Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Dobre z tym drono-samolocikiem 🤣

My tymczasem w oczekiwaniu na kolejnego ruskiego cruise'a na występach gościnnych w Polsce.

W związku z tym ruskiego ambasadora wydalić się już nie da. Sam się wydalił. Czy wróci? Nie wiadomo. Czy po następnym cruise'ie będzie obniżenie polsko-rosyjskich stosunków do poziomu chargé d'affaires, czy całkowite ich zerwanie? Nie wiadomo.

Napisano
4 godziny temu, bodziu000000 napisał:

Jeśli się nie mylę to „projekt” przekazania Ukraińcom polskich Su-22M4, żeby je sobie przerobili na ciężkie drony-kamikaze powstał najpierw na tym forum.

:-)

Napisano
W dniu 30.03.2024 o 21:13, Jedburgh_Ops napisał:

Historia lotnictwa zatacza koło.

Kabina uszczelniana jakimś „kitem” (zazwyczaj robi się to silikonowym, kuchenno-łazienkowym) - tak jak w Sea Harrierach FRS Mk 1 podczas wojny o Falklandy.

image.thumb.jpeg.cc080e6e619588576dd3917f0c7dc3b5.jpeg

PS

Takie rzęchy, jak ten z ukraińskiego zdjęcia, też powinny być przerabiane na drony-kamikaze po dostarczeniu Ukraińcom F-16. Rzęch nieprzeciętny; w muzeach stoją lepsze egzemplarze.

Napisano
5 godzin temu, karpik napisał:

To nie cywilna awionetka. Ukraińcy opisują to jako dron UJ-22 Airborne.

Edit. Choć moim zdaniem się mylą. Na filmie obiekt zdaje się dużo większy niż to co widzę w necie jako UJ-22.

Chyba jednak jakieś awionetki (bo uderzyły 2 lub 3)

photo_2024-04-02_09-59-28.jpg

photo_2024-04-02_15-44-31.jpg

Napisano
24 minuty temu, Cypis napisał:

tu lot drugiej awionetki/drona

Dobre.

Ukraina powinna mieć kupę złomu sowieckiego general aviation, czyli złomu po ДОСААФ. Wystarczyłoby to uruchomić na jeden ostatni lot z bagażem C4. Gdy rozpadał się ZSRR to ДОСААФ rozparcelowano głównie pomiędzy Białoruś i Ukrainę oraz kilka pomniejszych byłych republik związkowych. Eks-DOSAAFowski Jak-52 aż by się prosił, żeby do dwóch kabin napchać mu równowartość C4 jak za dwóch dużych pilotów, czyli powiedzmy ~160 kg. Zasięg miało toto 500 km, więc też można by robić dzikim niemiłe niespodzianki na dalekich tyłach.

Napisano
1 godzinę temu, Jedburgh_Ops napisał:

PS

Takie rzęchy, jak ten z ukraińskiego zdjęcia, też powinny być przerabiane na drony-kamikaze po dostarczeniu Ukraińcom F-16. Rzęch nieprzeciętny; w muzeach stoją lepsze egzemplarze.

Jak dla mnie to malowanie świadczy o tym, że płatowiec faktycznie jest wyszarpany ze składu magazynowego - jeszcze w oryginalnym malowaniu! Estetyka powłok na poziomie zerowym, a czort wie co tam siedzi w środku. Struktura pewnie jest OK, a agregaty i przewody mogli wymienić na nowe.

A co do kitu wokół owiewki kabiny... To chyba nie przyglądałeś się polskim Fulcrumom ;) :D

Malborskie na pewno miały ten pomarańczowy kit od zawsze - też mnie to "negatywnie fascynowało", cóż to za plastelina tam jest poutykana. Popatrzyłem teraz na zdjęcia i na mińskich też tak jest, choć niektóre mają ten kit pomalowany. Nawet egzemplarze dopiero co po długim remoncie w WZL-2 mają to różnie: 38, 59 i 83 dopiero co wróciły z remontu przed paroma miesiącami, nie było ich przez ponad rok, a teraz wypłynęły na filmie: 

 
 

Napisano
31 minut temu, beaviso napisał:

A co do kitu wokół owiewki kabiny... To chyba nie przyglądałeś się polskim Fulcrumom ;) :D

:classic_smile:

No, teraz to od jakiegoś czasu faktycznie nie przyglądałem się.

Poza tym jestem wielkim fanem innej żenady w tych trupach od nowości - rozklejających się, rozwarstwiających się pseudokompozytów (głównie na krawędziach spływu) oraz tego, co było u mnie w domu w latach dzieciństwa, czyli tarki. Gustowna tarka oczywiście na bokach kadłuba głównie przed, w środku i za sekcją kabinową. W latach 60. moja mama też miała taką tarkę otrzymaną od jej mamy jako część wyprawki na nową drogę życia z moim tatą.

Napisano
2 hours ago, Cypis napisał:

Chyba jednak jakieś awionetki (bo uderzyły 2 lub 3)

photo_2024-04-02_09-59-28.jpg

 

Samolocik wygląda na Aeroprakt A-22.

Napisano
4 hours ago, Jedburgh_Ops napisał:

Jeśli się nie mylę to „projekt” przekazania Ukraińcom polskich Su-22M4, żeby je sobie przerobili na ciężkie drony-kamikaze powstał najpierw na tym forum.

:-)

Nie jest to powód do chwały.

  • Hmmmm 1
Napisano
2 godziny temu, Cypis napisał:

Jednak raczej to jakaś odmiana drona , na awionetkę za mały

Fragment artykułu o tym ataku Ukraińców:

Sztuczna inteligencja na wojnie z Rosją

Ukraińcy uderzają w rosyjski przemysł naftowy i gazowy, który pomimo zachodnich sankcji pozostaje największym źródłem dochodów moskiewskiej gospodarki wojennej - podaje natomiast CNN. Ukraińskie źródło informuje, że ataki były możliwe dzięki wykorzystaniu dronów o większym zasięgu i bardziej zaawansowanych możliwościach - w niektórych z nich zaczęto wykorzystywać „podstawową formę” sztucznej inteligencji, aby pomóc maszynom nawigować i unikać zakłóceń. - Każdy dron ma komputer z danymi satelitarnymi i terenowymi. Loty są ustalane z wyprzedzeniem z naszymi sojusznikami - wyjaśnia ukraiński rozmówca amerykańskiej stacji telewizyjnej. 

„Widzenie maszynowe” pomaga w uderzeniu w cel

- Mają coś, co nazywa się „widzeniem maszynowym”, które jest formą sztucznej inteligencji. Zasadniczo bierzesz model, „umieszczasz” go na chipie i „trenujesz” go tak, aby identyfikował położenie geograficzne i cel, do którego zmierza - wyjaśnia analityk z brytyjskiego Royal United Services Institute. Drony są w pełni autonomiczne i nie wymagają komunikacji z satelitami. - Takiego poziomu autonomii nie zaobserwowano jeszcze wcześniej w dronach, ale wciąż jesteśmy na wczesnym etapie wykorzystania potencjału tej technologii - powiedział z kolei Chris Lincoln-Jones, ekspert od dronów i były brytyjski oficer wojskowy. CNN skontaktowało się z ukraińskim wywiadem wojskowym i Służbą Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU), ale każda ze służb odmówiła komentarza na temat wykorzystania sztucznej inteligencji w dronach.  Ukraińskie maszyny od kilku tygodni uderzają w rosyjskie rafinerie i magazyny paliwa. Zdaniem analityków ataki ograniczyły w Rosji produkcję benzyny o kilkanaście procent i zmusiły Moskwę do ograniczenia eksportu paliwa. Przedłużanie się takiej sytuacji uderza w budżet Federacji Rosyjskiej.

Cały artykuł

Napisano
3 godziny temu, beaviso napisał:

Jak dla mnie to malowanie świadczy o tym, że płatowiec faktycznie jest wyszarpany ze składu magazynowego - jeszcze w oryginalnym malowaniu! Estetyka powłok na poziomie zerowym, a czort wie co tam siedzi w środku. Struktura pewnie jest OK, a agregaty i przewody mogli wymienić na nowe.

A co do kitu wokół owiewki kabiny... To chyba nie przyglądałeś się polskim Fulcrumom ;) :D

Malborskie na pewno miały ten pomarańczowy kit od zawsze - też mnie to "negatywnie fascynowało", cóż to za plastelina tam jest poutykana. Popatrzyłem teraz na zdjęcia i na mińskich też tak jest, choć niektóre mają ten kit pomalowany. Nawet egzemplarze dopiero co po długim remoncie w WZL-2 mają to różnie: 38, 59 i 83 dopiero co wróciły z remontu przed paroma miesiącami, nie było ich przez ponad rok, a teraz wypłynęły na filmie: 

 
 

A cóż jedna z maszyn ma nad kabiną pilota?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie