Majorian Napisano 26 Lipiec Napisano 26 Lipiec Witam, Pojemnik zdeformowany przez eksplozję znaleziony w okopie z I lub II Wś. Czy ktoś wie co to jest? Pozdrawiam
0 Lebensgefahr Napisano 26 Lipiec Napisano 26 Lipiec Puszka po aerozolu ze środkiem przeciw komarom wrzucona do ogniska. 1 1
0 Majorian Napisano 26 Lipiec Autor Napisano 26 Lipiec 2 minuty temu, Lebensgefahr napisał: Puszka po aerozolu ze środkiem przeciw komarom wrzucona do ogniska. Dzięki! Faktycznie teraz jak na to patrzę.... :) Dzięki wielkie! :)
0 bialawy Napisano 27 Lipiec Napisano 27 Lipiec Takie małe aerozole to pikuś. Duża puszka po piance montażowej gasiła duże ognisko 1
0 bjar_1 Napisano 27 Lipiec Napisano 27 Lipiec My kiedyś walnęliśmy gaśnicą proszkową. Tez było nieźle. 1
0 abcd Napisano 27 Lipiec Napisano 27 Lipiec (edytowane) Na przełomie lat 70/80 u mnie na osiedlu to była popularna zabawa małolaty obskakiwała śmietniki aby znaleźć jak najwięcej zużytych puszek po aerozolach rozpalały ognisko i wrzucały po kolei , niektóre wybuchały efektownie z dużym hukiem. Edytowane 27 Lipiec przez abcd
0 bialawy Napisano 27 Lipiec Napisano 27 Lipiec 7 godzin temu, bialawy napisał: Takie małe aerozole to pikuś. Duża puszka po piance montażowej gasiła duże ognisko A najlepsze było to, że jak ta 750tka j,e,b,ł,a to sąsiednia wioska słyszała Żona tylko znacząco popukała się w czoło
0 abcd Napisano 27 Lipiec Napisano 27 Lipiec (edytowane) W latach 80 tych uczestniczyłem w młodzieżowym obozie wędrownym ,Komańcza ,Cisna itp . na szlaku natknęliśmy się na wygaszone spore ognisko w którym leżała przepalona szwabska 150 mm , Edytowane 27 Lipiec przez abcd
0 Cronos Napisano 27 Lipiec Napisano 27 Lipiec 12 minut temu, abcd napisał: W latach 80 tych uczestniczyłem w młodzieżowym obozie wędrownym ,Komańcza ,Cisna itp . na szlaku natknęliśmy się na wygaszone spore ognisko w którym leżała przepalona szwabska 150 mm , To w Zabrzu Makoszowach, Ojciec mi opowiadał to to musiało być w latach 60-70, dzieciaki wrzuciły do ogniska pestkę znaleziona na baterii Flak. Więc sądzę że 88, bo takie tam były. A co do dzieciaków, to myślę że jeszcze można ich tam częściowo "znaleźć".
0 bjar_1 Napisano 27 Lipiec Napisano 27 Lipiec 19 minut temu, abcd napisał: W latach 80 tych uczestniczyłem w młodzieżowym obozie wędrownym ,Komańcza ,Cisna itp . na szlaku natknęliśmy się na wygaszone spore ognisko w którym leżała przepalona szwabska 150 mm , Panie, na RB to jeszcze z 15 lat temu taki jeden strzelał w ogniskach wszystkim co tylko znalazł - od garłaczy po 120 i 150 mm. 1
0 sebek1974 Napisano 27 Lipiec Napisano 27 Lipiec Prosze nie zrobić z tego wątku podręcznika dla niebiesko żółtych dywerzantów.:( 1 1
0 Cyrograf15 Napisano 27 Lipiec Napisano 27 Lipiec A wiecie co robić jak taka bomba lotnicza jest zbyt duża aby ją przenieść do ogniska? To proste, należy przenieść ognisko pod bombę. Znam takiego co tym sposobem miał dwóch kolegów mniej. Wojtek
0 kolczyk96 Napisano 28 Lipiec Napisano 28 Lipiec Witam! Pamiętam jak na początku lat 60 tych siedziałem z z rodzicami i dziadkami w kuchni i jedliśmy śniadanie. Mieszkaliśmy na ulicy Świętojańskiej na czwartym piętrze i z okien kuchni i części mieszkania widać było Kamienną Górę. Do dziś pamiętam , taki suchy trzask i obłok białego dymu jakby pary. Miałem wtedy kilka lat , pięć może sześć. Ojciec powiedział ,, Na kamiennej coś wybuchło " Po paru dniach okazało się , że kolega mojego ojca stracił obie dłonie. Po latach dość znana postać w Gdyni. Pozdrawiam ! Marek.
0 bialawy Napisano 28 Lipiec Napisano 28 Lipiec W dniu 27.07.2026 o 16:13, bialawy napisał: A najlepsze było to, że jak ta 750tka j,e,b,ł,a to sąsiednia wioska słyszała Żona tylko znacząco popukała się w czoło Żeby nie było - ja tylko postanowiłem zutylizować zwykłą puszkę po piance montażowej pojemności 750ml, której uprzednio odpowiednio zabezpieczyłem zawór wylotowy poprzez przypalenie i zatkanie uplastycznionym plastikiem. Efekt był fenomenalny. Co prawda musiałem potem biegać i zbierać tlące się fragmenty ogniska w promieniu kilkunastu metrów, które dziwnym trafem zniknęło Fajny wątek. Zaczęło się od zwykłego rozerwanego aerozolu, a kończy się militarką umieszczaną w ogniskach Sąsiad (70+) po moim strzale też wspomniał o tym, że za dzieciaka stracił dwóch kolegów, którzy postanowili w lesie podgrzać w ognisku jakieś pozostałości po WWII...
0 predi888 Napisano 28 Lipiec Napisano 28 Lipiec Cytat Fajny wątek. Zaczęło się od zwykłego rozerwanego aerozolu, a kończy się militarką umieszczaną w ogniskach Starym prykom się młodość przypomniał (też tak robiłem z areozolami i piankami). Jak wsadziłeś w ognisko zaworkiem w dół, to zamieniał się on w rakietę ziemia-ziemia
0 abcd Napisano 28 Lipiec Napisano 28 Lipiec (edytowane) Na okoliczność, moja wczesna podstawówka pamiętacie bączki z polmosowskich aluminiowych zakrętek napełnianych saletrą potasową ( do peklowania wędlin) utartą z cukrem, jak się dobrze przebiło dysze pod odpowiednim kątem naprawdę wysoko latały ;) Edytowane 28 Lipiec przez abcd 1 1
0 bialawy Napisano 29 Lipiec Napisano 29 Lipiec 8 godzin temu, abcd napisał: Na okoliczność, moja wczesna podstawówka pamiętacie bączki z polmosowskich aluminiowych zakrętek napełnianych saletrą potasową ( do peklowania wędlin) utartą z cukrem, jak się dobrze przebiło dysze pod odpowiednim kątem naprawdę wysoko latały ;) Powiem więcej... tak mnie wzięło na wspominki odnośnie tych bączków, że przy ubiegłej wielkanocy postanowiłem dzieciom pokazać jak bawiono się za naszych czasów i odpaliłem kilka takich bączków
Pytanie
Majorian
Witam,
Pojemnik zdeformowany przez eksplozję znaleziony w okopie z I lub II Wś. Czy ktoś wie co to jest? Pozdrawiam
16 odpowiedzi na to pytanie
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się