Jump to content

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

woytas

Widokowki z sieci a prawo autorskie

Recommended Posts

Panowie jak wyglada prawo autorskie do reprodukcji widokowek - starych umieszcanych w sieci? Moi znajomi prowadzacy pewna strone sa regularnie oskarzani o kradzierz przez wlasciciela papierowych widokowek za to, ze umieszczaja kopie tych wlasnie widokowek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Prawo autorskie przysługuje AUTOROWI, prawo autorskie majątkowe - autorowi, lub temu, komu autor je sprzedał. Zasadniczo prawa autorskie majątkowe wygasają 70 lat po śmierci autora.
Czy właściciel papierowych widokówek ma jakieś prawa do swoich widokówek, poza tym, że te widokówki posiada? A może kopie zostały wykonane przez niego? Wtedy on jest autorem dzieła, czyli w tym wypadku kopii - i ma do niej prawa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nawiasem mówiąc, nie wydaje mi się, iż gość posiada prawa autorskie na pocztówkę, której nakładu było czasem nawet kilka czy kilkadziesiąt tysięcy sztuk.

pozdro.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Widokówki jako takie,jeśli opublikowane były przed ponad 70 laty nie są chronione majątkowymi prawami autorskimi. Do ich skanów da się jednak zastosować art. 2ust.2 prawa autorskiego:

Opracowanie cudzego utworu, w szczególności tłumaczenie, przeróbka, adaptacja, jest przedmiotem prawa autorskiego bez uszczerbku dla prawa do utworu pierwotnego."

Skan jest rodzajem opracowania, wiąże się z konkretnym nakładem pracy, nie tylko prostą czynnością techniczną (położenie widokówki na szkle skanera),ale często wymaga dodatkowych czynności jak i umiejętności takich jak retusz, przywracanie wyblakłych kolorów itp. I zajmuje to nieraz sporo czasu... Wcale się nie dziwię, że osoby, które napracowały się przy skanowaniu pocztówek i ich retuszowaniu protestują przeciw korzystaniu z ich pracy bez pytania o zgodę. Co to w końcu szkodzi napisać maila i spytać? Jeśli odpowiedź będzie odmowna lub nikt nie odpowie, zawsze można zamiast wklejenia kopii skanu dać link do oryginalnego źródła. Moim zdaniem dobrym zwyczajem na forum powinno stać się, że wkleja się skany materiałów wydanych przed 70 laty tylko jeśli samemu się je wykonało,a inne za zgodą osoby która to zrobiła.
Artur

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tutaj 100% zgody i słuszności, nawet sama kultura tego wymaga, aby kogoś zapytać o udostępnienie skanu.


Inną sprawą jest fakt, kiedy jakiejś pocztówki jest mnóstwo skanów, a ktoś próbuje udowodnić drugiej osobie że posiada skan jego pocztówki", choć tej było nakładu np. 15 tysięcy sztuk i na znanym portalu aukcyjnym pojawia się kilka razy na miesiąc jej inny egzemplarz.

Inaczej sprawa wwygląda w przypadku zdjęć - tutaj mówimy o nakładach minimalnych, właściwie jeżeli nie było odbitek - praktycznie pojedynczych.

Znaczna część pocztówek nawet nie posiada sygnatury wydawnictwa, czy pieczątki attellier'a, a wcale nie jest trudno ustalić wiek takowej, zwłaszcza kiedy np. jest nadana.

Jeżeli nie wykorzystuje się w publikacji czyjegoś skanu, a jedynie tę samą pocztówkę, to raczej nie powinien zgłaszać ku temu żadnych obiekcji, jeżeli nie jest właścicielem praw autorskich.

pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
prawa Autorskie - pocztówka
1 - fotograf - rysownik - czyli autor wizerunku - są wieczne
tzn. jeżeli wykonał - utrwalił Xiński - to do końca świata autorstwo dzieła należy do niego...
2 - edytor - rameczki - oprawki napisy j/w
3 - litograf - miedziorytnik - itp. j/w

Majątkowe prawa zw. z prawem Autorskim - w kontekście publikacji - dystrybucji wizerunku - mają ograniczenie czasowe.

W przypadku internetowych witryn" - najczęstszym problemem jest powielanie obrazu dzieła" wykonanego przez osobę trzecią... i niestety - Ygrekowski skanując starą pocztówkę - staje się Autorem - skanu - na równi z fotografem, ale tylko skanu...
Reasumując - materiały wcześniej publikowane, na chwilę obecną - po wygaśnięciu praw majątkowych, warto skanować osobiście...
czyli - jak se zeskanuję pocztówkę z 1905 roku - to mogę dowolnie dysponować skanem... o ile nie będę uzurpował Autorstwa ...

odrębnym zagadnieniem jest - na jakich zasadach został mi użyczony obiekt - do zeskanowania...

_____________________

zagadnienia pokrewne to cytowanie" - czyli podawanie źródeł, oraz przetwarzanie" czyli modyfikacja dzieła...

Share this post


Link to post
Share on other sites
@ Inną sprawą jest fakt, kiedy jakiejś pocztówki jest mnóstwo skanów, a ktoś próbuje udowodnić drugiej osobie że posiada skan "jego pocztówki, choć tej było nakładu np. 15 tysięcy sztuk i na znanym portalu aukcyjnym pojawia się kilka razy na miesiąc jej inny egzemplarz."

Ale tak czy owak ten skan ktoś wykonał i pewnie go obrobił. Nie można go podkradać tylko dlatego, że przypuszcza się, że wystawiający aukcję też podkradł...


@ Jeżeli nie wykorzystuje się w publikacji czyjegoś skanu, a jedynie tę samą pocztówkę, to raczej nie powinien zgłaszać ku temu żadnych obiekcji, jeżeli nie jest właścicielem praw autorskich."

Każde wklejenie skanu w sieci jest publikacją. I wciąż nie przyjmujesz do wiadomości, że choć autorskie prawa majątkowe do pocztówki, z której wykonano skan wygasły (tzn.nie trzeba pytać wydawcy pocztówki o pozwolenie na jej skanowanie i publikację skanu) to ten właśnie skan (przez kogoś konkretnego wykonany)objęty zostaje niezależnie prawami autorskimi jako opracowanie oryginału i podlega ochronie. Moim zdaniem, jeśli się samemu skanu nie zrobiło, to trzeba pytać o zgodę na korzystanie z czyjegoś.
Artur

Share this post


Link to post
Share on other sites
...Moim zdaniem, jeśli się samemu skanu nie zrobiło, to trzeba pytać o zgodę na korzystanie z czyjegoś. ...

nie trzeba - jeżeli wyczerpie się zasady - cytowania"...
_______________
oczywiście - cytaty" nie mogą stanowić głównej treści" ...
i muszą zachować celowość"...

Share this post


Link to post
Share on other sites
gdyż cytowanie" związane jest z ograniczonym - dozwolonym wykorzystaniem" na ustalonych zasadach - wynikającym z publikacji...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeszcze do totala - masz oczywiście absolutną rację, że może istnieć wiele skanów tej samej pocztówki (konkretnego egzemplarza). Jeśli kupiłeś na aukcji pocztówkę, to oczywiście możesz sam ją sobie zeskanować i opublikować swój skan w sieci i nie ma znacznie, że ktoś ją skanował wcześniej. Poprzedni właściciel pocztówki jest właścicielem autorskich praw majątkowych do swojego skanu, a Ty do swojego. Ten sam pierwowzór czyni co prawda oba skany prawie identycznymi i może to powodować podejrzenia, ale na to wiele już się nie poradzi, chyba że każdy ze skanujących wprowadza jakieś swoje znaczniki,które w razie sporu pozwolą ustalić autora (co jest dobrym rozwiązaniem).
Artur

Share this post


Link to post
Share on other sites
O to mi chodziło Arturze, o możliwość iż mój skan, ktoś będzie uważał za swój, bo jest właścicielem jednej z kilkudziesięciu figurujących na rynku pocztówek, danego wzoru, tak samo jak ja, i nie będzie dawał sobie wytłumaczyć tej kwestii.


Znaki wodne nie zawsze zdają egzamin, z tym też się trzeba liczyć - ryzyko jest zawsze.


pozdrowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cytować można tylko fragment a nie całość. W przypadku pocztówki ma to sens, gdy jest wieloobrazkowa i pokazuje się tylko jeden obrazek. Autora skanu oryginalnego lub źródło i tak trzeba podać. W przypadku jednoobrazkowej dla spełnia zasady cytatu trzeba by pokazać tylko fragment- a to traci trochę sens. A autora skanu jak wyżej też trzeba podać.

Tu swoją zwracam uwagę adminów, że zasada cytatu jest notorycznie łamana w dziale Aktualności. Wkleja się tam w całości teksty z gazet. Nawet podanie linku do źródła nic nie załatwia, bo mało kto klika na link,jeśli ma od razu cały tekst. A gazety zwykle zaznaczają, że powielanie w całości tekstów bez ich zgody jest zabronione. W końcu po to płacą dziennikarzom i utrzymują swoje serwisy www, żeby ludzie do nich wchodzili (sprawa oglądalności i idący za tym cennik reklam przy materiałach prasowych). Sądzę, że tu tez dobrym zwyczajem powinno być streszczenie artykułu lub przytoczenie kilku pierwszych zdań i wklejenie linku do całości. Np. Gazeta Lubuska na swojej stronie:

http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/99999999/WARUNKIPRAWNE/441141576

zastrzega:

Korzystający ma prawo do zamieszczania w prowadzonym przez siebie serwisie internetowym, w celach informacyjnych, rozpowszechnionych przez Wydawnictwo w portalu internetowym www.gazetalubuska.pl i wszelkich materiałów na nim zamieszczanych (z wyłączeniem fotografii) w ograniczonej formie, tj. tytuł i maksymalnie 3 pierwsze zdania, korzystając z kanałów RSS dostępnych na stronach www.gazetalubuska.pl/rss.

A wystarczy zerknąć w Aktualnościach na wątki pochodzące z GL... Przyznam, że sam niedawno zdałem sobie z tego sprawę,bo tez miałem skłonność do beztroskiego korzystania z funkcji copy and paste... To się więcej nie powtórzy!!!:))

Artur

Share this post


Link to post
Share on other sites
...Cytować można tylko fragment a nie całość. W przypadku pocztówki ma to sens, gdy jest wieloobrazkowa i pokazuje się tylko jeden obrazek. ...
:)
no cóż - jeżeli - pojedynczy skan stanowi publikację" - to masz rację...
zwykle jest - elementem - fragmentem - publikacji...

Share this post


Link to post
Share on other sites
99% internautów wydaje się że nigdy nie złamali prawa..

tylko później może wyjść przysłowiowy płacz i zgrzytanie zębów"..


a są jakieś ustępstwa w kwestiach praw autorskich, jeśli chodzi o zamieszczanie czegoś w celu edukacyjnym/dydaktycznym, czy raczej nie jest to nigdzie określone?

pozdro.

Share this post


Link to post
Share on other sites
PRAWO AUTORSKIE – PRZEDRUKI TEKSTÓW I CYTATY

Jakie są zasady cytowania materiałów prasowych? Czy przedruk tekstu publikowanego w innej gazecie wymaga czyjejś zgody?

Teksty wcześniej publikowane można cytować i przedrukowywać bez niczyjej zgody. W wypadku przedruku należy zapłacić honorarium autorowi oraz podać źródło, z którego pochodzi cytat.. Prawo nie wytycza ścisłej granicy, kiedy kończy się cytat, a zaczyna przedruk. Roboczo można przyjąć, że wykorzystanie ponad 50% tekstu źródłowego jest przedrukiem.

Uwaga!!! Centrum Monitoringu Wolności Prasy otrzymało ostatnio wiele skarg na dokonywanie przedruków, mimo protestów redakcji zainteresownych gazet. W związku z tym zaapelowaliśmy do redaktorów o zaniechanie przedrukowywania tekstów wówczas, gdy występuje przeciw temu autor, bądź redakcja, która jako pierwsza tekst taki drukowała.

Share this post


Link to post
Share on other sites
@ o cóż - jeżeli - pojedynczy skan stanowi "publikację - to masz rację."

Sądzisz,że nie jest? Moim zdaniem każde zdjęcie czy skan na stronie www to osobny utwór podlegający indywidualnej ochronie. Zwłaszcza, że może się zdarzyć (i często się zdarza), że na jednej witrynie są skany, zdjęcia a także teksty różnych autorów.


@: a są jakieś ustępstwa w kwestiach praw autorskich, jeśli chodzi o zamieszczanie czegoś w celu edukacyjnym/dydaktycznym, czy raczej nie jest to nigdzie określone?"

art.27 Instytucje naukowe i oświatowe mogą, w celach dydaktycznych lub prowadzenia własnych badań, korzystać z opublikowanych utworów w oryginale i w tłumaczeniu oraz sporządzać w tym celu egzemplarze fragmentów opublikowanego utworu.

art. 29 Art. 29. 1. Wolno przytaczać w utworach stanowiących samoistną całość urywki rozpowszechnionych utworów lub drobne utwory w całości, w zakresie uzasadnionym wyjaśnianiem, analizą krytyczną, nauczaniem lub prawami gatunku twórczości.
2. Wolno w celach dydaktycznych i naukowych zamieszczać rozpowszechnione drobne utwory lub fragmenty większych utworów w podręcznikach i wypisach.
3. W przypadkach, o których mowa w ust. 2, twórcy przysługuje prawo do wynagrodzenia.

Na dydaktyczności żeruje tygodnik Angora. Bez pytania biorą teksty z innych gazet. Ale płacą autorom...
Artur

Share this post


Link to post
Share on other sites
z regulaminu jednego forum... taki pozorny offtop...

...Użytkownik bez pisemnej zgody XXXXX Europe Sp. z o.o. nie może pobierać ani umieszczać w innych serwisach internetowych treści opublikowanych na forum.XXXXX.pl ...

Może - a ten punkt regulaminu jest bezprawny... lub bardziej- obarczony wadą prawną...
- wypowiedź Autora, stanowi jego własność, a sam fakt publikacji w miejscu" nie ogranicza prawa do dysponowania - jego własnością... o ile nie nastąpiło zawarcie umowy na przeniesienie tych praw...

Share this post


Link to post
Share on other sites
@: Może - a ten punkt regulaminu jest bezprawny... lub bardziej- obarczony wadą prawną...
- wypowiedź Autora, stanowi jego własność, a sam fakt publikacji "w miejscu nie ogranicza prawa do dysponowania - jego własnością... o ile nie nastąpiło zawarcie umowy na przeniesienie tych praw..."

Niekoniecznie... Na forach ludzie zwykle posługują się nickami a nie swoimi danymi osobowymi. A art. 8 ust.2prawa autorskiego mówi:

Domniemywa się, że twórcą jest osoba, której nazwisko w tym charakterze uwidoczniono na egzemplarzach utworu lub której autorstwo podano do publicznej wiadomości w jakikolwiek inny sposób w związku z rozpowszechnianiem utworu.
3. Dopóki twórca nie ujawnił swojego autorstwa, w wykonywaniu prawa autorskiego zastępuje go producent lub wydawca, a w razie ich braku - właściwa organizacja zbiorowego zarządzania prawami autorskimi."

Choć można się sprzeczać, czy właściciel lub administrator forum jest wydawcą... Gdyby tak było, to wszyscy tutaj piszący mogliby się upomnieć o wierszówkę...:)))
Artur

Share this post


Link to post
Share on other sites
Art.8 ust. 3 Dopóki twórca nie ujawnił swojego autorstwa (...)".Tożsamość Dody żadną tajemnicą nie jest. Choć kasowaniem innych za korzystanie z jej piosenek też nie zajmuje sie osobiscie, lecz robi to ZAIKS...
Artur

Share this post


Link to post
Share on other sites
odnośnie cytowania :

Źródło : Wikipedia

http://pl.wikipedia.org/wiki/Cytowanie
http://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_cytatu
http://pl.wikipedia.org/wiki/Dozwolony_u%C5%BCytek

oraz Forum Prawne,autor Colder

http://forumprawne.org/prawo

Share this post


Link to post
Share on other sites
wytwórnie płytowe to juz w ogole z grubsza przesada.. np. kiedy kupując czystą płytę jakiś procent jej ceny, pobiera wytwórnia za to że zachodzi prawdopodobieństwo, iż potencjalny pirat nagra na nią jakiś materiał wydany przez tę wytwórnię..

pomijając jeszcze fakt, iż to wytwórnie tak na prawdę psują muzyków, bo decydują jaki materiał nagraniowy ma się znajdować na płytach..

szkoda słów..

Share this post


Link to post
Share on other sites
cyt.Widokówki jako takie,jeśli opublikowane były przed ponad 70 laty nie są chronione majątkowymi prawami autorskimi"

-nie są chronione o ile nie ma na nich podanego autora


cyt. Do ich skanów da się jednak zastosować art. 2ust.2 prawa autorskiego:

"Opracowanie cudzego utworu, w szczególności tłumaczenie, przeróbka, adaptacja, jest przedmiotem prawa autorskiego bez uszczerbku dla prawa do utworu pierwotnego.\"

-skan nie jest chroniony

P.S.Skan nie jest rodzajem żadnego opracowania...jest po prostu skanem oryginału...z kolei retusz,czy inne przeróbki to już nie skan

Share this post


Link to post
Share on other sites



×
×
  • Create New...

Important Information