Jump to content

Haubica 122mm M 30, z długą lufą.


ptasznik
 Share

Recommended Posts

  • 2 weeks later...
W dniu 25.05.2020 o 07:35, Edmundo napisał:

Łoże a także koła haubicy 122 mm i 152 mm było takie same.

 

W dniu 26.05.2020 o 02:09, ptasznik napisał:

Koła nie były takie same, dopiero w wersji /85.  Łoża, a przynajmniej ogony też były masywniejsze.

Obie widziałem dwa lata temu w Krakowie, niestety nie obok siebie i D 1 na nowych kołach.

 

Link to comment
Share on other sites

Oba wzory co prawda występowały w jednostce w tym samym czasie, ale nie obok siebie. Znaczy się co prawda park I i III da był wspólny, ale tam kręcili się kierowcy i co najwyżej ogniowcy. Na czas działoczynów były wywlekane na plac przed budynkiem koszarowym, ale to był inny plac niż I i II da. W czasie ''przejść'' szły na malarnię również dywizjonami i dzieliło je te dziesiąt metrów. Zbytnia ciekawość nie była wskazana gdyż mogła wywołać czyjąś ciekawość. Wiadomo o co chodzi.

Wielka lufa z hamulcem wylotowym, wielki zamek i pierwotnie większe koła (od haubicoarmaty) sprawiały wrażenie potęgi i inności D1 w porównaniu do M30. Do tego pewnie przerośnięte ego spowodowane wyjątkowością tego ustrojstwa, poparte mizerią materiałów, zrobiły co zrobiły.

Link to comment
Share on other sites

W dniu 26.05.2020 o 02:09, ptasznik napisał:

Dostęp swobodny, miarka naszykowana, a tu zaraza i zostajęwdomu.

W tym roku nie zostałemwdomu i mimo obaw o otaśmowanie wszystkiego udałem się z miarką i pomocnikami do placówki.

W miejscu gdzie stały pustka. Przeniesione w cichy zacieniony zakątek i ustawione obok siebie, o jakieś dwa metry od siebie. Znowu to wrażenie, że są inne. Dostęp swobodny.

Pomijając to że M30 ma tutaj koła oryginalne, a D1 już od Stara to reszta układu jezdnego jest w obu taka sama. Taka sama jest długość ogonów i szerokość tarczy ochronnej. Tyyyle lat w błędzie. Przepraszam.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
W dniu 16.07.2021 o 20:13, ptasznik napisał:
W dniu 15.06.2021 o 01:41, Edmundo napisał:

Nadwozia typu 117AUM były zarówno na Star 660 jak i na Star 266.

Na 660 i 266 były, zunifikowane, tyle że jednak nie 117.

 

W dniu 16.07.2021 o 20:49, Edmundo napisał:

Jak to nie N-117AUM (inaczej Typu 117AUM), będę się upierał, będę

 

W dniu 16.07.2021 o 20:49, Edmundo napisał:

N-541 nadwozie bazowe, typ „Sarna I” na Star 266

N-541 to właśnie zunifikowane nadwozie zarówno na Star 660 jak i na Star 266, produkowane od 1977 roku.

Na rynku cywilnym występowało na samochodzie Star 266 jako warsztat naprawczy Jelcz 713, pod koniec produkcji jako Jelcz WN 713. Wyposażenie jak warsztat naprawczy Jelcz 574 Z, czyli nadwozie N-117 na samochodzie Star 660.

Produkowano również warsztat naprawczy Jelcz 713 II, czyli wolnostojące nadwozie warsztatowe.

Jelcz 716 zaś, to wariant Jelcz 713 budowany dla Libii.

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli można, to chciałem zapytać o czołgi T-34/85, a dokładnie do kiedy były na stanie WP? Bo jeszcze w latach 70-tych były. Na ten przykład połowa lat 70-tych 3 Pułk WOW Lublin-Majdanek. Dość spora jednostka [obecnie własność KUL]. Sprzęt artyleryjski na wyposażeniu to lata 40-te, a na zapasie mobilizacyjnym właśnie te czołgi T-34/85. I to dość sporo, bo jakieś 20-30 pod plandekami. Pozostały sprzęt to góra lata 60-te. I tak przy okazji chciałem zapytać o odcienie farby khaki jakie stosowano wtedy w wojsku. Bo ja się spotkałem z dwoma odcieniami, ten pierwszy, zapewne wcześniejszy, był wyraźnie bardziej zielony, a ten późniejszy dość mocno brązowy. Przypadek, czy jakieś nowe wytyczne? Z góry dziękuję za odpowiedź i Pozdrawiam autorów tego ciekawego wątku.

Link to comment
Share on other sites

W dniu 13.08.2021 o 07:58, balans napisał:

Jeżeli można, to chciałem zapytać o czołgi T-34/85, a dokładnie do kiedy były na stanie WP? Bo jeszcze w latach 70-tych były

W wielkim skrócie. Czołgi T-34/85M były na stanie 1, 2 i 15 Dywizji Zmechanizowanej (dywizje szkolne) do początku lat 80-tych, równolegle z czołgami T-54A a następnie T-55U (polska modyfikacja T-54 do mniej więcej standardu T-55). W 3 i 9 Dywizji Zmechanizowanej (dywizje skadrowane) do 1987 r., natomiast w Zapasie Nienaruszalnym przeznaczonym dla trzech mobilizowanych na czas "W" rezerwowych dywizji zmechanizowanych do 1989 r. kiedy to ostatecznie spisano czołgi T-34/85 ze stanu WP. Co do 3 Pułku WOW to w jego składzie był batalion czołgów mający według etatu 31 czołgów (trzy kompanie po 10 wozów plus wóz dowódcy batalionu ale pewnie część pododdziałów była skadrowana), dodatkowo do połowy lat 70-tych 3 Pułk WOW na czas "W" przekształcał się w 3 Brygadę WOW a więc troszkę tego sprzętu powiedzmy że drugowojennego musiało stać w zapasie mobilizacyjnym.

Co do farb to zasadniczo od lat 60-tych był stosowany jeden podstawowy odcień ale to różnie bywało. Ale, ale, w 1965 r. a następnie w 1967 r.  wprowadzono instrukcję czterokolorowego malowania kamuflażowego wozów bojowych i pojazdów samochodowych tylko że z przyczyn mi nie znanych nie była ona ogólnie stosowana. Pierwsza instrukcja przewidywała czterokolorowy schemat malowania na okres wiosna-lato i na okres zimy śnieżnej, druga Instrukcja przewidywała trzy zasadnicze schematy malowania czyli zestaw czterech farb na okres wiosna-lato, zestaw trzech farb na okres zimy bezśnieżnej i dwóch farb na okres zimy śnieżnej. Na pewno w takowy kamuflaż malowano czołgi T-34/85M któregoś z pułków 2 Dywizji Zmechanizowanej i to jeszcze zdaje się na początku lat 80-tych. Gdzieś widziałem także fotografie SKOT-ów w takowym malowaniu.

Edited by Edmundo
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 13.08.2021 o 13:32, hipolit-O4 napisał:

Fotka z 1980r.Okolice Żagania

Hipolit nie za bardzo ta fotka pasuje na 1980 r., zwróć uwagę na orła na wieży czołgu, orły zaprzestano malować około 1965 r. kiedy to wprowadzono "romboidalną" szachownicę jako godło wozów bojowych i było to skrupulatnie przestrzegane. Może to fotka z 1960 r. co byłoby bardziej prawdopodobne. Po drugie nie jest to T-34/85M (bez względu czy M1 czy też M2 bo od końca lat 60-tych nie stosowano tegoż wyróżnika w nazwie) a zwykły T-34/85 a tychże nie było już w WP w 1980 r. a na pewno nie w okolicach Żagania bo tam królowały T-55 i wchodziły na stan "nowej generacji" T-72.

Edited by Edmundo
Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, hipolit-O4 napisał:

Fotkę przysłał mi kolega z którym byłem w 1979r.w JW-2836 w Strzegomiu.On trafił do Żagania a ja do  JW-1279 we Wrocławiu.

Ok, tylko to w sumie nie świadczy o dacie wykonania tejże fotografii, takowe fotki przedstawiające "trud i znój żołnierskiego dnia powszedniego"? nie wiadomo kiedy, gdzie i przez kogo "zrobione" często wisiały na tablicach porozwieszanych na korytarzach poszczególnych pododdziałów lub w świetlicach.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

13 godzin temu, ptasznik napisał:

Co nam mówi numer 277 na wieży ?

Zasadniczo to ten numer nic Nam nie mówi.  Tak do końca to nie wiadomo czy to tylko 277 czy była też czwarta cyfra, niewidoczna, za "załamaniem" wieży, a tak właśnie były malowane czterocyfrowe numery taktyczne na wieżach T-34-85 począwszy od lat 50-tych. W "necie" i nie tylko są fotki tak malowanych numerów.

Natomiast dużo a nawet wszystko mówi Nam godło czyli orzeł malowany na wieży "zniesiony" około 1965 r. i zastąpiony szachownicą. A tego przestrzegano na "bank". Ponadto widoczny na tejże fotce T-34-85 to "goły" T-34-85 bez widocznych późniejszych modernizacji. I tyle. Ta fotografia na 99 % nie została wykonana w 1980 r. a dużo wcześniej, moim zdaniem to lata 50-te, może pierwsza połowa 60-tych. I tyle z mojej strony co do tejże fotografii.

Pozdro

Edited by Edmundo
Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, ptasznik napisał:

Star 266. Od kiedy był produkowany seryjnie ?

Gdzieś mi się "obiło o uszy" że od 1977 r., prototypy to chyba właśnie 1973 r. Równolegle produkowano jeszcze Stary 660, do 1983 r. ale gdzieś była także data zakończenia produkcji w 1981 r. A i przez pierwsze lata produkcji Starów 266 większość to były ciężarówki dla zastąpienia ciężarowych "skrzyniowych" Starów 66/600, Lublinów-51/GaZów-63 oraz ZiSów 151/ZiŁów-157.

Kurde, jak bardzo przydałby się artykuł z Nowej Techniki Wojskowej sprzed mniej więcej 20 lat o samochodach ciężarowych w WP. Teoretycznie mam wszystkie roczniki NTW począwszy do 1991 r. (początkowo jeszcze jako Technika Wojskowa) do 2006 r. ale nie mam do nich praktycznego dostępu?

Edited by Edmundo
Link to comment
Share on other sites

W dniu 15.08.2021 o 06:20, Edmundo napisał:

Co do farb to zasadniczo od lat 60-tych był stosowany jeden podstawowy odcień ale to różnie bywało. Ale, ale, w 1965 r. a następnie w 1967 r.  wprowadzono instrukcję czterokolorowego malowania kamuflażowego wozów bojowych i pojazdów samochodowych tylko że z przyczyn mi nie znanych nie była ona ogólnie stosowana.

Taka ciekawostka odnośnie czterokolorowego kamuflażu - gdzieś pod koniec lat 60-tych widziałem na ulicy w Krakowie, stojącego na światłach milicyjnego BTR-152. Pomalowany był właśnie w takie różnokolorowe plamy plus biały napis MO na burtach. Pamiętam, że jednym z kolorów był dość jasny-szary.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Kolego balans czy jesteś pewny tego iż było to pod koniec lat 60-tych ? Według oficjalnych danych pierwsze "wozy bojowe" MO (pomijam enerdowskie "polewaczki" IFA G-5) to były wycofane z WP wozy typu BRDM przejęte przez MO bodajże w 1973 r. (albo nieco później). Owszem MO otrzymała w ramach "bratniej pomocy" od NRD kilka BTR-152 ale to dopiero w 1982 r. Potem doszły jeszcze SKOT-y (chyba wypożyczone od WP, bo później MO ich już nie miała) oraz BTR-60PB (te były w służbie jeszcze całkiem niedawno).

Ale nie neguję Twojej wypowiedzi, może i MO miała coś "bojowego" już w latach 60-tych, bo dlaczego i nie miała mieć. Istniały już wtedy oddziały ZOMO które miały swoje "doświadczenie bojowe" a transportery opancerzone były jak najbardziej przydatne w "walkach ulicznych".

Edited by Edmundo
Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, Edmundo napisał:

Gdzieś mi się "obiło o uszy" że od 1977 r., prototypy to chyba właśnie 1973 r.

Natłok danych z różnych źródeł pomieszał mi w głowie.?

Prototyp 1969, produkcja 1973 (też mi się zdawało, że 1977, może dlatego, że jakoś tak wtedy zobaczyłem go pierwszy raz zaparkowanego na mieście, ale nie pytajcie czy miał numery wojskowe, cywilne, czy próbne) po zakończeniu badań kwalifikacyjnych.

Homologacja na zlecenie FSC na przełomie 76/77 mogła więc wynikać z czego innego. Nie wiem czego.

1977 to rozpoczęcie produkcji przez JZS cywilnego warsztatu Jelcz 713 (Star 266 + N-541), co nie znaczy że nadwozie N-541 (czyli N-117 zunifikowane dla 660 i 266) w wariancie wojskowym nie było montowane.

7 godzin temu, Edmundo napisał:

przez pierwsze lata produkcji Starów 266 większość to były ciężarówki dla zastąpienia ciężarowych "skrzyniowych" Starów 66/600, Lublinów-51/GaZów-63 oraz ZiSów 151/ZiŁów-157.

Jako ciągniki artyleryjskie jak najbardziej, chociaż jeszcze z początkiem 1985  nie do końca.

Star 660 był produkowany do 1983, cywilny warsztat Jelcz 574Z (Star 660 + N-117) był w ofercie JZS do 1984 roku

Edited by ptasznik
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information