-
Zawartość
12 857 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
33
Zawartość dodana przez Jedburgh_Ops
-
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Kowboje mogą sobie wybić z głów, że ten rząd kupi od nich drugą elektrownię atomową, bo druga jest obecnie negocjowana. Nie po powyższych posunięciach i nie po amerykańskich samolotach rządowych z wyłączonymi transponderami wywożących do USA polskich gangusów. -
Odnaleziono sztandar 4 PSP
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na bjar_1 → Aktualności, newsy, wydarzenia
Co najmniej pięcioro polskich multimilionerów/miliarderów ma fundacje zajmujące się między innymi ratowaniem dziedzictwa historycznego. Ostatnio temat nieudacznictwa przewija się przez forum. Czy ktoś od tego sztandaru zgłosił się do tych fundacji z prośbą o pomoc? -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Czytam i się zaśmiewam. Na morzu - niebezpiecznie; na wodach śródlądowych - niebezpiecznie. Tym małym okrętom zostały już tylko platformy kolejowe i drogowe oraz liczenie na to, że tym razem Ukraińcy się nie kapną, że okręt jedzie po ziemi, a nie po wodzie. -
Informacje o Krewnym
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na bartoski → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
Tomasz70 dobrze Ci doradza. Dodałbym tylko trop amerykański Twoich poszukiwań, ponieważ Markt Pongau i okolice wyzwolili Amerykanie. Internet podaje, że zrobił to oddział rozpoznawczy 90. Dywizji Piechoty (tzw. 90th Mechanized Cavalry Reconnaissance Troop) , niemniej wszystkie dwie monografie tej dywizji milczą na ten temat, więc trudno powiedzieć, jaka jest prawda. Jedna z tych monografii jest bardzo szczegółowa i trochę to dziwne, że nic nie ma o tym epizodzie, ale może dlatego, że to „wyzwolenie” to nie było nic wielkiego, a tylko wjazd do obozu wozów rozpoznania. Nie mam już kontaktu z żadnym żołnierzem 90. DP, z którymi kiedyś przeprowadzałem wywiady (wszyscy już nie żyją), ale zawsze możesz poprosić o pomoc ataszat kulturalny Ambasady USA albo Bibliotekę Kongresu USA. Tam być może mogliby naprowadzić Cię na odpowiednie archiwum, gdzie mogłyby być dokumenty związane z tym obozem. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Masz rację. Sam tylko wykład ukraińskich pilotów dla polskich pilotów F-16, a szczególnie tego shitu FA-50 o tym, z jakiego dystansu, od jakiego pułapu i w jakim pasmie działa choćby sam tylko Żytiel to jest wykład warty miliona dolarów, jak nie lepiej. Żaden instruktor NATO nie nauczy polskich pilotów takich spraw, bo nikt nie ma o tym zielonego pojęcia. Wywiad techniczny NATO powiedział tylko (gdy specjalsi zdobyli drugi egzemplarz w dalszej części wojny), że zasięg Żytiela ruscy podrasowali co najmniej do 30 km. Tylko że jeszcze wszystko zależy jak go używać i przeciwko czemu, a tutaj to tylko ukraińscy piloci mają tę wiedzę. Całe lotnictwo NATO powinno leżeć plackiem przed ukraińskimi pilotami z setkami godzin nalotu bojowego i błagać ich o szkolenia, bo żadne NATO nas tego nie nauczy. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Wiesz Paweł, przyjaźń przyjaźnią między polskimi a ukraińskimi pilotami F-16, ale tego, co ci drudzy mają do przekazania na podstawie ich doświadczeń wojennych nie da się przekazać w ciągu godzinnego wykładu. To po prostu siłą rzeczy musi być płatne. Ci ludzie muszą tu przylecieć swoimi F-16, trzeba im dać hotel i dać jeść, trzeba im zatankować ich F-16 naszą naftą, bo to my mamy do nich sprawę, a nie na odwrót, więc trochę trudno, żeby oni za to płacili z budżetu ichniego MON. A za kilkudniowe lub wielodniowe wykłady też się należy honorarium, jak w każdej szkole wyższej. Nie jesteśmy RAF-em z ich Szkocją, Belize i Falklandami, gdzie od dekad ćwiczy się loty NOE („koszące”) tylko u nas trzeba sobie łamać głowę, gdzie to robić i przez ile sekund, a to jest do kitu. Chyba, że nad Bałtykiem. A loty na małych wysokościach są ważne w tym, co ukraińscy piloci F-16 mają do powiedzenia na ewentualnych wykładach. Ukraińscy piloci F-16 robią z samymi tylko dronami rzeczy, o jakich w NATO w warunkach operacyjnych nigdy nikomu się nie śniło. Strzelają do dronów rakietami APKWS, a za chwilę jeszcze tańszymi, a nie mniej skutecznymi rakietami FZ275 na małych wysokościach w różnych warunkach atmosferycznych, czyli w różnych warunkach propagacji wiązki laserowej. Wykłady wykładami, ale ukraińscy piloci powinni to ćwiczyć z Polakami także w powietrzu, a to siłą rzeczy musi kosztować i te koszty muszą być po naszej stronie. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Oczywiście. Ale to normalne. Naszych pilotów F-16 i F-35 kowboje też nie szkolą za darmo. Jak Eurocopter/Airbus szkolił mnie kiedyś w śmigłowcowym zakresie przepisów Part-145 to też nie za darmo, tylko jakiś podmiot mi to opłacił. Itd. „Za darmo umarło”, jak mawia od stu lat śląski odłam mojej rodziny. -
Do tego nie potrzeba prowokacji. Wystarczy rozum i zmysł obserwacji zachowań pdf-a. USA właśnie wykonały akt wyjątkowo wrogi wobec Polski i żadnego owijania kupy w sreberko dorobić się do tego nie da. Przyjaźń polsko-amerykańska była, ale się zmyła. Fakt sprzedawania Polsce amerykańskiej broni i elektrowni atomowej nie jest żadną przyjaźnią. Nikt przy zdrowych zmysłach chyba nie myśli, że US armiści będą umierać za Suwałki.
-
Też kocham ten serial, bo to moje dzieciństwo i serial sam w sobie jest świetny, niemniej on jest apoteozą i biblią nieudacznictwa. To serial ikoniczny dla każdego aparatu indolentnego państwa pozbawionego wyobraźni każdej - sytuacyjnej, prawnej, operacyjnej. Gdyby to POwiec prysnął na Węgry po ukradzeniu 219 mln zł to zero znalazłby każdy dowolny paragraf - a choćby i z zakresu bezpieczeństwa państwa - żeby wysłać po takiego POwca na Węgry taką służbę, która by tego POwca przywiozła zawiniętego w dywan.
-
W serialu „Zerro”, sezon 3 (bo tak już należy liczyć) czekam teraz na mem z tą dupą wołową Siemoniakiem, który jest odpowiednikiem kapitana Enrique Sáncheza Monastario, a który to miał większe możliwości złapania Zorra, bo był aparatczykiem systemu ze swoimi wpływami, ale tak, jak sierżant Garcia namachał się tylko szpadą i guzik z tego wyszło.
-
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
W takim razie nie można wykluczyć, że te szesnastki poleciały na jakieś serwisowanie. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Ukraiński laser sterowany AI — niszczy drony kamikaze i pomaga rozminowywać pola Gdzie my jesteśmy na tym tle, albo może w czym jesteśmy? -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Belgia zamierza przekazać Ukrainie docelowo wszystkie myśliwce F-16, jakimi obecnie dysponuje. To aż 53 egzemplarze, z których pierwsze mają zacząć pojawiać się na froncie w tym roku. Fajnie, że w sąsiednim zaprzyjaźnionym państwie będziemy mieli najbardziej doświadczonych pilotów świata z F-16 w zakresie działań CAS. Nikt w NATO nie ma takiego doświadczenia choćby z tym, żeby wiedzieć, co w F-16 pokazuje system RWR i w obliczu jakich ruskich radarów jakich pasm? Tylko Ukraińcy wiedzą, co im pokazuje RWR i jak latać, żeby w miarę możliwości nie narażać się na ruską opl. Walki powietrzne z udziałem F-16 nad Ukrainą się nie toczą (być może z wyjątkiem jednej), więc w tym zakresie Ukraińcy nikogo wiele nie nauczą, ale w trybie CAS mogą być wykładowcami w całym NATO, bo nikt w NATO nie ma zielonego pojęcia jak w praktyce walczy się z ruskimi w tym trybie i co wtedy pokazuje awionika wewnętrzna i zewnętrzna (ECM) tych samolotów. -
No nie, nie - sierżant Demetrio López García był skuteczniejszy, ponieważ niejeden raz krzyżował szpady z Zorro. Sierżant Żurek nawet na oczy nie widział pana Zerro (chyba że w telewizji lub necie).
-
Wojna dwóch pdf-ów. Kiedyś będą książki o tym, jak nędzne, plugawe, trumpowskie USA stoczyły się do drugiej pięćdziesiątki demokracji świata, podczas gdy większość państw europejskich jest w pierwszej dwudziestce piątce rankingu demokracji. To, co u szkopskich nazistów (palenie „nieprawomyślnych” książek) rozpoczęło się 10 maja 1933 to teraz dzieje się w nędznych, plugawych, trumpowskich USA. Jeden pdf i jego ruch MAGA sprzyja paleniu książek w USA - drugi pdf (ten elektronicznie ratujący słowo pisane) może książki ratować przed kleptokratycznymi, oligarchicznymi, autokratycznymi, antydemokratycznymi Stanami Zjednoczonymi. Bibliotekarki kontra cenzura. Jak amerykańska prawica rozpętała wojnę o książki Czarne listy zakazanych tytułów. Rajdy policji na biblioteki. Płonące stosy książek. Dystopia rodem z powieści Orwella i Bradbury’ego? Nie, to rzeczywistość Stanów Zjednoczonych epoki Trumpa i MAGA. Szkolne biblioteki stały się polem wojny kulturowej.
-
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Ukraina wdraża wieżyczkę AI do zestrzeliwania dronów na włóknie optycznym Wieżyczka, opracowana przez firmę uczestniczącą w platformie innowacji obronnych Brave1, autonomicznie wykrywa, śledzi i oblicza trajektorię nadlatujących dronów. Rola operatora sprowadza się do jednego potwierdzenia — naciśnięcia przycisku autoryzującego uderzenie. Technologia ta może niszczyć nawet drony wykorzystujące światłowody, które są odporne na działania walki elektronicznej. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
A jeszcze zdrowszy rozsądek podpowiada, że po ruskim kanibalizmie na froncie tej wojny już chyba nikogo by nie zdziwił putlerowski Lebensborn. -
Rkm? / lkm? Johnson
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Jedburgh_Ops → Amerykańskie militaria w II RP - Encyklopedia Forum Odkrywca.pl
PS Nic nie zmienia mojej opinii o powyższej książce, ponieważ mimo, że jest mała to jest pionierska, dobrze i ciekawie ilustrowana oraz bardzo potrzebna do tematu, jaki praktycznie dotąd nie istniał w polskiej publicystyce historycznej. Natomiast za jakość informacji o tej jakiejś nieokreślonej broni strzeleckiej Johnsona wykopanej na Lubelszczyźnie raczej nie odpowiada autor, ponieważ z treści całej książki wynika, że do tematu broni strzeleckiej miał a) konsultanta Bogusława Trzaskałę; b) korzystał ze stwierdzenia Leszka Erenfeichta, że na Lubelszczyźnie wykopano szczątki jakichś (cytat) „rkm-ów” Johnsona. Owoż niemożliwe. Johnson w omawianych latach nie robił dla sił zbrojnych „rkm-ów” i obaj bronioznawcy powinni to wiedzieć. Czy to będzie US Army lub USMC, czy to będzie inna ówczesna armia świata, to coś zwane „rkm-em” było obsługiwane przez minimum dwóch ludzi. Ponieważ ten dział forum jest na sprawy polsko-amerykańskie, więc pracujemy z amerykańskimi przepisami i technikaliami. Amerykański rkm to coś, co obsługiwał: a) gunner b) assitant Gentleman b) na przykład do rkm-u BAR miał na sobie „BAR assistant belt” i/lub „BAR assistant bandoleer”. Do tego był też podstawowym/doraźnym mechanikiem-rusznikarzem z odpowiednimi narzędziami; dodatkowo mógł być z zestawem narzędziowym TE-33, który niby był tylko dla US Army Signal Corps, a tak naprawdę był dla wszystkich. Do broni Johnsona opracowanej w omawianych latach nie było żadnego pomocnika, mechanika-rusznikarza ani tragarza amunicji. Czy to był karabin Johnson Type R, czy „wynalazki” sprzedane Holandii, czy wreszcie lkm M1941 to zawsze była to broń dla jednego żołnierza. Dobrze, że z tej książki wiemy, że coś Johnsona wykopano na Lubelszczyźnie, natomiast dwóch bronioznawców wspomnianych w książce lekko zawiodło, jeśli chodzi o precyzyjną informację o tym, co to było, z jakich wydarzeń i z jakiego okresu? Też należałoby brać to pod uwagę. Johnsony (liczba mnoga występuje w tej książce) wykopane w Polsce to jest jednak kuriozum gigantyczne. OSS, Jedburghersów czy SKG nie mieliśmy w Polsce, a to były formacje, które były miejscem zwałki całej broni niechcianej w normalnych liniowych jednostkach. -
Sprawy lotnicze
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Jedburgh_Ops → Amerykańskie militaria w II RP - Encyklopedia Forum Odkrywca.pl
Dzięki Sedco Cena faktycznie zabójcza. Ale to jednak kawał pojazdu; nie taka zwyczajna osobówka z segmentu popularnego, gdzie ceny rozpoczynały się od ~440 $. -
Jak informuje na stronie 64 książka „USA: Zakupy i propozycje, cz. 1” w latach 90. XX wieku na Lubelszczyźnie wykopano szczątki rkm-ów Johnsona, ale informacja ta nie jest do końca precyzyjna. Na podstawie tego, jak to jest w książce sformułowane trudno powiedzieć, czy chodzi o jakieś pierwsze przeróbki na rkm-y karabinów Johnson Type R (jakie kupiła sobie Holandia przed jej kapitulacją), czy o normalne karabiny maszynowe Johnson M1941? Te ostatnie są kategoryzowane jako lkm-y - książka mówi o rkm-ach, i to nie pomaga w precyzji informacji. Trudno więc powiedzieć, o co dokładnie chodzi i czy chodzi o jakiś zakup dla WP jeszcze sprzed 1 września '39, czy o jakieś Johnsony ze zrzutów? Z kronikarskiego obowiązku jednak informuję, że „coś z Johnsonami” jest na rzeczy, jeśli chodzi o dostawy amerykańskiej broni dla II RP.
-
Sprawy lotnicze
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Jedburgh_Ops → Amerykańskie militaria w II RP - Encyklopedia Forum Odkrywca.pl
O takich sprawach, jak stopień zmotoryzowania jednostek lotniczych II RP nie dyskutuje się na forum, niemniej byłoby o czym mówić w kontekście pozyskanych przez Polskę zasobów amerykańskich. W książce „USA: Zakupy i propozycje, cz. 1” możemy zobaczyć cztery ciekawe zdjęcia polskich lotników używających takich amerykańskich pojazdów, jak: Harley Davidson Model J Cadillac Type 57 Dodge z roku 1917 (wygląda na Model 30) Ford T -
Jeśli Niemcy nie sprzedadzą tego na rynku muzealniczo-kolekcjonerskim to w RFN na sto procent to się zmarnuje, a mogłoby jeździć, grać w filmach itp.
-
Gdyby tak się stało to gdzieżby się podziała legendarna niemiecka kultura techniczna i historyczna? Ciekawsze jest to, czy doprowadzą toto do stanu jezdnego? Specjalnych powodów do tego mieć nie będą, bo a) reko drugowojennych Übermenschów jest w RFN zakazane; b) pokazy, prezentacje, eventy z udziałem czegokolwiek nawet nie reko, ale ukazującego tradycje i symbolikę hitleryzmu są w RFN obłożone takimi restrykcjami, że praktycznie są niewykonalne.
-
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Z okazji 9 maja dowcipasów nie zabrakło. Fico po przylocie do Moskwy: Jestem czarną owcą w Unii Europejskiej Ón bidulek jest czarną owcą UE. Za to faszystowska Republika Słowacka z lat 1939-1945 nie była czarną owcą Europy - to tak, żeby idealnie dopasować się do Dnia Zwycięstwa Nad Faszyzmem. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Przeciwnicy Putina w Europie na celowniku. Rosja nasila próby zabójstw Obserwują, podkładają bomby, na obrany cel mogą czekać całą noc - tak działają rosyjscy agenci wywiadu i ich "tańsi zastępcy", często werbowani przez Moskwę do likwidowania przeciwników Władimira Putina w Europie. Próby zabójstw mają przestraszyć i przekonać do milczenia przeciwników Kremla, a także zmarnować zasoby europejskich organów ścigania. - Nawet jeśli raz udaremnisz operację, musisz być gotowy na wypadek, gdyby uderzyli ponownie - zaznaczył w rozmowie z AP europejski oficer wywiadu.
