Jump to content

KBW


kocur

Recommended Posts

W dzisiejszych Wiadomościach podano post" o uroczystościach związanych z zakończeniem II wojny swiatowej koło Lublina - na Majdanku w miejscowej jednostce Wojskowej. W ramach tych obchodów złożono kwiaty przed pomnikiem upamiętniającym powstanie KBW ( Korpus Bezpieczeństwa Wewnętrznego ). Wokół tego wydarzenia powstały liczne kontrowersje. M.in. rzecznik MON stwierdził że nie należy faworyzować wartości krwi żołnierskiej, a z drugiej strony AK-owiec wypowiedział swoją niepochlebną " opinię o KBW
Chciałbym zaprosić do dyskusji ......

Pozdrawiam - kocur !
Link to comment
Share on other sites

Kocur, z tej dyskusji" w 100% wyjdzie awatura na pięści i noże. W czasie wojny domowej nie ma dobrych" i nie ma złych". Dla jednych bohaterowie a dla innych mordercy. Tak było i będzie. Pozdrawiam.
Ps. Ja osobiscie szanuje wszystkich, którzy przelewali krew w imię Polski. Zarówno KBW,LWP,MO,ORMO,AL,GL i inne formacje komunistyczne jak i AK, BCH i PSZ. Nikt z nas wtedy nie żył i nie nam to oceniać. A krew żołnierza ma jedną barwę...
Link to comment
Share on other sites

Nie wam oceniac kto był zdrajcą. ten co słuzył władzy czy ten co zabijał bezbronnych bo nalezeli do PPR-u lub wygladali na Żydów.
A ty kolego Michał nie decyduj co jest miodem a co g.....m bo żyjesz w czasach pokoju i demokracji a nie WOJNY DOMOWEJ. Chwałała poległym!
PS. Prosze admina o skasowanie wątku zanim nie zacznie się wymiana epitetów. W Polsce nie powinno dyskutowac sie o polityce i religii.
Link to comment
Share on other sites

Mike: Twoje rozumowanie jest pokretne, w podobny sposob mozna powiedziec o wszystkich kolaborantach rozstrzelanych przez zolnierzy AK, donosicielach itd itd, zolnierzach SS, Wermachtu i wszystkoch Niemcach, Wlochach, Japonczykach, itd itp, dolaczajac wszystkich terrorystow i bandytow, Czesc ich pamieci", po smoerci wszyscy sa rowni.Radze troche pomyslec zanim sie napisze podobne brednie. Pozdrawiam.
Link to comment
Share on other sites

NIe ulega wątpliwości, że KBW nie walczyło tylko z polskim podziemiem. Pożądnie też dali się we znaki bandom UPA a za to ludzie z Bieszczad i okolic są im bardzo wdzięczni. Nie zrozumie tego ten kto nie był tam w tamtym czasie-ludzie rozrywani końmi, wieszani na hakach rzeźniczych... Uważam za żenujące i źle świadczące o samych wypowiadających się, dyskusje na temat zbrodniczej działalności, odebrania Im świadczeń kombatanckich, degradacji(takie głosy też już były). Musimy pamiętać, że KBW w znacznej części pochodził z poboru więc nie można mówić, że wszyscy mordowali.
Zdecydowanie jestem za tym żeby tych ludzi szanować-walczyli, ginęli a teraz mają średnio po 80 lat i należy się im odrobina spokoju.
Każdy naród ma swoch bohaterów:my Armię Krajową a np. na Łotwie parady organizują byli żołnierze SS, na Ukrainie bohaterami są Banderowcy a w Iraku zamchowcy samobójcy. Każdy czci to co jest mu najbliższe i co uważa za słuszne.
POZDRAWIAM!!!
Link to comment
Share on other sites

proponuje jakąś merytoryczną dyskusje, może się jednak czegoś ciekawego człowiek dowie.

Mnie osobiście rozwalił człowiek z jakiegoś stowarzyszenia kombatantów występujący w relacji miał tak około 40 kilku lat.
Link to comment
Share on other sites

Witam.Pozwole sobie zabrać głos w tej dyskusji bo temat dotyczy mojego ś.p. teścia z którym mieszkałem ładnych pare lat. Teść był w szkole oficerów piechoty w Poznaniu i miał zostać zwykłym piechurem. Niestety pare dni po promocji na apelu został poinformowany że na ochotnika zaciągnoł się do KBW :).Walczył w Bieszczadach ,a jedyne czego się dowiedziałem to info że ścigali UPA aż do granicy Węgier. Swoją sprawą to ciekawe czy to prawda?. O innych wydażeniach milczał jak zaklęty ,choć jak sobie kiedyś golnoł to powiedział że to były najgorsze dni jego życia .Panie Michale pan w wojsku niebyłeś (chyba) bo oni mieli tyle do powiedzenia co żyd za okupacji dostawali szczyle (17-18 lat) rozkaz i już byli w KBW .Pozdrawiam Michu
Link to comment
Share on other sites

Kochani, postarajcie się dostrzec różnicę między żołnierzami a formacją, w jakiej ci żołnierze służyli.

Składanie kwiatów przed pomnikiem upamiętniającym powstanie KBW uważam za co najmniej niezręczność (choć słowo draństwo też jest chyba zbyt delikatne). Nie należy jednak rozciągać krytycznej oceny „dorobku” tej formacji (niby wojskowej, niby policyjnej, a tak naprawdę będącą kopią „wojsk” NKWD) na żołnierzy w niej służących. Nie byli to ochotnicy – ci trafiali do MO, ORMO czy UB. To byli POBOROWI !!!

Nie sądzę, by należało ich w jakikolwiek sposób za służbę w KBW honorować czy wyróżniać, z całą pewnością nie wolno ich jednak również za sam fakt tej służby potępiać. Bo tak, jak napisał Michu: wyboru to oni dużego nie mieli…

Pozdrawiam, Darda
Link to comment
Share on other sites

Uważam, że jeżeli szanujemy poległych niemieckich żołnierzy(choć byli okupantami), zakładamy cmentarze, pozwalamy składać tam kwiaty to tym bardziej należy się szacunek dla poległych po naszej stronie bez względu na to w jakich oddziale walczyli. Jakby nie było nie walczyli tylko z Polakami. Kwestia szacunku dla nich to indywidualna sprawa każdego a świadczy to jedynie o naszej kulturze
osobistej .(niektórzy dali już tu jej próbkę wcześniejszymi tekstami). Więc
według Was" żołnierze którzy zostali powołani przed stanem wojennym do armi, a w samym stanie chodzili na patrole też byli gównem, zdrajcami". sądzę, że wypisujący takie brednie w tak ordynarny sposób powinni zastanowić się
mocno
zastanowić nad swoją kulturą, zasobem słów
(nie tylko tych z podwórka) i generalnie wychowaniem.
Pozdrawiam
Link to comment
Share on other sites

CHWAŁA ŻOLNIERZOM KBW- bo gdyby nie oni to np. jezykiem urzędowym na lubelszczyznie byłby język ukrainski
Druga sprawa to ciekawi mnie skąd w Polsce biora sie tacy ludzie jak dyżurny ksiądz Darda - ktorym nienawiść przesłania realną ocene sytuacji
Link to comment
Share on other sites

Słuchaj Lokomotywo", nienawiść i głupota to cechy, którymi to TY popisujesz się od niedawna na tym Forum. Jest to pierwszy i ostatni raz, kiedy reaguję na twoją zaczepkę – bo to co wypisujesz nadaje się jedynie do olania równym strumieniem.

I przepraszam wszystkich za to, że to, co powinienem temu gościowi napisać na priv, piszę na Forum, ale niejaki „Lokomotywa” nie zdradza się ze swoim adresem mailowym.
Link to comment
Share on other sites

Ja zgadzam się całkowicie z michem!!! Nikogo z rodziny w KBW nie miałem ale ojciec zasuwał na patrole w stanie wojennym-był żołnierzem i musiał(nie były to czasy takie jak teraz, że żołnierz olewa przełożonego i mogą mu niemalże na kant stołu skoczyć") Posty niektórych to nieodpowiedzialność i tylko wybiórcze cytowanie histori-jak wiadomo każdy medal ma dwie strony!!!
Link to comment
Share on other sites

Chołd należy się nie KBW-jako formacji,lecz pojedyńczemu żołnierzowi zaplątanemu w tryby historii a właściwie polityki.Nieszczęśliwie wymyślono czczenie rocznicy.Osobiście śmierdzi mi to politykierstwem naszych czasów lub zwykłą głupotą.Pewnie w okolicy nie było innej tablicy lub pomnika do czczenia,a z góry przyszedł rozkaz.Który jak wiedzą ci coyli"nie służy do czytania.
pozdro...dla tych co w MON-ie i tych co nie...
kruszyna
Link to comment
Share on other sites

Jak widze to my polacy będziemy niedługo toczyć spory o wsystko co jest możliwe nawet o to co jest białe a co czarne.Osobiście znam sporo zołnierzy z KBW z Jeleniej Góry(dzisjaj to są osoby w podeszłym wieku),wiele osob z KBW to zwykli żołnierze z poboru, którzy zostawali w wojsku na zawodowych z uwagi iz wszystko lub wszystkich stracili na wojnie ,(dużo osob z domu dziecka).Nie wszyscy byli mordercami, dla nich tamta Polska ( pod nadzorem radzieckim)była ich ojczyzna.Znam pozytywne zdania na temat KBW wielu cywilnych oso które przybyły na ziemie odzyskane i mogły spokojnie pracować i uczyć się bo wojsko ich chroniło.Jednostki KBW też budowały i odbudowywały wiele budynków.
Twierdze iż każdy ma prawo mieć swoje zdanie i nie należy nikogo zmuszać lub narzucać mu swoją wizję .
Pozdrawiam Wszystkich !
Link to comment
Share on other sites

Witam wszystkich w wątku. Ja też pozwolę sobie napisać kilka słów. Najpierw ogólnie: Nie uważam aby był jakikolwiek temat, o którym nie należy rozmawiać publicznie. Rozmawiać należy o wszystkim tylko na odpowiednim poziomie i przy zachowaniu elementarnych zasad kultury!!!! A teraz do wątku; moim zdaniem nie należy honorować KBW jako organizacji czy instytucji - bo faktycznie porównanie jej do NKWD jest niewątpliwie trafne. Natomiast odrębną kwestią jest ocena każdego z poszczególnych żołnierzy, jego postawy, roli i czynów i tu nie należy popełniać podstawowego błędu jaką jest ocena człowieka przez pryzmat organizacji, do której należał - szczególnie niekoniecznie dobrowolnej. Mój dziadek odbywał służbę wojskową w okresie utrwalania" 49/50 - miał niestety przykry obowiązek brać udział w dobijaniu ostanich AK-owców czy członków NZW. Nie był akurat żołnierzem KBW, a zwykłym ładowniczym rkm-isty, rola jego jednostki polgała na otaczaniu lasu, a rudną robotę" robili żołnierze KBW. Opowiada o tym zawsze z zażenowaniem i wstydem- choć sam nigdy nie nawet nie użył broni. Z większym jednak jeszcze wstrętem opowiada o swoich kolegach - zwykłych żołnierzach, nie- KBW znęcających sie nad złapanymi partyzantami czy bezczeszczących ich zwłoki. Mówił, że robiło im się nieco głupio jak przypominał im, że wkrócte zdejmą mundur i będą normalnymi listonoszami, chłopami na roli czy maszynistami i że może wtedy beądą musieli spotkać się z czymś takim jak np. wyrzuty sumienia", szczególnie jak ktoś w cywilu przypomni o tym szanowanemu tatusiowi. Taki wątek - wskazujący, że wcale nie trzeba było być w KBW, żeby postępować tak czy inaczej, a służba wojskowa była wówczas jeszcze bardziej obowiązkowa niż obecnie. Ale to ocena ludzi- natomiast gloryfikowanie organizacji jako takiej -wytworu stalinowskiego jest pewnym nieporozumieniem. Identycznie z zasługami KBW na polu walki z UPA- to były zasługi poszczególnych żołnierzy a nie organizacji jako takiej. Swoją drogą bardzo interesująca teza, że lubelszczyzna ( o ile sobie przypominam, tematyka polsko-ukrainska szczegóonie mnie intersuje to znaczny odsetek ludnosci rusińsko -ukraińskiej miał chełmszczyzna- no ale to nie daleko ;)))) miałaby urzędowy ukraiński jakby nie KBW- jestem bardzo ciekaw przesłanek, ale tych pewnie autor tezy nie ujawni znając jego inne posty ;))))I niewąpliwie istotne załsugi na tym polu nie pozwalają jeszcze uznać tej organizacji za godną uznania przyszłych pokoleń (wojska NKWD też miały swoją rolę w rozbiciu Hitlera, ale to nie powód,żeby czcić rocznice powstania NKWD- mając na uwadze inne zasługi tej organizacji. Fakt, że wojna domowa wymuszała takie a nie inne realia, że niewątpliwie były jednostki w podziemiu zdegenraowane i załugujące na potępienie i miano bandytów - było co najmniej kilkanaście formacji, które po prostu przez lata wojny zasmakowały w zbójowaniu" i tym się faktycznie trudniły a formalna przynależność" do AK czy NSZ była tylko formalnym uznasdniem ideologicznym ich istniena, ale to nie znaczy, ze podziemie zasługuje na miano bandytów. I podobnie pewnie w KBW znalazł się niejeden porządny i wartościowy człowiek - ale to nie znaczy, ze całe KBW było ok. Stanowczo w mojej ocenie nie można sprawy relatywizować- bo idac tym tokiem rozumowania- ktos juz o tym napisał - doszłibyśmy do tego, że skoro było kilku porządnych SS-manów - to może i całe SS- jest ok. Przerysowane? Wiem! Ale podstawowe rzeczy trzeba rozróżniać no i rozmawiać. Gratuluje odważnego wątku!!! i stanowczo nie usuwać!!!!!!!!! :) O takich rzeczach trzeba rozmawiać (rozmawiać a nie obrzucać się inwektywami- to co do poniektórych ;)) pozdrawiam wszystkich
Jeager
Link to comment
Share on other sites

Lokomotywa sprawa przynależności danych terenów do państwa polskiego została rozstrzygnięta w wyniku konferencji w1943 w Teheranie i w 1945 w Jałcie a nie przez żołnierzy KBW ganiajacych sotnie UPA po rzeszowszczyźnie. Gratuluje znajomości historii i realiów.
Link to comment
Share on other sites

Granice ustalono w Techeranie i w Jałcie, to fakt, ale gdyby nie ochrona ludności polskiej m. in. przez KBW, struktura narodowościowa tamtych terenów mogłaby być nieco zmieniona przez bojców spod znaku tryzuba.
Link to comment
Share on other sites

Witam, zapomniałem zupełnie w moim poście o nieocenionej zasłudze i wkładzie KBW jako formacji właśnie, w polską rekonstrukcję historyczną, naszej przedwrześniowej armii :)))). O ile ciężej by było bez tych wciąż niezliczonych kurtek i bryczesów udających kurtki wz. 36 czy spodnie wz. 19 ;)A tak swoją drogą (czyżby potwierdzenie tezy o nadbudowie bardziej konserwatywnej niż bazie? czy może jednak coś innego???) ciekawe dlaczego ten wzór munduru, wyraźnie przecież nawiązujący do wojska przedwrześniowego przetrwał właśnie w tych jednostkach tak długo. Przecież cała armia dość szybko oprócz patelni zamiast rogatywek zmieniła również krój kurtek, a tu jak również przecież do połowy lat 90 w Jednostkach Nadwiślańskich przechował sie ten wzór, patki... bardzo ciekwe pozdro Jeager
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information