-
Zawartość
8 585 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
58
Zawartość dodana przez balans
-
Zdjęcia Renault FT-17 - cz.III
temat odpowiedział balans → na bodziu000000 → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
To tylko poszlaki, ale mocne: 1. Jugosławia posiadała 50 sztuk tych czołgów [dane z wiki]. 2. Zdjęcie zostało zrobione wczesną wiosną [drzewa bez liści]. 3. Na zdjęciu są "górale". 4. Budynek w tle jest dość typowy dla Bałkanów. 5. Cywile raczej nie noszą się z francuska. 6. Jugosłowiańskie czołgi posiadały dość charakterystyczny kamuflaż i numery na płycie czołowej [vide zdjęcie na 99% z Jugosławii]. -
Zdjęcia Renault FT-17 - cz.III
temat odpowiedział balans → na bodziu000000 → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
Z materiałów jakie mam pod ręką wynika, że były dwa prototypy, jeden z mechanicznym przeniesieniem napędu, a drugi spalinowo-elektryczny. Seryjne FCM 2C czasem są oznaczane jako Char 2C. Sześć czołgów z 51. BCC wpadło w ręce Niemców, po tym jak ci 6 czerwca 1940 zbombardowali transport kolejowy, którym wysyłano je na front. -
Zdjęcia Renault FT-17 - cz.III
temat odpowiedział balans → na bodziu000000 → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
Nie dość, że nie nasz, to do tego jest to jeden z prototypów francuskiego ciężkiego czołgu Char Lourdes FCM [Char 1A]. -
Zdjęcia Renault FT-17 - cz.III
temat odpowiedział balans → na bodziu000000 → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
Raczej Jugosławia. -
Ja w Rydzykowie, a Ty? https://wiadomosci.onet.pl/kraj/koronawirus-w-polsce-nocna-poprawka-pis-koscioly-tez-skorzystaja-na-tarczy-40/6cdnvzv
-
U nas chorym emerytom nie proponuje się eutanazji i morfiny, tylko pozwala się umierać w domu z braku pieniędzy na wykupienie lekarstw.
-
Ktoś tu ma sklerozę i nie jestem to ja.
-
Żałosne te sukcesy i do tego z przed kilku lat...
-
Jak zwał to zwał, ale to byli profesjonaliści w każdym calu, a szalony Antek zastąpił ich harcerzami po 2-3 tygodniowych kursach na oficera wywiadu. Ale to i tak mały pikuś, bo przy tym opublikował i do tego zlecił jeszcze przetłumaczenie na rosyjski, listy naszych agentów, metod pracy operacyjnej i źródeł osobowych. Jeżeli to nie był sabotaż, to pasuje jedynie określenie kretynizm, bo teraz nikt przy zdrowych zmysłach nie podejmie współpracy z naszym "wywiadem". W tym miejscu chciałem zauważyć, że w krajach prawdziwych a nie z dykty jak nasz, taka sytuacja byłaby nie do pomyślenia. Na ten przykład Anglicy na kolejne 50 lat utajnili szereg dokumentów swojego wywiadu z II wojny Światowej...
-
Jak dla mnie zdrajca i żaden generał. Miałem na myśli tych, których Amerykanie odznaczyli za Irak.
-
Mieliśmy kiedyś wywiad i kontrwywiad, które nawet Amerykanie doceniali. Obecnie mamy trochę harcerzy i kilka programów komputerowych, które inwigilują wszystkich obywateli 24/h.
-
Katastrofy i wypadki lotnicze
temat odpowiedział balans → na macvsog → Marynarka, Lotnictwo i okolice
W piątek Amerykanom rozbił się super-hiper F-22, a tu cisza. -
Polskie samochody pancerne w latach 1921- 1939
temat odpowiedział balans → na formoza58 → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
-
W odróżnieniu od was Pislamistów, jestem człowiekiem myślącym i nie potrzebuję instrukcji aby coś napisać. Wystarczy mi ogólna wiedza i doświadczenie życiowe.
-
Najśmieszniejsze to jest to, że nikt wam nie powie, że białe jest białe, a czarne jest czarne. Natomiast żałosne jest to, że jedyne argumenty jakie macie to "ruski troll", ale ciemny lud to kupi...
-
Nie trzeba wróżki, Pislamistę poznać z daleka po tym, że wszystkich, którzy mają inne poglądy traktuje jak wrogów i agentów - stara szkoła jeszcze Dzierżyńskiego. No i Pislamiści zachowują się jak typowa sekta, są odporni nawet na najbardziej logiczne argumenty innych, bo dla nich liczy się tylko to, co powiedział guru, ewentualnie starszy partyjnego zboru.
-
W tym wszystkim najmniej istotna jest wyliczanka, kto do WOT trafił dla idei, kto bo dają 500+, kto by odreagować pracę w korpo, a kto aby się na chwilę urwać z domowego łańcucha. Podobnie nie ma znaczenia kto ma prywatnie broń w domu i dużo strzela, bo czasy "Choć na Tygrysy mamy VIS-y" już dawno minęły do przeszłości, podobnie zresztą jak pomysły na partyzantkę. Gdyby te 120 dni szkolenia odbywały się w ciągu półrocza, to można by przyjąć, że w ten sposób mamy wyszkoloną lekką piechotę, do zadań pomocniczych na tyłach, bo w obecnym trybie szkolenia jest to tylko organizacja paramilitarna, co najwyżej do tłumienia jakiejś rewolty w kraju. Nie, nie jestem zwolennikiem rozbrojenia się, a wręcz przeciwnie, uważam że powinna być przywrócona zasadnicza służba wojskowa. Oczywiście w ograniczonym zakresie, bo obecna armia nie jest w stanie przerobić więcej jak 20-30% poborowych, ale to wystarczy aby uzupełnić stany osobowe w jednostkach liniowych i po kilku latach odbudować rezerwy, bo tu mamy obecnie katastrofę. A mając tak przeszkolonych rezerwistów, można w przyszłości pomyśleć o czymś na wzór gwardii narodowej, ale nie o partyzantach z wyciętego lasu.
-
Wy w znaczeniu PISLAMIŚCI.
-
Widzę, że marzy wam się cenzura. Tak ogólnie, to coraz więcej macie wspólnego z bolszewikami...
-
Prawie wszystko jest kwestią wiary. Można wierzyć, że są na świecie krasnoludki, że ziemia jest płaska. Można też wierzyć w to, że w trybie "1 weekend w miesiącu" można wyszkolić prawdziwych żołnierzy, a do tego prawie specjalsów i jeszcze aby nie było mało, to wyspecjalizowanych ratowników. Otóż nie można! Ale czy te miliardy wydane na WOT tak całkowicie wyrzucono w błoto? Moim zdaniem nie, bo dzięki temu iluś tam młodych ludzi odciągnięto na chwilę od smartfonów, dając im możliwość zabawy w wojsko. Dobre i co, bo MON i tak by zmarnował te miliardy na niekończące się analizy koncepcyjne, dialogi techniczne i anulowane przetargi. Inna sprawa, że w tym naszym dziwnym kraju, prawie wszystko jest albo na niby, albo tak na pół gwizdka...
-
Na ten ryczałt składa się zresztą kilka państw w ramach SALIS, ale nie to jest w tym wszystkim najważniejsze. Ale to, że wyprowadzono z kraju ok. 6 milionów złotych, a planowano wyprowadzić dużo więcej, w sytuacji gdy za chwilę LOT nie będzie miał pieniędzy na pensje dla załogi, bo samoloty stoją.
-
NATO w ramach programu SALIS czarteruje samoloty od Ukrainy, a Polska wyczarterowała sobie samolot indywidualnie i o SALIS w naszym przypadku nie było mowy, tylko ile za to zapłacił KGHM. A mógł zapłacić LOT-wi i pieniądze zostałyby w kraju.
-
Czytanie ze zrozumieniem od czytania bez zrozumienia, różni się mniej więcej tak, jak krzesło od krzesła elektrycznego... W tym przypadku tylko ktoś mało kumaty nie zauważy różnicy w tym, że Niemcy nie płaciły za wynajęcie Mirji, a Polska jak najbardziej tak. Inna sprawa, że widocznie jesteśmy bogatsi od Niemiec, bo specjalizujemy się w wyprowadzaniu pieniędzy z naszego kraju pod byle pretekstem.
-
Oficjalnie podano, że udało się uzyskać promocyjną cenę [ok. 6mln] z dwóch powodów. Po pierwsze, bo to był lot próbny po remoncie samolotu, jeszcze przed oficjalnym przekazaniem do służby. A po drugie, to taką zniżkę uzyskano bo negocjowano ze stroną ukraińską dużo więcej [6-8?] lotów, z których strona polska się wycofała, gdy zrobił się szum w tej sprawie. Jeżeli chodzi o lot Mirji do Niemiec, to nie wynajął go rząd niemiecki, ale zapłaciło za niego NATO ze składkowych pieniędzy. I najważniejsza kwestia - w dobie kryzysu wszystkie rozsądne rządy wspierają własne firmy i własny przemysł aby pieniądze i miejsca pracy pozostały w kraju. Wszystkie, ale nie nasz, bo zamiast wynająć stojące bezczynnie samoloty LOT-u, to wynajmuje się samoloty obcych linii lotniczych, za zamiast wspierać własny przemysł, to się wspiera amerykański, kupując w kryzysie bardzo drogie pociski Javelin...
-
