Skocz do zawartości

bialawy

Użytkownik forum
  • Zawartość

    995
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez bialawy

  1. No jak dla mnie to definitywnie tzw NOM czyli niezidentyfikowany obiekt metalowy. A jak ktoś się dopatrzy czegoś w tym obiekcie, a tym bardziej rzymskiego, to chylę czoło. Toż to może być wszystko... nawet fragment pierścienia wiodącego (wiem, że są z miedzi a nie brązu, ale czy jest pewność, że to fragment z brązu?) Powodzenia :-)
  2. szukać dalej... może reszta wylezie :-)
  3. Powiem więcej... tak mnie wzięło na wspominki odnośnie tych bączków, że przy ubiegłej wielkanocy postanowiłem dzieciom pokazać jak bawiono się za naszych czasów i odpaliłem kilka takich bączków
  4. Żeby nie było - ja tylko postanowiłem zutylizować zwykłą puszkę po piance montażowej pojemności 750ml, której uprzednio odpowiednio zabezpieczyłem zawór wylotowy poprzez przypalenie i zatkanie uplastycznionym plastikiem. Efekt był fenomenalny. Co prawda musiałem potem biegać i zbierać tlące się fragmenty ogniska w promieniu kilkunastu metrów, które dziwnym trafem zniknęło Fajny wątek. Zaczęło się od zwykłego rozerwanego aerozolu, a kończy się militarką umieszczaną w ogniskach Sąsiad (70+) po moim strzale też wspomniał o tym, że za dzieciaka stracił dwóch kolegów, którzy postanowili w lesie podgrzać w ognisku jakieś pozostałości po WWII...
  5. A najlepsze było to, że jak ta 750tka j,e,b,ł,a to sąsiednia wioska słyszała Żona tylko znacząco popukała się w czoło
  6. Takie małe aerozole to pikuś. Duża puszka po piance montażowej gasiła duże ognisko
  7. Od razu jak popatrzyłem na zdjęcia pomyślałem o skorodowany kawałku aluminium. Jakiś wytopek w owalnym kształcie ze śladami utlenienia i korozji. Trochę tego leży w ziemi...
  8. Tak. Pytałem niedawno o to samo. Zakrętka od pasty do butów
  9. Witam Szanowne Towarzystwo. Ostatnio dokonałem zakupu takiego oto ustrojstwa. Niby "Licznyj znak", ale nigdzie w necie nie mogę namierzyć podobnego i w ten sposób bitego. Może są w gronie osoby, którym bliższa jest ta tematyka i wypowiedzą się na temat przypuszczalnej "oryginalności" towaru. Z góry dziękuję za zainteresowanie i pomoc. Pozdr.
  10. Nie wiem czy to tylko ja nie widzę ostro, ale przydałoby się robić ostre zdjęcia
  11. To na zdjęciach wygląda jak skórzany pasek nie mający nic wspólnego z metalem. Serio... wygląda jak kawałek starego skórzanego paska. Jeżeli faktycznie jest to z metalu to może jakieś pozostałości po grzebieniu bądź czymś co wpinało się we włosy...
  12. Sam zadałeś sobie pytanie i sam sobie na nie odpowiedziałeś. Brawo! Tak... Jest to "guzik gładki pokryty zieloną patyną, bez oznaczeń, średnica 25mm"
  13. Tzw dupka od baterii
  14. bialawy

    Ostrze?

    Albo wytarty i ułamany ząb od brony o ile to w ogóle metal
  15. Np. niewygodne materiały
  16. bialawy

    Mała monetka

    Datowanie to 1659–1668 więc nie musi być 1666 Dzieci pewnie powiedziałby, że na pewno z roku 67
  17. A kto powiedział, że nie ma?!?!
  18. bialawy

    Mała monetka

    Zapewne przy dobrej jakości zdjęcia nawet wujkowy obiektyw podpowie, że to boratynka
  19. Zdjęcia monet lepiej robić na ciemniejszym tle i z bocznym światłem bo wtedy cokolwiek widać. Z tych zdjęć nedwocmozna kilka liter doczytać a to podstawa przy ID
  20. Ale to żadna eksperymentalna... Większość luf broni palnej jest gwintowana tak więc każdy pocisk niejako się wwierca ;-)
  21. nie ma to jak walczyć do końca o udowodnienie autentyczności jakiegoś falsa. Takie można odnieść wrażenie. Generalnie żaden ze mnie fachowiec, ale otwory w tej desce to wyglądają masakrycznie. Fake'em jedzie na odległość. Nie wiem czy miałeś do czynienia ze starym drewnem tzn ze starymi deskami, ale po 80 latach nie uświadczyłbyś takiej struktury włókien w otworach jak masz na zdjęciach. Coś co 80 lat miało styczność z wodą, powietrzem, śniegiem, promieniowaniem UV nigdy w życiu nie będzie tak wyglądało! To swieżaki jak cholera. Ktoś stara się znaleźć jelenia, a wartość tej deski jest jedynie opałowa, bo raczej skrzynki czy siedziska w huśtawce z tego nie wyklepiesz ;-) Dodam, że fachowcem żadnym nie jestem, ale ze starym drewnem do czynienia ODROBINĘ miałem. Pomijając już fakt braku czcionki oprawcy ze wschodu. Jak dla mnie to próba udowodnienia, że białe to czarne lub odwrotnie. Nawet jak znajdziecie ślady pocisków w drzewie... możne ktoś przyczepił gwoździem kiedyś ogłoszenie i łeb gwoździa się urwał. To nic innego jak na siłę składanie elementów różnych układanek w jeden wzór...
  22. Witam Kolega w rzeczach swojego bliskiego znalazł taka oto lornetkę. Nie mogę dogrzebać się do datowania tego egzemplarza. Mam tylko te dwa zdjęcia. Jest to niewielka lornetka 7x30 brytyjskiej produkcji. Może jakiś znawca tematu pomógłby w datowaniu tego sprzętu. Wojenna czy już powojenna? Z tego co wygrzebałem to już chyba produkcja powojenna z okolicy 1946r. Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam
  23. Toć to oczywiste - z kombinezonu astronauty zapewne
  24. A może tzw "jaskółczy chlebek"albo konkrecja żelazista?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie