Czlowieksniegu Napisano 14 Grudzień 2021 Napisano 14 Grudzień 2021 Okręty Sęp i Bielik zostały oficjalnie wycofane ze służby polskiej Marynarki Wojennej. We flocie pozostaje tylko jeden okręt Orzeł, który jest aktualnie w remoncie. Oznacza to, że Marynarka Wojenna nie ma w służbie ani jednego okrętu podwodnego w gotowości bojowej. We wtorek w Porcie Wojennym Gdynie odbyła się uroczystość ostatniego opuszczenia bandery na okrętach podwodnych ORP Sęp i ORP Bielik. Tym samym zakończono projekt Kobben w polskiej Marynarce Wojennej. "Parafrazując słowa Josepha Konrada Korzeniowskiego, okręty są jak ludzie, mają swoje narodziny, swoje życie i odchodzą na wieczna wachtę" - skomentowano na stronie Wojska Polskiego. W oświadczeniu przypomniano, że okręty pełniły służbę przez niespełna dwie dekady. "Realizowały zróżnicowane zadania w ramach działań narodowych i sojuszniczych. Wycofanie ze służby dwóch ostatnich okrętów podwodnych typu Kobben zakończyło pewien rozdział w historii Marynarki Wojennej" - opisano. Okręt Sęp wszedł do służby w 1966 roku jako HNoMS Skolpen. Powstał w niemieckiej stoczni Nordseewerke dla Królewskiej Marynarki Wojennej Norwegii. Po zakończeniu tam służby został przekazany polskim siłom zbrojnym. Biało-czerwoną banderę podniesiono po raz pierwszy na nim w 2002 roku. Przebył 30 tysięcy mil morskich, wykonując 296 zanurzeń i spędzając 320 dni na morzu (z czego 149 w zanurzeniu). Okręt Bielik został zwodowany 27 stycznia 1967 roku w niemieckiej stoczni Nordseewerke jako HNoMS Svenner, także służył norweskiej marynarce. W polskiej marynarce jest od 2003 roku. Przebył prawie 57 tysięcy mil morskich, wykonując 186 zanurzeń i spędzając 879 dni na morzu (z czego 334 w zanurzeniu). Wycofane jednostki trafią teraz do Agencji Mienia Wojskowego. Orzeł w remoncie Jedyny czynny okręt podwodny we flocie polskiej Marynarki Wojennej - Orzeł - trafił do stoczni na początku listopada tego roku. Przechodzi tam remont. Do czasu jego zakończenia, polska Marynarka Wojenna nie ma żadnego podwodnego okrętu w gotowości bojowej. Nie wiadomo, ile dokładnie potrwa remont Orła. Może być to kilka miesięcy. Zakres naprawy obejmuje między innymi konserwację i naprawę kadłuba, naprawę zbiorników wysokiego ciśnienia, balastowych, paliwowych, naprawę hydrauliki sterowej i ogólnookrętowej oraz systemu wydechu spalin. https://tvn24.pl/polska/orp-sep-i-orp-bielik-wycofane-ze-sluzby-marynarki-wojennej-5527186
Jedburgh_Ops Napisano 14 Grudzień 2021 Napisano 14 Grudzień 2021 WP to wesołe miasteczko - wszystkie atrakcje są na ziemi. Z 47 F-16, jakie mamy, niedawno był długi okres, gdy aż dwa były zdatne do lotu. To w MW (też WP) ma być lepiej? A z czołgami to jak jest? 5-7 proc. jest w gotowości do wyjechania za bramę.
srbm Napisano 14 Grudzień 2021 Napisano 14 Grudzień 2021 Dla uproszczenia możesz równię zacząć ogłaszać, że również tylko dwa egzemplarze są w stanie wyjechać- tak samo jak w przypadku F-16. A żeby było śmieszniej możesz z czasem dojść do minus dwóch.
fala Napisano 14 Grudzień 2021 Napisano 14 Grudzień 2021 2 godziny temu, srbm napisał: Dla uproszczenia możesz równię zacząć ogłaszać, że również tylko dwa egzemplarze są w stanie wyjechać- tak samo jak w przypadku F-16. A żeby było śmieszniej możesz z czasem dojść do minus dwóch. Ok, skoro wiesz lepiej to się podziel tą wiedzą. Ile to tych F-16 jest zdolnych do lotu , i ile okrętów podwodnych jest w stanie się wynurzyć po zanurzeniu?
Landszaft Napisano 14 Grudzień 2021 Napisano 14 Grudzień 2021 srbm w naszym wojsku jedyne co ma sprawność ponad 80 % to "Mięso armatnie" czyli zające !! reszta i tak na chorobowym.
Rekomendowane odpowiedzi
Temat został przeniesiony do archiwum
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.