Skocz do zawartości

Jedburgh_Ops

Użytkownik forum.
  • Zawartość

    11 749
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    33

Zawartość dodana przez Jedburgh_Ops

  1. Premier Grenlandii nie ma złudzeń co do planów USA. „Szukają sposobów” Premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen przekazał w oświadczeniu, że „strona amerykańska poszukuje sposobów na przejęcie własności i kontroli nad Grenlandią”. „Ostatnio odrzucono możliwość przejęcia władzy przez wojsko, ale pogląd na Grenlandię i jej ludność nie uległ zmianie: Grenlandia powinna zostać przyłączona do Stanów Zjednoczonych i stamtąd zarządzana” - dodał. „Jako rząd Grenlandii chcemy powiedzieć to bardzo wyraźnie: jest to całkowicie niedopuszczalne” - zaznaczył.
  2. Z ruskiego miru szczury już uciekają...
  3. Najlepiej odpowiedziałby prof. Radosław Markowski, tylko nie jako historyk, a jako socjolog PAN. ● trzeba by mieć badania socjologiczne na temat tych ludzi i miejsca ich zamieszkania; ● trzeba by mieć statystyki przestępczości w rejonie pochodzenia tych ludzi; ● trzeba by mieć podstawowe informacje o bezpieczeństwie socjalnym ludzi w tym rejonie; ● trzeba by mieć badania o pochodzeniu narodowościowym tych ludzi i o ich wykształceniu. To jest jak z wypadkiem lotniczym - na pewno nie było jednej przyczyny takiego zjawiska, jak te 180 osób. Na pewno można powiedzieć, że to byli ludzie prości, bez specjalnych potrzeb z zakresu - jak to się dziś nazywa - świadomości społecznej. Na pewno nie ludzie słuchający BBC po polsku, bo gdyby słuchali to wiedzieliby, że hitlerowcy w odrzutowym tempie zwijają się na wszystkich frontach, że 3 grudnia 1944 roku alianci zachodni byli już z grubsza na 5-6 południku (wsch. Francja, Beneluks), a 1. Front Białoruski był na wschodnim brzegu Wisły. Więc człowiek myślący wiedziałby już, że to agonia III Rzeszy i że przyłączenie się do niej pachnie albo kulką, albo inną karą.
  4. A nie pisałem TPPR case study; „Czapajew” case study - w moim przypadku × 2 pod groźbą niedostatecznego z zachowania. Następnym żądaniem PiSowców będzie doktorat honoris causa łódzkiej filmówki dla reżysera tego filmu, a Oscara dla tej modelki z podciąganymi oczętami.
  5. Po tej bardzo kategorycznej, bezpardonowej i bezceremonialnej odmowie polskiego lobbingu za Noblem dla świra najbardziej interesuje mnie to, ile lat na FA-50PL Amerykanie będą integrowali radar PhantomStrike, i kpr-y AIM-9X oraz AIM-120, ponieważ w tych kpr-ach Amerykanie nie mają żadnego interesu, a jedynie wyświadczają nam przysługę. Europejski kpr Meteor Amerykanie integrują z F-35 już dziewiąty rok i nawet światła w tunelu nie ma, a tutaj też nie mają w takiej integracji żadnego interesu.
  6. Andrzej Duda wraz z żoną Agatą Kornhauser-Dudą założyli niedawno spółkę komandytową, która ma się zajmować m.in. doradztwem politycznym. Zakres działalności jest jednak znacznie szerszy i obejmuje np. wynajem oraz zarządzanie nieruchomościami, a także naukę języków obcych. Dla dudy od razu powinien być tytuł Visiting Professor tego geszeftu w dziale języków obcych.
  7. W poniedziałek 2 lutego przed południem marszałek Sejmu ogłosił swoją decyzję w sprawie poparcia inicjatywy przyznania prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi pokojowej Nagrody Nobla. - Świat stanął na progu epokowej zmiany. Ład oparty na prawie międzynarodowym odchodzi niestety powoli w przeszłość. (...) Europa musi wziąć odpowiedzialność za swoje bezpieczeństwo. Nie musimy wybierać: USA czy Europa. Tak naprawdę Stany Zjednoczone same wybrały, że ich obecność w Europie będzie się zmniejszać - mówił Włodzimierz Czarzasty. Jego zdaniem myślenie, że to nie dotyczy Polski i amerykańscy żołnierze nadal będą tu stacjonować, jest ułudne. - Amerykanie są naszym sojusznikiem. A NATO jest gwarantem naszego bezpieczeństwa. Rosja to wróg śmiertelny. Zachód to sojusznicy. Unia Europejska to sojusznicy. (...) Budowanie nowych platform, takich jak Rada Pokoju, jest moim zdaniem ułudne. Wzmacniać trzeba Unię Europejską, NATO, ONZ, WHO i siebie. W tym tkwi nasze bezpieczeństwo. Moim zdaniem prezydent Trump destabilizuje sytuację w tych organizacjach, reprezentując politykę siły i przy użyciu siły prowadzi politykę transakcyjną - uzasadniał marszałek. I oświadczył zdecydowanie: - Nie poprę wniosku o Nobla dla prezydenta Trumpa, bo na niego nie zasługuje - powiedział. I podkreślił, że jego dzisiejsza wypowiedź kończy sprawę. Całość Ciekawe, jaka za to będzie nagroda dla Polski, gównie dla MON.
  8. Na dodatek Dorniery (ponownie) bombardują Ukrainę, tyle tylko, że pod inną nazwą handlową. Kompletny obłęd.
  9. „Nigdy nie miałem zamiaru uczynić Grenlandii 51. stanem. Chcę, żeby Kanada była 51. stanem. Grenlandia będzie 52. stanem. Wenezuela może być 53”.
  10. Ukraińcy wskazali kraj, który najbardziej im pomaga. Zaskakujące wyniki badania
  11. Czy wiesz, jakie wykształcenie mają „znajomy” i jego rodzice; jakie są ich zawody? Syn wspólnika mojej firmy (magistra ekonomii) głosował np. na Kukiza. Bo tak. Teraz to już nawet nie pytam, na kogo głosuje. I tacy ludzie zlikwidują kiedyś tutejszy kraj i jego państwowość. Polak to w dziejach ludzkości największy autodestruktor. Polacy nie zasłużyli na rok 1989, a ci, którzy zasłużyli odchodzą.
  12. Z kamerą wśród... [wpisać właściwe] Rozboje, narkotyki i miliony z gadżetów. Koledzy Karola Nawrockiego prowadzą biznes Lechii Gdańsk
  13. Skąd się wzięły drony Shahed-136? Rosja kupiła je w Iranie, ale projekt jest niemiecki
  14. Pytania o stan zdrowia Trumpa będą powracać
  15. Kreml wolałby się nie chwalić. Wojna z Ukrainą pobiła niemal wszystkie niechlubne rekordy Wojna z Ukrainą pobiła niemal wszystkie niechlubne rekordy, jakimi Kreml wolałby się nie chwalić. Licząc, że trwa od 2014 r., jest najdłuższą wojną prowadzoną przez Rosję od XVII w., kiedy przez 13 lat walczyła z Rzeczpospolitą i 14 lat z Turkami. Ówczesne również trwały z różną intensywnością w różnym okresie, podobnie jak obecna w Ukrainie. Rosjanie zdobywają także rekordowo mało terenu, ale także ponoszą największe w historii straty osobowe na każdy zdobyty kilometr kwadratowy terenu.
  16. Jedburgh_Ops

    Tank Hunter

    @Tomasz70 Tymczasem w tutejszym dziale „Wojny Światowe” można by zaproponować utworzenie podforum „Polonia w amerykańskich siłach zbrojnych”, bo jest to temat gigantyczny i nie do porównania z czymkolwiek, ponieważ w siłach zbrojnych innych państw tak dużej Polonii nigdy i nigdzie nie było. Historyk dr Stephen E. Ambrose nieco żartobliwie informował - zgodnie z prawdą - że podczas II wojny Europę Zachodnią wyzwoliło w US Army 30 proc. Amerykanów pochodzenia niemieckiego. Nie wiem, jak by to wyglądało w przypadku polonusów, ale obstawiałbym, że coś z przedziału 10-15 proc. to z kolei byli „nasi” w US Army, którzy też tę część Europy wyzwolili. Do jakiejkolwiek monografii amerykańskiej dywizji lub pułku by się nie dotknąć to wszędzie są Kowalscy, Wiśniewscy, Malinowscy, Nowakowie, a nawet marine Kaczyński, jak w moim powyższym poście. :-) Ja to się nie mogę nadziwić, że żadne polskie muzeum nie chce się dotknąć do takiego tematu. Polonia amerykańska walczyła z Indianami, z Francuzami, z Hiszpanami, w Wojnie Secesyjnej, podczas rewolucji w Teksasie, w Ekspedycji Karnej do Meksyku, w obu wojnach światowych i we wszystkich powojennych konfliktach zbrojnych USA aż do dziś. Jak się nazywał pierwszy amerykański żołnierz zabity podczas I wojny światowej? Ano nazywał się John J. Czajka z „polskiego” Milwaukee, gdzie i moja rodzina się osiedliła. Był sierżantem w 26. Dywizji Piechoty. 40 tys. amerykańskich polonusów walczyło na frontach Francji podczas I wojny. Itd. Można by tak wyliczać w nieskończoność. Ciekawe, czy forumowicze byliby zainteresowani takim podforum?
  17. Fałsz, obłuda, hipokryzja zawsze wylizą na powierzchnię prędzej lub później. Do tego tajone poglądy. Po latach kreowania się w podcastach na spokojną, kulturalną, miłą i sympatyczną, emocjonalnie zrównoważoną centrystkę jest BUM! i mamy prawdziwą Jaruzelską. A nie musiało tak być. Osobiście znam jej wykładowców, gdy studiowała psychologię na Uniwersytecie Warszawskim. Nieraz o niej rozmawiałem z nimi. Wybitną studentką nie była, ale była dobrą studentką. A że uczyli ją idealiści (byli hipisi) z doktoratami z psychologii, ludzie pałowani i gazowani w '68 to odebrała solidne nauki w kwestii tego, jak wygląda ludzka przyzwoitość. I nauki poszły w las. Dziś można do tego braunowskiego pomiotu mieszkającego w domu Jaruzelskiego mówić - DZIEŃ DOBRY, ROSJA JUŻ TU JEST.
  18. Tak Rosja werbuje na wojnę. Podrzucanie narkotyków i rekrutacje więźniów Władze Rosji sięgają po kontrowersyjne metody, aby pozyskać migrantów zarobkowych do walki przeciw Ukrainie. Według Radia Swoboda, jednym z powszechnie stosowanych sposobów jest podrzucanie narkotyków migrantom z Azji Środkowej, które prowadzi do ich aresztowania. Następnie w więzieniach są oni zmuszani do podpisania kontraktu z armią w zamian za wolność.
  19. Prezes Władysław Grochowski nie oszalał, bo to fajny idealista, ale działowi PR Arche to nie zazdroszczę najbliższych kilku kwartałów albo i lat za numer z niedopilnowaniem tego, jakim szumowinom wynajmuje się powierzchnię tej firmy. ___________________________________ Czuchnowskiemu palec omsknął się na klawiaturze - po wojnie jest nie 61 lat, ale 81.
  20. Dziś Monika Jaruzelska objawiła się jako miłośniczka tego rodzaju kultury bycia i życia. Stara dobra krew tatusia. Tatuś na froncie u braci rosjan na pewno napatrzył się na takie praktyki.
  21. Krytyk Władimira Putina ma pomysł na zakończenie wojny w Ukrainie. Wskazuje trzy państwa Ma człowiek rację. Tak (ekonomicznie) nastąpiła kasacja ZSRR i tak musi nastąpić kasacja FR. Innego wyjścia nie ma.
  22. Ale, ale! Słuchajcie! Tatuś w grobie się z radości przewraca - Moniś Jaruzelska wraca do korzeni rodzinnych. Na kongresie brauna będą: ...osoby o postawach prorosyjskich, lekarze, którzy utracili prawo wykonywania zawodu z powodu m.in. narracji antyszczepionkowych, to będą różni politycy, którzy są gdzieś na marginesie życia politycznego w Polsce np. Janusz Korwin-Mikke czy Stanisław Michalkiewicz i radykalnie prawicowi dziennikarze np. Marcin Rola albo Monika Jaruzelska.
  23. Jedburgh_Ops

    Tank Hunter

    Mam z takimi inicjatywami historycznymi spore doświadczenie, a częściowo jest to wręcz mój zawód (obok innych spraw techniczno-lotniczo-wojskowo-historycznych), więc jakoś tak wierzę, że to by się udało zrobić. Takich dwóch, jak nas czterech – na przykład Ty, ja, ambasador USA i Mateusz Deling – zrobilibyśmy taką wystawę, choć rzecz jasna nie byłoby to szybko i prosto. Mam na myśli powyższą czwórkę osób jako management takiej wystawy i jej głównych organizatorów. Okazje po temu są dwie: • W przyszłym tygodniu odbędzie się w USA inauguracja obchodów 250-lecia Przyjaźni Polsko-Amerykańskiej i można by zaproponować sprowadzenie części tej inicjatywy także na grunt polski; • Jest nowy ambasador USA w Polsce, który zaczynał… hmmm, jak zaczynał, ale teraz zreflektował się i jest wielkim przyjacielem Polski, Polaków i historii polskiej wojskowości. Gdy organizowaliśmy siłami wyłącznie społecznymi wystawę o operacji Market Garden to też mało kto wierzył, że to się uda i że w ogóle będzie co pokazać. A się udało, było co pokazać i nawet MWP się dołączyło, a nie my do MWP, czyli jak się chce to można wstrząsnąć aparatem państwa poprzez jakość tego, co się robi siłami społecznymi. Jestem przekonany, że gdyby ambasadorowi USA pokazać (a mam to w papierze i oryginale), jak pięknie w roku 1939 amerykański polonus mjr Benjamin T. Anuskewicz opisał w swoim artykule Polaków w amerykańskich siłach zbrojnych od początku amerykańskiej państwowości to „na dzień dobry” byłby to świetny impuls do zainicjowania organizacji wystawy o polonusach w USMC. Ktoś, kto chciałby organizować taką wystawę nie startowałby od zera. Na przykład mam pełną listę kilku tysięcy polonusów ze wszystkich komitetów organizacyjnych, którzy pomagali rządowi Drugiej RP w organizacji polskiego pawilonu i polskich eventów w czasie tej ww. The New York World's Fair 1939-1940. A przecież już 13 miesięcy po zakończeniu wystawy dzieci tych osób zaczęły zasilać szeregi amerykańskich sił zbrojnych i trochę trudno byłoby uwierzyć, że nikt nie trafił do USMC. Poprzez ambasadę należałoby dotrzeć do tych rodzin i popytać o archiwa rodzinne i o to, kto podczas II wojny służył w Marines. Mam wiele pomysłów, jak można by taką wystawę zorganizować, jak docierać do konkretnych osób, środowisk, organizacji i instytucji, które mogłyby się dołożyć do takiej wystawy papierami i innymi przedmiotami. Czy byłoby o kim pisać i co pokazywać? Spójrzmy na „Roll of Honor” samego tylko 1st Marine Parachute Regiment: Leo Brzuchalski Roland Kachinsky Andrew Kacmarcik Joseph Maciejewski William Pietrowski Dobrze byłoby wiadomo, do jakich polonijnych rodzin docierać z prośbami o wsparcie takiej wystawy poprzez wypożyczenie pamiątek rodzinnych. Polskich kolekcjonerów militariów po drugowojennym USMC też chyba trochę jest. Korpus z tamtych czasów jest w Polsce lubiany i jestem przekonany, że nawet wśród rekonstruktorów USMC coś fajnego też by się znalazło. Takimi metodami robiliśmy wystawę o Market Garden, każdy coś wyciągnął ze swojej kolekcji i wyszła z tego wystawa, jakiej w Polsce nie było i nie będzie. Tylko do tego wszystkiego trzeba uruchomić olbrzymi mechanizm public relations/public affairs, ale to się spokojnie robi. To nie jest problem. Problemem jest tylko czas, jaki każdy udziałowiec takiego przedsięwzięcia mógłby na nie poświęcić.
  24. No to „szczęść boże” panie braun. Przysłuży się pan zakupowi paru dronów dla armii ukraińskiej, albo generatora prądu dla jakiejś ukraińskiej wsi. Brawo panie braun.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie