapały się naszych szybowców w stanie pełnosprawnym...? -
W kwestii otwierania Polska tez otwiera, więc doceńmy również naszą ojczyznę. Polska obecnie otwiera na pozycji pierwszej światową listę państw najszybciej zmierzających do autorytaryzmu.
-
Osłona wylotu lufy aka "zapiaszczacz"
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Piotr J. Bochyński → Wojny Światowe
Jedziemy dalej z wynalazkiem Pliofilmu. Przed inwazją na Francję naprodukowano sporo toreb z tej folii do Garandów, ale jak to zawsze na froncie ETO - zawodził tzw. Quartermaster Pipeline, czyli logistyka. Nie dla każdego żołnierza uzbrojonego w karabin M1 wystarczyło tych toreb. Torby produkowano w różnych barwach i odcieniach - szarym, oliwkowym, szarooliwkowym, ale były też torby bezbarwne. W związku z tym Garandy trzeba było zabezpieczać przez zapiaszczeniem w jeszcze jeden sposób, który był żołnierskim wynalazkiem. Będzie o tym później. Tymczasem w akcji torby z Pliofilmu. Dwa zdjęcia torby szarej z kontraktu z 17 stycznia 1944 r. I jedno zdjęcie z pokładu łodzi desantowej LCVP płynącej 6 czerwca 1944 r. do Normandii. Tam żołnierze mają bezbarwne torby ochronne z Pliofilmu na Garandy. -
Smoleńsk - rosyjskie kłamstwa
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na G1ml1 → Aktualności, newsy, wydarzenia
Sezon smoleński uważa się za otwarty. Każdy dzień pięknej wiosny bez niego dniem dramatycznie straconym. Maszkaron właśnie pozwał był z powództwa cywilnego Sikorskiego za Smoleńsk, ale dał Sikorskiemu szansę, że jak przeprosi maszkarona to procesu nie będzie. Sikorski publicznie go wyśmiał i powiedział - „Do zobaczenia na sali sądowej”. Mały już raz prawomocnie przegrał z Sikorskim w sądzie, ale podskakuje dalej. -
Smoleńsk - rosyjskie kłamstwa
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na G1ml1 → Aktualności, newsy, wydarzenia
Daje wybitnie merytoryczne ilustracje jak najściślej związane z wypadkowością lotniczą, bo przecież o tym jest ten wątek.
