Skocz do zawartości

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

michalczewski

Latajeca spodki :))))

Rekomendowane odpowiedzi

a jeden z nich nazywał się Jagdtiger ?? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Domyślam, że chodzi o fotkę urządzenia p.t. Kugelpanzer", opatrzoną komentarzem: This extremely rare and strange recon/observer vehicle is on display at the Tank Museum of the Red Army in Kubinka (Russia)".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A dla wszystkich miłośników prawdziwych" latających spodków w kamuflażu luftwaffe polecam film UFO-Geheimnisse des 3. Reichs". Satyskakcja gwarantowana - dużo muzyki Carla Orffa, paradokumentalnego Adolfa marszczącego brwi nad tajemnymi księgami, napędów ezoterycznych :) itd. Łatwo ten film znaleźć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
dla rosyjskojęzycznych,-http://flyers.nm.ru/fdisks_naci.htm przyjemnego wieczoru życzę
v.T.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ufo czy latające spodki" nie są wynalazkiem 20 wieku, jak na ogół się sądzi, dawniej też zaprzęgano mózg do roboty. Jak podróżowano przed, powiedzmy, 6.000 laty ? No, może nie wszyscy, ale założyciele t.zw. kultury egipskiej" dosyć wygodnie : )). Pewien zapis na egipskim murze brzmi: Czym może król do góry wzlecieć ?, przy (pomocy) Haunebu-promu/pojazdu i ... Haune-ptaka. Ty masz do góry wzlecieć.... Ty masz wzlecieć i wysiąść." (669). Inne texty (261,310, 332,160) zawarte w heroglifach przekazują więcej na ten temat. Fotografie" tych niezwykłych pojazdów lotniczych można obejrzyć w starodawnej świątyni Ozyrysa w Abydos (zdjęcie).
W Indiach natomiast cały szereg tekstów (sanskryt) nazywa te latające w powietrzu pojazdy Vimana. Znajdują się też w tych starodawnych zapisach całe opisy powietrznych bitew. W Południowej Ameryce znaleziono sporo tych Vimana w formie biżuterii (fotka 2). Ortodoksyjni naukowcy twierdzą, iż za wzór służyły wykonawcom tych pojazdów....owady!
Ten gatunek badaczy jest jeszcze dzisiaj bardzo wpływowy.... ale wymierający !
A do czego służą te pojazdy dzisiaj ? "Bombowiec jest zbawcą cywilizacji,- twierdził J. M. Spaight,- wysoki urzędnik "bombowego ministerstwa w Anglii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wracając do niemieckich wynalazków (choć Twoje - von Teuto - rewelacje są bardzo ciekawe) chciałbym Wam pokazać stronkę z latającym sprzętem który albo juz był na etapie prototypów, albo jeszcze w planach". Dobrze że wojna skończyła sie w 1945, bo później to hitlerowskie orbitalne bombowce Sänger zaorałyby Nowy Jork, Sydney i całą resztę Świata...
http://www.luft46.com/jhart/lufartjh.html
Ech... ta niemiecka technika ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Te dwa ostatnie zdjęcia są wprost Pięknie Przecudne!!!!!!! Daj więcej, albo link z kąd ściagnołeś, gdzie sie znajduje ten Horten??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Witam. Nie mam niestety linka. Znalazłem gdzieś same fotki :)
Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,
crimson,- wybrałem, ze strony którą podałeś, dwa interesujące zdjęcia/obrazki (nr.1 i 2), ponieważ Niemcy podczas wyprawy polarnej w 1939 na Antarktydę ten rodzaj wyrzutni tam z powodzeniem wypróbowali. Przy jej pomocy mogli wykatapultować w powietrze 10 tonowe samoloty. Widać to doskonale na zdjęciach 3 i 4. Wyrzutnię tą zwano Dampfkatapulte". Jak daleko i czy z powodzeniem zastosowali ją w dalszych próbach,- tego nie wiem. Wyprawa ta jest też interesująca z innego powodu, dwa wydarzenia miały faktycznie miejsce, niemiecka wyprawa o której wspomniałem, i wyprawa" Admirała Byrd'a, zimą 1946-47 zakończona kompletnym fiaskiem, dwa artykuły (w j. niemieckim, na tłumaczenie brakuje mi czasu.) można znaleźć pod: http://tezlav-von-roya3.piranho.com/Neu7.html Poruszany tam temat zahacza o fantazję, ale cóż my, ziemskie robaczki", możemy o tym wiedzieć :). Interesuje mnie obecnie zupełnie inna technika, właśnie pracuję nad małym artykułem, kiedy skończę podzielę się najważnieszymi moimi rozpoznaniami również na forum Odkrywcy".
Pozdrawiam,
v.T.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach



×

Powiadomienie o plikach cookie