-
Zawartość
12 680 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
33
Zawartość dodana przez Jedburgh_Ops
-
Pakiety pierwszej pomocy
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Jedburgh_Ops → Amerykańskie militaria w II RP - Encyklopedia Forum Odkrywca.pl
W najnowszym odcinku Tank Huntera Mateusz Deling wykopał puszkę po omawianych tu pakietach pod Krynicą Morską. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Ten między innymi system wyłyżeczkował z biznesu dwóch synalków prymitywa trumpa. Ten, który „nie miał kart” teraz na te karty, które chronią tyłek baz USAF w rejonie Ormuzu. -
Kolejna wojna wygrana (?) Trumpa
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na bodziu000000 → Aktualności, newsy, wydarzenia
Z kowbojskim sprzętem też są takie filmiki. Cudów w technice nie ma. Zawsze coś się może/musi skichać. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Zabójczy atak Ukrainy. Uderzyli w placówkę rosyjskiego wywiadu [WIDEO] Ukraina użyła w tej operacji naprawdę potężnej, zmasowanej siły ognia w postaci ośmiu dronów kamikadze FP-2 zdolnych do przenoszenia głowicy bojowej o masie od 60 do 100 kg. Wszystkie konstrukcje uderzyły w budynek służby wywiadowczej FSB, a w wyniku ataku miało zginąć 12 oficerów. Piętnaście osób zostało rannych. -
Teza interesująca i fundamentalnie nas różniąca, ale pewnie tak już musi zostać. Wychodziłoby na to, że świat zaludniają nadzwyczajni głupcy, natomiast jedynym światowym miejscem kumulacji geniuszy, nowatorów i wizjonerów jest FB „Łucznik” - Radom sp. z o.o. Czesi do ich Brena 2 mają bagnet z jelcem; Izraelczycy do ich Tavora mają bagnet z jelcem; Hiszpanie do ich CETME L mają bagnet z jelcem; Belgowie do ich FN SCAR mają bagnet z jelcem; Turcy do ich MPT-76 mają bagnet z jelcem; Włosi do ich ARX160 mają bagnet z jelcem; Austriacy do ich AUGa mają bagnet z jelcem; Brazylijczycy do ich IA2 mają bagnet z jelcem. Niemcy do wszystkich karabinków mają bagnet z jelcem. Amerykanów i Brytyjczyków wspomniałem już wcześniej. Jest na świecie tylko jeden jedyny bidulek, któremu zawsze wiatr niezrozumienia w oczy, zawsze poniżany, zawsze niedowartościowany, zawsze niedoceniany z jego geniuszem, który to polski bidulek dokonał epokowego wynalazku bagneto-noża wg koncepcji „bayonet-knife”, tyle tylko, że bez jelca i jeszcze na dodatek naśmiewają się z tego bidulka. Według Ciebie myli się cały świat sił zbrojnych, myli się cały świat survivalu i preppingu, myli się cały świat wędkarstwa i turystyki z bytowaniem w terenie, bo wszędzie dla tych środowisk oferuje się bagnety, bagneto-noże (bayonet-knife) i noże z jelcami. Tylko polski wynalazek do GROTa wciąż czeka na zrozumienie tych światowych środowisk, że głęboko się mylą. Robisz w terenie rozbiórkę mięsa ustrzelonej zwierzyny? Jaki masz do tego nóż? Też wynalazek bez jelca? A ryby oprawiasz w terenie? Jakim nożem? Też wynalazkiem bez jelca? Ja ryby oprawiam, średnie, duże, zależy. I mam do tego dwa normalne noże z jelcami, jak poniżej. Bo to są normalne noże dla człowieka w terenie i zgodne z elementarzem ergonomii. Twoim zdaniem polskiemu żołnierzowi pod względem tego, co nasadza się na lufę karabinka normalność się nie należy. I z tym poglądem Cię zostawiam. Gdy/jeśli będzie „W” to w obecnej erze dronów FPV, dronów na AI i naziemnych robotów bojowych polski żołnierz będzie zabijany nawet bez widoczności żołnierza ruskiego i vice versa – Polak będzie zabijał tak samo. Bagnet staje się anachronizmem w zgodzie z symboliką i tradycją wojskowości. Ostatnia walka na bagnety jakiegokolwiek członka NATO miała miejsce 22 lata temu, a to jest okres jak pięć epok w rozwoju wojskowości. Tym ważniejsze było dać do GROTa nie tyle bagnet, ale coś dokładnie według zakorzenionej na świecie od długich dekad koncepcji „bayonet-knife”, w której to koncepcji bagneto-nóż zawsze ma jelec, bo zawsze jest nożem do różnych czynności, a nie bagnetem, szczególnie w obecnym świecie robotyzacji. A co polski żołnierz dostał? Cudaczny kozik.
-
Od wczoraj wdrożyłem na moje ostatnie nocne wychodzenie na psie siku. Bo to już po prostu jakaś granica została u mnie/ze mną przekroczona. Nie będąc ekooszołomem kocham jednak zwierzęta i je szanuję, ale nie zwierzę zdecyduje, czy ja mam mieć uszczerbek na zdrowiu, a mój pies ma być... nie wiem... ranny? zjedzony? I to w stolicy państwa, nie w terenie. Tak, czy inaczej, sytuacja nie do przyjęcia. A aparat państwa kompletnie sobie z tym nie radzi. Gdy w styczniu i lutym były te mrozy podchodzące pod -15° i dziki na stałe były na ulicach to jeszcze z litością machałem na to ręką, że zimno, że nie mają co jeść itp. No ale, kuźwa, jak teraz jest +15°, a jest z dzikami jeszcze gorzej i gonią mnie na warszawskiej ulicy trzy duże dziki, a pies mi piszczy ze strachu, to coś chyba jest nie halo z całą tą sytuacją.
-
No szacun pani siostrzenico... Kluczowe informacje o Donaldzie Trumpie pochodzą głównie od jego siostrzenicy, Mary Trump, która w książce "Zbyt wiele i nigdy dość" oraz nagraniach określiła go jako narcyza, kłamcę i osobę pozbawioną empatii, wychowaną w dysfunkcyjnej rodzinie. Siostra Trumpa, Maryanne Trump Barry, również krytycznie oceniała jego brak zasad, nazywając go w nagraniach "kretynem".
-
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Jeśli to prawda, co poniżej, to narkoman z pałacu Koniecpolskich może spadać na bambus razem ze swoim pomarańczowym popaprańcem. SAMP/T obok Patriota? W Gdańsku padły ważne deklaracje -
PS W technice jest pojęcie „starzenia moralnego”. Od roku 1944 ani bagnety M4, M6, M7 i M9 nawet na jotę nie zestarzały się moralnie, ani ich koncepcja „bayonet-knife”. Warto zauważyć, że najnowszy karabinek wdrażany do amerykańskich sił zbrojnych, czyli SIG Sauer M7 też ma/może mieć SIGowski uchwyt bagnetu również typu bayonet-knife, którym prawdopodobnie nadal będzie bagnet M9. A żołnierz polski ma w Grocie kuriozalne cuś, co nie wiadomo do czego ma służyć poza krojeniem chleba.
-
Politico: Trump chce ukarać sojuszników z NATO. Stworzył listę „grzecznych i niegrzecznych”
-
U „poważnych graczy” jeśli chodzi o jakieś działania wojskowe (a nie służby cieciowsko-porządkowe) epokę kłujnych „gwoździ” zamknęli Brytyjczycy w 1956 roku podczas interwencji nad Kanałem Sueskim, gdy jeszcze dogorywały Lee Enfieldy No. 4 Mk I, bo L1A1 SLR dopiero wchodziły na uzbrojenie brytyjskiej lądówki. Taką samą epokę Amerykanie zamknęli sobie swoim „gwoździem” w drugowojennym Johnsonie. Bagnet Grota to jest patologia. Polska kraj bogata kraj. Operacja „Dragoon” zakończyła erę wydawania żołnierzom przez aparat państwa i bagnetu, i noża, i tracenia na to podwójnych pieniędzy, gdy można dać żołnierzowi coś, co u Anglosasów zwie się „bayonet-knife”. Wszyscy żołnierze z uzupełnień, których skierowano do operacji Dragoon, a którzy byli uzbrojeni w karabinki M1 i M1A1 nie dostali już noży, jak miliony ich kumpli z wcześniejszego poboru/zaciągu. Dostali bagnety M4, które były niczym innym, jak bardzo sensownym nożem M3 tylko przerobionym do postaci i funkcjonalności bagnetu. I od tej pory tak już zostało na zawsze u „poważnych graczy”, jak ich nazywasz. Poniżej amerykańscy spadochroniarze z operacji „Varsity” (marzec 1945). Gość z bazooką w tradycyjnym dla amerykańskich spadochroniarzy miejscu troczenia na łydce noża M3 nie ma go już – ma przytroczony bagnet M4, bo to też nóż. To, że nie dostarczono jeszcze wtedy zestawów modernizacyjnych do karabinków M1/M1A1 do mocowania tych bagnetów niczego nie zmienia, bo chodzi tu o zupełnie inną ideę. M4 wytyczył szlak dla „bagneto-noży” M6, M7 i M9. Wszystkie one mają normalne ergonomiczne jelce. Mogą być i bagnetami, i mordulcami, jeśli trzeba. I wszyscy inni „poważni gracze” (trendy amerykańskie zawsze się kopiuje) poszli w tym samym kierunku. Brytyjski tuż powojenny bagnet do Sterlinga to też już koncepcja typu „bayonet-knife”. I tak samo bagnety do commonwealthowskich klonów FN FAL - jelce tam wprawdzie nie za duże, ale są. Jasna sprawa, że długie bagnety i gwoździe dojechały do wojny koreańskiej i do kryzysu sueskiego, bo przecież żadne siły zbrojne na gwizdek nie wyrzucają jakiegoś systemu uzbrojenia. Ale nie o to chodzi. Chodzi o to, że aparat państw „poważnych graczy” zaprzestał bezsensownej podwójnej produkcji i podwójnych kosztów, żeby dać żołnierzom i bagnet, i nóż, bo nożem jest też bagnet z normalnym jelcem. Sprawę z nożami puszczono luzem i na żywioł, bo przecież nikt nie skasował wojskowych sklepów typu Post Exchange, gdzie są tony noży spoza kontraktów państwowych-wojskowych, czyli noży niezliczonych wytwórców produkujących noże, które im się wydają „wojskowe”. I każdy żołnierz „poważnych graczy” może taki nóż sobie kupić i mieć, bo nikt się o to nie czepia. A to bezsensowne coś z Grota to jest przedmiot do posmarowania nim masłem. I dlatego w polskiej patologii jest amerykański system obowiązujący tylko do roku 1944, gdy trzeba było dać żołnierzowi i bagnet, i nóż i wydać na to podwójne pieniądze.
-
Ciekawe też, skąd nagle taki gigantyczny wzrost populacji dzików? Tego nigdy nie było. Odkąd w wieku 15 lat wyprowadziłem się z serca Warszawy to zawsze mieszkam w tym mieście przy terenach zielonych i nigdy nie było tak, jak od grudnia 2025 do dziś, że całe stada chodzą po Sadybie, Bemowie, Bielanach, Wilanowie, Targówku i innych, czyli po tych starych dzielnicach stolicy, a nie po tych nowych przyłączanych spośród miejscowości okalających Warszawę, gdzie z definicji są tereny zielone. Nie można by zrzucać z samolotów (tak jak szczepionki przeciwko wściekliźnie) jakichś środków antykoncepcyjnych czy poronnych dla dzików? Nigdy nie widziałem Warszawy z tak zdemolowaną zielenią, jak teraz. Dziki rozwalają wszystkie trawniki. Całe ulice są jak po bombie, nie ma kawałka trawnika, który by nie był jak po glebogryzarce.
-
Kolejna wojna wygrana (?) Trumpa
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na bodziu000000 → Aktualności, newsy, wydarzenia
Chyba trochę osłabił i nie tylko pozycję negocjacyjną... W ciągu siedmiu tygodni armia USA zużyła w wojnie z Iranem niemal połowę rakiet Patriot i podobną proporcję pocisków do systemu obrony przeciwrakietowej THAAD - poinformowała we wtorek telewizja CNN powołując się na analizę think tanku CSIS i źródła w Pentagonie. Odbudowa arsenału ma zająć lata. -
No kurczę, nie myślałem, że kiedykolwiek coś takiego napiszę, bo wszędzie piszą, że jest w Polsce duży problem z dzikami na przełomie 2025/26 i to nawet w dużych miastach nie wyłączając stolicy i to nie jest obecnie jakaś nowina. Godzina 01.35, właśnie wróciłem z psem z ostatniego wyjścia toaletowego i po raz pierwszy w życiu musiałem uciekać przed stadem dzików w składzie cztery duże i tabun noworodków (tak małych jeszcze nigdy nie widziałem). Trzy z tych czterech dużych goniły nas tylko nie wiem, czy w celu konsumpcyjnym, czy obrony małych? Nieważne, bo przygoda bardzo niemiła, a to była normalna warszawska ulica z wciąż jadącymi samochodami mimo wspomnianej pory. Trochę mi zresztą te jadące samochody pomogły w ewakuacji. Wcześniej nie chciałem pisać, że tej zimy miałem pod domem co 2-3 dni stado dzików, a czegoś takiego nigdy nie było. Czyli jest problem. Ale niestety nie widzę żadnego dobrego rozwiązania.
-
Cwaniaczki z IPN - oddajcie im zbiory
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na bjar_1 → Aktualności, newsy, wydarzenia
A tak w ogóle to: 1. Jest zamiar likwidacji IPN. I co miałoby się stać z ofiarowanymi mu przedmiotami po likwidacji? 2. Niby kto miałby pilnować tego, żeby dary nie parowały do prywatnych zbiorów? Nawet jeśli w chwili donacji skataloguje się wszystko np. po dziadku i spisze się protokół zdawczo-odbiorczy, to kto przez następne lata/dekady będzie pilnował, czy wg kwitów wszystko nadal jest w depozycie, czy nie? Wnuki? prawnuki będą jeździć raz na rok, czy na pięć lat i sprawdzać w IPN, czy nadal wszystko jest zgodnie z kwitami? Chyba nikt w to nie uwierzy. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Dzięki za odpowiedź na mój post. O marynarce wojennej nie da się ze mną podyskutować, ponieważ z MW jestem wybitnym znawcą tylko węzła płaskiego i rumu oraz tylko wybranych aspektów operacji na lotniskowcach i to niestety jak raz nie na tych dwóch pisowskich. Ale coś jest w tym, co napisałeś. Gdyby powiedzieć komuś 4 lata temu, że państwo bez marynarki wojennej i bez lotnictwa morskiego kompletnie sparaliżuje, a w olbrzymim stopniu wyniszczy ruską MW na Morzu Czarnym to przecież rysowanie kółek na czole byłoby gwarantowane. A jednak tak się stało. -
Cwaniaczki z IPN - oddajcie im zbiory
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na bjar_1 → Aktualności, newsy, wydarzenia
Ciekawe, ile różnych kolekcji militariów i innych przedmiotów historycznych przekazanych przez osoby prywatne do muzeów przepadło bez wieści, bo wywędrowały na rynek kolekcjonerski drugiego obiegu, ponieważ są to zazwyczaj rzeczy niesprzedawalne w świetle dziennym. Sam znam dwa takie przypadki, a to jest pewnie ‰ -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Gripeny dla Ukrainy. Szkolenie pilotów najpewniej jeszcze w tym roku Jak podaje francuski serwis Zone Militaire, jeszcze w 2026 r. może się rozpocząć proces szkolenia przyszłych ukraińskich pilotów myśliwców JAS-39 Gripen. Taki plan przedstawił Wołodymyr Zełenski podczas spotkania we Lwowie z królem Szwecji Karolem XVI Gustawem. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Dziś była analiza na ten temat. Wśród przywódców państw nie ma chętnych na spotkania z tym narkotypem. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
I takie pajace mają odpowiadać za bezpieczeństwo Polski i za szykowanie jej na jakąś konfrontację zbrojną. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Zasiedział się chłopina na Ukrainie. Miał powiedziane, że jedzie tylko na 3 dni... -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Typ kompletnie wyprany z poczucia etyki, wstydu, obciachu.
