-
Zawartość
30 458 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez Czlowieksniegu
-
Smoleńsk - rosyjskie kłamstwa
temat odpowiedział Czlowieksniegu → na G1ml1 → Aktualności, newsy, wydarzenia
bjar, ale skoro "Najpierw rozpylono w pomieszczeniu łatwopalny środek" to kto zdradził o świcie? -
Smoleńsk - rosyjskie kłamstwa
temat odpowiedział Czlowieksniegu → na G1ml1 → Aktualności, newsy, wydarzenia
Ponad 11 lat po katastrofie smoleńskiej część badaczy wciąż stara się poznać przyczyny tragedii. Artykuł naukowy na ten temat opublikował niedawno w renomowanym czasopiśmie emerytowany pracownik naukowy Instytutu Biochemii i Biofizyki PAN - dr hab. Jerzy Wójcik. Naukowiec dowodzi, że do katastrofy smoleńskiej rzekomo miało dojść na skutek eksplozji w kabinie samolotu. W listopadowym numerze amerykańskiego "Journal of Forensic Sciences" ukazał się artykuł: "Spektrometria masowa sadzy pozostałej po wybuchu tlenku etylenu odpowiada na niektóre pytania dotyczące katastrofy samolotu nr 101 Polskich Sił Powietrznych". Autor podkreśla w tekście, że na tkaninie należącej do jednej z ofiar katastrofy smoleńskiej znalazł dowód na eksplozję bomby termobarycznej. Tu-154 zderzył się z brzozą? Podkomisja Macierewicza ma inną teorię Rosjanie twierdzą, że bezpośrednią przyczyną katastrofy polskiego samolotu prezydenckiego było zderzenie z brzozą. Według ustaleń podkomisji smoleńskiej Antoniego Macierewicza, rozerwanie kadłuba wskazuje jednak na... wybuch. Miał on eksplodować wzdłuż, co wyklucza działanie sił zewnętrznych. Eksperci Macierewicza nie byli jednak pewni, z jakim rodzajem eksplozji mają do czynienia. Artykuł dra hab. Jerzego Wójcika wskazuje, że w samolocie Tu-154 doszło do eksplozji termobarycznej. Najpierw rozpylono w pomieszczeniu łatwopalny środek, a następnie eksplodował on w całej kabinie. Naukowiec podkreśla, że na materiale należącym do jednej z ofiar znaleziono związki chemiczne – kopolimer tlenku etylenu C2H4O z oksometylenem CH2O – które mają rzekomo jednoznacznie wskazywać na eksplozję. Pokazał dowody na wybuch w kabinie samolotu. "Szacunek i uznanie" Badaniem dra hab. Jerzego Wójcika zainteresował się były prof. nadzw. AGH Piotr Witakowski. Na łamach portalu wPolityce.pl napisał, że autorowi artykułu należą się wyrazy szacunku i uznania. Jego praca świadczy, że obecne możliwości naukowe umożliwiają ustalenie przyczyny katastrofy, nawet po 11 latach – podkreśla prof. Witakowski. https://www.o2.pl/informacje/katastrofa-smolenska-eksplozja-na-pokladzie-przedstawil-dowody-6708687510985344a https://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/1556-4029.14943 -
Bjar- no co? Tak jak teraz krążą lewe certyfikaty szczepień, to po wprowadzeniu powyższego modne będę i certyfikaty, że klient jeszcze NIE zaszczepiony...
-
Katastrofy i wypadki lotnicze
temat odpowiedział Czlowieksniegu → na macvsog → Marynarka, Lotnictwo i okolice
Wyścig NATO i Rosji o wrak F-35B W ubiegłym tygodniu brytyjski wielozadaniowy myśliwiec F-35B tuż po starcie spadł do Morza Śródziemnego. Pilotowi udało się katapultować. Teraz zaś USA i Wielka Brytania ścigają się z Rosją o to, kto pierwszy wydobędzie wrak samolotu. Gra jest warta świeczki, ponieważ dla Rosji wydobycie wraku oznaczać będzie możliwość zapoznania się z technologią stosowaną w przemyśle zbrojeniowym NATO. Ameryka i Wielka Brytania nie dają jednak za wygraną. - Będziemy pierwsi, to wam obiecuję – powiedział amerykański generał brygady Simon Doran na pokładzie flagowego okrętu brytyjskiej marynarki wojennej, lotniskowca HMS Queen Elizabeth. To właśnie z tego lotniskowca wystartował myśliwiec. - Nie mamy żadnych wątpliwości co do tego, że wydobędziemy wrak – stwierdził z kolei zastępca Naczelnego Dowódcy Sił Sojuszniczych NATO w Europie, brytyjski generał Tim Radford. Wojskowi nie udzielili jednak żadnych informacji na temat szczegółów wydobycia wraku z dna morza. Dowódca lotniskowca HMS Queen Elizabeth określił katastrofę samolotu „nadzwyczaj bolesnym przypadkiem” i „ciężkim ciosem”. Stwierdził jednak, że nie oznacza to, iż sama konstrukcja samolotu lub zastosowane w nim rozwiązania techniczne są wadliwe. https://www.fronda.pl/a/wyscig-nato-i-rosji-o-wrak-f-35b,170066.html -
takafura.... "Skoro nawet z antyka jakim jest BWP potrafiono w Rosji zrobić "Terminatora" z dwoma działkami 30 mm..." Już proponowałem... Popatrz, jakie cuda AMZ Kutno produkuje i/lub jest w stanie wykonać. Wiem, że za chwilę przeczytam*, że C 4x4 nam "na wczoraj" i w ramach pilnej potrzeby potrzebne, ale z ciekawości- kto PEGAZ'a od kilku lat obrabianego przeciągał? Teraz właśnie przy samej ziemi wycięty.... * a nawet wiem, kto w razie W napisze...
-
Ciekawe, czy ma poniższe związek ze szczepieniami...
-
takafura Nie znamy na dziś kosztów zakupu, remontów, modernizacji (?), transportu do Polski, logistyki i przygotowania zaplecza. Nawet jeśli sam pojazd będzie "gratisem", pozostałe małe nie będą- pamiętaj, że te pieniądze pójdą do USA, a przy okazji PEGAZ idzie w zapomnienie. "Ps.1 Przyznaj w ramach kompromisu że do ochrony autostrad i ekspresówek byłby super. " Nie, nie sądzę- w razie, tfu tfu, W niewiele z nich będzie miało okazję spod granicy na linię Wisły wrócić... Nie, nie sądzę- ewentualny i/lub jedyny, tfu tfu, napastnik ma np Lancet i Kub, które sobie bez problemów z C 4x4 i nie tylko na tych A i ekspresowych poradzą... "Ps.2 Gdyby PiS nie wykazał zainteresowania "Fakt" by sprawę nagłośnił że nie chcieliśmy za darmo sprzętu wartego miliard zł. " Napisałeś tak, jakby to Waszyngton uporczywie namawiał Warszawę do przyjęcia "prezentu". Ja obstawiam odwrotnie, że jakiś lobbysta podpowiedział w Warszawie, a później jak zwykle jeździec bez głowy...
-
takafura "A z informacji @topick wynika że w praktyce wąską gruntową drogą to ten Coguar raczej nie dojedzie nawet w pobliże jakiegoś mostku. Az trudno uwierzyć ale chyba powinien patrolować wyłącznie porządnie utwardzone drogi, ewentualnie pilnować lotniska :(" Nie rozumiem zaskoczenia... Sprawdź po co i dlaczego C 4x4 powstał i do czego był w Iraku czy Afganistanie wykorzystywany + różnice w geografii... Wiem, że już o tym pisałem i nadal mi nie wierzysz :-)
-
Zapadł wyrok w sprawie zabicia psa Ponga. Myśliwy, który twierdził, że pomylił huskiego z dzikiem, został skazany na sześć miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata, a także grzywnę i zadośćuczynienie na rzecz właścicieli. [...] https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,27826995,zapadl-wyrok-ws-zabicia-ponga-mysliwy-twierdzil-ze-pomylil.html#s=BoxOpImg5
-
[...] Projekt ustawy precyzuje natomiast w zakresie działań Dowódcy Wojsk Obrony Terytorialnej nową funkcję jako planowanie, koordynację i wykonywanie zadań związanych z udziałem oddziałów i pododdziałów Sił Zbrojnych w zwalczaniu klęsk żywiołowych i likwidacji ich skutków, ochrony mienia, akcjach poszukiwawczych oraz ratowania lub ochrony zdrowia i życia ludzkiego, a także udziału w realizacji zadań z zakresu zarządzania kryzysowego. Z tego zapisu widać, iż na czas tych wymienionych działań Dowódcy Wojsk Obrony Terytorialnej mogą zostać podporządkowane jednostki innych rodzajów sił zbrojnych. Wraz z wprowadzeniem w życie tych zapisów przewartościuje się rola Wojsk Obrony Terytorialnych z zadań raczej wspierających na zadania wykonawczo-kierownicze. Wraz z likwidacją wojewódzkich sztabów wojskowych ich zadania w systemie zarządzania kryzysowego musi ktoś przejąć i będą to Wojska Obrony Terytorialnej co podniesie rangę tych wojsk. [...] https://www.defence24.pl/nowy-system-rekrutacji-do-sil-zbrojnych-rp
-
Nie proście, bo obaj zostaniecie wysłuchani... PS Doceniam, że Ty, jak zwykle, potrafił "coś" o LGBT wpleść...
-
No co? Rodzinnie pokłóceni o pokłucie :-)
-
Bjar- doceniam szczerość ministra... choć my rodzinnie dawno już pokłóci...
-
Dlaczego nie ma przymusowego szczepienia i/lub obostrzeń, itp, itd wobec osób niezaszczepionych: [...] Minister zdrowia Adam Niedzielski Minister akcentuje, że rząd podejmując decyzje dotyczące walki z pandemią działa pragmatyczne i racjonalnie. Zaprzecza, by to polityczna kalkulacja, obliczona na utrzymanie poparcia części elektoratu była powodem niewprowadzania obowiązkowych szczepień przeciw COVID-19. vs Trzeba sobie zdawać sprawę, że u nas pewne środki przymusu nie tylko że są źle odbierane, ale potrafią działać przeciwskutecznie i zniechęcać ludzi, uruchamiać postawę jeszcze bardziej negatywną, czy wręcz agresywną. Ruch antyszczepionkowy w Polsce - z przykrością to muszę powiedzieć - jest stosunkowo silny i w pewnym sensie sprofesjonalizowany. Występują tu incydenty, które mają charakter agresywny. Naszym celem nie jest teraz sprowokowanie ludzi do wyjścia na ulicę i mówię tu o zacznie szerszych grupach niż w Austrii, Francji czy Niemczech. [...] https://radio.opole.pl/104,507930,niedzielski-jest-malo-prawdopodobne-ze-covid-19-
-
Misją Grupy Zadaniowej "Honor" jest obrona dobrego imienia żołnierzy OT. Treści szkalujące będą poddane natychmiastowej kwalifikacji czynu i z odpowiednim wnioskiem oddane do sądu. W związku z narastającą ilością treści pojawiających się w domenie informacyjnej o charakterze znieważającym, zniesławiającym i godzącym w dobre imię żołnierzy OT oraz formacji samej w sobie, powołano grupę zadaniową, reagującą na nieodpowiedzialne wypowiedzi osób publicznych czy internautów. Na pilne ogłoszenie w komunikatorze wewnętrznym dla żołnierzy OT (Portal Informacyjny WOT) o zgłaszanie się do grupy zadaniowej, odpowiedziało kilkadziesiąt osób. Wykorzystując potencjał żołnierzy OT, posiadających wykształcenie oraz doświadczenie prawnicze, oraz żołnierzy swobodnie poruszających się w Internecie, utworzono grupę szybkiego reagowania prawnego. W ten sposób, wykorzystując kompetencje podwójnego zastosowania (zawód prawnika i służba Ojczyźnie), Terytorialsi będą dbać o ochronę dobrego imienia swoich kolegów. W zespole znalazł się poza prawnikami czy studentami prawa, były policjant, obecnie żołnierz OT, który w swojej służbie w Policji zajmował się ściganiem osób szkalujących dobre imię Policji. Za koordynację prac zespołu odpowiada Szef Oddziału Prawnego Dowództwa WOT, a wykonywanie obowiązków na rzecz grupy zadaniowej, będzie dodatkowo gratyfikowane punktowo w kwalifikacjach do Kursów SONDA i AGRYKOLA oraz uwzględnione w opiniowaniu żołnierzy. Do głównych zadań grupy należy nie tylko reakcja na ewidentnie szkalujące honor żołnierza wypowiedzi osób publicznych, ale i wyszukiwanie treści w social mediach, oraz w komentarzach pod artykułami czy postami. Zespół specjalistów, będzie zajmował się także treściami zgłaszanymi przez żołnierzy OT, czy przez osoby mocno dotknięte czy obrażone treścią dotyczącą naszej formacji, na jaką natknęły się w Internecie czy w mediach. Dodatkowo, wobec prowadzonej wojny hybrydowej, której narzędziem jest wykorzystywanie Internetu do budowania nienawiści do służb mundurowych, w tym żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej, a tym samym osłabianie morale i narzucanie społeczeństwu negatywnych schematów myślowych, powstały społeczne inicjatywy, jak np. www.obroncy.org. Przedstawiciele wolnych zawodów prawniczych, oferują bezpłatną pomoc prawną żołnierzom Wojska Polskiego, funkcjonariuszom Straży Granicznej oraz członkom ich rodzin w wypadku skierowanych wobec nich gróźb karalnych. Maria Kołtunowska Zespół prasowy WOT https://www.fronda.pl/a/dosc-szkalowania-zolnierzy-wot-powoluje-grupe-zadaniowa-honor,169820.html
-
Marek "W przyszłej wojnie należy liczyć się z działaniami niewielkich grup żołnierzy sił specjalnych przeciwnika." Zapewne... I zdecydowanie łatwiej będzie, tfu tfu, takich delikwentów namierzyć elektronicznymi systemami detekcji czy nadzoru. A dopiero później fizycznie zneutralizować czy złapać. "By np. patrol naszej policji lub żołnierzy WOT miał jakieś szanse w starciu z taką grupą, może przemieszczać się w/w pojazdem." Tyle, że C 4x4 to 2+4... Czyli jeśli się nie uda* z poziomu wozu, to w najlepszym przypadku mamy "grupy po 4 - 6 żołnierzy" vs 4 żołnierzy/WOT/itp, czyli zdecydowanie za mało... I wracamy do tego, co napisałem duuużo wcześniej- aby sobie przewagę zapewnić, w sile żywej, wysyłanych będzie N sztuk C 4x4? Bzdura na resorach... zwłaszcza, że im więcej C 4x4, to tym więcej osób będzie potrzebnych do zabezpieczenia samych pojazdów i tak kółko się zamyka. A ostatnie wezwania, aby służbom na granicy latarki, ciepłe gacie, drewno na ogniska, itp itd dostarczać spontanicznie i w darowiznach od, m.in. państwowych przedsiębiorstw, dowodzi, że nie ma podstawowego wyposażenia, że magazyny Agencji puste lub z zapasami typu WZ 67... Ale jednocześnie F-35, Abramsy, czy C 4x4 w koszcie jeszcze nieznanym... * bo dlaczego i jak miałoby się udać...
-
takafura Pomińmy, dla zdrowotności, świry z obu stron. Jedni by przygarnęli, inni o myśliwych wspominają... "Ty piszesz o zaporach na przejściu granicznym, ja sugeruję że taki np. Kraz przejedzie granicę w dowolnym miejscu." I? To może jednak lepszym-szybszym-tańszym rozwiązaniem byłoby wpompowanie pieniędzy w systemy elektronicznej detekcji, drony, itp? Bo się okaże, że C 4x4, tfu tfu, będą rozlokowane w jakiejś odległości od granicy, ale służby nie będą wiedziały, że Mad Max wjechał.... Dlaczego nie można ich, już dziś, zastąpić np Rosomakami? Nie dość, że już je mamy, to zdecydowanie bardziej dzielne w terenie... PS Z innej bajki- popatrz, jakie pojazdy choćby Kutno ma w ofercie... Zmarnowano dwa (?) lata na bicie piany, a zakup z półki, gdzie pieniądze zostaną za oceanem...
-
srbm " I na jakiej podstawie starasz się go przykleić za wszelka cenę do wschodnich rejonów kraju. " A przy jakiej okazji zostały przywołane jako pilna potrzeba zakupowa? A dla jakich dywizji prezes je przewidział? No... chyba, że, a kto bogatemu zabroni, rozlokuje się je przy zachodniej granicy... Nie, chyba nie- najnowsza doktryna obronna nakazuje wszystko co się da i nie da przerzucić w okolice Wisły...
