Jump to content
ekiosk egazety next prenumerata

Sowa74

Forum members
  • Content Count

    340
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Sowa74 last won the day on February 13

Sowa74 had the most liked content!

Community Reputation

67 Excellent

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Ciekawy komentarz: y do czynienia z jakimś oślim uporem tak zwanych naukowców w zakłamywaniu historii. Żaden Wandal nigdy nie uciekał przed Gotami, bo każdy Got był Wandalem a Wandal Gotem. Bynajmniej nie Germaninem w dzisiejszym chorym znaczeniu. Zakładając, oczywiście według pseudonaukowych bredni tak zwanych naukowców, że Goci opuścili ziemie dzisiejszej Polski w III wieku to jak niby można wytłumaczyć istnienie w językach słowiańskich, nawet w dzisiejszym polskim, nie kilkunastu czy kilkudziesięciu słów rzekomo pochodzących z języka gockiego a całe setki! i to w postaciach niewiele zmienionych od oryginałów, podczas gdy już na przykład średnio wysokoniemiecki zawiera te słowa w mocno udziwnionej postaci lub zgoła inne na określenie tej samej czynności czy przedmiotu? Czy Goci byli na tyle uprzejmi, że odchodząc zostawili na drzewach INFO co i jak się nazywa? Tak aby szanowni Słowianie, którzy podobno pojawili się tu trzysta lat później wiedzieli co i jak? Oczywiście nie. Goci byli po prostu Słowianami. Można by było oczywiście wzorem tak zwanych naukowców domniemywać, że Wandale widząc nadchodzących Gotów brali nogi za pas, a na ziemiach tych pozostała bliżej nieokreślona ludność autochtoniczna. Jest to ulubiona konstrukcja tak zwanych naukowców. I to pewnie ta ludność brała potem udział w wymianie językowej pomiędzy Gotami i Słowianami. Była ta ludność autochtoniczna sto razy waleczniejsza od Wandali, którzy uciekli, nie zlękła się Gotów a ci wspaniałomyślnie zostawili ją w spokoju. W przypadku plemion wędrownych, żyjących z wojaczki, taka postawa, przynajmniej według rozumowania naukowców to zdaje się norma. Jednych bijemy, bo tak, drugich zostawiamy w spokoju, bo tak. Oczywiście nie tak i nie siak. A wszystko to nie trzyma się kupy. Idzie agresor to wszystkoSPIEPRZA aż się kurzy. Co innego gdy wędrująGOŁODUPCY. Ludność tubylcza akceptuje ich lub pokazuje wyjście ewakuacyjne. Tak miało miejsce z tzw. plemionami germańskimi (ich germańskość też pozostaje pod znakiem zapytania) które przylazły na ziemie NASZYCH przodków a nasi przodkowie byli na tyle ludzcy, że nauczyli tamtych wiele przydatnych rzeczy. Byliśmy, my Słowianie, my Aryjczycy, bo to do nas odnosi się ten termin, gospodarzami tych ziem od tysięcy lat. Ale dziś tak zwana nauka zaprzecza temu faktowi. Nie bez szczególnej przyczyny aryjskim, słowianskim symbolom zostały w niedawnej przeszłości nadane całkiem inne znaczenia. Po to aby nikt nigdy więcej nie powrócił do praw Czytaj więcej na https://fakty.interia.pl/lubelskie/news-lubelskie-znaleziono-skarb-sprzed-dwoch-tys-lat,nId,4411486#comments4-1utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox Mamy do czynienia z jakimś oślim uporem tak zwanych naukowców w zakłamywaniu historii. Jacyś Wandale, Gotowie, walki między nimi a nic o gospodarzach tych ziem czyli Słowianach. Żaden Wandal nigdy nie uciekał przed Gotami, bo każdy Got był Wandalem a Wandal Gotem. Bynajmniej nie Germaninem w dzisiejszym chorym znaczeniu. Zakładając, oczywiście według pseudonaukowych bredni tak zwanych naukowców, że Goci opuścili ziemie dzisiejszej Polski w III wieku to jak niby można wytłumaczyć istnienie w językach słowiańskich, nawet w dzisiejszym polskim, nie kilkunastu czy kilkudziesięciu słów rzekomo pochodzących z języka gockiego a całe setki! i to w postaciach niewiele zmienionych od oryginałów, podczas gdy już na przykład średnio wysokoniemiecki zawiera te słowa w mocno udziwnionej postaci lub zgoła inne na określenie tej samej czynności czy przedmiotu? Czy Goci byli na tyle uprzejmi, że odchodząc zostawili na drzewach INFO co i jak się nazywa? Tak aby szanowni Słowianie, którzy podobno pojawili się tu trzysta lat później wiedzieli co i jak? Oczywiście nie. Goci byli po prostu Słowianami. Można by było oczywiście wzorem tak zwanych naukowców domniemywać, że Wandale widząc nadchodzących Gotów brali nogi za pas, a na ziemiach tych pozostała bliżej nieokreślona ludność autochtoniczna. Jest to ulubiona konstrukcja tak zwanych naukowców. I to pewnie ta ludność brała potem udział w wymianie językowej pomiędzy Gotami i Słowianami. Była ta ludność autochtoniczna sto razy waleczniejsza od Wandali, którzy uciekli, nie zlękła się Gotów a ci wspaniałomyślnie zostawili ją w spokoju. W przypadku plemion wędrownych, żyjących z wojaczki, taka postawa, przynajmniej według rozumowania naukowców to zdaje się norma. Jednych bijemy, bo tak, drugich zostawiamy w spokoju, bo tak. Oczywiście nie tak i nie siak. A wszystko to nie trzyma się kupy. Idzie agresor to wszystkoSPIEPRZA aż się kurzy. Co innego gdy wędrująGOŁODUPCY. Ludność tubylcza akceptuje ich lub pokazuje wyjście ewakuacyjne. Tak miało miejsce z tzw. plemionami germańskimi (ich germańskość też pozostaje pod znakiem zapytania) które przylazły na ziemie NASZYCH przodków a nasi przodkowie byli na tyle ludzcy, że nauczyli tamtych wiele przydatnych rzeczy. Byliśmy, my Słowianie, my Aryjczycy, bo to do nas odnosi się ten termin, gospodarzami tych ziem od tysięcy lat. Ale dziś tak zwana nauka zaprzecza temu faktowi. Nie bez szczególnej przyczyny aryjskim, słowianskim symbolom zostały w niedawnej przeszłości nadane całkiem inne znaczenia. Po to aby nikt nigdy więcej nie powrócił do prawdy do kogo te ziemie od tysiącleci należ Czytaj więcej na https://fakty.interia.pl/prasa/odkrywca/news-nieznana-kopalnia-na-zboczu-slezy,nId,865223#comments4-1utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox Mamy do czynienia z jakimś oślim uporem tak zwanych naukowców w zakłamywaniu historii. Jacyś Wandale, Gotowie, walki między nimi a nic o gospodarzach tych ziem czyli Słowianach. Żaden Wandal nigdy nie uciekał przed Gotami, bo każdy Got był Wandalem a Wandal Gotem. Bynajmniej nie Germaninem w dzisiejszym chorym znaczeniu. Zakładając, oczywiście według pseudonaukowych bredni tak zwanych naukowców, że Goci opuścili ziemie dzisiejszej Polski w III wieku to jak niby można wytłumaczyć istnienie w językach słowiańskich, nawet w dzisiejszym polskim, nie kilkunastu czy kilkudziesięciu słów rzekomo pochodzących z języka gockiego a całe setki! i to w postaciach niewiele zmienionych od oryginałów, podczas gdy już na przykład średnio wysokoniemiecki zawiera te słowa w mocno udziwnionej postaci lub zgoła inne na określenie tej samej czynności czy przedmiotu? Czy Goci byli na tyle uprzejmi, że odchodząc zostawili na drzewach INFO co i jak się nazywa? Tak aby szanowni Słowianie, którzy podobno pojawili się tu trzysta lat później wiedzieli co i jak? Oczywiście nie. Goci byli po prostu Słowianami. Można by było oczywiście wzorem tak zwanych naukowców domniemywać, że Wandale widząc nadchodzących Gotów brali nogi za pas, a na ziemiach tych pozostała bliżej nieokreślona ludność autochtoniczna. Jest to ulubiona konstrukcja tak zwanych naukowców. I to pewnie ta ludność brała potem udział w wymianie językowej pomiędzy Gotami i Słowianami. Była ta ludność autochtoniczna sto razy waleczniejsza od Wandali, którzy uciekli, nie zlękła się Gotów a ci wspaniałomyślnie zostawili ją w spokoju. W przypadku plemion wędrownych, żyjących z wojaczki, taka postawa, przynajmniej według rozumowania naukowców to zdaje się norma. Jednych bijemy, bo tak, drugich zostawiamy w spokoju, bo tak. Oczywiście nie tak i nie siak. A wszystko to nie trzyma się kupy. Idzie agresor to wszystkoSPIEPRZA aż się kurzy. Co innego gdy wędrująGOŁODUPCY. Ludność tubylcza akceptuje ich lub pokazuje wyjście ewakuacyjne. Tak miało miejsce z tzw. plemionami germańskimi (ich germańskość też pozostaje pod znakiem zapytania) które przylazły na ziemie NASZYCH przodków a nasi przodkowie byli na tyle ludzcy, że nauczyli tamtych wiele przydatnych rzeczy. Byliśmy, my Słowianie, my Aryjczycy, bo to do nas odnosi się ten termin, gospodarzami tych ziem od tysięcy lat. Ale dziś tak zwana nauka zaprzecza temu faktowi. Nie bez szczególnej przyczyny aryjskim, słowianskim symbolom zostały w niedawnej przeszłości nadane całkiem inne znaczenia. Po to aby nikt nigdy więcej nie powrócił do prawdy do kogo te ziemie od tysiącleci należ Czytaj więcej na https://fakty.interia.pl/prasa/odkrywca/news-nieznana-kopalnia-na-zboczu-slezy,nId,865223#comments4-1utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
  2. Nie jest prawdą, że zupełnie nie ma szans. Jak będzie tego słoik żółtego, a beton w niektórych miejscach zbrojony, do tego instalacja elektryczna i wodna plus jakieś teowniki , to jest metoda aby złapać to jakimś kanarkiem tylko musisz mieć doświadczenie budowlane i wiedzieć gdzie i jakich grubych elementów metalowych spodziewać się. Nikt tego na pół metra czy metr w beton nie zalał, tylko tak schował aby potem łatwo podjąć zawartość. Możesz także wstępnie spróbować namierzyć lokację metodami radiestezyjnymi ale nawet jak nic nie wykażą to i tak poprawka kanarkiem, lecz więcej o tej metodzie nie napiszę bo zaraz odpalą się znawcy, że "czary nie działają". Potem trzecia metoda - "czujnik kinetyczno udarowy" 5 kg na metrowym trzonku, czyli młot z Castoramy ale to tylko jak to obiekt do wyburzenia, a nie zamieszkały bydynek. Powodzenia i miłej zabawy.
  3. Wszystkie te przedmioty można legalnie kupić na targach staroci lub w sklepach. Susz konopny z minimalną zawartością THC także jako herbatę uspokajającą lub samodzielnie pozyskać na cele herbaciane z jakiejś uprawy przemysłowej. Nigdzie w polskim prawie nie ma zakazu posiadania starych lub zabytkowych przedmiotów.
  4. Sprawa miała swoje 5 minut, ale jest już niszowa bo nikt nie dał się nabrać.
  5. Jak gwiżdże to gwizdek, a jak nie gwiżdże to nie gwizdek.
  6. Papa Smerf vel J.Z. pokaże w swojej telewizji każdego klauna, jeżeli tylko spowoduje to wzrost oglądalności. Nie takich pacjentów już promował.
  7. Szopka dla gawiedzi i internetowych poszukiwaczy jak wszystkie takie akcje w TV.
  8. Uzasadnienie napisał jakiś dureń. Tym bełkotem naukowym można uzasadnić wszystko, bo nic z niego nie wynika.
  9. Nie pierwsza zatajona kolejowa i nie ostatnia z tego okresu.
  10. Urodziny Hitlera i TVN już były przerabiane, teraz arbait-bus i TV Republika, ciekawe co jeszcze wymyślą dla 5 minut sensacyjnego materiału.
  11. Pomnik ładny jest w Krakowie - Piłsudskiego, lub Grunwaldzki koło Barbakanu. Już z daleka widać czego dotyczy i co upamiętnia. Ten dziwoląg - wiertło widiowe, czy jakaś sztuka nowoczesna - można tam zmienić tabliczkę i będzie pomnik czegokolwiek.
×
×
  • Create New...

Important Information