Skocz do zawartości

Sedco Express

Użytkownik forum
  • Zawartość

    3 734
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez Sedco Express

  1. Angielska łódź latająca Sanders Roe N 186 "Valkyrie" - Zat.Pucka 1927 r.
  2. TO LeO H-13 - łatwo odróżnić od Lathamów bo silniki miały zamontowane pod górnym płatem a Lathamy pośrodku komory płatów. Sądzę, że zdjęcie zrobiono w 1930 r. - bo na stanie MDLotu były właśnie trzy egzemplarze (całkiem możliwe, że to właśnie te na zdjęciu) a w 1931 r. tylko dwie (w tym roku spisano je ze stanu)
  3. W prawie wszystkich publikacjach dotyczących MDLot.
  4. F-2 nr "7" (dawniej określany jako F-4) Warto zwrócić uwagę na końcówkę prawego dolnego skrzydła - za szachownica widoczny (słabo) biały pas po zamalowanym krzyżu patee. Na górnych powierzchniach górnych skrzydeł nie było szachownic tylko czarne pasy (zamalowane krzyże).
  5. Artystyczna wizja LWS - 5 "Żubr" drugiego prócz RWD-22 niezrealizowanego projektu wodnosamolotu dla MDLotu
  6. Lepsze zdjęcie Lublina R-XX w locie propagandowym z okazji Święta Morza w Gdyni - 1938 r.
  7. W temacie taboru żeglugi "szuwarowej" MDLotu to wyszperałem taką informację: 12.07.1939 r. dotarła do Pucka pierwsza motorówka (jednośrubowa) "L 2" 25.08.1939 r. druga motorówka (dwuśrubowa) "L 3" Obie miały być taborem pływającym do obsługi wodnosamolotów CANT Z-506 B "Airone".
  8. Zaiste przedni to pomysł ! :-)
  9. Wszystkie typy samolotów BLM/MDLotu zostały uwzględnione. Przerwy na uzupełnienie chyba nie warto robić - uzupełniać się będzie cały czas.
  10. Zdjęcie podpisane "1920 r." czyli może to być Friedrichshafen FF-33H (składak bez nr i oznaczeń)
  11. W 1932 r. ( na jednym ze zdjęć w podpisie "... Pomysł i realizacja - glizer skonstruowany w MDLot w 1930 r. " [!] - rozbieżność w datowaniu) zbudowany został w MDLot w Pucku oryginalny ślizgowiec wodny projektu ppor.pil.obs. Gustawa Sidorowicza. Glizera montowali kursanci kursu obsługi samolotów MDLot w warsztatach MDLot. Został zmontowany z dwóch kadłubów skasowanych łodzi latających typu CAMS 30E . Silnik Hispano-Suiza (180 KM), śmigło czterołopatowe pchające. Vmax ślizgu - 100 km/h. Kadłuby posiadały normalne stateczniki i stery kierunku (?) połączone ze sobą częścćią płata, na której ustawiono silnik lotniczy H-S 150. W kabinie lewego kadłuba były dwie osoby załogi a w prawym - był zbiornik paliwa i trzeci załogant. Stery kierunku połączone były poziomym wspornikiem ( o profilu lotniczym) (za "Lotnictwo morskie II Rzeczypospolitej" - A.Olejko (W-wa 2010)
  12. Glider z MDLot zbudowano w 1932 r. (1930 ?) Jak ? Jutro dam pełny opis konstrukcji.
  13. Z tymi ślizgaczami (hydrogliderami) sprawa jest do końca nie wyjaśniona. Wg jednej z wersji to: ten na zdjęciach z szachownicą i ten z kotwicą to jeden i ten sam (zdjęcia ukazują lewą z kotwicą i prawą z szachownicą burtę) - zbudowany w MDLot z kadłubów CAMS-ów. W Pińsku był drugi (inny) egzemplarz ślizgacza zbudowany na wzór francuskiej konstrukcji Farman - tak też był nazywany (hydrogliser Farman).
  14. Czyli sprawę zanurzenia owego karalucha mamy załatwioną :-) Poniżej kilka zdjęć portu w Pucku. Tak jak każdy basen portowy musiał być okresowo pogłębiany. Jeżeli jak podajesz (za książką ) w 1907 głębokość wynosiła 2,5 m a przy nabrzeżu do 1,8 m to nie ulega wątpliwości, że w latach 20-tych musiała głębokość wynosić ok. 3 a może nawet nieco więcej metrów. Na zdjęciu widać ORP "Kujawiaka" w porcie puckim a jego zanurzenie wynosiło 2,3 m. Zdjęcie jest z lat 20-tych (przypłynął do Polski w 1921 r.) Na ostatnim zdjęciu również jednostki o zanurzeniu jak sądzę około (lub nieco więcej) 2 metrów.
  15. Też uważam, że lot jest nad Jastarnią.
  16. Być może jest to zdjęcie ilustrujące wypadek z dnia 11.08.1931 r. Na skutek błędu pilota Latham 43 HB3 nr 3-1 podczas podchodzenia do wodowania przepadł i z kilku metrów uderzył o powierzchnię wody. Kadłub popękał, nabierał wody i łódź zaczęła tonąć. Nie utonęła, została doholowana do brzegu. Pilot sierż.pil. Józef Gawlik zginął - uderzył głową o tablicę zegarów i poniósł śmierć na miejscu.
  17. Nie nie potrzebuje, potrzebuje jak najmniejszego zanurzenia. Ale na pewno ten karaluch nie ma zanurzenia 0,7 m Średnia głębokość Zat.Puckiej wynosi nieco ponad 3 m a największa blisko 10 m. napisałem, że zanurzenie owego karalucha wynosi około 2 m.
  18. Weź pod uwagę, że "Kiliński" to była płaskodenna jednostka specjalnie zaprojektowana na żeglugę rzeczną i stąd tak niskie zanurzenie (podobnie jak u jednostek Flotylii Pińskiej).
  19. Dornier Do-X na tle Wyspy Sobieszewskiej (?) - można porównać (w jakimś stopniu) brzeg (jeśli oczywiście to Wyspa Sobieszewska) z brzegiem Zat. Puckiej ze zdjęciu z Junkersem S-AAAR
  20. Po dzisiejszym spotkaniu i rozmowie z red.pisma "Historie Puckie" M.Konarskim, dowiedziałem się, że wspomnianych fotografii Muzeum MDLot nie zakupiło. Zostało przelicytowane przez NN osobę. Zabrakło kasy...
  21. A wiadomo stąd, że zdjęcia z holownikiem są zamieszczone w kilku publikacjach tematycznych i tak samo podpisane że to Zat.Pucka. Oczywiście opis może być błędny ale do czasu jak nie będzie wiarygodnych, nowych info to sądzę, że należy przyjmować, że to jednak Zat.Pucka.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie