Skocz do zawartości

Koloman

Użytkownik forum
  • Zawartość

    1 707
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Koloman

  1. Pewnie tak. Ppułk.obs.Franciszek Schneider był ciekawą postacią. Informację na jego temat wstawiam w temacie lotników 1918-20.
  2. Literówka w nazwisku, powinno być: ppłk.obs.Franciszek SCHNEIDER.
  3. Nie ma za co. Na temat wielu lotnikow z okresu 1918-20 wiedza jest szczątkowa i bardzo trudno ustalić ich losy i przynależność do określonego tematu. Dobrze byłoby.
  4. Por.pil.Stanisław Bogusz nie pasuje do tego tematu a do tematu "Sylwetki Lotników II RP 1918-1920". W dniu 20.08.1920 Stanisław Bogusz na własną prośbę przeniesiony został z lotnictwa do artylerii. Na fotografii widać austro-węgierską odznakę lotniczą.
  5. Kolego otton1, była kiedyś taka piosenka: "oj naiwny, naiwny, naiwny, jak dziecko we mgle".
  6. Kolego formoza58, sadzę, że kol.otton1 zadał pytanie typu retorycznego. Przecież wiadomo, że wkład J.E.ks.biskupa polowego w pozyskanie tych samolotów mógł być tylko duchowy a nie finansowy.
  7. O ile mnie pamięć nie myli to lato 1920 roku, lotnisko w Wilanowie.
  8. A tak tą fotografię opisano w internecie: "Wojna polsko-bolszewicka. Porucznik pilot Rajewski(!!!!) i obserwator Romejko (!!!!) z 4 Eskadry w samolocie Roland/Hannower CI/ po locie zwiadowczym na Mińsk" I taka informacja idzie w świat!!!!!!!!!! /
  9. Jakkolwiek zdjęcie dotyczy okresu 1918-1920 to osoba zdjęta przedstawiona została w tym temacie. Marian Romeyko jako obserwator w 4.EW.
  10. Tak na gorąco opinia jednego z w/w na temat pisowni nazwiska: "Co do Krzywika (Krziwika) to w dokumentach jest tak i tak. Wydaje mi się, że różnica pochodzi od wymowy - Krzywik był ze Śląska więc może tak tam mówiono. Nie wiem która wersja jest poprawna, bo nie mam w żadnym dokumencie jego podpisu. Pierwszy dokument z jego nazwiskiem pochodzi z początków marca 1919 roku i pisze się Krzywik, w I Eskadrze raporty z lotów mają Krziwik, zaś inne dokumenty Krzywik. Ale ciekawostka." Czyli można też pozostać przy Krziwiku.
  11. Nie komentuję i nie wnioskuję. Pokazuję tylko jak pisali nazwisko Krziwika/Krzywika jemu współcześni. Czyżby koledzy Krziwika/Krzywika nie wiedzieli jak poprawnie pisze się to nazwisko?
  12. Tak pisał na aktualnej fotografii ten co znał go osobiście i bez wątpienia wiedział jak się pisze poprawnie jego nazwisko:
  13. Prawda!!!!!! Franciszek Haberek jeszcze jako major, daleko mu do "szczątkowego" bruneta. Bardziej "szczatkowym" brunetem i to z wąsikiem był pułkownik Prauss.
  14. Podpułkownik Haberek to może być na fotografii, w 1939 roku był zastępcą dowódcy 6.PL.
  15. Podobni, niepodobni - to tylko dywagacje. Ważny jest podpis na fotografii zrobiony niedługo po jej zrobieniu. A fotografia osobnika po lewej jest podpisana "Krziwik"
  16. Zgadza się. Lekko, pierwsza litera nazwiska się zgadza; to Krziwik.
  17. Żaden tam Haberek nigdy nie był dowódcą 6.PL. W 1939 roku dowódcą 6.PL był ppłk.pil.Tadeusz Prauss i to on jest na fotografii z Mościckim.
  18. Chyba miał to być kpt.obserwator Bronislaw Wojtarowicz.
  19. A teraz mała ciekawostka z października 1925 dla wielbicieli Junkersa F-13.
  20. Ja też, a łopata śmigla pchającego jest wyraźnie widoczna.
  21. Zgadza się, zawierzyłem opisowi fotografii w opracowaniu o MDL-u. To kolejny w typoszeregu: dwusilnikowy Macchi M-24. I tak własciwie opisany jest na fotografii prasowej (fotografię i jej opis przekazał magazynowi lotnik MDL-u).
  22. To byłaby włoska łódź latająca Macchi M-19. 21.10.1925 eskadra włoska odbywająca lot okrężny po Europie po dowództwem majora Maddaleny przyleciala z wizytą do Gdańska. W dniu 23.10.1925 rano eskadra włoska przeleciała do Pucka i tam zapewne wykonano tę fotografię. Po południu tego samego dnia Włosi odlecieli w dalszą drogę.
  23. To prawda, ale z drugiej strony fotografie w albumie nie sa tak precyzyjnie opisane jak to zrobił Kolega Sedco Express z tymi wstawionymi wyżej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie