Jump to content

Sowa74

Forum members
  • Content Count

    80
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Sowa74 last won the day on April 26

Sowa74 had the most liked content!

Community Reputation

-11 Bad

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Wierzyć w to co mówią media ? Po ile macie lat Raz byłem w teatrze. Ciekawe rzeczy działy się w oświetlonej części sceny, ale jeszcze ciekawsze ZA KULISAMI. Najważniejszy zaś jest reżyser i scenariusz.
  2. Chodząc po przechodzonym polu innym wykrywaczem niż dotychczas zawsze coś jeszcze wyjmiemy : inna częstotliwość, inne ustawienia, inna trasa przemarszu więc to nie jest dobry argument. Do mnie przemawia to że jest to najlżejszy wykrywacz na rynku, łatwo się składa i jest bajecznie prosty w obsłudze, a na dodatek nie ma upierdliwych kabli . Komfort pracy, brak łapiącej brud gąbkowej rękojeści i kompaktowe gabaryty po bardzo szybkim złożeniu - to są jego atuty. Zasięgi ma bardzo dobre, ale to akurat rzecz drugoplanowa (aczkolwiek ważna). Z wad? często zardzewiałe żelazo pokazuje jako kolor ale pod spodem mamy jeszcze pasek "prawdopodobieństwo wystapienia żelaza" . Z zalet - zależnie od ustawionej czestotliwości i rodzaju cewki - bardzo czuły na cienkie małe srebra i złoto. Z cewką 9 cali - można machać cały dzień bez zmęczenia.
  3. Porównywalny zasięgami do TM ale sporo lżejszy jest Fisher F75 DST LTD ustawiony w trybie All Metal - Motion noszony przed sobą na skróconej sztycy 50cm nad ziemią. Możesz wówczas w drugim reku nocić szpadel . Po to noszenie nad ziemią aby nie łapiać drobnicy, tylko wiadra i kowadła. Po dwóch dołach i tak Ci się odechce kopania jak nie masz ze sobą do komletu niewolnika. (Przy TM łapiesz zakłócenia od szpadla jak szukasz w pojedynkę i nosisz go ze sobą, ale bez tragedii).
  4. Komedia. Zidentyfikowano szablę i co? Właściciel już nie może jej sprzedać do końca życia? Panowie.... aż strach coś wstawić do ID, bo potem zakaz sprzedaży. Na tym polega kolekcjonowanie, sprzedajemy, kupujemy, wymieniamy i tworzymy jakiś zbiór pasujących nam przedmiotów. Może lepiej wprowadzić zasadę - nie chcesz nie pomagaj, a potem nie marudź.
  5. Założenie dokładnie takie jakie stosuje władza w stosunku do detektorystów nie będących policjantami. W ich mniemaniu przypadkowe znalezienie jest bez wykrywacza, a wykrywaczem - intencjonalne. Prościej nie można. Jeżeli mam zgodę na prowadzenie poszukiwań zabytkowych przedmiotów w miejscu X czyli stąd do tąd, to o jakim przypadku może być mowa. Wtedy nie ma przypadku tylko planowane działanie. No chyba że policjant kupił wykrywacz, chciał sprawdzić tylko czy działa, włączył a tu nagle sygnał i pod cewką pieczęć i moneta. Wtedy mamy przypadkowe trafienie. Albo że poszedł szukać pruskich monet i boratynek ,a przypadkowo znalazł pieczęć i monetę krzyżacką. Wtedy jeszcze nagroda mu się należy. Nie dosyć że "przypadkowo" znalazł to nie ukradł. Wytłumacz mi więc czym różni się przypadkowe znalezienie wykrywaczem od nieprzypadkowego znalezienia wykrywaczem, bo śmiem twierdzić że w stosunku do różnych znalazców stosuje się różne standardy.
  6. Znalazł przypadkowo czyli nie posiadał pozwolenia na prowadzenie poszukiwań. Gdyby posiadał to nie było by to przypadkowe znalezisko bo musiał by trzymać się planu i miejsca poszukiwań zaznaczonego we wniosku i o przypadku nie było by mowy. . Jeszcze nie siedzi?
  7. Kradną ???, kiedyś poznałem takiego archeo co miał bardzo ciekawą kolekcję numizmatów i krzemieni. Nie kradną tylko biorą jak swoje, bo to jest nietykalna kasta.
  8. Dobrze wyliczyl ile musiała by ważyć moneta aby było ich milion.
  9. Za słabe zdjęcia, idź do jubilera i za 5-10 złotych określi Ci próbę. 10 markówka jakaś dziwna, pozłacana i wytarta czy takie zdjęcie kiepskie?
  10. Kup Ace 150 i nie pchaj się w te wynalazki.
  11. Działaj Towarzyszu, ciesze się że pomogłem. Myslę że za jakiś czas firma XP wypuści jakieś upradge softu do ORX podobnie jak robiła dla Deusów. Sporo informacji o ORX jest także na zagranicznych forach np Dankowskiego. Pamiętaj także , że głównym narzędziem poszukiwacza jest jego wiedza, spryt i doświadczenie, a wykrywacz to dopiero na końcu ;-).
  12. http://zielonagora.naszemiasto.pl/artykul/sensacja-w-lubuskiem-znaleziono-trzy-papieskie,7261839,artgal,t,id,tm.html Wysyp , niebawem pojawią się na olx w ilościach hurtowych?
  13. Dwa pierwsze programy są stworzone do szukania samorodków złota na terenach gdzie one występują, więc na pewno nie na naszych zaśmieconych żelazem europejskicg glebach . Na nasze gleby są program 3 i 4 oraz 5 i 6 do tworzenia własnych ustawień. Wybrałeś czarną cewkę 11 - myślę, że to dobry i uniwersalny wybór. Ja mam z małą 9 calową cewką bo postawiłem na lekkość konstrukcji. Białe cewki mają częstotliwość od 13 kHz do 50 lub 80 kHz , czarne od 3 do 27kHz , jak nie szukasz samorodków ;-) to czarna chyba bardziej uniwersalna. W praktyce ustawisz 14 khz lub nieco wyżej i nie będziesz tego w zasadzie za często zmieniał. Każda częstotliwość inaczej sobie radzi z detekcją określonych wielkościowo przedmiotów. Na złoto i cienkie srebro wyższa , na duże srebro i militarkę - niższa, ale to tylko tak w skrócie. W ORX możesz na stałe włączyć pinpointer i chodzić jak ze statykiem - taki ersatz, ale sprawdza się. Jak ci sprzet nie przypasuje to sprzedasz i kupisz inny, ale na pewno zaprzyjaźnicie się - w obecnych ciężkich czasach konspiracji i tajniaczenia szybkie składanie i mały gabaryt to bardzo pożądana zaleta wykrywacza .
  14. Słuchawki Deusa parują się z cewkami , słuchawki Orx parują się z panelem orx, więc teoretycznie słuchawki Deusa sa bardziej uniwersalne, ale w praktyce nie sprawdzałem. Generalnie latem nie lubię chodzić w słuchawkach bo gorąco w uszy. Na przestrzeni lat, używając wielu wykrywaczy a jeszcze więcej badając podczas wspólnych wyjazdów z towarzyszami i jakichs testów terenowych "który lepszy" stwierdzam, że wyścig zbrojeń i jakieś testy który wykrywacz jest głębszy o te 1-2 cm nie ma sensu. Podstawa to dobrze wybrane miejsce do poszukiwań i obycie ze swoim sprzętem. Na mech w lesie - większa cewka (kosztem mniejszej stabilności na zmineralizowanych piaskach) , na pola - dla wygody mniejsza. Każda konstrukcja techniczna (nie tylko wykrywacza) to jakiś kompromis między kilkoma parametrami. Wyśrubowując jeden z parametrów, leci na łep inny parametr. Zrobisz sprzęt super czuły na złoto na pustyni to nie będziesz praktycznie w stanie szukać tym niczego w zażelazionych europejskich glebach. Weźmiesz dobry sprzet na duże zakopki to nie poszukasz tym cienkich piastowskich denarów. Połączysz statyka z dynamikiem jak w MXT to ręka Ci odpadnie od machania tym w terenie. Kupisz detektor wieloczęstotliwościowy Minelaba to raz że wagowo bedzie odstawał od konkurencji, to bedzie wykrywaczem o wiele wolniejszym od jednoczęstotliwosciowego. Nie ma wykrywaczy idealnych, trzeba wybrać sobie czego najczęściej szukamy i wybrać pod to jakiś prosty w obsłudze i ustawieniach przyzwoity markowy wykrywacz na jaki Ciebie aktualnie stać , potem z rok z nim pochodzić aby poznać jego mocne i słabe strony, możliwości w każdych warunkach. Filmami producentów się nie sugeruj bo do tych filmów trafiają podkręcone i wybrane spośród kilkunastu najlepsze sprzęty, tak samo jak filmami posiadaczy danego wykrywacza bo każdy chwali to co aktualnie posiada. Zastanów się nad Fisherem F75 DST LTD ale z amerykańsiej dystrybucji (na Europę trafia drugi sort) , Fishery F75 to jedne z lepszych sprzetów zaprojektowane przez inżyniera pracującego wczesniej dla Whitesa, jak szukasz AtPro to celuj w wersję "International" co ma oprogramowanie z softem na nasze gleby, o Deusie nie piszę bo nie miałem, z ORXa na pewno będziesz zadowolony bo jest prosty w obsłudze. Każdym z wykrywaczy jakie posiadałem znajdywałem bardzo fajne znaleziska pod warunkiem dobrze wybranego miejsca. Omijaj wynalazki typu chińczyk, czy kilku krajowych papudroków bo tylko będziesz się denerwował w terenie zamiast szukać. Moim zdaniem żadna z krajowych firm nie dorówna firmie z 30-50 letnim doświadczeniem i zapleczem technicznym (tutaj wyjątek to Rutus, ale Rutus bazował na rozwiązaniu Whitesa co kilkukrotnie sam zaznaczał i jakościowo poza wagą nie można się do niczego przyczepić). Pozdrawiam
  15. Co do At Pro to do wody jest to jeden z lepszych sprzętów, na dodatek typowy moneciak. Nie sugeruj się farmazonami z youtube i forów, bo to stabilny i dobry wykrywacz wart każdej złotówki wydanej na niego. Wyważony tak aby w wodzie wyporność puszki niwelowała wagę cewki, ale jak nie ważysz 40 kg to na lądzie spokojnie będziesz nim posługiwał się i kosił kolory. Istnieje szereg gorzej wyważonych wykrywaczy a ludzie i tak nimi szukają. Z testów ORX i Rutur Argo może nieco głębsze, ale wszystko zależy na jakich ustawieniach, na jaki przedmiot itd. Na pewno każdy z nich to górna półka i żadnym z nich garnka złota nie ominiesz jak już machniesz nad nim cewką Tego deusa bez panelu bym odpuścił. Nie po to producent stworzył sprzęt z panelem by potem na okrojonej wersji chodzić, chyba że potem sobie dokupisz panel ORX za 1600zł (musi być cewka X35) lub Deusowy za 2500zł.
×
×
  • Create New...

Important Information