-
Zawartość
13 352 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
33
Zawartość dodana przez Jedburgh_Ops
-
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Przypominam - 97 dB. I przypominam, że dB są nieliniowe, więc 97 to jest naprawdę zarąbisty huk słyszalny z kilometrów. No ale cóż... (BEZ)SILNI, (RO)ZWARCI, (NIE)GOTOWI -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Żebyśmy byli realistami wobec naszych braci Ukraińców... Tylko 20,5 proc. młodych Polaków wyraża wolę walki z najeźdźcą. Reszta spierniczy stąd na wszelkie kontynenty, albo będzie się dekowała na hasło opieki nad rodziną. Tak, jak teraz jeżdżą po Polsce drogie samochody z radosnymi Ukraińcami w środku to identycznie byłoby w przypadku Polaków gdzieś na świecie, podczas gdy w Polsce byłaby druga Bucza. 4/5 Polaków ma to w pompie. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Za Jerzym Markiem Nowakowskim: Na Ukrainie w krematoriach znalazło się rąk i nóg 100 tys. ludzi. Czyli na tyle można szacować samych tylko żołnierzy-inwalidów wojennych. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Cała prawda o Ukrainie. Jest ona bardzo, bardzo różna; nie taka wyidealizowana jak w Polsce przez ostatnie 1,5 roku. Trzeba słuchać podcastów OSW, PISM, ludzi polskiego wywiadu, wreszcie dziennikarzy polskich i ukraińskich. Są na Ukrainie rzeczy dobre, ale są i takie, które skrzeczą, mimo że powinny się mieścić w ramach ichniejszego patriotyzmu. -
Spoko wodza, „Polacy nic się nie stało”. Pisowski dworczyk prowadzący w trzech piwnicach skład materiałów wybuchowych dla (jak twierdzą dziennikarze śledczy) jednego z gangów nie przesiedział w pierdlu ani minuty to i pseudozbrojmistrzowi, który wyposażył tego nieboraka w taki karabinek też się nic nie stanie. Najważniejsza jest przecież pisowska propaganda „Silni, zwarci, gotowi”. Należy się cieszyć, że ten wojak chociaż hełmu nie założył tyłem do przodu, jak w '39.
-
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
No zaraz, ale jak to? Przecież wg partii piss 100% e-maili dworczyka znanych publicznie to fejki. A skoro fejki to znaczy, że nie było włamania do skrzynki dworczyka. Narodził się nowy gatunek logiki do tych kilku znanych do tej pory -
Drut z brązu z regularnymi nacięciami
pytanie odpowiedział Jedburgh_Ops → na piwnypiotr → Identyfikacja (bez numizmatów)
Najciekawsze jest to, że wiele starych skór i starych mosiądzów nie wchodzi w reakcję. Pozornie rzec by można, że żadna reguła tym nie rządzi, tylko że ja przynajmniej w to nie wierzę, jakaś musi rządzić. Literatury do tego nie ma, dlatego to tylko moja teoria, że o agresywnej reakcji, bądź jej braku, decydują wyłącznie składniki preparatów garbarskich w zderzeniu z konkretnymi gatunkami mosiądzów. Na wojnie, jak na wojnie, bierze się z rynku co jest i nikt nie patrzy na parametry fizykochemiczne materiałów tylko zasuwa się z produkcją dla wojska. Wspomniałem powyżej drugowojenną kaburę M3. Produkowała je m.in. firma Enger-Kress. Są partie tych kabur do dziś w stanie bardzo dobrym, z mosiądzami nietkniętymi korozją, a są też partie tej samej firmy, gdzie kabury M3 są w stanie agonalnym, bo mosiądze pożarły się ze skórą i zatrzaski LTD albo ledwo się trzymają, albo już ich nie ma, bo odpadły i tak samo taki mosiężny dings na pasie kabury. A np. kabury M3 firmy Boyt do dziś w większości są w stanie co najmniej bardzo dobrym, w pełni funkcjonalnym. Od razu widać, że Enger-Kress kupował skóry z różnych garbarni (po różnych procesach technologicznych), a Boyt miał stałych dostawców trzymających jeden i ten sam reżim technologiczny. A już największa masakra to pochwy do drugowojennych noży Cattaraugus 225Q. O ile nóż jest rewelacyjny, nie do zarąbania, o tyle pochwy do dziś nie dotrwały w stanie użytkowym (z mikroskopijnymi wyjątkami). To jedyny amerykański nóż wojskowy, do którego robi się repliki pochew dla rekonstruktorów historycznych. W życiu nie widziałem tak tandetnych skór, jak na tych nożach i oczywiście mosiężne zatrzaski wyżarte na wylot z pasków trzymających noże w pochwach. Od 24 lat codziennie szukam na amerykańskim eBayu względnie porządnej pochwy do mojego 225Q i nigdy nie znalazłem, bo moja pochwa to też wrak, jak wszystkie. -
Drut z brązu z regularnymi nacięciami
pytanie odpowiedział Jedburgh_Ops → na piwnypiotr → Identyfikacja (bez numizmatów)
Masz Landszafcie rację. A nawet ziemi do tego nie potrzeba. Wystarczy powietrze. Nie wypowiem się o tym czymś z pierwszego postu, bo nie mam pojęcia o takich sprawach, ale jako kolekcjoner militariów z I i II w.ś. coś mogę dopowiedzieć o korozji stopów miedzi, których jest 14, więc bogactwo wrażeń wizualnych związanych z korozją jest tu dość duże. Lata uczenia mnie materiałoznawstwa i nawet zdawania z tego egzaminów państwowych coś mi tu pomogą. O ile np. nowego srebra za chińskiego boga prawie nic nie rusza (mam rzeczy z nowego srebra, frontowe, używane, z I w.ś. i wyglądają jak godzinę temu zrobione), o tyle mosiądze (których w Polsce rozróżniamy 22) to już inna sprawa. Wspomniana przez Ciebie patyna/korozja zielona jest chyba w światku kolekcjonerskim najsłynniejsza. Czynników wywołujących tę zieloną korozję jest… nie wiem ile, bo tego nie uczą (kolekcjonerami nikt się nie przejmuje w systemie szkolnictwa technicznego). Wspomniałeś o czynniku spoczynku mosiądzu w ziemi. Dodałbym coś, co jest wyjątkowo silne i charakterystyczne w mojej „branży” kolekcjonerskiej. A jest to wchodzenie mosiądzu w agresywną reakcję chemiczną z preparatami garbarskimi. Agresywną (wraz z tą zieloną patyną/korozją) do tego stopnia, że reakcja ta przeżera zarówno mosiądz, jak i skórę, doprowadzając do destrukcji obu tych materiałów. W mojej „branży” jest sporo takich bardzo znanych militariów z II wojny, które nawet jeśli były mało używane to nie były w stanie dotrwać w jednym kawałku do dziś, mimo że tysiące innych jak najbardziej było w stanie mimo najcięższego ich używania. Wszystko zależy od tego, z jakim preparatem garbarskim zderzył się dany mosiężny element. Jedną z najsłynniejszych jest pod tym względem amerykańska kabura naramienna M3. Mój egzemplarz kupiłem z zieloną rafą koralową otaczającą zatrzask LTD w tej kaburze. Zielona korozja przeżarła i de facto odcięła jedną z łapek tego zatrzasku. I takich przedmiotów jest bardzo wiele. W czasie wojennej produkcji wszystko musi być „na szybko”, więc nikt nie analizuje, czy coś z czymś się żre i wchodzi w agresywną reakcję. Kolejny najlepszy dowód to wojskowe tekstylia. Ich impregnaty również raz nie wchodzą, a innym razem wchodzą w bardzo agresywną reakcję z mosiądzami. Miałem np. taki pokrowiec M1910 na manierkę z II wojny, gdzie reakcja pomiędzy mosiądzem o grubym płótnem tzw. żaglowym była taka, że wszystkie dwa zatrzaski LTD odpadły od pokrowca po przeżarciu na wylot bardzo mocnej bawełny. -
96 sztuk Apache AH-64E w Polsce?
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na bjar_1 → Marynarka, Lotnictwo i okolice
Tylko oszołomieni* mogą wierzyć, że Polska będzie miała 96 Apaczów i wyszkoli sobie 400 pilotów śmigłowcowych do nich. Już teraz w tej nędzy śmigłowcowej brakuje pilotów, żeby było ich wg natowskiej normy 2:1 w stosunku do śmigłowców. A wytrzepanie z rękawa 400 pilotów z co najmniej dwuletnim doświadczeniem za sterami innych śmigłowców (bo innych Amerykanie nie szkolą na AH-64) to już w ogóle opowieści z Narnii. *4 lata temu 18,78% uprawionych do głosowania - teraz ok. 17% wg najnowszych badań -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Dla kontrastu ten sam temat, lecz skrajnie odmienne standardy. W bantustanie Bolanda nie ma odważnego, który podszedłby do dziada i kazał mu się wynosić od żołnierzy i nie robić na ich tle kampanii politycznej. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Miałem orgo - dlatego mnie zwinęli. W mojej wsi można było zdobyć M65 na Bazarze Różyckiego, albo na Ciuchach w Rembertowie. Mieszkałem w takim miejscu mojej wsi, że ciągle mijał mnie Marek Perepeczko w oryginalnej M65 no to kurczę kto by to wytrzymał... -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
To też jest „mem” z TW Wołoszańskim, tylko że SBcki. PO zidiociała. U mnie on ma przechlapane. Nie zapomnę jego programu telewizyjnego w PRL, w którym zapewniał, że bombowce strategiczne ma tylko USA, a ZSRR nie. Oficjalnie zarzuciłem mu kiedyś manipulanctwo w jednej z jego książek i świadomy zmanipulowany przekład z angielskiego (z kłamliwym przypisem od niego nieuzgodnionym z oryginalnym wydawcą i ośmieszającym tego wydawcę), żeby robić propagandę. W zastępstwie kłóciła się ze mną tylko jego żona. Dziękuję bardzo za takich posłów KO. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Eee, dobry Kozak! Napuszczał bąków i ładnie się wywinął. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Ładna kurtka M1965. W stanie wojennym za noszenie takiej wylądowałem na WSW i musiałem (przynajmniej teoretycznie) zeznać, jakie są moje związki ze Stanami Zjednoczonymi i czy korzystam z biblioteki w Ambasadzie Stanów Zjednoczonych? Ale to tak na marginesie ładnej kurtki aktywisty PZPR i SBckiego TW „Rewo”, z którym mam wspólnego znajomego z telewizji. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Słuchaj podcastów o nim, a najlepiej z jego udziałem, to dowiesz się, że zajmuje się także ściąganiem zwłok. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Tych robotów do rannych i zwłok jest na razie mało. Damiana Dudy nikt nie zmusza, aby ściągał pod ogniem zwłoki. Sam chce. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Nagminnie „ratuje” zwłoki ukraińskich żołnierzy nasz combat medic ppor. rez. Damian Duda razem z zespołem. Ja już nie wiem, czy on jest odmianą Waldemara Milewicza, czy on pomylił planety i jest nie stąd. Ale właśnie dlatego stale domagam się dla niego najwyższego ukraińskiego odznaczenia wojskowego. Byle nie... -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Tak. Tyle tylko, że to nie jest żadna „brutalna ewakuacja”, jak pisze ten ruski śmieć. Ukraińscy żołnierze są powiadomieni, że może po nich podjechać robot z chwytakiem i jeśli są ranni to wiedzą, że mają się go uchwycić, a jeśli są to zwłoki no to wiadomo, że musi zabitego złapać chwytak. Niczego „brutalnego” w tym nie ma. Ten ruski śmieć wolałby na pewno, żeby kilku combat mediców zginęło podczas dochodzenia do rannego. A tak robi to robot. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Ukraine reveals use of experimental 'sea baby' drone in Kerch Bridge attack -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Jeszcze bardziej będą roztrącać ludzi motocyklami i skuterami na chodnikach. Stop pisowskiej bangladeszyzacji Polski. Ostatnio zwróciłem takiemu uwagę to był bardzo zdziwiony. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Niestety jest, jak jest. Jest mi bardzo, bardzo przykro to stwierdzić, bo całym sercem jestem za Ukrainą i chciałbym, aby to był nasz braterski naród, ale...
