Skocz do zawartości

Sobiepan

Użytkownik forum
  • Zawartość

    1 320
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Sobiepan

  1. Taki ciekawy kubek wisi na jednym ze znanych portali aukcyjnych. Niestety nie mogę znaleźć w sieci analogicznego. Czy ktoś jest w stanie powiedzieć coś bliżej? (Fot. z aukcji)
  2. No złota nie ma, ale gdyby podzielić koszty całej tej paroletniej akcji na dwa, to okazałoby się, że każda z tych rur jest warta małą fortunę.
  3. Tak z ciekawości, czy wiadomo jak oni się wkręcili na tę imprezę"? Chodzi mi o wersję oficjalną.
  4. U mnie (Warszawa) grzyby tylko na bazarze. W okolicach, w które jeżdżę - pusto.
  5. Opinia publiczna w Polsce pukała się wtedy w czoło i nie szczędziła gorzkich słów, jak to podły satrapa sieje propagandę bo obrzydzić bojowników o wolną i demokratyczną Ukrainę. Teraz okazuje się, że szkoliliśmy naziolków przed majdanem i grubo po, a może i teraz.
  6. Czy Putin miał rację mówiąc w marcu 2014: - Ludzie, którzy atakowali w Kijowie, byli szykowani w bazach zagranicznych Litwy, Polski i Ukrainy. Tam wszystko działa jak w zegarku - taką informację przedstawił na konferencji prasowej prezydent Rosji, Władimir Putin. Jego słowa spotkały się z reakcją rzecznika MON, Jacka Sońty. "Ktoś prezydenta Putina wprowadził w błąd - napisał na Twitterze. Później usunął wpis, tłumacząc, że nie jest on oficjalnym komentarzem MON". http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/putin-o-bojownikach-z-majdanu-byli-szkoleni-m-in-w-polsce,404292.html
  7. Pany, ale o czym wy tu, przeca wiadomo, że pijany Andrzej B. był w kotkilcie i zażądał lądowania, bo się siku chciało. GW to potwierdziła.
  8. Myśliwi nad jednym z milickich stawów nawet nie odbezpieczyli strzelb. Zrezygnowali z polowania na kaczki, bo obok nich stanęli obrońcy zwierząt nie tylko z Wrocławia, ale też z Warszawy i Poznania. Ponad 40 aktywistów naprzeciw kilkunastu polujących." http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,23800634,najwieksza-blokada-polowania-na-dolnym-slasku-wroclawianie.html#Z_Czolka3Img
  9. Czy coś się już ruszyło w temacie?
  10. A ja naiwny myślałem, że wątek o goldenzugu to już kres tego przesympatycznego forum. A to dopiero rozgrzewka była...
  11. Będą pewnie dławić się kiełbasa z Knurka Jurka przy Wielkanocnym stole.
  12. Wydaje mi się, że nie było - zdigitalizowane mapy z instytutu Józefa Piłsudskiego: http://archiwa.pilsudski.org/mapy.php
  13. Taki wyedukowany w temacie to nie jestem :)
  14. Z tym przed wojną" ma rację, foki i morświny były uznawane za szkodniki niszczące gospodarkę rybacką. Prusacy zresztą też płacili. Na dowód zabicia foki trzeba było przynieść żuchwę zwierza.
  15. Będzie strzelane. Zaraz się okaże, że trzeba populację wyregulować".
  16. Skąd to foto?
  17. To był odruch. Zobaczył orła i od razu walił. Celność daje do myślenia.
  18. To inaczej zapytam. Czy są jakieś źródła opisujące takie praktyki, czy to wymysł oparty na wyobrażeniach o tym jak to mrocznie i uroczyście drzewiej bywało? Ciekawy jestem ile lat ma treść przywoływanego na stronach PZŁ ślubowania łowieckiego. 50? Swoją drogą już w ramach ciekawostki podam, że tradycyjne pozdrowienie myśliwskie (Darz Bór) zostało wymyślone w latach dwudziestych.
  19. A mnie jedna rzecz nurtuje od dłuższego czasu. Myśliwi postrzegają się jako nosicieli kultury łowieckiej i ginącej w pomroce dziejów tradycji, która bez nich zaginie. Że to niby takie wszystko stare i odwieczne etc. Może ktoś wie jakie jest źródło tych obrzędów"? Jakoś w Panu Tadeuszu" nie czytałem o piciu cytrynówki przez lufę dubeltówki, smarowaniu twarzy krwią, czy pocieraniu czoła półdupkiem zastrzelonego zająca. I tak sobie myślę, że te zabawy mogły zostać wymyślone na potrzeby myśliwych-warszawiaczków w PRL, lub w najlepszym razie w momencie instytucjonalizacji łowiectwa na przełomie XIX/XX wieku, ale ze staropolską tradycją łowiecką ma to tyle wspólnego co wyroby Cepelii z wiejskimi garami.
  20. Spokojnie. Daję temu hobby" jeszcze z 5-10 lat w obecnej formie. W dzisiejszych czasach trudno ukryć co się tak naprawdę w tych krzakach dzieje, a zwykły człowiek jak sobie przejrzy internet pod tym kontem to się za łeb łapie.
  21. Mieli skórować żywego jeszcze jelenia, a potem znęcać się nad konającym zwierzęciem - wracamy do sprawy polowania, które 3 lata temu wstrząsnęło całą Polską. Sąd Rejonowy w Drawsku Pomorskim po wielomiesięcznej walce Fundacji Ludzie Przeciw Myśliwym nakazał miejscowej prokuraturze ponownie rozpatrzyć sprawę. Proces dotyczy kilkuminutowego filmu, na którym widać jak myśliwi stoją nad upolowanym jeleniem i okrutnie się nad nim znęcają. Jeden z mężczyzn w pewnym momencie zaczął skórować jeszcze żywe zwierzę. Film został opublikowany w Internecie w grudniu 2014 r. Stowarzyszenie TrzyRzecze z Białegostoku po obejrzeniu materiału złożyło zawiadomienie o popełnieniu przez myśliwych przestępstwa. Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Drawsku Pomorskim, gdyż polowanie odbywało się na terenach gminy Kalisz Pomorski. Po 3 latach prokuratura ponownie rozpatrzy tę sprawę. Mateusz Kopyłowicz" http://szczecin.tvp.pl/34966592/sprawa-skorowania-jelenia-w-prokuraturze
  22. Nie taka bieda jak widać.
  23. Bo zachowywał się jak dzik" – tłumaczył przed Sądem Rejonowym w Głogowie trzydziestoletni myśliwy z Koła Łowieckiego „Cyranka”. Ów dzik miał 63 lata, na imię Edward i za dnia był rolnikiem. Acz jego ulubionym hobby, wedle ustaleń sądu, stało się wymykanie wieczorem za chałupę na pole pszenicy. Najpewniej po to, żeby pobaraszkować na czworakach, ryjąc nosem w ziemi, w poszukiwaniu żołędzi. Feralnego wieczoru myśliwy w towarzystwie kolegi, już po zmierzchu, z odległości 100 metrów odstrzelił chłopa Edwarda. Już po pierwszym strzale ten tylko fiknął nogami i nie było mu w głowie dalsze rycie pola z pszenicą. Bo zachowywał się jak dzik" – konsekwentnie uzasadnia odstrzał chłopa myśliwy. Głogowski sąd, najpewniej czujący wstręt do dzików, a jeszcze większy do chłopów, którzy je naśladują, orzekł, że nie ma mowy o morderstwie. Choć darmowe polowanie również nie wchodziło w grę. Dlatego odstrzał chłopa wycenił następująco: 10 tys. zł grzywny, czyli bezpośredniej opłaty za odstrzał, kolejne 10 tys. zł dla żony zastrzelonego (najpewniej jako zadośćuczynienie za lata spędzone z chłopem udającym dzika) oraz 6 tys. zł dla sądu, który musiał stykać się z martwym dzikiem w postaci zwłok rolnika. W sumie koszt polowania wyniósł 26 tys. zł. Dla niepoznaki sąd dorzucił jeszcze myśliwemu rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Co oznacza, że kolejnego chłopa skazany będzie mógł sobie odstrzelić dopiero w sezonie łowieckim w 2021 r. Na pierwszy rzut oka fatalnie i drogo. Jednak takie pozory mogą bardzo mylić. Oczywiście w porównaniu z zastrzeleniem lisa czy jelenia myśliwy zdecydowanie przepłacił. Lecz co to za frajda strzelać do istot, które nawet nie mają własnej chałupy i pola, a poza tym trudno je pomylić z dzikiem. Co innego żubr. W tym przypadku odstrzelenie kolejnych rolników ze wsi Słoćwina wychodzi zdecydowanie taniej. Król Juan Carlos, kiedy kilkanaście lat temu przyjechał do Puszczy Boreckiej wykonać egzekucję na żubrze, musiał za to zapłacić całe 8 tys. euro. Co przy obecnym kursie daje ponad 33 tys. zł. Ciekawe, ile hiszpański monarcha gotów byłby wyłożyć za możliwość postrzelania do mieszkańców polskich wsi? Zwłaszcza gdyby wmówić mu, że są potomkami osadników z Katalonii. Notabene wedle portalu OKO.press obecnie, żeby zastrzelić żubra w Białowieży, a potem dostać do powieszenia sobie w domu skórę i głowę, należy wysupłać z portfela aż 36 tys. zł. Tu należy zauważyć, iż myśliwy Koła Łowieckiego Cyranka" nie dostał od sądu pozwolenia na jakiekolwiek pamiątkowe trofeum z Edwarda. Żadnej głowy na ścianę, skóry do rozłożenia przy łóżku czy nawet marniutkiego skalpu. A przecież z tych atrakcji można wygenerować dodatkowy zysk, i to zdecydowanie większy iż z samego odstrzału. http://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/561330,odstrzel-sobie-chlopa-i-babe-tez.html Całość chyba w papierowym wydaniu w weekend.
  24. Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść...
  25. Nie wierzę... Podobny wymiar kary dostał Rutkowski za bezprawne prowadzenie działalności detektywistycznej w latach 2004-2006 i kierowanie bezprawnym pozbawieniem wolności". Podobny wymiar kary dostał 36-latek, który podczas wiecu w Toruniu podbiegł w stronę ówczesnego prezydenta Bronisława Komorowskiego z uniesioną ręką, w której trzymał reklamówkę". Podobny wymiar kary dostał gość który na nadwoziu autobusu komunikacji miejskiej wymalował napisy "śmierć Cyganom i "ozdobił je swastyką". Trzy przykłady z pierwszej strony googla... 10 tyś. zadośćuczynienia pominę milczeniem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie