Skocz do zawartości

Jedburgh_Ops

Użytkownik forum.
  • Zawartość

    12 425
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    33

Zawartość dodana przez Jedburgh_Ops

  1. Alkoholik-konferansjer Hegseth wyrzuca pod kapelusz czterogwiazdkowego szefa sztabu wojsk lądowych gen. Randy'ego George'a, bo ten (cytat) „nie podzielał wizji armii Hegsetha i Trumpa”. Ciekawe, czy George „nie podzielał wizji” jakiejś formy ataku US sił lądowych na Iran?
  2. Po ukazaniu się parę dni temu książki „USA: Zakupy i propozycje, cz. 1” widać, że jest o czym pisać w tym wątku. Książka na stronie ósmej informuje, że dla WP kupiono w USA (cytat) „200 tys. bluz, spodni i pasów do nich”. Nie wiem, jaka przed wojną była terminologia i czy te „bluzy” to jest to samo, co dziś jest nakazane nazywać „kurtką mundurową”, ale zakładam, że tak jest. Problem tylko w tym, że nie wiadomo, jakie to były kurtki mundurowe, bo w czasie, gdy Polska je kupowała to było ich aż pięć według specyfikacji No. 1049, No. 1126, No. 1268, No. 1285 i No. 631.
  3. Problem pięknoduchowsko-ogólnoeuropejski. Kapitan statku, z którego startowały drony u wybrzeży Danii, skazany
  4. Mam to samo. Wytrzymać mogę tylko co najwyżej czytanie wypowiedzi tego dziadygi; słuchać nie daję rady.
  5. PS Mnie by bardziej interesował zalew butów US Cavalry na polskich lotnikach i piechocińcach ale takich trochę lepszych, tylko że w tej świetnej najnowszej książce Wojciecha Mazura jak raz o takim obuwiu nic nie ma. Są tylko te trzewiki dla piechoty typu okopowego. Nie zawsze też będzie łatwo rozpoznawać na historycznych fotografiach (z powodu ich jakości), czy faktycznie w pierwszej połowie lat 20. widać było sporo żołnierzy WP w tych amerykańskich trzewikach. Ale popracuję nad tym, bo mnie też to ciekawi.
  6. Tylko kto się tym będzie przejmował? Czy to coś dziwnego, że coraz więcej politologów i historyków nazywa Amerykę trumpa państwem faszystowskim? Spółka autorska & zabiła w jednej szkole 168 irańskich dzieci. Zero słowa przepraszam. Spółka autorska & - jak widać powyżej - zburzyła irański Instytut Pasteura - czysta zbrodnia wojenna. Zero słowa przepraszam. Soldateska parę dni temu gasiła pety na 10-miesięcznym chłopcu palestyńskim. To ktoś się będzie przejmował, że cywile w hotelach na pół-koszarach amerykańskich są zagrożeni irańskim atakiem dronów lub balistyków?
  7. Pytania ciekawe, bo wiadomo, jak to w każdym wojsku jest z dobrami pod zarządem kwatermistrzów. Tych butów faktycznie kupiono olbrzymią ilość. Na pewno jest kwit o samym fakcie zakupu tych trzewików i w jakiej ilości. Czy są jakieś kwity rozdzielnika tych butów po pułkach i dywizjach - nie wiem.
  8. Akty sabotażu i terrorystyczne na terenie Polski. Sprawcy dokonywali podpaleń na zlecenie Rosji
  9. Irańskich dowcipnisiów - jak widać - amerykańsko-izraelskie bomby i cruise'e nie wybiły do nogi. Gdyby Europa przystała na tę irańską propozycję to jest to nie tylko koniec NATO z USA w składzie, ale jeszcze przez pomarańczowego świra mogłoby to zostać uznane za akt wrogości, by nie powiedzieć wypowiedzenia wojny, Naprawdę gratulacje dla irańskich kabareciarzy.
  10. — Cofniemy ich do epoki kamienia łupanego, gdzie ich miejsce — powiedział w nocy ze środy na czwartek o Iranie Donald Trump. Cóż za niedopatrzenie pana prezydenta, iż nie wspomniał, że Iran część amerykańskiego systemu wczesnego ostrzegania po zniszczeniu E-3 cofnął do poziomu drugowojennego air raid wardena z lornetką.
  11. Bardzo ciekawy film. Aż sobie sprawdziłem prędkość minimalną F-15 - wynosi 260 km/h. No i tu się zaczyna ból dla pilota F-15, bo gramy tylko w jedną szansę na zestrzelenie działkiem Shaheda tłokowego ze względu właśnie na dużą różnicę prędkości. Co innego byłoby z odrzutowym Shahedem 238 (bo już takie są od dość dawna), ponieważ one mają prędkość podchodzącą pod 600 km/h i wtedy pilot jeta może się z takim bawić; z tłokowym nie.
  12. Tak, na reko żołnierzy pierwszej linii wojny z bolszewizmem i na reko WP powiedzmy z pierwszych lat 20., gdy po wojnie z ruskimi zredukowany stan WP wahał się między 200 a 300 tys. ludzi. Później to już oczywiście nie, bo wątpliwe, żeby buty wystarczały żołnierzowi na więcej niż 3-4 lata. Chociaż i te 4 lata to już chyba wyśrubowany max dla pierwszoliniowców, jak się patrzy np. na historię wymian butów w II wojnie. Może u służb tyłowych buty wytrzymywały nawet te 4-5 lat, tylko kto z rekonstruktorów odtwarza tzw. gaciowych? :-) Raczej nikt.
  13. Amerykański pierwszowojenny magazyn butów wzoru z roku 1917 i takie też kupiło WP.
  14. To się u dziczy nazywają „dobrowolcy”.
  15. Według najnowszej książki „USA: Zakupy i propozycje, cz. 1” historyka dr hab. Wojciecha Mazura do końca maja 1919 roku Wojsko Polskie kupiło od USA 375 tys. trzewików wojskowych. Dla rekonstruktorów historycznych wojny polsko-bolszewickiej oznacza to, że mniej więcej co trzeci z nich powinien mieć na nogach któryś z wzorów butów amerykańskich. Stan osobowy WP wynosił wówczas 944 tys. personelu wojskowego. Można zakładać, że WP kupiło trzy wzory trzewików US Army. Były to wzory wprowadzane w roku 1912, 1917 i 1918. Buty te nie nosiły urzędowych nazw „M1912, M1917, M1918”, ale czasami roboczo tak są nazywane dla ułatwienia, co jest czym. Poniżej: Oryginalne zdjęcia US Army Quartermaster Corps z epoki. Pokazane są trzewiki wdrożone do użytku w latach 1912 i 1917. Poniżej: Oryginalne trzewiki z wdrożenia w roku 1918. Widać m.in. silniejsze podkucie czubów niż we wzorze z roku 1917.
  16. Z dedykacją dla ambasadora Izraela w Polsce Thomasa Rose'a.
  17. Wypowiedział się wściekły ambasador Izraela w Polsce Thomas Rose i powiedział.: „Podkreślił, że USA pomogły, kiedy Wielka Brytania "rozpaczliwie" potrzebowała amerykańskiego wsparcia w odbiciu Falklandów za pomocą rakiet, wywiadu i logistyki” _______________________________________ Dobre sobie. Żebym się długie lata nie zajmował wojną o Falklandy to może bym się nabrał, wzruszył i zachwycił wypowiedzią ambasadora Izraela w Polsce Thomasa Rose'a. 1. Kłamstwo nr 1: Jakimi to „rakietami” USA rzekomo „wsparły” Wielką Brytanię w „odbiciu Falklandów”? Odpowiedź: Żadnymi. Kpr używane przez Brytyjczyków na Falklandach to: ● Amerykańskie AIM-9L* dla samolotów Sea Harrier FRS Mk 1 i Harrier GR Mk 3. Rakiety wyłącznie z zasobów FAA i RAF, kupione na długo przed tą wojną, nie z interwencyjnych, „ratunkowych” dostaw „wsparcia” od USA. ● Brytyjskie Blowpipe ● Amerykańskie Stinger. Na wyposażeniu SAS i SBS przed tą wojną. Ani jedna nie była użyta przez tych spacjalsów podczas tej wojny. Na okoliczność tej wojny nie było potrzeby dostarczania kolejnych Stingerów, bo i po co? ● Brytyjskie Seacat ● Brytyjskie Sea Slug ● Brytyjskie Sea Dart ● Brytyjskie Sea Wolf ● Brytyjskie Rapier ● Brytyjskie Sea Skua ● Amerykańskie Shrike z zasobów RAF. Kupione na długo przed tą wojną bez proszenia się o nie na okoliczność tej wojny. ● Francuskie AS-12 2. Wsparcie US wywiadu: Tylko do zatopienia krążownika General Belgrano. 3. Kłamstwo nr 2: Żadną logistyką Amerykanie nie wspierali Brytyjczyków podczas tej wojny. Tak działa MAGA i jej oszuści. Co gorsza oszuści rozsiani po świecie, jak ambasadorowie tej patologii. * Nieodporne na wysoką wilgotność powietrza, zawodne w związku z tym, kiepsko przystosowane do pracy na lotniskowcach, niezdolne do naprowadzania się na silniki turbośmigłowe i turbowałowe.
  18. O tym samym pomyślałem, tylko już mi się nie chciało pisać. Sama „spadła” z tych schodów, czy z pomocą? Parę lat temu moja koleżanka spadła ze schodów w La Scali i była tylko poobijana i miała skręconą nogę w kostce. Ale jak widać amerykańskie schody od razu zabijają.
  19. Donald Trump postawi na swoim? USA negocjują dostęp do baz na Grenlandii Stany Zjednoczone prowadzą negocjacje z Danią w sprawie dostępu do trzech dodatkowych baz wojskowych na Grenlandii. Waszyngton chce wykorzystać w tym celu pakt obronny podpisany z Kopenhagą w 1951 r.
  20. Wszystko racja, tylko: 1. Znalezisko Bjara nie jest cechowane czymkolwiek. 2. Tu ściśle trzymamy się sprzętu amerykańskiego. 3. Amerykański ruch skautowski używał/używa dwóch typów manierek: eks-wojskowych 1-kwartowych, jak moja poniższa z nowojorskiego oddziału Boy Scouts of America… …oraz 2-kwartowych (zawsze cechowanych), jak te produkowane dla amerykańskich skautów przez dwie amerykańskie firmy. 4. Światowy ruch skautowski faktycznie umówił się swego czasu m.in. na okrągłe manierki 2-kwartowe. Produkowały je firmy azjatyckie i cechowały je napisami Japan, Korea, Taiwan. 5. Takie same okrągłe manierki 2-kwartowe dla Boy Scouts of America zawsze były cechowane co najmniej logiem ich producentów (firm Westinghouse lub Regal Aluminum Company), albo były cechowane z dwóch stron – logiem producenta i logotypem Boy Scouts of America, jak poniżej… 6. Amerykańskie okrągłe 2-kwartowe manierki skautowskie mają inne szyjki i zakrętki niż w znalezisku Bjara. 7. Japońskie, koreańskie i tajwańskie okrągłe 2-kwartowe manierki skautowskie mają szyjki podobne, jak w znalezisku Bjara, tyle tylko, że te manierki są – jak wspomniałem – zawsze cechowane Japan/Korea/Taiwan. Czyli są tak cechowane, jak japońskie kopie amerykańskich aluminiowych manierek M1910 produkowanych w Japonii od 1946 roku dla amerykańskich wojsk okupacyjnych, czyli jak poniżej…
  21. Za przeproszeniem - co o trumpie powiedział francuski generał na telewizyjnym łączeniu live i nie dało się tego wypikać? „Niech wypierdala”. PKB Europy i jej zdolności B+R oraz wytwórcze są w pełni wystarczające, żeby obronić się przed dziczą turańską.
  22. PS We mnie być może kołaczą się jeszcze resztki idealizmu i jestem za bardzo wymagający. Obserwuję zagraniczne aukcje militariów od roku 1994 (odkąd mam internet). Gdy jest aukcja na coś po kimś słynnym, znanym, albo nawet nieznanym, ale wywodzącym się np. z jakiejś legendarnej jednostki wojskowej to na poważnych aukcjach jej opis wygląda mniej więcej tak: „Nazywam się John Smith / Giuseppe Bianchi / Ernst Müller / André Moreau itp. Jestem wnukiem / prawnukiem [tu personalia + ewentualnie stopień wojskowy]. Wystawiam na licytację [nazwa przedmiotu], który należał do mojego dziadka / pradziadka. Gwarantuję autentyczność przedmiotu. Zwycięzcy aukcji proponuję osobisty odbiór przedmiotu ode mnie. Przed zwycięzcą wylegitymuję się, udowodnię historię naszej rodziny, a na przykładzie innych przedmiotów i dokumentów wykażę, iż wylicytowany przedmiot rzeczywiście należał do mojego dziadka / pradziadka”. Itp. Do takiej kultury aukcyjnej jestem przyzwyczajony, gdzie ludzie niejako certyfikują (a czasami wręcz robią to na piśmie) wylicytowany przedmiot po kimś znanym. Aukcja na „papierośnicę Hubala” jest z innej kultury aukcyjnej.
  23. Jeszcze trochę poczekam z tym An-em-26. Gazeta Wyborcza pisze, że ruscy piszą, że zderzył się ze skałą, nie że oberwał czymś od samych ruskich. Może będzie jeszcze coś więcej o tym...
  24. Z przyjemnością dodam, tylko niech się okaże, czy to wypadek, czy samobój, bo zarobił ruską rakietą z ziemi lub z powietrza. Będę wdzięczny za info z ruskich kanałów, lub za coś innego wiarygodnego.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie