Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Już dwóch polskich oficerów oddaje odznaczenia:

● płk Maciej Moryc (Medal NATO) - oddaje nałrokiemu

● ppłk Andrzej Pawelski (Defense Meritorious Service Medal) - oddaje Ambasadzie USA

Napisano
4 minuty temu, bodziu000000 napisał:

Anna Popek - żałosny upadek byłej seksbomby TVP prężącej się w kostiumach kąpielowych i wiernej pisowskiej poddanej kurskiego.

Napisano
Godzinę temu, Jedburgh_Ops napisał:

Anna Popek - żałosny upadek byłej seksbomby TVP prężącej się w kostiumach kąpielowych i wiernej pisowskiej poddanej kurskiego.

Z zazdrości że nie latała Lolita Express na sex zabawy ze światową ligą zboków. 

Napisano
W dniu 30.01.2026 o 23:01, Jedburgh_Ops napisał:

Panie Marku Wałkuski,

no co Pan? Przecież jest Pan dzieckiem PRL-u - to co, nie pamięta Pan, jak w szkołach przymusowo chodziło się do Domu Przyjaźni Polsko-Radzieckiej na repertuar obowiązkowy? I zawsze te same miejsca były wykupione. Ja na „Czapajewie” tym sposobem miałem zaszczyt być dwa razy - raz w kinie TPPR i raz w kinie (dziś już nieistniejącym) Muzeum Ruchu Robotniczego.

To myśli Pan, Panie Marku Wałkuski, że towarzysz Krasnow nie zna takich metod „edukacyjnych”?

Film o Melanii Trump obowiązkowy? Mieli wywierać presję na żołnierzy

Fundacja Military Religious Freedom Foundation (MRFF) twierdzi, że na część żołnierzy armii USA była "wywierana presja" przez przełożonych, aby obejrzeć dokument "Melania" poświęcony pierwszej damie Melanii Trump. Organizacja mówi o zgłoszeniach z ośmiu baz wojskowych na świecie.

Napisano

Oprócz wyspowiadania się z dostępów do sociali, planowane jest także zbieranie przy aplikowaniu po zgodę na wjazd do USA (aplikacja ESTA) następujących informacji:

a. Telephone numbers used in the last five years;

b. Email addresses used in the last ten years;

c. IP addresses and metadata from electronically submitted photos;

d. Family member names (parents, spouse, siblings, children);

e. Family number telephone numbers used in the last five years;

f. Family member dates of birth;

g. Family member places of birth;

h. Family member residencies;

i. Biometrics—face, fingerprint, DNA, and iris;

j. Business telephone numbers used in the last five years;

k. Business email addresses used in the last ten years.

 

Już widzę jak mój znajomy "wolnościowiec", zwolennik pomarańczowego, wybierze się na koncerty naszego ulubionego zespołu. Chyba że powpisuje tam bzdety i przejdzie ;)

M.

Napisano (edytowane)
7 godzin temu, beaviso napisał:

Oprócz wyspowiadania się z dostępów do sociali, planowane jest także zbieranie przy aplikowaniu po zgodę na wjazd do USA (aplikacja ESTA) następujących informacji:

a. Telephone numbers used in the last five years;

b. Email addresses used in the last ten years;

c. IP addresses and metadata from electronically submitted photos;

d. Family member names (parents, spouse, siblings, children);

e. Family number telephone numbers used in the last five years;

f. Family member dates of birth;

g. Family member places of birth;

h. Family member residencies;

i. Biometrics—face, fingerprint, DNA, and iris;

j. Business telephone numbers used in the last five years;

k. Business email addresses used in the last ten years.

 

Już widzę jak mój znajomy "wolnościowiec", zwolennik pomarańczowego, wybierze się na koncerty naszego ulubionego zespołu. Chyba że powpisuje tam bzdety i przejdzie ;)

M.

Będę zdziwiony, jeśli niebawem nie powstaną shortsy z Brunnerem mającym na mundurze opaskę z amerykańską flagą i drącym się - „Nazwiska! Adresy!! Kontakty!!!”

Dużo  nie trzeba do zrobienia takiego shortsa w AI. Wystarczy Karewicz-SSman Brunner i opaska jak z II wojny używana przez spadochroniarzy US Army - poniżej.

s-l1600.thumb.webp.9dffb90c8c2dcf2b783270d3c2123e7c.webp

Edytowane przez Jedburgh_Ops
Napisano

Skandal, o którym Trump wolałby zapomnieć, powraca. Były oficer KGB ujawnia nowe fakty. „Putin aktywnie wpływał na rozwój tej sytuacji”

Kompromitujące materiały w polityce to waluta o potężnej sile rażenia — często skuteczniejsza niż dyplomacja. Od lat wokół Donalda Trumpa krążą oskarżenia o nadzwyczajną pobłażliwość wobec Kremla i Władimira Putina. W 2017 r. sprawa nabrała rozpędu wraz z ujawnieniem raportu Christophera Steele’a, który opisywał kompromitujące amerykańskiego prezydenta nagrania z hotelu Ritz w Moskwie. Choć Trump i jego otoczenie konsekwentnie nazywają te zarzuty "rosyjską mistyfikacją", temat nigdy całkiem nie zniknął z politycznej agendy. Teraz do sprawy wraca były szef kazachskich służb specjalnych. I twierdzi, że Kreml nie jest jedynym graczem, który trzyma w ręku karty.

Zarówno Kreml, jak i Kazachstan posiadają kompromitujące materiały obciążające prezydenta USA Donalda Trumpa — twierdzi Alnur Musajew, były szef służb bezpieczeństwa Kazachstanu, który w latach 80. służył jako oficer KGB w Moskwie.

W wywiadzie z 6 lutego dla ukraińskiej stacji Espreso TV Musajew ponownie powtórzył tezę, którą publicznie głosi od lat: rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) dysponuje nagraniami filmowymi, przypuszczalnie o charakterze seksualnym, z pobytu Trumpa w Ritz-Carlton w 2013 r. Trump przebywał wówczas w Moskwie przed swoim pierwszym startem w wyborach prezydenckich w USA, uczestnicząc w międzynarodowym konkursie piękności Miss Universe.

Tym razem jednak Musajew dodał istotne nowe informacje — jakoby Kazachstan również posiadał te same kompromitujące materiały.

To jednak dopiero początek tej historii. Były szef kazachskich służb twierdzi, że nagrania stały się elementem międzynarodowej gry, w której stawką były wpływy, relacje z USA i polityczne kariery.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie