Skocz do zawartości

bialawy

Użytkownik forum
  • Zawartość

    983
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez bialawy

  1. Ja się nie znam ale z tego co widzę to chyba jest to pocisk od mausera 7.92 wersja długa 28mm. Ale to tylko domysły na podstawie podanych wymiarów. A co do wypełnienia to wg mnie (podkreślam że się nie znam) jest to normalne wypełnienie ołowiane, które w ten sposób się utlenia w postaci białego nalotu. Niech fachowcy się wypowiedzą o ile ktoś w ogóle będzie zainteresowany ID tego szrotu. Pozdr.
  2. Jeżeli chodzi o mniejszą to obstawiam dwie opcje... Albo lipnie wybita boratynka czyli szeląg Jana Kazimierza (piszę lipnie ponieważ miały mieć średnicę 16mm ale sam mam wiele o mniejszej średnicy)... Lub szeląg III Sasa bo one właśnie miały średnicę ok 14mm. Generalnie to tylko domysły bo ze zdjęć ciężko coś wywnioskować. Gra światła przy robieniu zdjęcia (przy bocznym oświetleniu czasami lepiej widać) może by pokazały jakiś szczegół. Ja obstawiam popularną boratynkę bo wiem, że najprościej na nie trafić. Co do większej to nie pasuje mi te 20mm. Gdyby to było 21 to można byłoby strzelać że jest to grosz np Poniatowskiego albo Księstwa Warszawskiego... Pozdr.
  3. Toć to szok. Cynkowe badziewie w złym stanie zachowania. Ale najważniejszy kontekst... Szkop kucnął pod krzakiem i wypadły z kieszeni... Ku chwale konserwatora...
  4. Zdjęcia robione chyba mikrofalówką bądź kalkulatorem. Przecież na nich nic nie widać. Można się domyślać że na drugim jest jakaś bukwa. Pozdrawiam
  5. Dziękuję za odpowiedź. Widziałeś taką w całości w takiej formie wykonana z alu? Dla mnie coś czego w necie nie namierzyłem. Dluuugo nikt nie odpowiedział więc zakładam że nie jest czymś popularnym... Pozdrawiam
  6. Witam W łapy wpadła mi pozostałość po klamrze która wygląda jak klamra marynarki wojennej. Wyraźnie widać fragment kotwicy i literę W. Wszystko byłoby super gdyby nie to, że klamra jest z aluminium i jest lekko odmienna od wszystkich, które można spotkać na fotkach w necie. Brak jest łańcucha na kotwicy i kształt lekko odbiega. Na pierwszy rzut oka wygląda jak ta z lat 50tych (ta wczesna), ale jednak to nie to. Czy to możliwe żeby była to jakaś wersja odpustowa? Za wszelkie uwagi z góry dziękuję i pozdrawiam...
  7. Chociaż po dłuższej chwili namysłu widziałem berdany które były rozpłaszczone ale "dupa" pocisku była niezmieniona więc tu ciężko uwierzyć w to, że pocisk tak zmienił kształt i średnicę. Tu chyba coś starszego i czarnoprochowego może wchodzić grę nawet ze względu na kolor ołowiu...
  8. Ja się nie znam ale mnie przypomina jakąś rozklepaną wersję Berdana. Oryginał miał chyba 10.75 ale mógł się trochę rozklepać na boki po kontakcie z przeszkodą przez co też skrócił się na długości. W końcu to czysty ołów. Ile jest bruzd na obwodzie? Jak 6 to jakieś prawdopodobieństwo jest... Pozdrawiam
  9. Wybacz mu... Pewnie słownik zmienił w ostatniej chwili. A dobry trunek dobry na wszystko bo piwo z rana lepsze niż śmietana
  10. Inna kokarda we włosach, ta z falsu pejsy... a ten "wychudzony kurczak" to mistrzostwo świata... orła chyba nie widzieli albo wzorowali się na naszych z monet z XVIIw albo z orła dwugłowego z połuszki carskiej.. Generalnie oby chociaż były srebrne to wartość zyskują bo można przetopić na kolczyki ;-)
  11. Tylko znowu wracamy do sedna... co jest nielegalnym poszukiwaniem zabytków (mniemam że łażenie z miotłą po stanowiskach archeo bez wiedzy i zgody wkz'tu) bo przecież nie chodzenie z miotłą po polu teściowej czy własnym, które ze stanowiskiem nie ma nic wspólnego??
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie