Skocz do zawartości

Jedburgh_Ops

Użytkownik forum.
  • Zawartość

    13 343
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    33

Zawartość dodana przez Jedburgh_Ops

  1. Czyli trwa odcinanie dzikich od radiolokacji (idzie ostatnio bardzo dobrze) oraz od łączności z satelitami rozpoznawczymi (w czasie tej wojny dzicy strzelili chyba 2-3 nowe z tego co pamiętam, żeby odświeżyć złom, który nawet nie był SAR ani zdolny do robienia zdjęć przez chmury).
  2. O tych dwóch kumple z wojska powiedzieli byłemu członkowi Sejmowej Komisji Obrony Narodowej. Zobaczymy, czy się to potwierdzi.
  3. Tego nigdy nie możemy być pewni. Na razie mamy znalezioną połowę śnp z ostatniej nocy. Co jeszcze wylizie - nie wiadomo. Pilot nie może ryzykować i zakładać, że strzela do ruskiego MALDa, tylko musi zakładać najgorszy wariant. Tak jest zresztą w każdym rodzaju lotnictwa, czy wojskowym, czy komunikacyjnym, czy sportowym. Jesteś pilotem to musisz zakładać setkę niekorzystnych czynników do przodu, a jak nic się nie wydarzy to tylko się cieszyć. To normalny lotniczy survival. Ja jestem z takiej szkoły i dlatego w domu robię za pesymistę, a jestem tylko twardym realistą, bo to pozwala w miarę bezpiecznie żyć, czy na ziemi, czy w powietrzu.
  4. Ilu Ukraińców już spadło samozestrzelonych z powodu strzelania z działek? Ośmiu co najmniej, jeśli nie dziewięciu. To dziadostwo wybucha przed nosem i mogiła - czas reakcji pilota na unik jest za krótki, a odległość od wybuchu za mała. Tak Ukraińcom pospadały Su-27, MiG-i-29 i F-16. Właśnie dlatego zestrzeliwanie trabantów muszą na siebie wziąć polskie antydronowe systemy APS, Tarnowa/WAT-u i Hertza.
  5. No to szło na grubo i na bogato. Fajna ciekawostka techniczna i dowód na koszty zestrzeliwania dronów przez myśliwce. Skoro trzeba było użyć aż AIM-120C-7 to znaczy, że głowice AIM-9X za chińskiego boga nie chciały się sprzęgnąć z silnikami trabantów i dać odpowiednio wysokotonowego sygnału do słuchawek pilota, że ma nacisnąć cyngiel. Trzeba było do tych plastikowych wypierdków podejść metodami radiolokacyjnymi i do drona za 50-70 tys. baksów strzelić kpr za US bańkę.
  6. Chyba z centrysty staję się PiSowcem bo uważam tak, jak Łukasz Warzecha. Zełenski ma wyjątkowo podłą fuchę, fakt, i tylko mu współczuć, i trzymam z Ukrainą, ale też potrafi wyjść z Zełenskiego cwana gapa. Nie pierwszy zresztą raz.
  7. Drony nad Polską. Kreml podważa wiarygodność informacji Wcześniej rzecznik Kremla oznajmił, że nie ma dowodów na to, że drony zestrzelone w Polsce były własnością Rosji. Dmitrij Pieskow stwierdził, że Zachód od dawna zarzuca stronie rosyjskiej prowokacje, ale nie próbuje przedstawić dowodów. - Kierownictwo Unii Europejskiej i NATO codziennie zarzuca Rosji prowokacje. Najczęściej, nie próbując nawet przedstawić jakichkolwiek argumentów - powiedział. Ukraińscy i rosyjscy eksperci niezależni mówią, że naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej to właśnie rosyjska prowokacja. W ich ocenie chodzi o wywołanie strachu i zmuszenie Zachodu do ograniczenia pomocy wojskowej dla Ukrainy. Pasjonujące szczegóły tu.
  8. Cześniki Czosnówka Wyryki-Wola Krzywowierzb- Kolonia Wohyń Wyhalew Wielki Łan Mniszków Oleśno Mierzyce Osiny Bór Kunowski Na razie odkryto 12. Wleciały 23, jak twierdzi Rzeczpospolita.
  9. Pomysły się skończą? Tu się samoloty skończyły. Dwa AWACSy operowały, duży i nasz mikrus, a samoloty na interwencję wiecznie są wysyłane cztery. Następnym razem dzicz wyśle do PL nie 23 śnp jak dziś, a 40, i znowu będziemy informowani, że operowały nad Polską dwie pary myśliwskie.
  10. Wszyscy niestety tkwiliśmy w błędzie, co do sytuacji z nocy, a tymczasem na szczęście wszystko się wyjaśniło. „To ukraińskie drony”. Rosyjski dyplomata odebrał notę protestacyjną - Leciały ze strony Ukrainy. Nie przedstawiono żadnych dowodów, że to były drony pochodzenia rosyjskiego. W ogóle nie oczekujemy na to, że takie dowody dostaniemy. Jak coś się zdarza w Polsce, sytuacja jest nadzwyczajna, to wskazuje się Rosję - powiedział Andriej Ordasz, rosyjski chargé d'affaires w Polsce po odebraniu noty protestacyjnej w MSZ. W podobnym tonie wypowiedział się również rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.
  11. Dziś już wiadomo, że tutejsza kraina nie potrafi zorganizować większej operacji powietrznej niż czterosamolotowa, żeby nie wiadomo, co się działo. Wlatuje jeden ruski dron - zawsze niezmiennie pada informacja, że operowały dwie pary polskich F-16. Wlatują dziś 23 ruskie drony - pada oficjalna rządowa informacja, że operowały dwa polskie F-16 i dwa holenderskie F-35. Poza tym wszyscy zdrowi.
  12. Rosyjskich dronów było ponad 20. Strzelały głównie holenderskie F-35 Część dronów, które wtargnęły w naszą przestrzeń powietrzną została zestrzelona. Trwają poszukiwania i lokalizacja miejsc możliwych upadków tych obiektów” – poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Jak nieoficjalnie dowiedziała się „Rzeczpospolita”, obiektów było jednak ponad 20, najpewniej 23.
  13. Wojsko do tego się nie przyzna (i słusznie), ale może jakiś system WRE ściągnął je we w miarę zbliżone miejsce...
  14. A tymczasem w mediach groteskowa mieszanina euforii i dumy narodowej, że nareszcie strzelamy. Na 19 dronów zestrzelono 3 (co do czwartego nie ma pewności, jak twierdzi wojsko), czyli zestrzelono 15,8% dronów. Sukces, że hej
  15. Też się zdziwiłem z tego samego powodu, co Ty.
  16. Pinezka to Osiny (chodzi o Osiny w powiecie starachowickim). Też nieźle zaleciał.
  17. Na razie nie. Na razie to nieoficjalne - od wojska, ale nieoficjalne.
  18. Pinezka to Bór Kunowski. Czyli daleko zaleciał i nie dziwota, że zamknięto lotniska stolicy, bo gdyby miał nieco inny kurs to spokojnie mógłby spaść na Warszawę i przestrzeń nad stolicą musiała być w pełni drożna dla wojska.
  19. Drony nad Polską. Przedstawiciel Rosji zabrał głos „Uważamy te oskarżenia za bezpodstawne. Nie przedstawiono żadnych dowodów na to, że drony te są rosyjskiego pochodzenia” — powiedział Andriej Ordasz, tymczasowy chargé d’affaires Rosji w Polsce w rozmowie z rosyjską agencją RIA Nowosti. Rzecznik MSZ Polski Paweł Wroński przekazał, że przedstawicielowi Rosji zostanie wręczona nota protestacyjna po naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej. Ordasz w rozmowie z RIA Nowosti stwierdził, że „Rosja nie jest zainteresowana eskalacją”, lecz Moskwa nie spodziewa się, że „polskie władze w swoim antyrosyjskim szale posłuchają” strony rosyjskiej.
  20. + Osiny i Bór Kunowski
  21. SG WP: Czosnówka, Wyryki-Wola, Cześniki, Wohyń, Wyhalew i Krzywowierzba-Kolonia - na terenie tych miejscowości w województwie lubelskim odnaleziono szczątki dronów.
  22. „Dwa w Warszawie” - znaczy co: Okęcie i Babice, czy Okęcie i Modlin?
  23. Amerykańska Federalna Administracja Lotnictwa (FAA), cytowana przez PAP, potwierdziła, że cztery polskie lotniska - dwa w Warszawie, w Rzeszowie i Lublinie - zostały zamknięte w nocy z wtorku na środę z powodu "nieplanowanej działalności militarnej mającej związek z zapewnieniem bezpieczeństwa państwa".
  24. Rosja atakuje sojusznika NATO Polskę irańskimi dronami Shahed niecały tydzień po tym, jak prezydent Trump gościł prezydenta Nawrockiego w Białym Domu. To akt wojny i jesteśmy wdzięczni sojusznikom z NATO za szybką reakcję na nieustającą, niczym niesprowokowaną agresję zbrodniarza wojennego Putina przeciwko wolnym i zaangażowanym narodom. Wzywam prezydenta Trumpa do nałożenia obowiązkowych sankcji, które doprowadzą do bankructwa rosyjskiej machiny wojennej. Putin nie zadowala się już tylko porażką na Ukrainie, bombardując matki i dzieci, ale teraz bezpośrednio testuje naszą determinację na terytorium NATO. Putin stwierdził, że Rosja nie zna granic. Wolne narody nauczą Rosję granic" - napisał kongresmen Partii Republikańskiej Joe Wilson.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie