Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 11,3k
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

  • bodziu000000

    2833

  • Jedburgh_Ops

    1811

  • karpik

    1753

  • MarekA

    1159

Napisano

Mocno się obawiam, że to się źle skończy.

Większość obserwatorów/komentatorów stwierdza, że FR leży i kwiczy, że powolutku zaczyna przegrywać tę wojnę zarąbana ukraińską dronizacją/robotyzacją pola walki. Sam guru od tych spraw, Robert „Madiar” Browdi, czyli wiemy, kto, powiedział wczoraj, że z ruskim przemysłem petrochemicznym to Ukraina dopiero się rozkręca, a nie że to są jakieś rewelacje - będzie dużo gorzej dla dzikich.

Obawiam się ruskiej zemsty za Tuapse i za resztę rafinerii, a będzie tego więcej i okrutniej. Ruska zemsta będzie musiała nastąpić, tylko pytanie jaka? Raczej straszna.

Napisano
21 godzin temu, Tomasz70 napisał:

Bardzo dobre pytanie, mając na uwadze choćby poglądy polityczne Dostojewskiego, który delikatnie mówiąc, nie pałał miłością do "braci Polaków"...

Wiesz Tomaszu, najgorsze jest to, co mówi prof. Hieronim Grala, a on naprawdę wie, co mówi po spędzeniu dekad w ZSRR/FR i mając tam bardzo dobrych znajomych w środowiskach akademickich, intelektualnych i politycznych i to nie byle jakich.

Kiedyś z tymi ludźmi dawało się rozmawiać, a nawet zadzierzgnąć coś bliższego pojęcia bardzo dobrego koleżeństwa, być może z pogranicza nawet przyjaźni. Sam profesor śmieje się, że jego wątroba została w ZSRR/FR na skutek tych znajomości i bardzo ciekawych dyskusji z tymi ludźmi.

I ten sam prof. Grala - polski guru od spraw rosyjskich - dziś mówi, że po wybuchu wojny na Ukrainie ci wszyscy jego dobrzy rosyjscy znajomi od intelektualnych dyskusji nagle zmienili się. Część zerwała kontakty z Gralą, a część zaczęła mówić językiem Putina.

Napisano
12 minut temu, bodziu000000 napisał:

Jak najbardziej związane z tematem 

Nawrocki ma tyle wspólnego z uwolnieniem Poczobuta, co ja z japońską mafią yakuzą. A mam z nią bardzo dużo wspólnego.

Wyjaśniam.

Na przełomie 1993/94 przez kilka tygodni działało w Polsce biuro korespondencyjne Sasakawa Peace Foundation, czyli japońskiego NGOsu o szlachetnych zamiarach. Na początku roku 1994 wszedłem do tego biura, żeby zostawić w nim jeden papierek związany z przemysłem lotniczym. Czas mojej obecności w tym biurze oceniam na 3-4 minuty.

Po ćwierci wieku dowiedziałem się, że Ryōichi Sasakawa to japoński faszysta oraz szef pralni pieniędzy yakuzy.

Tyle samo, co ja z japońskim faszyzmem i yakuzą, ma wspólnego Nawrocki z uwolnieniem Poczobuta.

Napisano
12 godzin temu, bodziu000000 napisał:

Znowu pomylił tabletki 

A najgorsze, że to niepokonany do dziś Aberbajdżan zatopił wszystkie 159 ukraińskich okrętów. A to dlatego, że wcześniej świr zakończył przecież wojnę w Aberbajdżanie, a on teraz ponownie szuka zwady z sąsiadami.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie