-
Zawartość
11 525 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
33
Zawartość dodana przez Jedburgh_Ops
-
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Śmichy chichy, ale lampy są odporne na WRE i nawet na impuls elektromagnetyczny po wybuchu jądrowym. Od dawna trwają dyskusje w kręgach wojskowych nad powrotem do lamp tylko w wersji jak najbardziej zminiaturyzowanej. W przypadku tego Oresznika to tylko śmiech, że wielkość tej lampy (jeśli to prawda, że ona ocalała) jest taka, jak w ruskich telewizorach z przełomu lat 60./70 XX wieku. -
Z kamerą wśród...
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Brzęczyszczykiewicz → Towarzyskie - Hyde Park
Wiemy. I jeszcze coś z taboru limuzyn pałacowych odwiezie go do domu. -
Wątek nie dość, że empiryczny to bardzo profilowy dla magazynu „Odkrywca”, a to dzięki @bjar_1 i jego koledze z wykopków, który udostępnił zdjęcia swojego eksponatu z historii WP II RP. Obu Panom bardzo dziękuję za pomoc w zredagowaniu tego wątku. Wojsko Polskie pozyskało od U.S. Army m.in. dużo rzeczy „socjalno-bytowych” oraz medycznych. Do tych ostatnich należały między innymi pakiety pierwszej pomocy opracowane w Stanach Zjednoczonych w roku 1904 i natychmiast przyjęte na wyposażenie wojska, ponieważ wnosiły nową jakość w higienie pomocy i samopomocy medycznej. Pakiety w mosiężnych puszkach zawierały dwa sterylne opatrunki osobiste i dwie duże, wygodne w użyciu nawet w stresie, agrafki. Całkowitą czystość i sterylność opatrunków zapewniała puszka otwierana dopiero tak, jak konserwa, co gwarantowało szczelność opakowania. Do końca I wojny światowej wyprodukowano kilka milionów tych pakietów i kontrakt na tę produkcję miała chicagowska firma Bauer & Black. Sterylne puszki były produkowane w dwóch wersjach kolorystycznych, jak poniżej. Bardziej charakterystyczna dla użytkowników wojskowych była puszka niemalowana, a tylko z wytłoczonymi napisami. Tu przechodzimy do poniższego eksponatu wykopanego w Polsce. W innym poście tego podforum uczulałem, aby zgodnie z amerykańskimi przepisami rozgraniczać to, czym jest rok kalendarzowy, a czym rok budżetowy. Dotyczy to wyłącznie przedmiotów cechowanych tylko rokiem. W przypadku, gdy mamy cechę (stemplowaną, wybitą lub tłoczoną) z miesiącem i rokiem wówczas mowa jest o roku kalendarzowym. I taki też pakiet z sierpnia 1918 roku mamy wykopany w Polsce na stanowisku jednostki WP. Jest on ciekawy podwójnie. Po pierwsze – jest materialnym dowodem, że WP pakiety takie miało. Po drugie – jest to pakiet, który dotarł do Europy grubo po zakończeniu I wojny światowej, co z kolei dowodzi, że pozyskiwanie przez WP różnych rzeczy od U.S. Army niekoniecznie odbywało się natychmiast po zakończeniu wojny. Dlaczego powyższy pakiet z sierpnia 1918 roku z zasobów WP jest powojenny (w sensie dostawy), mimo że I wojna światowa zakończyła się 11 listopada 1918 roku? Dla obu wojen światowych amerykańscy historycy sformułowali termin „Quartermaster pipeline”, czyli „rurociąg kwatermistrzowski”, a jak dziś powiedzielibyśmy „zdolności logistyczne”. Owoż zmierzono czynnik, ile wynosi czas, od którego amerykański robotnik bierze w dłonie pierwsze narzędzie lub siada przy jakiejś maszynie, aby wytworzyć jakiś przedmiot dla wojska do chwili, gdy ten sam przedmiot docierał do okopu na pierwszej linii frontu. Ze względu na wszystkie środki transportu i wewnątrzwojskową dystrybucję czas taki wynosił minimum 6 miesięcy. Czyli powyższy pakiet polskiego żołnierza mógł dotrzeć z USA do Francji najwcześniej w lutym 1919 roku. Jeszcze raz olbrzymie podziękowania dla @bjar_1 i jego kolegi za pomoc w tym wątku, a jeśli to możliwe to jeszcze prośba o informację, gdzie ten amerykański pakiet WP został znaleziony, to może doszłoby się do tego, który pułk WP dostał takie pakiety.
-
Z kamerą wśród...
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Brzęczyszczykiewicz → Towarzyskie - Hyde Park
„Czołem kibice” - rzucił prezydent Karol Nawrocki, witając się w sobotę z uczestnikami Pielgrzymki Kibiców w Częstochowie. I serdecznie uścisnął Tomasza P. ps. „Dragon”, wielokrotnie karanego przywódcę gangu kiboli Jagiellonii Białystok. Obecnie „Dragon” czeka na wyrok sądu drugiej instancji, po tym, jak w 2024 r. został nieprawomocnie skazany na 6 lat więzienia za propagowanie nazizmu, kierowanie gangiem i pobicia. -
Stoi w Wałbrzychu lokomotywa.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na soldierprzemo → Aktualności, newsy, wydarzenia
O najnowszych odkrywcach pociągu ucichło, ale poprzedni odkrywcy nie poddają się. :-) Jest w podcaście poboczny wątek kłamstw i manipulacji mediów oraz kradzieży dokumentów ze zgłoszeniem poszukiwań i wyniesienia ich do mediów. Czyli pierwsi, którzy zarobili na złotym pociągu już są. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Jak napisałeś - po pierwsze, niby co oni mieliby atakować? Po dwa - ten biedak wygląda mi na odurzonego czymś i w ogóle słabo kontaktującego z Ziemianami. Po trzy - śmierdzi mi to takim samym bezsensem, jak Gieranie z R-60 i Igłami. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
W tych wszystkich filmikach uderzające jest to, że to są pojedynczy ludzie. Leci dron i po horyzont nie widać ani jednego dzikiego, poza tym, który zaraz będzie przedmiotem ataku. Zawsze mnie ciekawi, kim oni są? Maruderzy, dezerterzy, dekownicy, cwaniacy unikający walki i oddalający się od oddziału? Dlaczego na tych filmach z ataku drona na ruskiego prawie nigdy nie ma jakiegoś oddziału, tylko prawie zawsze pojedynczy sołdaci? -
Dzicz turańska A.D. 1945
-
@fala Wy tam Fala szykujcie się z dobrą partyzantką dobrze wyposażoną w osobisty kamuflaż multispektralny, żeby Was US drony z termowizją nie wykrywały. Kiedyś de Gaulle przyjechał do Kanady i wrzeszczał „Niech żyje wolny Quebec!”. Teraz pomarańczowy prymityw wspiera separatystów niepodległej Alberty i znowu pitoli o anschlussie Kanady.
-
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
-
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Wróciło „Gott mit uns”, a jedynie pisane cyrylicą. Podczas prawosławnych obchodów Bożego Narodzenia Władimir Putin powiedział, że rosyjscy żołnierze realizują „świętą misję powierzoną przez Boga”. -
Podczas I wojny światowej Amerykanie wdrożyli do produkcji smycze do pistoletów i rewolwerów. Następnie opatentowali ją i na metalowym zacisku trzymającym karabińczyk cechowali tę smycz, jak następuje: PAT. FEB.–20–17 Smycz miała długość 33 cali (84 cm) i zrobiona była z bawełnianej linki średnicy 5 mm. Historyczne fotografie są po pierwsze za niskiej jakości, po drugie jest za mało zdjęć żołnierzy WP z bronią krótką z przypiętą smyczą, aby było widać, jakiego rodzaju smyczy używało międzywojenne Wojsko Polskie. Można jednak spojrzeć na to od drugiej strony. Przy tej skali różnego rodzaju mniejszych lub większych amerykańskich przedmiotów wojskowych, jakie pozyskała wówczas II RP byłoby nieco dziwne, gdyby smycze U.S. Army nie trafiły w międzywojniu do WP. Za możliwym faktem pozyskania tych smyczy przez WP przemawia też drugi fakt, iż Amerykanie bardzo szybko wyprodukowali tych smyczy bardzo dużo. Tak dużo, że smycze z I wojny światowej służyły Amerykanom również podczas całej II wojny światowej. Dlatego można zakładać, że częścią swoich zapasów tych smyczy U.S. Army podzieliła się z WP i np. dla rekonstruktora historycznego międzywojennego WP nie byłoby błędem używanie amerykańskiej smyczy do broni krótkiej. Poniżej omawiana smycz z mojej kolekcji.
-
Katastrofy i wypadki lotnicze
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na macvsog → Marynarka, Lotnictwo i okolice
The dumbest - fakt. Ruskiej dziczy tylko dać jakiś wyrób techniczny... -
Amerykańskie rzędy końskie
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Jedburgh_Ops → Amerykańskie militaria w II RP - Encyklopedia Forum Odkrywca.pl
Fajnie Czy z UNRRA, czy nie z UNRRA a z WP II RP? Dobre pytanie, idealne dla badaczy kwitów. Są pewne „za” tezą, że z UNRRA; a są też i „przeciw” i że raczej może się kłaniać międzywojnie. -
Amerykańskie rzędy końskie
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Jedburgh_Ops → Amerykańskie militaria w II RP - Encyklopedia Forum Odkrywca.pl
To olbrzymia prośba - pokaż je w wątku manierkowym. -
Amerykańskie rzędy końskie
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Jedburgh_Ops → Amerykańskie militaria w II RP - Encyklopedia Forum Odkrywca.pl
No to ewidentnie pododdział WP należał do tych, do którego zrobiono grubszą zwałkę amerykańskiego wyposażenia. Jeśli to możliwe to namów kolegów z takimi eksponatami do przyłączenia się do tego amerykańskiego podforum. -
Amerykańskie rzędy końskie
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Jedburgh_Ops → Amerykańskie militaria w II RP - Encyklopedia Forum Odkrywca.pl
Bo to była rzecz z zakresu żołnierskiego wyposażenia socjalno-bytowego, jak amerykańskie manierki, menażki, te tzw. meat cans (patelnio-talerze) itp. O tym wszystkim będą wątki, a wątek manierkowy też będzie kontynuowany, bo jeszcze dużo zostało do opowiedzenia. -
Amerykańskie rzędy końskie
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Jedburgh_Ops → Amerykańskie militaria w II RP - Encyklopedia Forum Odkrywca.pl
To już wiem, co to było. Szykuję o tym czymś odrębny wątek. -
Amerykańskie rzędy końskie
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Jedburgh_Ops → Amerykańskie militaria w II RP - Encyklopedia Forum Odkrywca.pl
1. Jaki był kolor puszek? 2. Jaka była wielkość puszek? -
Amerykańskie rzędy końskie
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Jedburgh_Ops → Amerykańskie militaria w II RP - Encyklopedia Forum Odkrywca.pl
Na sto procent było. Nie było odgórnego przepisu jak cechować siodła. Mogło być ogólnopaństwowe gołe „US”, a mogło to być też coś, jak hybryda „US” i korpusówki, ale dla koniny. Taką symboliką rządzili zazwyczaj dowódcy pułków i pod względem grafiki było to tak trochę „po uważaniu”. -
Amerykańskie rzędy końskie
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Jedburgh_Ops → Amerykańskie militaria w II RP - Encyklopedia Forum Odkrywca.pl
Wielka prośba do forumowiczów, ewentualnie obserwatorów tego wątku o zdjęcia polskich kawalerzystów z międzywojnia na amerykańskich siodłach M1904. A gdyby ktoś miał zdjęcie Polaka na siodle M1912 to redakcja „Odkrywcy” powinna ufundować niezłą nagrodę dla tego kogoś. -
Amerykańskie rzędy końskie
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Jedburgh_Ops → Amerykańskie militaria w II RP - Encyklopedia Forum Odkrywca.pl
Postowaliśmy w tych samych sekundach. Zbiegiem okoliczności masz odpowiedź pod swoim postem, a ja jestem bardzo wdzięczny, bo to odpowiedź na moje pytania. Średnica talerzyka, jaką podałeś, to dwa cale i wszystko się zgadza, jeśli spojrzy się na mój powyższy post. Olbrzymie gratulacje dla kolegi za znalezienie takiej koniny. -
Amerykańskie rzędy końskie
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Jedburgh_Ops → Amerykańskie militaria w II RP - Encyklopedia Forum Odkrywca.pl
Teraz siodła M1904 i drobna amerykańska „falerystyka”. Pytanie jest, co, i czy w ogóle coś, Wojsko Polskie robiło z poniższymi akcentami przynależności siodeł do amerykańskich sił zbrojnych? Czy były one w Polsce zdejmowane z siodeł, czy machano na te sprawy ręką i używano siodeł tak, jak dotarły nad Wisłę bez żadnych zmian? W U.S. Cavalry siodła te nierzadko nosiły symbolikę amerykańskiej państwowości. Poniżej jest siodło McClellana M1904 z zamocowanymi po obu stronach godłami Stanów Zjednoczonych w formie takich orłów, jakie nosili amerykańscy oficerowie na czapkach garnizonowych; patrz → czerwona strzałka. Poniżej jest inny rodzaj oznakowania siodła M1904 jako przedmiotu urzędowo należącego do U.S. Army. Są to mosiężne odznaki z sakramentalnym „US”, jak na prawie wszystkich przedmiotach i całym innym sprzęcie amerykańskich wojsk lądowych. Odznaki przymocowane są z tyłu po obu stronach siodła. Jeśli ktoś wie, czy tego typu elementy amerykańskiej falerystyki były usuwane w Wojsku Polskim to informacja taka mile widziana. -
Amerykańskie rzędy końskie
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Jedburgh_Ops → Amerykańskie militaria w II RP - Encyklopedia Forum Odkrywca.pl
-
Takie tam wojenki...
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na bodziu000000 → Aktualności, newsy, wydarzenia
Kowboje idą na grubo (jeśli to wszystko prawda). Nie jeden, a dwa tankowce. Abordaż USA na jednostki powiązane z Rosją
