Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano
Godzinę temu, formoza58 napisał:

Latham po wylądowaniu.

Dna szuka ?

Ale, ale ! To samo nabrzeże, a z prawej to samo tło ?

Puck. Kąt inny, bliżej basenu motorówek i aparat lepszy, może szwedzki.

1277741747_lathamzduzailosciawodyobciazony.JPG.33e7561a98b775af7aa73f69f9330d38.JPG

373137809_S-AAAR1926r_Zat.Pucka.png.cc42ae4c27c98115b66eae0f9c296e58.png.05f1daf5b74ee7f7704fb4b13406d240.png

Napisano
7 godzin temu, ptasznik napisał:

Znaczy taki drobiazg na zatokę potrzebuje zanurzenia 2 metry ?

 

Nie nie potrzebuje, potrzebuje jak najmniejszego zanurzenia. Ale na pewno ten karaluch nie ma zanurzenia 0,7 m

Średnia głębokość Zat.Puckiej wynosi nieco ponad 3 m a największa blisko 10 m. napisałem, że zanurzenie owego karalucha wynosi około 2 m.

Napisano
6 godzin temu, formoza58 napisał:

Latham po wylądowaniu.

latham z duza iloscia wody obciazony.JPG

Być może jest to zdjęcie ilustrujące wypadek z dnia 11.08.1931 r.

Na skutek błędu pilota Latham 43 HB3 nr 3-1 podczas podchodzenia do wodowania przepadł i z kilku metrów  uderzył o powierzchnię wody. Kadłub popękał, nabierał wody i łódź zaczęła tonąć. Nie utonęła, została doholowana do brzegu. Pilot sierż.pil. Józef Gawlik zginął - uderzył głową o tablicę zegarów i poniósł śmierć na miejscu.

Napisano
57 minut temu, Sedco Express napisał:

Ale na pewno ten karaluch nie ma zanurzenia 0,7 m

Nie twierdzę że ma, ale technicznie jest to wykonalne.

 

57 minut temu, Sedco Express napisał:

Średnia głębokość Zat.Puckiej wynosi nieco ponad 3 m a największa blisko 10 m. napisałem, że zanurzenie owego karalucha wynosi około 2 m.

Port pucki miał w 1907roku głębokość 2,5 m, lecz przy samym nabrzeżu głębokość zmniejszała się do około 1,8 m. Dane z książki ''Porty puckie'' - Antoni F. Komorowski. Nabyta drogą kupna w lipcu 2017 w siedzibie muzeum MDLot w Pucku. Dla bezpieczeństwa nie daję karaluchowi więcej jak 1,5 m.

Napisano

Czyli sprawę zanurzenia owego karalucha mamy załatwioną  :-)

Poniżej kilka zdjęć portu w Pucku.

Tak jak każdy basen portowy musiał być okresowo pogłębiany. Jeżeli jak podajesz (za książką ) w 1907 głębokość wynosiła 2,5 m a przy nabrzeżu do 1,8 m to nie ulega wątpliwości, że w latach 20-tych musiała głębokość wynosić ok. 3 a może nawet nieco więcej metrów.

Na zdjęciu widać ORP "Kujawiaka" w porcie puckim a jego zanurzenie wynosiło 2,3 m. Zdjęcie jest z lat 20-tych (przypłynął do Polski w 1921 r.)

Na ostatnim zdjęciu również jednostki o zanurzeniu jak sądzę  około (lub nieco więcej) 2 metrów.

Port Puck 1.png

Port Puck.png

Port Puck 3.png

Napisano
19 godzin temu, Sedco Express napisał:

Do holowania wodnosamolotów pod slip służyły motorówki M-3 (typu "Linz"). Motorówka na zdjęciu została przekazana 31.07.1925 r. z Flotylii Wiślanej do MDLot. W MDLot namalowano na niej szachownice i oznaczono ją jako L-3. Była jeszcze jedna tego samego typu.

W nawiązaniu do zdjęcia Sedco, druga motorówka MD Lot. Ta, z końca lat dwudziestych.

motor strazn lotn morsk koniec 20tych.JPG

Napisano
48 minut temu, formoza58 napisał:

W nawiązaniu do zdjęcia Sedco, druga motorówka MD Lot. Ta, z końca lat dwudziestych.

motor strazn lotn morsk koniec 20tych.JPG

 

43 minuty temu, formoza58 napisał:

Wspomniana przez Sedco, by w temacie " cudaków" była w kupie. ;-) Ona nazywana była " Wicher"?

motorow wicher.JPG

To jest raczej ta sama, tylko inaczej malowana i znakowana.

Napisano
30 minut temu, formoza58 napisał:

Były dwa?...

Też ze zmienionym znakowaniem. Coś było kiedyś w temacie flotylli rzecznej, bo ostatecznie trafił do Pińska.Gdzieś tu czy na innym forum było o ślizgowcach i gliserach.

Jest taki opis;

Z kadłubów dwóch skasowanych CAMS-30E zbudowano ślizgacz w układzie katamaranu. Napęd stanowił silnik HS-150 ze śmigłem pchającym.

Napisano

Z tymi ślizgaczami (hydrogliderami) sprawa jest do końca nie wyjaśniona.

Wg jednej z wersji to:

ten na zdjęciach z szachownicą i ten z kotwicą to jeden i ten sam  (zdjęcia ukazują lewą z kotwicą i prawą z szachownicą burtę) -  zbudowany w MDLot z kadłubów CAMS-ów.

W Pińsku był drugi (inny) egzemplarz ślizgacza zbudowany na wzór francuskiej konstrukcji Farman - tak też był nazywany (hydrogliser Farman).

Napisano
Godzinę temu, Sedco Express napisał:

ten na zdjęciach z szachownicą i ten z kotwicą to jeden i ten sam 

Może być.

 

1 godzinę temu, Sedco Express napisał:

zbudowany w MDLot z kadłubów CAMS-ów.

Jak ?

gliser.JPG.23577d4c6cb09d28f5f351219f8a816d.JPG

CAMS-30E_02.jpg

Napisano (edytowane)
4 godziny temu, ptasznik napisał:

Z kadłubów dwóch skasowanych CAMS-30E zbudowano ślizgacz w układzie katamaranu. Napęd stanowił silnik HS-150 ze śmigłem pchającym.

To z A.Morgała - Samoloty w polskim lotnictwie morskim.

 

1 godzinę temu, Sedco Express napisał:

W Pińsku był drugi (inny) egzemplarz ślizgacza zbudowany na wzór francuskiej konstrukcji Farman - tak też był nazywany (hydrogliser Farman).

Według Dyskanta w Pińsku był ten z Pucka.

Farman budował hydroglisery, różne, nasz był na ich motywach.

farman.jpg

farman 2.jpg

Edytowane przez ptasznik
Napisano (edytowane)
Godzinę temu, ptasznik napisał:

Jak ?

gliser.JPG.23577d4c6cb09d28f5f351219f8a816d.JPG

CAMS-30E_02.jpg

Dodatkowo sprawa jest taka, że CAMS-y przyszły w roku 1926, a widoczne w tle kanonierki są w stanie z roku 1924. Chodzi o niezabudowany pomost. (Dla lepszego zobrazowania ostatnia fotka jest lustrzanym odbiciem.)

gliser kan 1.jpg

gliser kan 2.jpg

komendant_p2.jpg

Edytowane przez ptasznik
Napisano (edytowane)
Godzinę temu, ptasznik napisał:

Według Dyskanta w Pińsku był ten z Pucka.

Nawet dwa, H-1 i H-2, od 1925 roku.

Poniższe raczej nie na zatoce.

H-1_2.JPG

Edytowane przez ptasznik

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie