Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Kolega Sedco Express: dzięki za wyjaśnienie rysunku na PWS-52.
Jako kontynuację fotografii PWS-24 kolejna, tym razem samolotu z drugiej serii oznaczonej PWS-24bis. To maszyna o rejestracji SP-AMR przekazana wojsku. Jakość niestety kiepskawa, może któryś z Kolegów ma lepszą fotografię tej maszyny w barwach wojskowych.

  • Tak trzymać 1
Napisano

DKD-I amatorski samolot sportowy konstrukcji braci Stanisława i Mieczysława Działowskich. Oblot-1926 r.
W dniach 25-27.05.1927r. St. Działowski na DKD-I dokonał pierwszego w Polsce lotu międzymiastowego na samolocie sportowym z Bydgoszczy via Toruń do Warszawy (czas 2 godz. 10 min.)\\

  • Tak trzymać 1
Napisano

To zostawimy na pewien czas polskie samolotu pasażerskie a zajmiemy się polskimi samolotami amatorskimi.
Kolega Sedco Express przypomniał samolot braci Dzialowskich DKD-I.
Bardzo słusznie, gdyż są oni bez wątpienia najbardziej utalentowani spośród polskich konstruktorów-amatorów.
Inna sprawa, że Stanisław Działowski w 1916 roku ukończył w Szeged szkołę mechaników lotniczych działającą w ramach austro-wegierskiego lotnictwa. Za sprawą wykładowców, znakomitych inżynierów lotniczych z Arsenału Lotniczego w Fischamend i politechniki wiedeńskiej ptrzymał solidne podstawy wiedzy teoretycznej i praktycznej. To potem dało owoce.
Wracając do samolotów Braci Działowskich.
Skraksowany DKD-I został odbudowany latem 1927 roku w warsztatach 2.Pułku Lotniczego w Krakowie ale w całkowicie zmienionej formie.
Stanisław Działowski wyremontował płat i usterzenie z DKD-I ale wykonał całkowicie nowy kadłub i podwozie. Połączenie tych nowych i starych elementów oraz wypożyczonego przez Departament Aeronautyki MSWojsk silnika Anzani dały maszynę DKD-III oblataną na lotnisku Rakowickim 4 października 1927 roku. Otrzymała ona znaki rejestracyjne P-PAWD a na stateczniku pionowym namalowano herb Mielca. W I Krajowym Konkursie Awionetek DKD-III zajął IV miejsce.

  • Tak trzymać 1
Napisano

No i kolejne samoloty braci Działowskich: DKD-III (cofnięty) i DKD-IV (na pierwszym planie).
Jako pierwszy z lewej stoi Stanisław Działowski a jako pierwszy z prawej Mieczysław Działowski.

  • Tak trzymać 1
Napisano

Kolejne dzieło braci Działowskich; DKD-V.
I znów konstruktorzy stoją przed samolotem tylko w odwrotnej kolejnosci niż powyżej: z lewej Mieczysław, z prawej Stanisław.

  • Tak trzymać 1
Napisano

Ale mają chłpoaki radochę - ta sama akcja promocyjna w Krakowie, ten sam samolot ale siedzi w nim inny młodzieniec niż na poprzedniej fotografii ale pod okiem wyfiokowanej mamusi.
Kolego Spirit of Warsaw, a może posiadasz inne fotografie z tej akcji promocyjnej w Krakowie?

  • Tak trzymać 1
Napisano
Wielkie dzięki Kolegom Sedco Express i Spirit of Warsaw za kolejne fotografie z tej krakowskiej promocji.
Ciekawe, ile jeszcze fotografii przy tej maszynie znajduje się w prywatnych albumach czy szufladach.
  • Tak trzymać 1
Napisano
Ad. Caudron G III."
Caudron G.III - podarowany w 1927 r. Aeroklubowi Akademickiemu w Warszawie przez wojsko. Zmontowany przez członków AAW.
Widoczne logo AAW projektu Jadwigi Titterbrun (wybrane z 23 zgłoszonych projektów na konkurs).
  • Tak trzymać 1
Napisano
Kolega Sedco Express napisał:
Najważniejsze, że też francuskiej produkcji."
Gratuluję Koledze wyrozumiałości.
A tak na poważnie: jak ktoś myli łopatologicznie przedstawionego na fotografii Bregueta z Potezem to powinien się schować ze wstydu w mysią norę a nie produkować na forum.
  • Tak trzymać 1
Napisano
Oczywiście moje zachowanie.
Jestem stary, zgryźliwy a wiele lat pracy zawodowej nauczyło mnie braku tolerancji dla błędów (także i własnych).
Moja dobra rada; jeśli się nie ma 100% pewności co do obiektu czy osoby na fotografii to lepiej nic nie pisać.
Zawsze się znajdzie ktoś, kto uzupełni.
Jak na przykład przy ostatniej fotografii lotnikow wielkopolskich.
  • Tak trzymać 1
Napisano
Sedco Express, gdyby to ode mnie zależało, to byłbym już happy po tym wirtualnym borchaniu" fajki, tym bardziej,że od lat ją uwielbiam. A nade wszystko, ,żyć z ludźmi w zgodzie ;-)
Po dłuższym milczeniu, jak tradycja nakazuje, pozwoliłem sobie ( w wątku poświęconym Spadochroniarzom II RP) z całego serca życzyć Lotniczej Braci" Wszystkiego NAJ, zdając sobie sprawę, że większość odbiorców ciałem i duchem" będzie przy świątecznym stole, niż przed ekranem kompa. Okazuje się, że jeden czuwał" ze swoim prostującym dobrym słowem"... Smutne :-(

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie