Skocz do zawartości
Slajmi130

Rolnik zgubił obrączkę a detektorysta znalazł...

Rekomendowane odpowiedzi

Pan Cezary chętnie się zgodził i ze swoim sprzętem zaczął przeczesywać rolę".

Rozumiem, że Pan Cezary przedtem uzyskał zgodę Konserwatora.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
już nie na dzika a na poszukiwanie obrączki :-) a wszystko przez jeden durny zapis w ustawie o ochronie zabytków...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zgoda wdg mnie jest potrzebna wtedy kiedy chcesz legalnie i w świetle prawa prowadzić poszukiwania historyczne na danym terenie - obszarze. Po co zgoda na szukanie obrączki która rolnik zgubił na własnym polu ? I co rolnik by musiał czekać miesiące na pozwolenie zagubionej przez siebie obrączki, a najlepiej jakby jeszcze kilka razy przeorał własne pole żeby jeszcze bardziej utrudnić znalezienie przez siebie zagubionej obrączki. Nie pogadamy w paranoje" kolego Prej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
goda wdg mnie jest potrzebna wtedy kiedy chcesz legalnie i w świetle prawa prowadzić poszukiwania historyczne na danym terenie - obszarze".

To fajnie, że według Ciebie. Według przepisów jest troszeczkę inaczej, jakbyś nie zauważył.

A paranoja owszem jest, w związku z tymi właśnie przepisami, kolego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Alibi nie do podważenia, szukać przedmiotów zagubionych, zwłaszcza na zlecenie właściciela, możesz do woli. Jeżeli znajdki przypadkowe - wszak szukałeś współczesnej obrączki, nie zabytków- zgłosisz, to za wszelkie nieprzyjemności z tego tytułu możesz żądać srogiego odszkodowania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Prej, nie dramatyzuj i naucz się czytać ze zrozumieniem (ustawę...)
W Polsce chodzenia z wykrywaczem jest całkowicie legalne!
Dopiero jeśli poszukujesz zabytków, musisz mieć zgodę konserwatora.
No chyba, że twoim zdaniem obrączka mająca miesiąc jest zabytkiem... 🤣

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Panowie, bla bla bla bla. Temat wałkowany już chyba na każdym forum 10000 razy.

Oczywiście teraz w polskich lasach mamy 100.000 detektorystów szukających swoich zagubionych zegarków i obrączek, a policja / straż leśna oczywiście nic nie mówi, no bo przecież detektorysta by nie kłamał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Prej, ty nie wiesz o czym piszesz...
Mając zgodę właściciel danego terenu (nie będącego wpisanego do rejestru stanowisk archeologicznych) możesz szukać do woli i w/w służby mogą cię pocałować w d.pe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sqr, misiu kolorowy, nie będe wałkował tutaj po raz kolejny tego tematu.
Jak to w internecie (tym bardziej na forum przepełnionym ekspertami wszelkiej maści i posiadającymi mnóstwo cennych i dających wielkie doświadczenie i wagę wypowiedzi punktów internetowych) każdy ma swoją interpretację i niech się jej sobie trzyma.

Tymczasem miłego poszukiwania wszystkiego, co nie jest zabytkiem, meteorytów oraz wyłącznie nowych obrączek. Paaaa! ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
sqr...wprowadzasz ludzi w błąd.....narażasz ich na problemy z taka wykładnią....

przypomnij sobie zlot grupy poszukiwaczy (gdzies to było tutaj) którzy mieli zgodę właściciela , pozakopywali rózne drobiazgi i zawody chcieli zrobic na szukanie....i co ???? milicja, konserwa i PROBLEMY ........

przykładów było wiecej....nie chce mi sie pisac.....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
no chyba że ktoś chce sie kopac z koniem i po latach ciagania po sądach, milicjach, prokuraturach, rewizjach usłyszy że niewinny, albo umorzone.......

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wiecie co myśli człowiek sowiecki słysząc śmiech? Myśli, że się z niego śmieją.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja mam bardziej rozbudowane pisemko odnośnie zgody właściciela i wszystko jest ok.!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Z tego co wiem policja ma swoje wytyczne,i tym pozwoleniem rolnika możecie sobie obetrzeć zad.Zrobią swoje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A ja mam pozwolenia wkz i powiem tak że najlepsze znajdki i tak wpadają na spontanie i w najmniej oczekiwanych miejscach. A co do policji jak na Ciebie nikt nie podkabluje to ... resztę dopowiedźcie sobie sami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Semenedar, bardzo Cię boli, że nie buszujesz po polu u tego rolnika, nie? Widzisz, znajomym moim na fejsie jesteś, a tutaj jesteś jak taki typowy Janusz. Historia autentyczna tak mocno, jak żadna z waszych nigdy nie była, ale oczywiście trzeba wbić szpileczkę. Ustawa nie zakazuje chodzenia z wykrywaczem, precyzuje także jak postępować w przypadku znalezienia zabytku, a więc zgodnie z przepisami prawa postąpiłem i nie zamknęli mnie. Pozdrawiam stykaczy i tych co bardzo chętnie wchodzą na działki bez pytania o zgodę, bo to właśnie tacy „odkrywcy” najwięcej piany biją o łamaniu konstytucji i praw obywatelskich, a są największymi szkodnikami w środowisku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To wskaż mi proszę przepis, wykładnię lub cokolwiek traktujące o możliwości używania wykrywacza do szukania czegokolwiek innego niż zabytek. Wdzięczny będę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W moich rejonach to tyle dobrze że na poszukiwaczy uwagi nie zwracają a jak z jednym gadałem to do lasu jadą tylko żeby spać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wskaż mi przepis który zabrania szukania rzeczy innych niż zabytki. Sami się nakręcacie. Siedżcie w domu, sprzedajcie wykrywki. Chłop zgubił obrączkę na swoim polu i co, przepadła na amen bo wykrywacza nie można używać? Akurat ja nie mam czego się bać, kolekcji nie mam zadnej, to co miałem oddałem do muzeum jeszcze przed zmianą ustawy i mam na to kwity. I sumienie też mam czyściutkie bo ekshumacji soldatów i innych nie robiłem, tak więc osobiście nie mam się czego bać :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×

Powiadomienie o plikach cookie