Jump to content

C2P


Recommended Posts

Posted
W sobote ze switem wybieram sie ponownie do Auburn poszukac bic na C2P.Przy okazji troche pofotografuje(jak zwykle).Jakies specjalne zamowienia?
Pozdrowienia
Grendel
P.S.
Na M-L fajny cykl zdjec ciezkiego mozdzierza (no dobra - haubicy) Skody.Moze ktos wie co to za ciagnik?
Sa tez zdjecia Hetzer'a Starr.
G.
Posted
K.Abt.
Niezle zeberka sa 5 mins. jazdy od muzeum(wiem , bo jadlem;o).No ale bigosu tam nie uswiadczysz.Ten specyjal to dopiero po powrocie do Chicago.
Grendel
Posted
Skonsultowałem się ze znajomymi lepiej znającymi temat i dowidziałem się co następuje:
-każda blacha c2p była bita PZInż. i dalej jakiś numer"
-tabliczka znamionowa powinna być w nogach pasażera" po prawej stronie pojazdu. Tu niesty nie ma stuprocentowej pewności bo znajmy miał tebliczkę znaleziną na płycie pancernej/blasze a nie całym c2p. Jednak porównanie wielu elementów pojazdu i zdjęć wstkazało na tę właśnie lokalizację ww płyty.
Posted
- co do blach, to nadal mam wątpliwości, choćby dlatego, że przecież Pz.Inz nie był ich producentem; ciekaw jestem, czy uda się coś odnaleźć,
- co do umiejscowienia tabliczki, to potwierdzam, właśnie dostałem taką informację, chociaż dotyczy ona TKS-a.

Pzdr,

jotes
Posted
Polsmol,
Tak to przynajmniej wygladalo w amerykanskich czolgach o nitowanej konstrukcji.Kazda plyta pancerna miala nabity numer porzadkowy.Ulatwialo to montaz.
Pozdrowienia
Grendel
Posted
Kazda czesc niestandardowa byla znakowana numerem porzadkowym.
Posted
Grendel, mam do Ciebie prośbę. Czy nie chciałbyś poświęcić kilka ogólnych widoczków samolotów, czołgów itp. dla celów Wikipedii? ( http://pl.wikipedia.org ) (na public domain). Problemem jest tam często brak zdjęć, aczkolwiek większość znanych amerykańskich samolotów jest chyba i tak sfotografowana.
Posted
Mi.Der,
Jesli tylko bedzie wzmiankowane moje autorstwo oraz pochodzenie fotografowanego obiektu (mam na mysli pelna nazwe muzeum w ktorym sie znajduje) - nie widze przeciwskazan.Nie jest to przeciez domena komercyjna.
O ktore zdjecia Ci chodzi konkretne?
Ale to jzu moze poza forum.

grendel3nospam@nospamemail.com

usun nospam z obu stron
Pozdrowienia
Grendel
Posted

Dwie godziny temu wrocilem z Auburn.Oto wyniki:
1.Tabliczki identyfikacyjnej nie ma i nie bylo juz w Arlon.
2.Bicia na blachach (o ile byly) skorodowaly lub zostaly usuniete z czasie piaskowania.Procz tego , jak zapewne widzieliscie na zdjeciach, czesc blach nie jest oryginalna-byly zbyt skorodowane, albo wcale ich nie bylo.
3.Udalo mi sie odnalezc kilka numerow identyfikacyjnych czesci oraz kilka numerow seryjnych.Najwazniejszym z nich jest cudownie wyrazny numer silnika(na zdjeciu) z przepieknym orzelkiem.Az oko cieszy;o)
Inne numery to:
bicie 7 5 B na glowicy
bicie 4986 na transmisji

Numery czesci to:
10.08.11.9. na glowicy silnika
142 12 851 na jednej z dzwigni transmisji
737 na dzwigni sprzegla

Wyjazd w sumie bardziej niz udany.Mialem przyjemnosc poznac dyrektora wykonawczego Fundacji Krause i tym samym Muzeum.Niestety nie odpalono UE :(
Moglem za to pofotografowac w zasadzie wszystko co chcialem.Jutro przygotuje galeryjke, ale jak szybko sie pojawi zalezec bedzie juz od Bociana.Duzo detali C2P plus bardzo wiele wnetrz pojazdow ze zbiorow Auburn.
A teraz zmykam spac - siedem godzin za kolkiem zrobilo swoje- spac mi sie chce.
Pozdrowienia
Grendel

Posted

Mala zagadka: co to za ciezarowka?;o)
Pozdrowienia
Grendel
P.S.
Czy to mozliwe, zeby Muzeum Techniki w Warszawie nie mialo wlasnej witryny?Jakos nie moge znalezc...
G.

Posted
Ciekawe czy można ustalić związek nr silnika z numerem wozu. Czy np. silniki dla C2P czymś się różniły od tankietkowych? Bo wtedy byłaby szansa np. na osobną numerację i byłby to ciągnik 167 z kolei ;-) To oczywiscie tylko spekulacja niczym nie poparta. Dopiero będę przeglądać swoje materiały, ale za wiele się nie spodziewam :-(

Pzdr,

jotes
Posted
Jotes,
Nie mam pojecia.Nadzieja w tym , ze koledzy Hartmann i Akagi zechca sie podzielic swoja wiedza.Jesli ocalalala (jakims cudem) dokumentacja PZInz - jest szansa, ze znajduje sie w Muzeum Techniki.Dla mnie problemem jest w tej chwili odleglosc - z Chicago do Warszawy jest zbyt daleko bym mogl wyrwac sie tam i szukac...
Dlatego pytalem o website Muzeum Techniki.Sprobowalbym z kims kompetentnym tam sie skontaktowac.
Pozdrowienia
Grendel
Posted
Jotes,
Szczerze mowiac - watpie by miedzy silnikami byla jakas roznica.Przeniesienie napedu wygladalo juz inaczej , ale to fakt znany powszechnie.
Grendel
Posted
Omi30,
Wlasnie nie - ale mi sie tez kojazy ;o)
Jest to Fiat G2CN z 1939-go roku.Ladny, nieprawdaz?Czy Wlochy lub ich afrykanskie kolonie mialy prawostronny ruch uliczny?Ten egzemplarz jest do takowego przystosowany.
Pozdrawiam
Grendel
Posted
Fenomenalna galeryjka, gratuluje! Dzieki tym fotkom zidentyfikowalem kilkunastokilogramowy kawalek C2P! Dzieki takim materialom szanse zachowania kawalkow wrzesniowych pojazdow wzrastaja. A kazdy jest na wage zlota. Ten, o ktorym mowie pochodzi od chlopa i cudem nie poszedl do huty. Na szczescie nie wszyscy ktorzy maja jakies materialy dotyczace wrzesniowych pojazdow trzymaja je gleboko ukryte przed czujnym okiem konkurencji", ktora, nie daj Boze, jeszcze cos posklada.
Pozdrawiam

P.S. Zrobiles jeszcze jakies foty?
Posted
Ubudubu,
Zrobilem.Mnostwo detali-glownie silnika, transmisji, sprzegiel i podwozia.Zdjecia juz wyslane Adminowi - kiedy sie pojawia w galerii - nie wiem.
Zrob zdjecie swego kawalka" C2P i zamiesc na forum.Niech i ja oczy pociesze ;o)
Pozdrowienia
Grendel
Posted
Z fotka bedzie teraz problem, bo jestem za granica. Chyba, ze uda mi sie to zdalnie (za pomoca brata) sfotografowac, to wrzuce. W kazdym razie jest to obudowa zespolu sprzegiel (czy raczej hamulcow). Ciekawa sprawa z tym orlem na silniku. W tekaesie wszystkie czesci byly tak znakowane, czyzby w C2P tez? Kolega znalazl fragment akumulatora (olowiany lacznik cel) i tez jest na nim wybity taki orzel jak na silniku. Ot ciekawostka!

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information