Jump to content

mac

Forum members
  • Content Count

    1390
  • Joined

  • Last visited

    Never

Everything posted by mac

  1. ->dziko78 Ciężko mi z tobą polemizować, nikt nigdy nie słyszał o tak dziwnej technice. Chcesz szczegółów na temat ładowania akumulatorów U-Boot-ów, proszę bardzo: http://sourceforge.net/apps/trac/derleitendeing/wiki/VIIbatteries Najbardziej bezsensowna teoria o której słyszałem, zresztą parę mil na wschód była baza w Pilau. ->Iron66 Przychylam się co do dalby rybackiej, tu ta z Orłowa.
  2. Akumlatory były ładowane z diesla.
  3. Oni mieli swoich pod dostatkiem. :) Pozdrówka.
  4. Jeśli się mylę to mnie poprawcie.
  5. Z tego co paniętam (z głowy :) ) to: 1000 to d-ca brygady, 1001 to zastępca d-cy brygady, 1002 to z-ca d-cy brygady ds. polit, pierwsza cyfra oznacza batalion, druga kompanie, trzecia pluton 100,200,300 to d-cy batalionów.
  6. mac

    cmentarz w Teheranie

    Jeżeli nie dasz rady dorwać książeczki to daj znać na priva, zrobię ci skany.
  7. mac

    cmentarz w Teheranie

    Sporo zdjęć można też znaleźć w książezce POLSKIE CMENTARZE WOJSKOWE W IRANIE", Andrzej Przewoźnik, Warszawa 2002.
  8. mac

    cmentarz w Teheranie

    Oprócz cmentarza Dulab w Teheranie polskie kwatery są jeszcze na Brytyjskim Cmentarzu Wojskowym Golhak, Cmentarzu Żydowskim, Cmentarzu Ormiańskim, a oprócz tego w Iranie w Pahlewi, Ahwazie, Ishafanie, Kazwinie(cmentarz zaniedbany), Meszhed, Korramszahr, Mashhad.
  9. mac

    cmentarz w Teheranie

    Druga przedstawia grób posła króla Polski Tadeusza Miranowicza zmarłego 26.12.1686 r. Napis na płycie głosi : Tu leży grzesznik Theodor Miranowicz wysłannik krula je[go] m[ości], Polskiego Decembra 26, 1886." Napis w języku polskim poprzedzony jest u góry na w pół zatartym napisem w języku staroruskim: Bożejjeju Woleju posłannik leho Krolewshoho Wieczistwa Polskoho Fedor Miranowicz."
  10. mac

    cmentarz w Teheranie

    Mam jeszcze dwie fotki z mentarza ormiańskiego w Isfahanie:
  11. mac

    cmentarz w Teheranie

    Tak jak obiecywałem kilka fotek z cmentarza Dunlab w Teheranie: 1.
  12. mac

    cmentarz w Teheranie

    Jak dostanę od rodziny parę zdjęć to zaraz wkleję.
  13. Do Kodai. Dlaczego nie zamieścisz zdjęć na forum ??
  14. Witam Da Carpathiana i zainteresowanych. Storch nie był w planach Kriegsmarine. Krążowniki typu K" miały początkowo na wyposażeniu He-60 które na początku II W.Ś. zostały zastąpione przez Ar-196. Początkowo na GZ miały być montowane jako rozpoznawcze Fl-167(szybkość 325 km/godz., Uzbrojenie: stały karabin maszynowy MG-17 kalibru 7,9 mm i 1 ruchomy karabin MG-15 kalibru 7,9 mm, 1 bomba 1000 kg lub 1 bomba 500 kg i 4 po 50 kg pod skrzydlami lub 1 torpeda 765 kg), następnie Ju-87 C, a w ostatniej wersji Ju 87E. ------------ Niestety nie miałem tego miesięcznika w rękach, ale z chęcią bym przeczytał. Pozdrawiam mac
  15. Do Carpathiana. Moje żródło to Morza Statki i Okręty nr 2/97 Jedyny niemiecki lotniskowiec Graf Zeppelin ". Autor Marek Twardowski podaje ważniejszą literaturę: - Bech S. The Graff Zeppelin - a German Dream" w Warship Suplement 1942 - Breyer S. Flugzeugtrager Graf Zeppelin " - Whitley M. German Capital Ships of word war two" Jeśli chodzi o lotnictwo pokładowe to GZ byłby lotniskowcem uderzeniowym ,co raczej skłaniałoby do urzycia w więkrzości takich samolotów. Zastanowić także by się należało nad rodzajem samolotów wyrzucanych do jednego uderzenia skoro można było wyrzucić w powietrze na raz tylko 19 samolotów na 50 minut. Pozdrawiam Mac
  16. Do Carpathiana. Trochę poprawek do poprawek. Jeśli chodz o dane takt-tech. podajesz jakby trochę z tego co było faktycznie i co miało być na projekt z 1942 r( np. 20 pl.) Co do katapult, każda była zdolna wyrzućić w powietrze 2,5 tonowy myśliwiec z przyspieszeniem 4,25 g i szybkością 140 km/godz lub 5 tonowy bombowiec z przyspieszeniem 3,8 g z szybkością 130 km/godz. Każda mogła obsłużyć 9 samolotów w odstępach półminutowych po czym następowała 50 min przerwa na uzupełnienie zapasu powietrza. --------- Jeśli zaś chodzi o końcowy los GZ opierasz się na starych zachodnich dywagacjach. Zachód interesował się losami (już radzieckiego) Ceppelina. Swiadczy o tym zgodnie podana data wyjścia ze Świnoujścia 14 sierpnia 1947 r. Niezgodne były zaś informacje czy przybył do Leningradu który ponoć miał być jego portem docelowym. Podawały że wszedł on 15 sierpnia na minę , wg innych został uszkodzony w sztormie, jeszcze inni twierdzili że zatonął w drodze, że w stanie półzatopiontm dotarł do Leningradu. Obecne żródła jasno stwierdzają jak został zatopiony (mój poprzedni post) oraz gdzie leży (55 st.48' N/18 st.38E)
  17. Ju-87C z widocznym hakiem
  18. jeszcze dla zainteresowanych trochę danych technicznych z 1942 r. wyporność standardowa 24 500 t., pełna 33 550 t wymiary 262,5 x 31,5 x 22,5 m (8,5 pod pow. wody). napęd 16 kotłów La Mont, 4 turbiny parowe Brown-Boveri z przekładnią, 4 śróby, 200 000 KM, 33,8 w. 6740 m sześć. paliwa, 8000 Mm przy 19 w. uzbrojenie: 16 x 150 12 x 105 pl. 22 x 37 pl. 28 x 20 pl. 40 sam.(12 Bf-109T, 30 Ju-87E) pancerz: burta 100 pokład 60 artyl. 31 stan. dow. 150 załoga 1760 + 320 personel pomocniczy.
  19. Witam Dodam parę ciekawostek których zabrakło. 12 lipca 1940 odcholowano GZ z Kilonii do Gdyni gdzie mógł stać z dala od alianckich nalotów. Stamtąd po roku w dn.19-21 czerwca przeprowadzono go na holu do Szczecina aby uchronić go przed nalotami radzieckimi, spodziewanymi po ataku na ZSRR. 1-17 listopada powrócił do Gdyni, gdzie stał się pływającym magazynem drewna. 27/28 sierpna odbył się nalot 9-ciu lancasterów w celu zniszczenia GZ bez trafień. 26-3 listopada w dużej akcji lotniczo-morskiej przetransportowano go do Kilonii gdzie zamontowano omble" i zajęto się wykończeniem maszynowni. Po wielu berlinskich perypetiach decyzyjnych oraz problemach personalno-technicznych GZ, 30 stycznia 1943 robotnicy znów zeszli z pokładu, a w dn. 20-23 kwietnia holowniki przeholowały go do Szczecina i ustawiły na Parnicy. W kwietniu 1943 r. na pokład weszła załoga złożona z cywilnych marynarzy,a jednocześnie toczyły się rozważania na temat przekształcenia go w szybki transportowiec gumy z Japonii. Latem 1944 na pokładzie znalazł się jego twórca inż,Hadeler w związku z przekształceniem go w okr. mieszkalny pchor. Kriegsmarine. 24 kwietnia 1945 r. otwarto zawory denne oraz zdetonowano bomby głębinowe w maszynowniach i kotłowniach. Po wojnie zgodnie z wstaleniami alianckiej komisji trójstronnej GZ miał być złomowany lub zatopiony na pełnym morzu do poł. sierpnia 1945 r. Latem 1945 r. służby ratownicze Floty Bałtyckiej podniosły GZ a 19 września 1945 okręt wcielono w skład FB pod nazwą Ceppelin. Rosjan interesowała cała technika okrętu w zw. z czym postanowili go przeprowadzić na remont do stoczni leningradzkiej No. 189. W ramach zdobyczy wojennych d-ca oddziałów tyłowych rozkazał brać jak najwięcej zdobyczy na górny pokład, i do hangaru ( w tym lokomotywy i czołgi). Oczywiście Ceppelin przewrócił się. Po kolejnym podniesieniu okazało się że zniszczenia są katastrofalne dla dalszej używalności okrętu w zw. z czym przekazano go Centralnemu Naukowo Badawczemu Instytutowi Okrętownictwa im. A. Kryłowa z Leningradu jako pływającą bazę doświadczalną pod nazwą PB-101. 14 sierpnia 1947 okręt wyszedł ze Świnoujścia załadowany torpedami,pociskamii bombami na odp. pozycję na Bałtyku, gdzie był atakowany przez lotnictwo, oraz orkęty nawodne 20 września 1947 poszedł na dno. ------------------------- Co do samolotów. W 1937 r. ustalono że samolotem rozpoznawczym miał być Fieseler Fi 167 (Sfofmowano z nich Erprobungsstaffel 17 prowadzącą próby w Holandii). W 1942 r. zdecydowano że samolotem rozpoznawczym miał być Ju-87E. Jako samolot myśliwski wybrano Me-109T (oparty na wersji E) 60 samolotów zbudowano, służyły na Helgolandzie oraz w Jagdegedschwader 77 w Norwegii Jako bombowiec Ju-87C przebudowany do tej wersji z wersji B W pażdzierniku 1938. w Kilonii sformowano Tragergruppe 186 wyposażoną w Ju-87 oraz Me-109, która to miała zaokrętować się na GZ. Jednostka wzięła udział w kampanii wrześniowej. Stukasy z tej jednostki zatopiły Wichra i Gryfa 3 września 1939 r.
  20. Raczej nie. Książ miał swoje podobozy. Stawiałbym raczej na kierunek Kozic i Białego Kamienia. Z opowiadań rodziny wiem że tam też coś się działo. Możesz sam zobaczyć fundamenty pod coś" u podnóża Chełmca idąc drągą za Rafio".
×
×
  • Create New...

Important Information