-
Zawartość
3 689 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
70
Zawartość dodana przez Landszaft
-
Ciekawym czy skrzdła bedą gładkie czy będzie nałożona na nie imitacja blachy falistej. Bo to jedna z cech głównych tego samolotu . To tak jak zrobić kopię tante Ju z gładkimi skrzydłami i kadłubem a to już nawet nie kopia tylko dowolna interpretacja.
-
odczyść to pogadamy
-
Ops. To nie domek jak mi się wydawało a po lewej stronie Świętego leży Infuła opata zakonu benedyktynów, odpowiednik biskupiej mitry.
-
Medalik benedyktynów pierwsza połowa koniec XIX poczatek XX wieku, Miedziany Awers :CRVX S.P. BENEDICT "Crux sancti patris Benedicti " - w tłumaczeniu „Krzyż świętego ojca Benedykta” , postac Benedykta z brodą w habicie z krzyżem w prawej dłoni a w lewj trzyma księgę . Po prawej stronie kruk trzymajacy w dziobie chleb a po lewej mały domek z spadzistym dachem - Rewers Krzyż z wpisanymi w nim w pionie CSSLM " Crux Sacra Sit Mihi Luxi " - w tłumaczeniu " Krzyż święty niech mi będzie światłem" poziomie NDSMD - "Non Draco Sit Mihi Dux" w tłumaczeniu „Smok niech nie będzie mi przewodnikiem” . Na otoku od prawej VRSNSMV – SMQLIVB -IHS - "Vade Retro Satana, Numquam Suade Mihi Vana – Sunt Malae Quae Libas, Ipse Venena Bibas " w tłumaczeniu - „Idź precz, szatanie, nie kuś mnie do próżności – Złe jest to, co podsuwasz, sam pij swoją truciznę”. IHS -Nad k grecki hierogram imienia Jezusa „IHS” (gr. IHΣΟΥΣ) . Benedykt patron inżynierom, architektom i umierającym oraz patron Europy.
-
Niestety monety które są praktycznie wytarte to bardzo trudno skadrować w sztucznym świetle .Błąd fotografii że dodano lampę błyskową . Najlepiej robić fotografię na ciemnym tle w świetle słonecznym . Wtedy można dobrać najlepszy kąt do zdjęcia aby wyartykułować szczegóły obiektu fotografowanego.
-
Nie słyszałem o "dmuchaniu" czegokolwiek z mosiądzu czy miedzi . Raczej są to guziki dwuczęściowe lutowane . Z uwagi że takie wypukłe guziki o sporych rozmiarach jak by całe były wykonane z metalu to miały by sporą wagę co powodowało by raz obwisanie ich , a dwa były by podatne na szybsze zerwanie. Dlatego robiono dwuczęściowe albo składane na zacisk jak w pierwszym zdjęciu albo robiono składane i lutowane oraz szlifowane tak że poraktycznie nie widać łączenia . Otworki są po to aby w trakcie prania woda wlewała sie do guziczka " nie miał wyporności " i szybko wylewała a guzik był suchy.
-
guzik dwudzielny czyli składający się z dwóch elementów . Dlaczego dmuchany ?? - toż to nie szkło !. raczej cywilny
-
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Landszaft → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
ukraincy raczej nie zniszczyli 2 smigłowców bo dron w jednym przypadku pacnął w płytę lotniska grubo przed smigłowcem -
no i cacy
-
Siwak toczony na kole . Gliniaki toczone na kole to okres od III w. pne. do XXI ne. Ale ze zdobień , przełamu i kształtu to okres od XII do XIX wieku ne . Glina kiepskiej jakości z drobnymi kamykami co świadczy o kiepskim warsztacie garncarskim takim typowo chłopskim. Garnek typowo gospodarski gdzie na pole zabierano ze sobą mleko lub jakiś napój w trakcie prac polowych .
-
kwartnik z głową wołu i kluczami - Księstwo głogowskie (?) Mennica Kalisz (?), Poznań (?) Księstwo bytomsko-kozielskie (?) Władysław II (1328-1351) (?) Mennica Toszek (?) Ø 19 mm, 1,36-2,13 g Av.: głowa wołu z trójliściem między rogami, w otoku czwórliście. Rv.: skrzyżowane klucze, w otoku gwiazdki pięcioramienne (?). Friedensburg: 450/505 Kopicki podaje, że znanych jest 28 egzemplarzy. Ważną przesłanką do atrybucji kwartników (ale niepewną) są wyobrażenia herbów świadczących o kontaktach matrymonialnych śląskich książąt z obcymi dynastiami. Od 1328 r. żoną księcia kozielsko-bytomskiego Władysława II [Wladislaw II. von Schlesien-Kosel (1277/83-1351)] była Lukardis [(† po 1362) córka Pribislawa III († po 1316) księcia Białogardu i Dabaru (Chorwacja), Vasall von Pommern, syna księcia Meklemburgii-Parchimia, Pribislawa II (1234 - † po 1270)]. Stąd też Fridensburg uznał głowę wołu za herb meklemburski, a monetę przypisał księstwu bytomsko-kozielskiemu i mennicy w Toszku (Tost). Za Fridensburgiem przyjęła to późniejsza literatura tematu. Równie dobrze jednak wół na tej monecie może nie manifestować tego małżeństwa, a oznaczać albo inny ród, albo któreś z miast (w tym oczywiście Wołów). - https://jerzysjarek.blogspot.com/2017/05/monety-z-gowa-wou-czesc-2-kwartniki.html
-
włóż do płynu argentum . powinien grynszpan miedziany zejść.
-
co najmniej kilkaset róznych denarów, sestercji, nummi aureusów i innych . wejdź na wildwinds dział - Roman - imperial coinage index . tam masz wszystkie monety każdego cysorza lub cysorzowej a oni mają klawe życie !
-
przypomina syderyt
-
dalej szlaka
-
Raczej tak ale nie z grubości tylko rant jest prostokatny a taki w boracie raczej nie wystepuje odnaleziony w ziemi . Niestety borat w zimi ma szybko zaokraglony rant . tak że coś raczej z XIX wieku
-
Ano najlepiej wrzucić do cytrynianu sodu " produkt spozywczy" . Ale praktycznie po odpadnięciu grynszpanu niewiele będzie widać . Ten grynszapan praktycznie zjadł rysunek monety. To taka moneta która długo przebywała w gnojówce i dlatego tak się mocno rozłozyła. Prawdopodobnie 1/2 kopiejki lub Borat , fenol lub inna drobnica. Możesz też włozyć do kwasku cytrynowego , temu trupowi już nic nie zaszkodzi ani nie pomoże .
-
Sebek boratynka królewska 1663 oryginał. A blaszka to nie zawieszka a podkładka papowa lub mocowania czegoś innego wycięta z elementu który pełnił inną funkcję i został wtórnie dociety i wykorzystany jako podkładka dlatego ta dziurka na gwózdek . Jak jest cieńka blaszka miedziana to ostry gwózdek bez prob lemu ją przebija . Takie wtórne wykorzystanie resztek miedzianych blaszek .
-
Sebek tu nie chodzi aby złapać króliczka ale go gonić !!. Już wielokrotnie pisano że Rosjanie w ruinach zamku królewieckiego odnaleźli w popiele metalowe mocowania bursztymu do ścian i były to mocowania bursztynowej komnaty paneli i sekcji które były montowane do ścian oraz mocowania bursztynu w panelach . Ilość tych mocowań potwierdziło że jest to praktycznie zdecydowana wiekszość całej bursztynowej komnaty . Dlatego Rosyjska komisja stwierdziła że komnata spłonęła w wyniku artyleryjskiego ostrzału zamku przez samych Rosjan w walkach o Królewiec. Stwierdzenie komisji spowodowało że rosjanie przestali poszukiwać komnatę a jedynie poszukiwane są niektóre meble i drobne elementy które wolno stały w bursztynowej komnacie a były wykonane też z bursztynu i te mogły zostać zabrane przez nazistów prywatnie poza wiedzą Kocha i innych ,i to sie potwierdziło bo w niemczech odnaleziono kilka artefaktów wyposażenia z bursztynowej komnaty które przekazano Rosjanom. Samą zaś komnatę czyli główne panele bursztynowe uznano za stracone bezpowrotnie i dlatego w ciagu ponad dwóch dekad lat Rosjanie zrekonstruowali całą komnatę od nowa na podstawie zdjęc , dokumentacji i opisów wykonując ją w latach 1979-2003. Tak że obecnie każdy może podziwiać bursztynową komnatę "kopię" w Carskim Siole dawnym pałacu Katarzyny . Ale kto ludziom zabroni pisać głupoty jak są chętni do czytania tych bzdur.
- 15 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- dziemiany
- bursztynowa komnata
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
no więc widzisz jaka estymacja więc po co ty pytania ???
-
Normalny odpad hutniczy , szlaki czasami mają nawet do od kilku procent do nawet 50 % żelaza . Niestety koszt rozbicia takiej szlaki aby wzbogacić ilość metalu aby nadawał sie do powtórnego wytopu na razie mija się z ekonomią i ląduje to na hałdach a z hałdami do utwardzania dróg . To powoduje że nie problem takie wytopki szlakowe znajdować przy poboczach utwardzanych dróg .
-
Soldbuch kto może powiedzieć ile jest warta ?
pytanie odpowiedział Landszaft → na jeycoob → Identyfikacja (bez numizmatów)
M164U2 - ja nie zadałem pytania o to co Kościuszko tam działał czy Pułaski i nie o pierwszą wojnę światową , Paderewskiego i wielu wielu innych polonusów . A o II WW jak zauważysz . -
Soldbuch kto może powiedzieć ile jest warta ?
pytanie odpowiedział Landszaft → na jeycoob → Identyfikacja (bez numizmatów)
Masz rację cyrograf tego nie bardzo rozumie Jed... z uwagi że właśnie podaje przykład lokalnego patriotyzmu czyli kachola amerykańskiego - jaki to patriotyzm i ochy i achy mają mieć Polacy w naszym kraju aby taka kasę walić na jakiś tam kachol amerykański ?? , U nas nawet nikt nie bawi się w zbieranie w 100 % kompletnego umundurowania żołnierza jakiejś dywizji amerykańskiej , bo i dlaczego ??? czy w USA powstała jakaś w 100% Polska formacja ?? . Przeczuwam że gdybym jak w stanach mógłbym bez problemu kupić karabin Mausera wz 29 z wszystkimi zgodnymi puncami to w naszym kraju musiał bym wydać kosmiczną kasę a w USA od 500 do góra 1500 US$ , bo co dla nich taki polski mauser , zwykła kicha nic ciekawego. Inny przykład, ale bez patriotyzmu lokalnego to w Ciney kupowałem kachole angielskie czy francuskie , belgijskie czy włoskie po kilkanaście do dwudziestu paru nie przekraczając nigdy 30 euro a u nas stoją po kilkaset złotych !! i takich przykładów mogę pokazać sporo. -
Soldbuch kto może powiedzieć ile jest warta ?
pytanie odpowiedział Landszaft → na jeycoob → Identyfikacja (bez numizmatów)
akurat z tym się nie zgodzę że na allezło coś jest warte x to gdzie indziej zdecydowanie więcej , bo mogę dać masę przykładów gdzie na zagranicznych aukcjach przedmioty zeszły za pestki a u nas za naprawdę wysokie sumy . Wszystko zależy od popytu i podaży niezależnie gdzie sprzedajemy -
Soldbuch kto może powiedzieć ile jest warta ?
pytanie odpowiedział Landszaft → na jeycoob → Identyfikacja (bez numizmatów)
Jeycoob musisz zrozumieć że nie istnieje coś takiego jak wycena - nawet uśredniona. Obecnie nawet jest przepis dla muzeów o zakazie udzielania jakichkolwiek informacji o wycenie czy też potwierdzeniu autentyczności przedmiotu. Chodzi o wykluczenie dochodzeń roszczeniowych w razie pomyłki. W dodatku wycena wartości jest jedynie adekwatna w chwili zakupu przez zainteresowanego i na niego spada całe potwierdzenie czy towar jest oryginalny czy też nie " chyba że gwarantuje to sam sprzedający lub dom aukcyjny , sklep lub komis" . W dodatku wartość jak nadmieniłem jest chwilowa czyli w każdej chwili może wzrosnąć x razy lub spaść do przysłowiowego zera . więc nikt nie bawi się tu w wyceny a mamy najwyżej ubaw z takich pytań bo są dziecinne świadczące o osobie że nie powinna ani bawić się w zakupy jak nie jest zainteresowana pozyskaniem wiedzy ani tym bardziej sprzedaży gdzie można sprzedawcę wpuścić w maliny - chcesz sprzedać wystaw na allezło od 1 zł zainteresowani będą się w takim przypadku bić i osiągnie na pewno najbardziej adekwatną ceną wylicytowana przez najbardziej zainteresowane osoby. . Do uśrednienia wycen służą mniej więcej katalogi oraz strony ze sprzedażą tychże przedmiotów i każdy może samemu przeszukiwać net aby uzyskać te informacje.
