Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano
15 godzin temu, Czlowieksniegu napisał:

pawel....

"Zapewne jeden jedyny powód to taki aby info to zaginęło w odmętach całego postępowania. A jak ..."

To jedno...

A drugie, to co, poza szczegółami może i jedna, i druga prokuratura osiągnąć, gdy winny został już przez Błaszczaka wskazany:

"Dziś zapoznałem się z wynikami kontroli. Ustalono, że 16 grudnia podległe Dowódcy Operacyjnemu Centrum Operacji Powietrznych otrzymało od strony ukraińskiej informacje o zbliżającym się w stronę polskiej przestrzeni obiekcie, który może być rakietą. Nawiązano współpracę ze stroną ukraińską oraz stroną amerykańską.

Podwyższono gotowość bojową naszych środków dyżurnych. W powietrze poderwano dyżurne samoloty - polskie i amerykańskie. Obiekt był odnotowany przez polskie naziemne stacje radiolokacyjne. Ustalenia kontroli jasno wskazują, że działania Centrum Operacji Powietrznych były prawidłowe.

COP poinformowało o meldunku przełożonego, czyli Dowódcę Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych. Ale ten - co wynika z kontroli, na którą powołuje się szef MON - "zaniechał swoich instrukcyjnych obowiązków" i nie poinformował go o sytuacji."

Winnym, jak widać jest Dowódca Operacyjny RSZ* ze współpracownikami...

 

PS Który jest, dla odmiany, przez PAD'a i bambika broniony....

 

PS Zapewne, przy okazji, zdecydowanie trudniej skręcić przy prokuraturze wojskowej niż cywilnej...

To, że minister sobie przeczytał jakieś tam oświadczenie, to nie znaczy, że jest to prawdą, że nie mija się w części lub w całości z prawdą, że nie zostały pominięte niektóre szczegóły w tym oświadczeniu. 

Czy prokuratura wojskowa jest w stanie skręcić taką sprawę? Ja uważam, że jak najbardziej. Wystarczy nadać jej klauzulę "tajne" lub "ściśle tajne", mówić, że jest to ważne dla obronności Państwa, że wszelkie inne wypowiedzi i domaganie się odtajnienia papierów to działania zgodnie z linią kremla. 

Zobaczymy, czy w tej sprawie posypią się głowy, czy to z jednej czy drugiej strony. Jeśli nikt nic nie zrobi to znaczyć będzie to zapewne, że sprawa będzie wyciszona albo poczekają do wyborów i po nich ogłoszą wyniki śledztwa (ale jestem pewny, że tego nie zrobią zasłaniając się którąś z klauzul). 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie