-
Zawartość
11 727 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
33
Zawartość dodana przez Jedburgh_Ops
-
Z kamerą wśród...
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Brzęczyszczykiewicz → Towarzyskie - Hyde Park
Ale, ale! Słuchajcie! Tatuś w grobie się z radości przewraca - Moniś Jaruzelska wraca do korzeni rodzinnych. Na kongresie brauna będą: ...osoby o postawach prorosyjskich, lekarze, którzy utracili prawo wykonywania zawodu z powodu m.in. narracji antyszczepionkowych, to będą różni politycy, którzy są gdzieś na marginesie życia politycznego w Polsce np. Janusz Korwin-Mikke czy Stanisław Michalkiewicz i radykalnie prawicowi dziennikarze np. Marcin Rola albo Monika Jaruzelska. -
Mam z takimi inicjatywami historycznymi spore doświadczenie, a częściowo jest to wręcz mój zawód (obok innych spraw techniczno-lotniczo-wojskowo-historycznych), więc jakoś tak wierzę, że to by się udało zrobić. Takich dwóch, jak nas czterech – na przykład Ty, ja, ambasador USA i Mateusz Deling – zrobilibyśmy taką wystawę, choć rzecz jasna nie byłoby to szybko i prosto. Mam na myśli powyższą czwórkę osób jako management takiej wystawy i jej głównych organizatorów. Okazje po temu są dwie: • W przyszłym tygodniu odbędzie się w USA inauguracja obchodów 250-lecia Przyjaźni Polsko-Amerykańskiej i można by zaproponować sprowadzenie części tej inicjatywy także na grunt polski; • Jest nowy ambasador USA w Polsce, który zaczynał… hmmm, jak zaczynał, ale teraz zreflektował się i jest wielkim przyjacielem Polski, Polaków i historii polskiej wojskowości. Gdy organizowaliśmy siłami wyłącznie społecznymi wystawę o operacji Market Garden to też mało kto wierzył, że to się uda i że w ogóle będzie co pokazać. A się udało, było co pokazać i nawet MWP się dołączyło, a nie my do MWP, czyli jak się chce to można wstrząsnąć aparatem państwa poprzez jakość tego, co się robi siłami społecznymi. Jestem przekonany, że gdyby ambasadorowi USA pokazać (a mam to w papierze i oryginale), jak pięknie w roku 1939 amerykański polonus mjr Benjamin T. Anuskewicz opisał w swoim artykule Polaków w amerykańskich siłach zbrojnych od początku amerykańskiej państwowości to „na dzień dobry” byłby to świetny impuls do zainicjowania organizacji wystawy o polonusach w USMC. Ktoś, kto chciałby organizować taką wystawę nie startowałby od zera. Na przykład mam pełną listę kilku tysięcy polonusów ze wszystkich komitetów organizacyjnych, którzy pomagali rządowi Drugiej RP w organizacji tej ww. The New York World's Fair 1939-1940. A przecież już 13 miesięcy po zakończeniu wystawy dzieci tych osób zaczęły zasilać szeregi amerykańskich sił zbrojnych i trochę trudno byłoby uwierzyć, że nikt nie trafił do USMC. Poprzez ambasadę należałoby dotrzeć do tych rodzin i popytać o archiwa rodzinne i o to, kto podczas II wojny służył w Marines. Mam wiele pomysłów, jak można by taką wystawę zorganizować, jak docierać do konkretnych osób, środowisk, organizacji i instytucji, które mogłyby się dołożyć do takiej wystawy papierami i innymi przedmiotami. Czy byłoby o kim pisać i co pokazywać? Spójrzmy na „Roll of Honor” 1st Marine Parachute Regiment: Leo Brzuchalski Roland Kachinsky Andrew Kacmarcik Joseph Maciejewski William Pietrowski Dobrze byłoby wiadomo, do jakich polonijnych rodzin docierać z prośbami o wsparcie takiej wystawy poprzez wypożyczenie pamiątek rodzinnych. Polskich kolekcjonerów militariów po drugowojennym USMC też chyba trochę jest. Korpus z tamtych czasów jest w Polsce lubiany i jestem przekonany, że nawet wśród rekonstruktorów USMC coś fajnego też by się znalazło. Takimi metodami robiliśmy wystawę o Market Garden, każdy coś wyciągnął ze swojej kolekcji i wyszła z tego wystawa, jakiej w Polsce nie było i nie będzie. Tylko do tego wszystkiego trzeba uruchomić olbrzymi mechanizm public relations/public affairs, ale to się spokojnie robi. To nie jest problem. Problemem jest tylko czas, jaki każdy udziałowiec takiego przedsięwzięcia mógłby na nie poświęcić.
-
Z kamerą wśród...
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Brzęczyszczykiewicz → Towarzyskie - Hyde Park
No to „szczęść boże” panie braun. Przysłuży się pan zakupowi paru dronów dla armii ukraińskiej, albo generatora prądu dla jakiejś ukraińskiej wsi. Brawo panie braun. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Bo musiałyby być: a) w strzępach; b) dostarczone przez ciało astralne. -
Debil jest też bohaterem wczorajszej wypowiedzi generała Polko o granicznym poziomie wazeliniarstwa. Kto chce to sobie znajdzie.
-
Głowę dam, że takie pełnosprawne cacko z koszerną numeracją, jak ten BHP Cichociemnego skonfiskowany Erenfeichtowi nie poszedł do pieca, tylko jest dziś w kolekcji kogoś ze służb, albo nawet z KK, bo tacy kolekcjonerzy też są, a Cichociemni wiadomo - świętość narodowa.
-
Panie Marku Wałkuski, no co Pan? Przecież jest Pan dzieckiem PRL-u - to co, nie pamięta Pan, jak w szkołach przymusowo chodziło się do Domu Przyjaźni Polsko-Radzieckiej na repertuar obowiązkowy? I zawsze te same miejsca były wykupione. Ja na „Czapajewie” tym sposobem miałem zaszczyt być dwa razy - raz w kinie TPPR i raz w kinie (dziś już nieistniejącym) Muzeum Ruchu Robotniczego. To myśli Pan, Panie Marku Wałkuski, że towarzysz Krasnow nie zna takich metod „edukacyjnych”?
-
Teraz - wzorem męża - czas na listy Melanii do premierów i prezydentów całego świata z nakazem, aby przeistoczyli się w lobbystów przyznania Melanii Oscara.
-
Że broń PSZ-owska (ta niezdawana aparatowi bezpieczeństwa Polski ludowej) przenikała do tutejszej krainy to wiadomo, ale z gwarancją, że to broń Sucharskiego to byłbym baaardzo ostrożny. „Miecz Mieszka I” też już był grany. Leszek Erenfeicht miał sprawę karną za BHP po Cichociemnym, więc klamki na chodzie z PSZ na pewno są w polskich domach, ale zwyczajne, nie zaraz jakichś postaci historycznych. BTW Co to w ogóle jest za niezmiernie oszukańcze hasło „pistolet Sucharskiego”? Każdy przeciętnie kumaty Polak będzie myślał, że to pistolet Sucharskiego z Westerplatte. A to nic z tych rzeczy. To nawet nie jest broń z czasu jego służby na jakiejś wojnie. To po prostu pistolet pochodzący z siedmiu miesięcy powojennej służby Sucharskiego i pistolet, który albo znalazł przy trupie Włocha lub Niemca, albo znalazł w terenie, albo ewentualnie dostał taki zdobyczny pistolet od PSZ na pokaz, żeby jakoś wyglądał jako oficer. Czasy śpiewania „Bella ciao” przez antyfaszystowską włoską partyzantkę dawno się skończyły, gdy Sucharski wstąpił do PSZ, więc nawet nie za bardzo było się przed kim pokazywać z jakaś bronią, bo Europa cieszyła się wolnością. Po tysiąckroć cenniejszy był (ale się zmył) nielegalny BHP Erenfeichta, bo przynajmniej był po kimś wybitnym, znanym z imienia i nazwiska, po kimś, dla kogo była to prawdziwa broń służbowa i na terenie Wielkiej Brytanii, i po skoku tego Cichociemnego na terenie Polski. To dopiero byłby wartościowy eksponat.
-
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Nie wiem, kto to jest Justyna Wodzisławska, natomiast dla studiów dziennikarskich i PR jest ona modelowym przykładem tego, jak się dokonuje nadinterpretacji prostych faktów i bombastycznych manipulacji nimi. W tych jej bzdurach z dwoma czerwonymi wykrzyknikami (mania polskiego nieuctwa) de facto chodzi po prostu o to, co poniżej: Polska i 13 innych krajów jednym głosem. Cel: usunąć flotę Putina - Podpisany dokument jest sygnałem politycznym, zapewne wynikającym z działań USA. Pokazuje, że Europa dostrzega problem, jaki stanowi "flota cieni". Nie sądzę jednak, aby po nim wystąpiła poważna ofensywa - studzi entuzjazm analityk. - Europa wciąż podąża utartą ścieżką - dodaje. Zdaniem dra Kardasia Rosja nie przejmie się kolejnym aktem, apelem czy zapowiedzą sankcji. - To za mało. Putin nie zrezygnuje z wykorzystywania "floty cieni" na szeroką skalę, bo od tego zależy utrzymanie kanałów eksportu. Bałtyk to zbyt ważny szlak - ocenia. W bredniach Wodzisławskiej to wszystko oznacza „zamknięcie Bałtyku” dla ruskich, czyli wojnę z Federacją Rosyjską. Takie są głupoty wypisywane na Iksie. -
W poprzednim wcieleniu rodzina trumpów musiała być upadłymi żebrakami całkowicie pozbawionymi honoru, godności, wstydu, poczucia obciachu. USA i Izrael zwróciły się do Czarzastego. Chodzi o Nobla dla Trumpa
-
Ale co to ma wspólnego z Saipanem, o którym jest ten odcinek Tank Huntera?
-
Żałosny upadek tego groteskowego człowieka jest i będzie legendarny. Prezydent, który po Biedronkach robił promocję jego żałosnej książki... Nic dodać, nic ująć.
-
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Dla państw leżących między Bugiem a Morzami Ochockim i Beringa Międzynarodowa Federacja Lotnicza (FAI) powinna ustanowić odrębną kategorię wypadkowości lotniczej dla osób latających z okien a zapominających założyć wingsuit. -
Skoro Mateusz Deling już w drugim filmie wziął się ostatnio za amerykański front PTO to aż by się prosiło, żeby - na wzór jego wystawy o Polakach siłą wcielonych do Kriegsmarine - zrobił za jakiś czas wystawę o Polakach-naturalizowanych Amerykanach w USMC i ich walkach na drugowojennym Pacyfiku. Domyślam się, że łatwe i szybkie by to nie było, ale sądzę, że nie byłoby niemożliwe. Już nie takie przedsięwzięcia historyczne dawało się w Polsce zrobić silami społecznymi, czego byłem świadkiem i wręcz udziałowcem. Nowy ambasador USA w Polsce ponoć tak bardzo szanuje i podziwia Polaków to i jego można by poprosić o pomoc. Prawie setka oficerów i podoficerów polskiego pochodzenia ze wszystkich rodzajów amerykańskich sił zbrojnych pomagała Drugiej RP w organizacji jej ekspozycji i eventów podczas Nowojorskiej Wystawy Światowej 1939-1940 to wystarczyłoby sięgnąć także do archiwów rodzinnych tych ludzi. A szukać ich personaliów nie trzeba, bo są spisane w konkretnej publikacji. Myślę, że z tego forum nie tylko @Tomasz70 cieszyłby się z takiej wystawy
-
Miałem jechać do Teksasu i badać dziewięć tamtejszych lotnisk z II wojny, na których szkolono pilotów szybowcowych USAAF i ewentualnie kwity związane z tymi lotniskami, ale pod rządami tej pomarańczowej łachudry kompletnie mi się odechciało. Zobaczymy, kto kogo przeczeka, czy ja tego prymitywa, czy on mnie. Ale za to gratuluję amerykańskiemu społeczeństwu, bo szybko się uczy nowych sytuacji - widzę, że na demonstracje przeciwko siepaczom ICE wyposażają się tak, jak ja na demonstracje antypisowskie z udziałem milicji tej partii. Moje natowskie gogle wojskowe zawsze ze mną były.
-
Takie tam wojenki...
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na bodziu000000 → Aktualności, newsy, wydarzenia
To pozazdrościć, ponieważ trwa batyriada i nikt się nie budzi. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Szokujący sondaż. Tego domagają się Rosjanie ws. Ukrainy -
Takie tam wojenki...
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na bodziu000000 → Aktualności, newsy, wydarzenia
Kulturowe zdziczenie staje się już urzędowe, instytucjonalne w USA, jak widać. -
Defilada w Bydgoszczy, wrzesień 1937
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na pi.ko → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
Forumowicz zrobił frajdę, bo tak od góry (pewnie z balkonu) to fotografowanej tej defilady jeszcze nie było... -
Milicjanci z IQ 20 odłożyli do magazynu dowodów załadowaną broń? Swoją drogą powinien być podany do publicznej wiadomości producent tego wynalazku, który sam wystrzelił dwukrotnie w ciągu tygodnia.
-
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Bo kompletny amator to robił i nerwus. Ruscy nie uczą się od Ukraińców, którzy dronami z TIR-ów zaatakowali lotniska. Tam niejeden operator drona podleciał do bombowca, spokojnie go sobie oglądał oblatując go z różnych stron, a dopiero na finał takiej inspekcji walnął dronem w samolot. A tutaj operator drona walił na hurrraaa... -
Wojenny dramat Polaka z Pomorza w II w.ś. ● Jeden z przykładów
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na IzabelaS → Wojny Światowe
Faktycznie niepojęte. Bo żeby to jeszcze była armia wygrana, powiedzmy armia z 1941 lub 42 roku, gwarantująca wszelkiej maści poszukiwaczom przygód jakieś ekscytacje czymś w innych krajach, to może można by to zrozumieć, ale dołączenie na ochotnika do przegrywów z końca 1944 roku to naprawdę trzeba było wybitnych hobbystów tematu Wehrmachtu. I na dodatek trzeba było nie bać się, że czas rozliczenia za takie posunięcie życiowe nadejdzie prędzej lub później. Może ci ludzie z biedy i głodu dołączyli do WH, bo to może był ten typ ludzki, który właśnie z biedy i głodu dołączyłby do każdej armii dowolnego państwa, jaka przetaczałaby się przez miejsce zamieszkania tych ludzi bez patrzenia na żadne tam „Bóg, Honor, Ojczyzna”? Może liczyli, że nie dość, że w WH będzie co jeść to dodatkowo może coś się gdzieś zrabuje? Widzimy przecież ten typ ludzki w obecnej wojnie na Ukrainie, gdzie walą drzwiami i oknami ochotnicy z Kałmucji, Buriacji, Tuwy, Inguszetii i innych takich, gdzie czas zatrzymał się na przełomie XIX i XX wieku, a wizja miesięcznego żołdu przekracza roczny dochód takich ludzi... -
Niezwykłe, ale od pierwszego trailera tego filmu miałem identyczne wrażenie, że to typowa sowiecka buraczana gęba. A jak ktoś tych gęb nie zna to niech się nie zabiera za robienie filmów wojennych. W byłych demoludach każde dziecko jest jak ktoś z doktoratem w kwestii ruskich gęb. Dzięki, dobrze wiedzieć. Wprawdzie z naszego mieszkania telewizor wyleciał jakieś ~17 lat temu i dziś jest to dla nas sprzęt tak nieznany, jak włócznia z Biskupina, ale w streamingu przez internet/komputer czasami coś jednak oglądamy. Der Tiger nie zarobi na moim domostwie i tak też czułem od początku widząc jakieś urywki tego filmidła.
-
Kubańczyk Rubio najwyraźniej - jak kaczyński - musi mieć internet drukowany przez asystentów i nie dotarły do niego joby polskich generałów oraz innych polskich weteranów Iraku i Afganu. To pomarańczowe chamskie bydlę ma wielkie szczęście, że niedawno zmarł gen. Waldemar Skrzypczak, bo on się nie bawił w dyplomatyczne słówka, tylko ta łachudra posłuchałaby, co Skrzypczak ma mu do powiedzenia o WP rzekomo siedzącym gdzieś na bezpiecznych tyłach podczas misji z Amerykanami. A batyr jak nie bronił polskich żołnierzy tak nie broni. W uznaniu tego faktu podczas uroczystości z udziałem WP żołnierze powinni milczeć, gdy batyr wykrzyczy „Czołem żołnierze!”. Milczeć, nic nie odpowiadać, skoro ma się takiego zwierzchnika sił zbrojnych.
