Czlowieksniegu Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu Godzinę temu, Jedburgh_Ops napisał: samolotów szkolnych M-346 Master Była/jest wersja, że z powodów takich czy innych, właśnie FA-50 jako samolot szkolny, ma być ich następcą. A mocno ciekawie o losach M-346 napisane jest w dokumentach NIK z 2020 roku.
Jedburgh_Ops Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu (edytowane) W dniu 17.02.2026 o 17:50, beaviso napisał: Nie mam bladego pojęcia jak to możliwe, że obecny z-ca DG RSZ, gen. Ireneusz Nowak, do niedawna (2023-2025) Inspektor Sił Powietrznych - odpowiedzialny za dopuszczenie do zakupu FA-50, samolotu-projektu, który notuje opóźnienia i na dobrą sprawę nie ma żadnej pewności, że powstanie i w jakim kształcie - za którego kadencji wydarzyły się dwie spektakularne katastrofy związane z udziałem Sił Powietrznych w pokazach lotniczych, wedle wszelkich przesłanek spowodowane błędami pilotów - w najlepsze pełni swoją funkcję? M. Posłuchaj najnowszego podcastu z Wojciechem Łuczakiem m.in. o FA-50 a nabierzesz jeszcze głębszego „szacunku” wobec generałów Pszczoły i Nowaka. Znam Wojciecha od 37 lat; nasze drogi krzyżowały się, rozłączały, znowu krzyżowały i tak w kółko. Jest to postać specyficzna; czasami irytująca, czasami nie; lubiana, albo nie, ale jednego Wojciechowi nigdy nie odmówię - że ma własne dobre, wypracowane przez dekady, dojścia do informacji z wojska. Posłuchaj, co mówi o aferze z FA-50 i m.in. o legendarnej kolekcjonerskiej amunicji do działek A-50 zaprojektowanych wyłącznie do tych samolotów, do niczego innego. Zobaczysz, w co nas PiS i błaszczak wpieprzył. Nareszcie Łuczak powiedział, na czym polega ta granda, że komputer balistyczny FA-50 nie współpracuje z amunicją 20×102 inną niż koreańska. Czyli już wiadomo, na czym polegało zadanie Turków, którzy za trzecim razem wygrali przetarg na kolekcjonerską amunicję do FA-50 - polegało na skopiowaniu parametrów amunicji koreańskiej do tych działek, bo z inną system celownicy FA-50 nie współpracuje. Załadujesz amunicję 20×102 z Meska albo amerykańską i nawet w sterowiec nie trafisz. I teraz połącz sobie to, co relacjonuje Łuczak z wyblurrowaną wypowiedzią pilota SP sprzed paru dni, jak mówił, że w KAI i RoKAF ledwo się gdacze po angielsku albo w ogóle się nie gdacze. Serwilistyczni PiSowscy debile-karierowicze w lotniczych mundurach, którzy zaakceptowali zakup FA-50 usłyszeli od KAI - albo i nie usłyszeli na skutek „świetnej” koreańskiej angielszczyzny - że działko A-50 chodzi na amunicji 20×102 i dali sobie spokój z drążeniem tematu. A że ono chodzi wyłącznie na 20×102 koreańskiej i żadnej innej to już nie wiedzieli i w ciemno akceptowali wszystko, co Koreańczycy podsunęli im do podpisania. Aby tylko nie podpaść PiS i błaszczakowi; aby tylko zasłużyć na następną gwiazdkę. Jak ja znam takich typów... Oni są w każdym ustroju. To się nigdy nie zmieni. A młodziaki po Dęblinie latami będą musiały się bujać z tymi FA-50. Edytowane 3 godziny temu przez Jedburgh_Ops
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się